Reklama
  • leslav802010-08-22 23:58:13

    Witam kolegów,

    Mam takie dosyć śmieszne pytanie, ponieważ w swoim wędkowaniu udało mi się skutecznie łowić ryby na blachy, obrotówki i na miękkie przynęty ale nigdy nie udało mi się nic złowić na wobler doszedłem do wniosku że coś po prostu robię nie tak, stąd ten post.

    W jaki sposób dobrać wobler do łowiska? Ogónie nie bardzo rozróżniam te różne typy woblerów i ciężko się połapać który typ do czego jest a tym samym jaki wybrać na konkretną wodę i rybę. To samo z techniką prowadzenia, próbowałem obławiać jak wahadłówką lecz nic to nie dało. Jeśli któryś z kolegów miałby chwilę odpisać na te pytania i napisać coś więcej o woblerach i o tym jakie są ich podstawowe typy i jak je się dobiera do łowiska to byłbym bardzo wdzięczny.

    z góry dzieki za pomoc!

     

     

  • jamesbond 2010-08-23 08:22:28

    hmmmm. Nie znam łowiska ale myślę że coś da się zrobić. Dobranie woblera zależy od tego co chcesz łowić. Pierwszym typem są woblery pływające płytko chodzące do łowienia przy powierzchni na płytszych partiach wód. . Następnym typem woblerów są płytko chodzące tonące można je prowadzić na różnych głębokościach jak gumy czy wahadłówki. Kolejny typ to pływające głęboko chodzące służą one do penetrowania głębszych partii wody. Jeszcze jednym typem są tonące głęboko chodzące, nimi możesz penetrować rynny i dołki. Wybór przynęty zależy również od poławianej ryby. Na szczupaki dobre będą takie od 5/6 cm wzwyż. Malowane na okonka, szczupaka czyli wszystkie  te pomalowane naturalnie( sprawdzają się często takie wieloczęściowe) nieraz również te słabo przypominające naturalny pokarm drapieżników się sprawdzają. Na okonia polecam takie od 2 do 4/5 cm. Mniejsze imitujące owada sprawdzają się na klenie i jazie. Mam nadzieję że chociaż trochę pomogłem
    Pzdr

  • jamesbond 2010-08-23 08:38:23

    Jeszcze o tych typach powiem jak je rozpoznać.
    W większości przypadków woblery mają oznaczenia s- sinking tonący f -floating pływający ale jak rozpozna czy są to głęboko nurkujące czy płytko chodzące???
    To również zbyt trudne nie jest. Płytko chodzące mają niewielki ster osadzony pod dużym kątem do osi korpusu. Głęboko nurkujące posiadają duży ster pod małym kątem i uszko mocujące do żyłki na nim. Co do dobierania przynęt do łowiska to będzie troszkę trudniej. Musimy pamiętać o tym, że w różnych akwenach ryby mają inne przyzwyczajenia, gusty. Są dni że nie da się skusić rybę do ataku ale są dni że wezmą każdy wobler. Na początek polecam Ci wobki malowane naturalnie z czarnym bądź niebieskim grzbietem a także opalizującą "łuską" i białym brzuszkiem oraz czerwonym paseczkiem imitującym skrzela. Później sam będziesz dochodził do wprawy z dobieraniem barw. Na pochmurne dni warto mieć bardziej agresywnie umalowane. Na brak brań dobrą receptą będą strażaki (te fluo), które na pewno będą prowokować drapieżnika.Dobrym dodatkiem będzie niedrogi atraktor w sprayu z brokatem. Zapomniałem dodać wcześniej że na sumy działają wobki z grzechotką w środku.
    Mam nadzieję że się przydałem
    Pzdr

  • olgi14olgi 2010-08-23 08:46:08

    Mogę dodać że na jazie i klenie małe woblerki firmy dragon salmo małe żuczki tego typu jeśli nie bierze przynęty mają być agresywne ale stonowane.Czyli kolor musi być widoczny ale nie np czerwień zieleń i błękit,dobry kolor agresywny ale stonowany to brąz seledyn.

  • Reklama
  • jamesbond 2010-08-23 08:50:34

    Co do prowadzenia woblerów to po zarzuceniu nie czekasz od razu zwijasz żyłkę (chyba że to wobki tonące to wtedy prowadzisz prawię jak wahadłówkę.
    wobki prowadzisz  na dwa sposoby
    -zwijasz niejednostajnym tempem pozwalasz mu wypłynąć bądź zatonąć przystając na chwilkę i zaczynasz szybko zwijać potem zwalniasz wychylasz wędkę raz w prawo raz w lewo i powtarzasz.
    -podszarpujesz wędka i luz zwijasz kołowrotkiem ( tutaj wobler musi trochę zejść pod wodę aby z niej nie wystrzelił)  to przypomina jerkowanie ale daje niezłe skutki nie musisz tego robić w jedną stronę spróbuj na boki.
    Nie zrażaj się niepowodzeniem !!! Na bank uda Ci się wyciągnąć piękną rybę na wobka.
    Prowadzenie woblera jest też uzależnione od twojej wyobraźni i kreatywności. Po pewnym czasie sam wpadniesz na to jak prowadzić woblera.
    Pzdr

  • leslav80 2010-08-23 11:02:17

    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Mój problem polega na tym, że łowię z brzegu na mocno zarośniętym rogatkiem jeziorze linowo-szczupakowym, więc każda końcówka holu przynęty bez względu na rodzaj kończy się rwaniem zielska i chyba nie ma na to rady (nie dysponuję pontonem żeby łowić inaczej niż z brzegu).

    Okazało się że wszystkie wobki jakie posidam z róznych tam źródeł to pływające głęboko schodzące. Wszystkie mam pomalowane na okonki więc na szczupłego powinno być ok tyle że rwą zielsko tak samo jak ciężkie wahadłówki :(

    A napiszcie o co chodzi z tymi grzechoczącymi. Mam nieodparte wrażenie że te wobki z grzechotką to są po prostu tańsze zrobione z tworzywa i tylko dlatego grzechotają że są puste w środku i producent dorzuca coś co będzie hałasowało. Zastanawiam się czy to nie jest tylko bajer czy coś to grzechotanie daje.



Reklama
Reklama