jak "napompowac" trupka zeby byl nad dnem pare cm lub wiecej??widzialem na jednym filmiku ze za pomoca specjalnej strzykawki wciska sie pianke ale nigdzie nie moge tego znalesc.macie jakies porady jak go podniesc??
no faktycznie dobre pytanie tez zameirzam nieglugo ruszyc na sandacz z gruntu i moze mi sie ta wiedza pzydac? bede sedzil bo ja pomyslu prucz styropianu nie mam
dzieki piekne za udzielenie odpowiedzi.sa jeszcze takie pianki jak w lodówkach.moze i to da rade,trzeba kombinowac,pozdrawiam
Pianka poliuretanowa ? No to masz piankę do okien ;) tylko uważaj by nie przesadzić z ilością, bo ona bardzo się rozpręża. No i nie wiem czy to ekonomiczne, kilkanaście złotych za puszkę, której użyjesz kilka razy ( w najlepszym wypadku)
Przecież do napompowania "trupka" wystarczy POWIETRZE czyli pod skórę rybki wstrzykuje się zwykłą strzykawką zwykłe powietrze i trupek pływa sobie nad dnem.
Przecież do napompowania "trupka" wystarczy POWIETRZE czyli pod skórę rybki wstrzykuje się zwykłą strzykawką zwykłe powietrze i trupek pływa sobie nad dnem. Zapomniałem dodać ,że strzykawka musi być z igłą, tak jak do zastrzyku. Pozdrawiam Bogdan
jak "napompowac" trupka zeby byl nad dnem pare cm lub wiecej??widzialem na jednym filmiku ze za pomoca specjalnej strzykawki wciska sie pianke ale nigdzie nie moge tego znalesc.macie jakies porady jak go podniesc??
może napchaj go styropianem to powinien sie unosić a ryba drapieżna przecież nie będzie widziała że w środku jest styropian
Albo do pyszczka albo pod skrzela wystarczy włożyć kawałek styropianu i po sprawie.
no faktycznie dobre pytanie tez zameirzam nieglugo ruszyc na sandacz z gruntu i moze mi sie ta wiedza pzydac? bede sedzil bo ja pomyslu prucz styropianu nie mam
dzieki piekne za udzielenie odpowiedzi.sa jeszcze takie pianki jak w lodówkach.moze i to da rade,trzeba kombinowac,pozdrawiam
dzieki piekne za udzielenie odpowiedzi.sa jeszcze takie pianki jak w lodówkach.moze i to da rade,trzeba kombinowac,pozdrawiam
Pianka poliuretanowa ? No to masz piankę do okien ;) tylko uważaj by nie przesadzić z ilością, bo ona bardzo się rozpręża. No i nie wiem czy to ekonomiczne, kilkanaście złotych za puszkę, której użyjesz kilka razy ( w najlepszym wypadku)
Przecież do napompowania "trupka" wystarczy POWIETRZE czyli pod skórę rybki wstrzykuje się zwykłą strzykawką zwykłe powietrze i trupek pływa sobie nad dnem.
Przecież do napompowania "trupka" wystarczy POWIETRZE czyli pod skórę rybki wstrzykuje się zwykłą strzykawką zwykłe powietrze i trupek pływa sobie nad dnem.
Zapomniałem dodać ,że strzykawka musi być z igłą, tak jak do zastrzyku. Pozdrawiam Bogdan