Dzień dobry wędkarze, mam pytanie odnośnie obklejania woblerów. Co najbardziej polecacie do obklejania i jak to robić? Jeśli macie ochotę to pochwalcie się waszymi cudeńkami.
Mało znanym materiałem na oklejanie woblerów jest aluminiowe wieczko od jogurtu lub śmietany. W przeciwieństwie do sreberka od papierosów świetnie da się ją dopasować do kształtu woblera. Wystarczy nałożyć cienką warstwę kleju szewskiego na wieczko i docisnąć do korpusu. Po zaschnięciu wystarczy odciąć nadmiar. Są również różne tkaniny do oklejania woblerów dostępne na allegro, ale ich użycie jest o wiele trudniejsze (tzn trudno jest rozłożyć tkanine bez zmarszczeń, a zwłaszcza na małych woblerach. Poza tym zniekształcają kształt korpusu) Prototyp przed lakierowaniem:
Bardzo dobry pomysł i świetnie wyglądający woblerek. Próbowałem obklejać sreberkiem z papierosów ale jak mówiłeś trudno to zrobić bez zmarszczeń do tego trzeba wprawy.
Dzień dobry wędkarze, mam pytanie odnośnie obklejania woblerów. Co najbardziej polecacie do obklejania i jak to robić? Jeśli macie ochotę to pochwalcie się waszymi cudeńkami.
Mało znanym materiałem na oklejanie woblerów jest aluminiowe wieczko od jogurtu lub śmietany. W przeciwieństwie do sreberka od papierosów świetnie da się ją dopasować do kształtu woblera. Wystarczy nałożyć cienką warstwę kleju szewskiego na wieczko i docisnąć do korpusu. Po zaschnięciu wystarczy odciąć nadmiar. Są również różne tkaniny do oklejania woblerów dostępne na allegro, ale ich użycie jest o wiele trudniejsze (tzn trudno jest rozłożyć tkanine bez zmarszczeń, a zwłaszcza na małych woblerach. Poza tym zniekształcają kształt korpusu)
Prototyp przed lakierowaniem:
Bardzo dobry pomysł i świetnie wyglądający woblerek. Próbowałem obklejać sreberkiem z papierosów ale jak mówiłeś trudno to zrobić bez zmarszczeń do tego trzeba wprawy.