Reklama
  • grzesiek352011-05-31 08:43:37

    Witam.Metoda spiningowa,nie należy do mojej ulubionej,ale kolega namówil mnie ostatnio na rzeke porzucac troche gumami.Moje pytano jest następujace:Jak jest lepiej na rzece prowadzic przynete? Z nurtem,pod nurt,w poprzek rzeki? No i jeszcze jedno.Prosze o wskazanie mi dobrej żyłki do w/w metody.Dzieki.

  • boczek262 2011-05-31 09:09:18

    Na spinning to najlepsza jest plecionka dostosowana do wagi ryby jaką chcesz złowić.

  • mLgI 2011-05-31 09:13:08

    Na rzece możesz prowadzić w  różny sposób, tak jak na jeziorze, zacznij obławiać z nurtem i przechodź do rzutów pod nurt. Weź tylko pod uwagę, że w rzece przy doborze główki nie bierzesz tylko pod uwagę głębokości, ale również siłę uciągu wody. Co do żyłki, to możesz pokusić się na jakiegoś dragona robionego w Japonii (spinn albo flex - do lżejszych przynęt), jednak bardziej polecałbym Ci kupno plecionki. Zawsze łowiłem na żyłki, ale traciłem wiele przynęt i nie mogłem swobodnie połowić z opadu, ponad miesiąc temu kupiłem plecionkę Jaxon Combat XTY Yellow 0,12mm 100m za 40zł. Robiona z tych samych włókien co rozpropagowana Power Pro, mi się sprawdziła, wytrzymałość 11 kg bardzo prawdopodobna, ponieważ w przypadku markowych przyponów do 7kg to one pękały, w przypadku 10kg już różnie bywało. Nigdy nie miałem brody, a nawiniętą mam pod samą krawędź, wędkuję często i uważam, że jest to produkt naprawdę godny polecenia. Jedyny mankament tej pletki to szybkie odbarwianie (ale łowię na odrze, więc nie ma się co dziwić). pzdr

  • grzesiek35 2011-05-31 09:18:17

    Wielkie dzieki za informacje.Życze od jutra taaaaakich sandaczy.Pozdrawiam

  • Reklama
  • dziki12 2011-05-31 09:34:12

    0.12 Jaxona i 11kg to duza przesada.jedyny plus to cena.

  • withanight88 2011-05-31 09:47:36

    Jaxon nie podaje wytrzymałości na węźle jak inni tylko wage ryby jaka można wyholowac.

    Też napewno zawyżoną , ale kto nie zawyża?

  • Adam01 2011-05-31 16:12:13

    Pod prąd, z prądem...Wszystko zależy od ryby, pory roku i od chęci ryb. A co ro żyłki, tak jak koledzy, wybierz co do ryb.

  • marek-debicki 2011-05-31 19:38:53

    Czeka cię trudne zadanie,jednak jak nie zniechęcisz się po pierwszych niepowodzeniach to napewno sukcesy przyjdą szybko. Proponował bym jednak nie zaczynać od szukania żyłki i sposobu prowadzenia przynęty ale od poznania samej rzeki. Od wielkości rzeki, szybkości prądu, ilości i rodzaju główek, rodzaju zakoli i głębokości wody, zawad naturalnych i głębokości, ukształtowania dna i wielu innych podobnych czynników będzie zależało jak i czym będziesz łowił. Poznaj wodę a wtedy dobierzesz metodę i inne akcesoria. Pozdrawiam, życzę wytrwałości i sukcesów.

  • Reklama


Reklama
Reklama