czytałem gdzieś że jest sposób żeby ożywić pinkę otóż polega on na dosypaniu do pinek dwóch czubatych łyżek kawy rozpuszczalnej, ponoć pinki mają wtedy dostać pałera i się żwawiej ruszać . czy ktoś z kolegów robił już coś takiego i jakie były efekty
Kawą zbożową owszem dodaje do białego na leszcza, ale dodawać kawę prawdziwą jeszcze nie słyszałem, może i jest dobra.
Jeśli wsypiesz np cynamon czy przyprawę do piernika, białe w pudełku też zaczynają się dużo szybciej ruszać.
Kawa na pewno działa na rosówki. Na innych nie próbowałem.
Ja moge ci potwierdzić to co napisał @89krzysztof bo sam tak czasem tuninguje pinki.
Witam Ja przed aromatyzowaniem pinki zawsze myje ja płynem do naczyń ,wtedy szybciej przechodzi pinka zanętą czy atraktorem którego dosypuje.
czytałem gdzieś że jest sposób żeby ożywić pinkę otóż polega on na dosypaniu do pinek dwóch czubatych łyżek kawy rozpuszczalnej, ponoć pinki mają wtedy dostać pałera i się żwawiej ruszać . czy ktoś z kolegów robił już coś takiego i jakie były efekty
Kawą zbożową owszem dodaje do białego na leszcza, ale dodawać kawę prawdziwą jeszcze nie słyszałem, może i jest dobra.
Jeśli wsypiesz np cynamon czy przyprawę do piernika, białe w pudełku też zaczynają się dużo szybciej ruszać.
Kawa na pewno działa na rosówki. Na innych nie próbowałem.
Ja moge ci potwierdzić to co napisał @89krzysztof bo sam tak czasem tuninguje pinki.
Witam
Ja przed aromatyzowaniem pinki zawsze myje ja płynem do naczyń ,wtedy szybciej przechodzi pinka zanętą czy atraktorem którego dosypuje.