Witam wszystkich wędkarzy. Jestem nowym forumowiczem i mało doświadczonym wędkarzem. Mam pytanie do doświadczonych kolegów w sprawie nęcenia karpia. Mianowicie za dwa tygodnie zamierzam łowić w sobotę i niedzielę na niedużym łowisku około 5-6hektarów z dużą presją wędkarską. Są tam karpie takie do kilku kilo, ale nie udało mi się w tamtym roku żadnego złowić. W przyszłym tygodniu będę przebywał niedaleko tego zbiornika i pomyślałem, że przez kilka dni przed łowieniem zanęcę sobie jedną miejscówkę i może karpie podejdą. Mam tylko obawy, że akwen jest mocno nęcony przez wędkarzy i to co ja wrzucę może przynieść skutek odwrotny od pożądanego, czyli ryba będzie najedzona, albo część zanęty może być niewyzbierana i zakwasić wodę. Teraz pytanie, czy nęcić, czym najlepiej i w jakich ilościach. Pozdrawiam
Znając życie i czytając porady "fachowców" od nęcenia żeby złowić jedną rybkę należy wsypać conajmniej 10 kg zanęty na karpia, ok 5 kilo kulek, dodac do tego z 5 litrow rosówki i 5r litrów białego robaka a potem czekac aż ryby wypłyną brzuchami do góry z przejedzenia... ludzie proszę was skoncentrujcie sie na wędkowaniu a nie na wrzucaniu ton zanety do wody...
kolego w nie duzej ilosci ale naprawde nie duzej konopii troche pelletu pokruszonych kulek i wszystko jak najlepszej jakosci i przy lowieniu po garsci na zestaw lub koszyk z metoda i moze cos zassie kulacha no a najpierw popatrz gdzie nikt nie lowi i jak najdalej od tloku polamania zycze
Moja rada. – Jeżeli jesteś rzadko na tym zbiorniku to przez te parę dni najlepiej wybrać się wieczorem tak na godzinkę przed zmrokiem z wędką spławikową , kukurydzą z puszki i białymi robakami i leciutko niedużymi ilościami zanęcić miejsce łowienia oczywiście zarzucając wędkę sprawdzisz jak ryby wchodzą i jakie. Następnie obserwować innych na co łowią i czym nęcą. Dobrym znakiem są resztki pozostałe po innych na brzegu i w wodzie , bo najlepiej widać na co łowił siedzący tu wędkarz. Na takich zbiornikach przeważnie najczęściej są stosowane białe robaki , kukurydza z puszki , groch ,ziemniak i zanęta sklepowa . Karpie jeżeli są wszędzie karmione tymi zanętami to i tak są najedzone czy wrzucisz kilogramy , czy mniej i czasami jeżeli zaobserwujesz na co łowią miejscowi to jeżeli na jeden dzień , lepiej siadać w miejscu gdzie ktoś często siedzi , tylko trzeba zastosować wędkę gruntową ze sprężyną lub koszyczkiem zanętowym i wędkę spławikową co łatwiej ci będzie trafić w miejsce nęcenia poprzedników. Jeżeli zamierzasz być przez dłuższy czas ( kilka dni) na tym łowisku to wtedy zastosuj grubszą zanętę taką jak kulki proteinowe , kukurydzę surową moczoną całą dobę , kukurydzę gotowaną . na hak a raczej włos zakładaj te zanęty .
jeśli zbiornik jest intensywnie oblegany i nęcony przez wędkarzy to nie ma sensu wcześniej nęcić. zdecydowanie łów z tzw marszu. tzn w dniu łowinia na każdy zestaw sypnij po 1 czy 2 garści pelletu, a na hak 1 wędki przynętę zupełnie inną od tej którą stosują wszyscy wędakrze na tym zbiorniku. no i kilka dni wcześnie zaobserwuj wodę wieczorami czy rano, w któych miejscach pojawiają się karpie.
Witam wszystkich wędkarzy.
Jestem nowym forumowiczem i mało doświadczonym wędkarzem. Mam pytanie do doświadczonych kolegów w sprawie nęcenia karpia. Mianowicie za dwa tygodnie zamierzam łowić w sobotę i niedzielę na niedużym łowisku około 5-6hektarów z dużą presją wędkarską. Są tam karpie takie do kilku kilo, ale nie udało mi się w tamtym roku żadnego złowić. W przyszłym tygodniu będę przebywał niedaleko tego zbiornika i pomyślałem, że przez kilka dni przed łowieniem zanęcę sobie jedną miejscówkę i może karpie podejdą. Mam tylko obawy, że akwen jest mocno nęcony przez wędkarzy i to co ja wrzucę może przynieść skutek odwrotny od pożądanego, czyli ryba będzie najedzona, albo część zanęty może być niewyzbierana i zakwasić wodę. Teraz pytanie, czy nęcić, czym najlepiej i w jakich ilościach.
Pozdrawiam
Znając życie i czytając porady "fachowców" od nęcenia żeby złowić jedną rybkę należy wsypać conajmniej 10 kg zanęty na karpia, ok 5 kilo kulek, dodac do tego z 5 litrow rosówki i 5r litrów białego robaka a potem czekac aż ryby wypłyną brzuchami do góry z przejedzenia... ludzie proszę was skoncentrujcie sie na wędkowaniu a nie na wrzucaniu ton zanety do wody...
kolego w nie duzej ilosci ale naprawde nie duzej konopii troche pelletu pokruszonych kulek i wszystko jak najlepszej jakosci i przy lowieniu po garsci na zestaw lub koszyk z metoda i moze cos zassie kulacha no a najpierw popatrz gdzie nikt nie lowi i jak najdalej od tloku polamania zycze
Racja z dala od tłumu i proponuje Ci zanętę inną nisz wszyscy stosują na tym łowisku
Moja rada. – Jeżeli jesteś rzadko na tym zbiorniku to przez te parę dni najlepiej wybrać się wieczorem tak na godzinkę przed zmrokiem z wędką spławikową , kukurydzą z puszki i białymi robakami i leciutko niedużymi ilościami zanęcić miejsce łowienia oczywiście zarzucając wędkę sprawdzisz jak ryby wchodzą i jakie. Następnie obserwować innych na co łowią i czym nęcą. Dobrym znakiem są resztki pozostałe po innych na brzegu i w wodzie , bo najlepiej widać na co łowił siedzący tu wędkarz. Na takich zbiornikach przeważnie najczęściej są stosowane białe robaki , kukurydza z puszki , groch ,ziemniak i zanęta sklepowa . Karpie jeżeli są wszędzie karmione tymi zanętami to i tak są najedzone czy wrzucisz kilogramy , czy mniej i czasami jeżeli zaobserwujesz na co łowią miejscowi to jeżeli na jeden dzień , lepiej siadać w miejscu gdzie ktoś często siedzi , tylko trzeba zastosować wędkę gruntową ze sprężyną lub koszyczkiem zanętowym i wędkę spławikową co łatwiej ci będzie trafić w miejsce nęcenia poprzedników. Jeżeli zamierzasz być przez dłuższy czas ( kilka dni) na tym łowisku to wtedy zastosuj grubszą zanętę taką jak kulki proteinowe , kukurydzę surową moczoną całą dobę , kukurydzę gotowaną . na hak a raczej włos zakładaj te zanęty .
jeśli zbiornik jest intensywnie oblegany i nęcony przez wędkarzy to nie ma sensu wcześniej nęcić. zdecydowanie łów z tzw marszu. tzn w dniu łowinia na każdy zestaw sypnij po 1 czy 2 garści pelletu, a na hak 1 wędki przynętę zupełnie inną od tej którą stosują wszyscy wędakrze na tym zbiorniku. no i kilka dni wcześnie zaobserwuj wodę wieczorami czy rano, w któych miejscach pojawiają się karpie.
powodzenia