Reklama
  • Stringi5222016-01-15 14:48:22

    Witam. Na wiosnę lub latem chciałbym kilka dni podnęcić łowisko. W jeziorze znajdują sie: Lin, Karp, Leszcz, Płoć,Amur. Będę nęcil gotowana kukurydzą, peczakiem i ewentualnie pszenżytem. I stąd moje pytanie. Jak przez kilka dni przechowywać ugotowaną kukurydzę, aby nie musieć codziennie stać przy garach? Zamrozić? A może jakiś inny sposób? Z góry dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam.

  • spines21 2016-01-15 16:10:55

    http://forum.wedkuje.pl/post/jak-przechowywac-nadmiar-kukurydzy/703319

  • Stringi522 2016-01-15 16:17:42

    Tylko, że w tym linku jest mowa o przechowywaniu kukurydzy surowej a mi chodzi o przechowywanie kukurydzy już ugotowanej.

  • turu 2016-02-14 00:10:33

    witam ja często pasteryzowałem  ale jeśli jest  duża ilość to zamrozić,,,

  • Reklama
  • gruby12345 2016-02-14 07:26:26

    Ja wsypuje ugotowana kukurydze pszenice konopie w pudlo od lodow albo od masla zalewam jakas zalewa tzw jakiś atraktor czy dip o smaku jaki wybierzesz i mroze . Nad lowiskiem wyciągasz z pudla i wrzucasz do wody a na dnie wszystko się ladnie rozpuszcza .  Rada lepiej wybrać większe pudlo ok kg i większe można tez w woreczku mrozic z ta zalewa a dlaczego musisz w srodek wlozyc jakiś kamien najlepiej i to cetralnie w srodek zanęty bo ci nie utonie a poplynie dalej. Robie tak z nadmiarem zanęty który mi zostaje po wedkowaniu czy za dużo ugotuje ziaren  pozdrawiam

  • pstrag222 2016-02-14 08:50:05

    zależy jak często jeździsz na ryby, jesli bedziesz 3,4 dni z rzędu na łowisku to takie pudełeczko powiedzmy z kilogram , spokojnie mozesz sobie chować do lodówki,Tylko na rybach trzeba je w cieniu trzymać.

    W ubiegłym roku mój kolega nęcił sobie miejsce ponad tydzień wyniki miał słabe, ale raz zapomniał właśnie taka mieszankę ziaren (kuku,konopie,cieciorka) wyciągnąć z samochodu wszystko skisło.
    Pojechał na ryby smród  w samochodzie i  później na łowisku , pudełko to trzymał jakies 3m od krzesła .
    Ale podnęcił tym  i worek sie otworzył     ryba , za rybą.
    I teraz tylko neci skisłym ziarnem, troche wali u niego na stanowisku jak sie przyjdzie pogadac, ale łowi ryby.
    Nie wiem czy to przypadek czy jak, ale kiedys czytałem , ze nie którzy tak nęcą.

  • Jędrula 2016-02-14 09:14:48

    Gotowana kukurydzę najlepiej zamrażać  w porcjach . Ja pakuję do woreczków , po rozpakowaniu majdanu ziarna są już prawie całkiem rozmrożone  . Jeżeli zależy Ci na czasie , to możesz mieszać kuku ze żwirkiem , formować mniejsze porcje i wrzucać do wody takie jeszcze zamrożone kule .                                                         

  • JKarp 2016-02-14 09:26:51

    zależy jak często jeździsz na ryby, jesli bedziesz 3,4 dni z rzędu na łowisku to takie pudełeczko powiedzmy z kilogram , spokojnie mozesz sobie chować do lodówki,Tylko na rybach trzeba je w cieniu trzymać.

    W ubiegłym roku mój kolega nęcił sobie miejsce ponad tydzień wyniki miał słabe, ale raz zapomniał właśnie taka mieszankę ziaren (kuku,konopie,cieciorka) wyciągnąć z samochodu wszystko skisło.
    Pojechał na ryby smród  w samochodzie i  później na łowisku , pudełko to trzymał jakies 3m od krzesła .
    Ale podnęcił tym  i worek sie otworzył     ryba , za rybą.
    I teraz tylko neci skisłym ziarnem, troche wali u niego na stanowisku jak sie przyjdzie pogadac, ale łowi ryby.
    Nie wiem czy to przypadek czy jak, ale kiedys czytałem , ze nie którzy tak nęcą.

    Nie skisła a sfermentowała :-)


    Jędruś ma rację tylko czasem nie zamrażaj samej kukurydzy bo ta bez żwiru będzie pływać.


    JK

  • Reklama
  • edikot 2016-02-14 09:32:04

    Kule  zamrożone  z  kamieniem  w  środku  stosuje  na  Wiśle

  • pstrag222 2016-02-14 10:06:45

    zależy jak często jeździsz na ryby, jesli bedziesz 3,4 dni z rzędu na łowisku to takie pudełeczko powiedzmy z kilogram , spokojnie mozesz sobie chować do lodówki,Tylko na rybach trzeba je w cieniu trzymać.

    W ubiegłym roku mój kolega nęcił sobie miejsce ponad tydzień wyniki miał słabe, ale raz zapomniał właśnie taka mieszankę ziaren (kuku,konopie,cieciorka) wyciągnąć z samochodu wszystko skisło.
    Pojechał na ryby smród  w samochodzie i  później na łowisku , pudełko to trzymał jakies 3m od krzesła .
    Ale podnęcił tym  i worek sie otworzył     ryba , za rybą.
    I teraz tylko neci skisłym ziarnem, troche wali u niego na stanowisku jak sie przyjdzie pogadac, ale łowi ryby.
    Nie wiem czy to przypadek czy jak, ale kiedys czytałem , ze nie którzy tak nęcą.

    Nie skisła a sfermentowała :-)


    Jędruś ma rację tylko czasem nie zamrażaj samej kukurydzy bo ta bez żwiru będzie pływać.


    JK

    Pewnie sfermetowała:)))) ale smród nie miłosierny:))))
    Lubie dipy śmierdziuszki  ale tego odoru nie znoszę :))))

  • JKarp 2016-02-14 10:14:08

    Poszukaj i kup sobie CSL :-)
    JK

  • pstrag222 2016-02-14 20:47:59

    a po co?

  • Reklama
  • Dos equis xx 2016-02-14 21:08:04

    Gotowana kukurydzę najlepiej zamrażać  w porcjach . Ja pakuję do woreczków , po rozpakowaniu majdanu ziarna są już prawie całkiem rozmrożone  . Jeżeli zależy Ci na czasie , to możesz mieszać kuku ze żwirkiem , formować mniejsze porcje i wrzucać do wody takie jeszcze zamrożone kule .                                                         


    Ciekawe to, nie slyszałem jeszcze o tej metodzie. Jednak można się tu czegoś dowiedzieć.

  • JKarp 2016-02-15 07:41:07

    a po co?


    Będziesz miał to co najlepsze ze sfermentowanej kukurydzy :-)

    CSL to skrót od Corn Steped Liquour - czyli fermentowana (słodowana) kukurydza. Posiada specyficzny kwaskowaty zapach. W postaci płynnej posiada żywe kultury bakterii które rozkładają składniki pokarmowe na proste elementy przez co sa łatwiej przyswajalne i bardziej atrakcyjne dla ryb. CSL Moze być stosowany jako składnik do produkcji kulek, z CSL wykonywane sa tez pellety zanętowe.
    JK

  • Mac1973 2016-02-29 23:04:05

    Coś w tym jest....



Reklama
Reklama