Witam Kolegów mam mały problem a mianowicie chodzi o prowadzenie przynęty (gumy) od kilku dni próbuje na szczupaka i nic. niewiem w czym tkwi problem. może ktoś napisać jak najlepiej prowadzić przynęte, przy dnie czy może wyżej, szybko czy wolno? z góry dziękuje
"Być czy nie być". Bardzo podobne pytanie :D Jeśli mam być szczery to sam nie wiem jak prowadzić przynęte. Najlepiej próbuj wszystkiego co Ci wpadnie do głowy. To podcinania przynęty to szybszego wolniejszego prowadzenia. Byleby nie było monotonnie i zbyt sztucznie. Prawda jest taka że każdy przez swój czas spędzony na rybach wyrabia swój indywidualny złoty środek na prowadzenie przynęty:) Życze połamania kija!
Łowie przeważnie w jeziorze albo w zaporówkach, jezioro tak do 5 m głębokie a zaporówki max do3m i jak narazie to tylko z brzegu, dodam jeszcze że to mój pierwszy sezon tak na poważnie, zainwestowałem w sprzęt i powoli nabieram doświatczenia.
Ja zawsz prowadze dość agresywnie ale czasem tre o dno.Lecz najszęściej mam brania kiedy szybko kręce i stane, wtedy gdy opada na dno.Ostatnio sprubowałem inaczej, a mianowicie szybko kręciłem a potem ostro zaciołem w bok.Tym sposobe chwiciłem już dwa kaczodziobe;)
Witam Kolegów mam mały problem a mianowicie chodzi o prowadzenie przynęty (gumy) od kilku dni próbuje na szczupaka i nic. niewiem w czym tkwi problem. może ktoś napisać jak najlepiej prowadzić przynęte, przy dnie czy może wyżej, szybko czy wolno? z góry dziękuje
"Być czy nie być". Bardzo podobne pytanie :D Jeśli mam być szczery to sam nie wiem jak prowadzić przynęte. Najlepiej próbuj wszystkiego co Ci wpadnie do głowy. To podcinania przynęty to szybszego wolniejszego prowadzenia. Byleby nie było monotonnie i zbyt sztucznie. Prawda jest taka że każdy przez swój czas spędzony na rybach wyrabia swój indywidualny złoty środek na prowadzenie przynęty:)
Życze połamania kija!
Dzięki jutro mam wolne to troche popróbuje.
wolny lub agresywny opad sprawdze się zawsze :-)
Cześc:)
Zaczne tak ...
Zgadzam się z kol.trout4444 opad zawsze jest skuteczny ale...
Napisz gdzie łowisz:jezioro czy rzeka,jaka głębokość,itp. :)
Połamania:)
Łowie przeważnie w jeziorze albo w zaporówkach, jezioro tak do 5 m głębokie a zaporówki max do3m i jak narazie to tylko z brzegu, dodam jeszcze że to mój pierwszy sezon tak na poważnie, zainwestowałem w sprzęt i powoli nabieram doświatczenia.
Ja zawsz prowadze dość agresywnie ale czasem tre o dno.Lecz najszęściej mam brania kiedy szybko kręce i stane, wtedy gdy opada na dno.Ostatnio sprubowałem inaczej, a mianowicie szybko kręciłem a potem ostro zaciołem w bok.Tym sposobe chwiciłem już dwa kaczodziobe;)