Myśle ,że jest to możliwe ale wymagało by to bardzo dużej siły trzeba by też odpowiednio zabezpieczyć żywca. Oczywiście odpowiedni kij i kolowrotek. Są morskie kije do dalekich rzutów i o odpowiedniej gramaturze trzeba dobrac zestaw i na ryby. A wędkarstwo udowadnia ,że rzeczy które kilka lat temu były niemożliwe dziś są codziennością
Wedka z dużym wyrzutem/120g np dobry kołowrotek duzo zyłki i kij przystosowany do dalekich rzutów.Ale ja nie polecam dalekich rzutów jak masz coś złowic to i tak złowisz.
Kolego ja moim federem 25g wyrzutu rzucam do 100m żywcem :] żylka na kołowrotku do 5kg i siup ale to zależy jak nawijasz żyłke ja mam swój sposób :D Ale nie mam zamiaru go zdradzac :)
Kolego takich bzdur które napisałeś dawno nie czytałem, nie opowiadaj głupot , jeżeli jesteś laikiem to się niewypowiadaj tylko korzystaj z forum czytając rady kolegów i pogłebiaj wiedzę.
hehe nie wierz mi ale dobrze nawinięta żylka daje dużo :] a dlanie wędka niema znaczeia :] pff mam wyjebane na cb i nie komentuj !!
sory nie wyjebane na cb tylko twoj kmentarz :] bo ja łowilem wędką co miala 10lat i łowilem na splawik 3g zmienilem kołowrotek na okume i żyłke i splawik ten sam 3g rzucam teraz o jakies 10m dalej :}
Kolego ja moim federem 25g wyrzutu rzucam do 100m żywcem :] żylka na kołowrotku do 5kg i siup ale to zależy jak nawijasz żyłke ja mam swój sposób :D Ale nie mam zamiaru go zdradzac :)
Z wyrzutni rakiet chyba tego zywca wystrzeliwujesz:)
Kolego nie z procy mowię prawde jesli chcesz zobaczyć mozemy się wybrać na ryby razem ale jesli się nie myle ze moj feder ma 30g wyrzutu :D zdaje mi sie ze więcej ale nie klce sie bo kazdy ma swoje zdanie !! :]
Wiecie co na 100m żywcem i to ze spławikiem na dodatek feederem ,JAKIEŚ JAJA KTOŚ TU WYPISUJE. Żuć koszykiem 10g na taką odległość i to bez zanęty no dobra niech ci będzie 15g. prawie nie możliwe chyba że masz strzałówkę zrobioną i to z wielkim trudem a do tego spławik, nie no koleś mnie roz.....la. Ciężki zestaw oczywiście gruntowy żywiec za oczy i siup do wody ale co do jego przeżycia nie mam gwarancji, jedyne co to wywózka na taką odległość. Pozdro dla fantasty
Najlepszym rozwiązaniem byłaby wywózka. Ale z brzegu będzie trudno zarzucić nawet na te magiczne 100m. Na pewno nie rzucisz tyle samym spławikiem żywcowym z rybką.Jeszcze zostaje podanie żywca z gruntu. Czyli przelotowy ciężarek więcej niż 100g do 180g + żywiec którego najlepiej przeszyć, ale to już nie jest humanitarne.
Cześć Pozostaje łódka do wywozu zanęty. Kolego @11małpiszon jedna pani też powiedziała, że te 5cm to 17cm bo jej mąż tak powiedział. Nie wypisuj bzdur bardzo Cię proszę jak nie wiesz o czym piszesz. 100m z wyrzutu owszem można ale naprawdę trzeba umieć rzucać i mieć odpowiedni sprzęt. Janusz JKarp
Zrób rybce pancerz z woblera wyłóż jej styropianem daj małą podusze żeby w głowe miała miękko może uśnie... Przy żucie i uderzeniu o wodę na pewno się obudzi i będzie zdrów jak ryba.. :)
Kurcze nie doczytałem za pysk i takie rzuty wykonujesz ja normalnie magik , jeszcze oburącz gwarantuje ci że przy takim rzucie leci sam zestaw a żywiec leży za tobą i pęka ze śmiechu. Opowiadasz to ludziom tak jak by tu byli sami początkujący. POBUDKA to jest forum wędkarskie posłuchaj innych. Odradzam takie rzuty chyba że trupek w wodzie ci nie przeszkadza zawsze to jakiś sandałek się trafi, ale trupka to lepiej przeszyć igłą bo za pysk a nawet za oczy może spaść.
Dobrze kolego że masz troszeczkę kultury i poprawiłeś wypowiedż która dotyczyła się mojej skromnej osoby, sam widzisz że 100m, taką gramaturą wędki z żywcem na haczyku jest niemożliwe, zanim coś napiszesz to się zastanów.
a więc to idzie tak ,odległość zależy od kąta pomiędzy ziemią a wędziskiem ,czyli rybka musi lecieć pod kontem 45 stopni do podłoża ,zależy od tego czy masz żyłkę czy plecionkę i jej współczynnika sprężystości od siły i kierunku wiatru od wilgotności powietrza , od siły tarcia żyłki (siły oporu żyłki przy rozwijaniu ze szpuli i przelocie przez przelotki), od twojej siły wyrzutu, od współczynnika sprężystości wędki. To są podstawowe rzeczy od których zależy zasięg w przypadku, który opisałeś. Oczywiście jest jeszcze wiele czynników, ale nie wdajmy się w szczegóły.
Po przestudiowaniu paru podręczników przyznaję rację Diablo - pozostaje tylko wyrzutnia rakiet:))))
Witam
Jak rzucić żywcem na odległść 100-120 metrów?
Czy jest to możliwe? (nie uśmiercając rybki)
Czy można do tego wykorzystać standardy karpiowe?
Czy są na to inne sposoby?
Jaki sprzęt będzie najodpowiedniejszy?
Pytam o cały zestaw?
Pozdrawiam
amator
Myśle ,że jest to możliwe ale wymagało by to bardzo dużej siły trzeba by też odpowiednio zabezpieczyć żywca. Oczywiście odpowiedni kij i kolowrotek. Są morskie kije do dalekich rzutów i o odpowiedniej gramaturze trzeba dobrac zestaw i na ryby. A wędkarstwo udowadnia ,że rzeczy które kilka lat temu były niemożliwe dziś są codziennością
Masz może jakieś sugestie co do sprzętu?
Wedka z dużym wyrzutem/120g np dobry kołowrotek duzo zyłki i kij przystosowany do dalekich rzutów.Ale ja nie polecam dalekich rzutów jak masz coś złowic to i tak złowisz.
Witam
Jak rzucić żywcem na odległść 100-120 metrów?
Czy jest to możliwe? (nie uśmiercając rybki)
Czy można do tego wykorzystać standardy karpiowe?
Czy są na to inne sposoby?
Jaki sprzęt będzie najodpowiedniejszy?
Pytam o cały zestaw?
Pozdrawiam
amator
Kolego ja moim federem 25g wyrzutu rzucam do 100m żywcem :] żylka na kołowrotku do 5kg i siup ale to zależy jak nawijasz żyłke ja mam swój sposób :D Ale nie mam zamiaru go zdradzac :)
Kolego takich bzdur które napisałeś dawno nie czytałem, nie opowiadaj głupot , jeżeli jesteś laikiem to się niewypowiadaj tylko korzystaj z forum czytając rady kolegów i pogłebiaj wiedzę.
hehe nie wierz mi ale dobrze nawinięta żylka daje dużo :] a dlanie wędka niema znaczeia :] pff mam wyjebane na cb i nie komentuj !!
hehe nie wierz mi ale dobrze nawinięta żylka daje dużo :] a dlanie wędka niema znaczeia :] pff mam wyjebane na cb i nie komentuj !!
sory nie wyjebane na cb tylko twoj kmentarz :] bo ja łowilem wędką co miala 10lat i łowilem na splawik 3g zmienilem kołowrotek na okume i żyłke i splawik ten sam 3g rzucam teraz o jakies 10m dalej :}
Witam
Jak rzucić żywcem na odległść 100-120 metrów?
Czy jest to możliwe? (nie uśmiercając rybki)
Czy można do tego wykorzystać standardy karpiowe?
Czy są na to inne sposoby?
Jaki sprzęt będzie najodpowiedniejszy?
Pytam o cały zestaw?
Pozdrawiam
amator
Kolego ja moim federem 25g wyrzutu rzucam do 100m żywcem :] żylka na kołowrotku do 5kg i siup ale to zależy jak nawijasz żyłke ja mam swój sposób :D Ale nie mam zamiaru go zdradzac :)
Z wyrzutni rakiet chyba tego zywca wystrzeliwujesz:)
A może coś w temacie?
Żal bierze jak ryba chodzi na środku(mniej więcej, na takich wodach mam przyjemność rybaczyć),
a tam gdzie przynęta nic!
Kolego nie z procy mowię prawde jesli chcesz zobaczyć mozemy się wybrać na ryby razem ale jesli się nie myle ze moj feder ma 30g wyrzutu :D zdaje mi sie ze więcej ale nie klce sie bo kazdy ma swoje zdanie !! :]
ZGADZA SIE JEŻELI ŻYŁKA JEST DOBRZE NAWINIETA TO daje jakieś 20 procent wiecej wyrzutu
Napisz co to za feeder jaki kręcioł i jak rzucasz?
Napisz co to za feeder jaki kręcioł i jak rzucasz?
Feder Szimano za 110zł kołowrotek okuma 70zł i na to spławik 12g i 10 ciężarek Zywiec za pysk i rzut z obu rąk cala siłą
na 100m? to chyba zarzucasz żywca, a łowisz na trupa
pół trupka
Wiecie co na 100m żywcem i to ze spławikiem na dodatek feederem ,JAKIEŚ JAJA KTOŚ TU WYPISUJE. Żuć koszykiem 10g na taką odległość i to bez zanęty no dobra niech ci będzie 15g. prawie nie możliwe chyba że masz strzałówkę zrobioną i to z wielkim trudem a do tego spławik, nie no koleś mnie roz.....la. Ciężki zestaw oczywiście gruntowy żywiec za oczy i siup do wody ale co do jego przeżycia nie mam gwarancji, jedyne co to wywózka na taką odległość. Pozdro dla fantasty
Samym ciężarkiem 86-100g rzucenie na odległość 100 m to już sukces , a żywcem i to w miarę aerodynamiczną ( kiełb) rzucisz max.60-70 metrów
Najlepszym rozwiązaniem byłaby wywózka.
Ale z brzegu będzie trudno zarzucić nawet na te magiczne 100m. Na pewno nie rzucisz tyle samym spławikiem żywcowym z rybką.Jeszcze zostaje podanie żywca z gruntu. Czyli przelotowy ciężarek więcej niż 100g do 180g + żywiec którego najlepiej przeszyć, ale to już nie jest humanitarne.
biedny żywczyk :(
Cześć
Pozostaje łódka do wywozu zanęty.
Kolego @11małpiszon jedna pani też powiedziała, że te 5cm to 17cm bo jej mąż tak powiedział.
Nie wypisuj bzdur bardzo Cię proszę jak nie wiesz o czym piszesz. 100m z wyrzutu owszem można ale naprawdę trzeba umieć rzucać i mieć odpowiedni sprzęt.
Janusz JKarp
Zrób rybce pancerz z woblera wyłóż jej styropianem daj małą podusze żeby w głowe miała miękko może uśnie... Przy żucie i uderzeniu o wodę na pewno się obudzi i będzie zdrów jak ryba.. :)
Kurcze nie doczytałem za pysk i takie rzuty wykonujesz ja normalnie magik , jeszcze oburącz gwarantuje ci że przy takim rzucie leci sam zestaw a żywiec leży za tobą i pęka ze śmiechu. Opowiadasz to ludziom tak jak by tu byli sami początkujący. POBUDKA to jest forum wędkarskie posłuchaj innych. Odradzam takie rzuty chyba że trupek w wodzie ci nie przeszkadza zawsze to jakiś sandałek się trafi, ale trupka to lepiej przeszyć igłą bo za pysk a nawet za oczy może spaść.
Dzięki za podpowiedź:)
jeszcze tylko pytanie trupek na spławiku czy z gruntu? woda ok 8m głębokości.
Trupek only grunt jak dla mnie.
Dobrze kolego że masz troszeczkę kultury i poprawiłeś wypowiedż która dotyczyła się mojej skromnej osoby, sam widzisz że 100m, taką gramaturą wędki z żywcem na haczyku jest niemożliwe, zanim coś napiszesz to się zastanów.
A może coś w temacie?
a więc to idzie tak ,odległość zależy od kąta pomiędzy ziemią a wędziskiem ,czyli rybka musi lecieć pod kontem 45 stopni do podłoża ,zależy od tego czy masz żyłkę czy plecionkę i jej współczynnika sprężystości od siły i kierunku wiatru od wilgotności powietrza , od siły tarcia żyłki (siły oporu żyłki przy rozwijaniu ze szpuli i przelocie przez przelotki), od twojej siły wyrzutu, od współczynnika sprężystości wędki. To są podstawowe rzeczy od których zależy zasięg w przypadku, który opisałeś. Oczywiście jest jeszcze wiele czynników, ale nie wdajmy się w szczegóły.
Po przestudiowaniu paru podręczników przyznaję rację Diablo - pozostaje tylko wyrzutnia rakiet:))))