Możesz mi rozszyfrować zdanie :" teleskop cw 60.160 chce go na ciężko przerobic" teleskop cw60160 - to długość ?i jak go chcesz przerobić ? W jaki sposób ?
a może cw 60-160 ? :) Przerobić tak, żeby wstawić twardszą szczytówkę czy jak ? Bo jeśli to teleskop za 30zł, to lepiej kupić drugi taki tylko z większym cw
bombkę sorki za głupie pytania ale ja łowię na dragającą szczytów wiec sie nie znam :)
Bombkę wieszasz przekładając żyłkę pomiędzy kulkami od bąbki pomiędzy przelotkami wędki. Po zarzuceniu uciągasz żyłkę,wieszasz bombkę, a następnie luzujesz, by bombka wisiała minimum 10cm pod wędką. Branie następuje, gdy bombka przesunie się w górę, lub w dół.
bombkę sorki za głupie pytania ale ja łowię na dragającą szczytów wiec sie nie znam :)
Bombkę wieszasz przekładając żyłkę pomiędzy kulkami od bąbki pomiędzy przelotkami wędki. Po zarzuceniu uciągasz żyłkę,wieszasz bombkę, a następnie luzujesz, by bombka wisiała minimum 10cm pod wędką. Branie następuje, gdy bombka przesunie się w górę, lub w dół.
Zapomniałeś dodać, że sznurek z bombki trzeba przywiązać do podpórki, bo w innym przypadku możesz go szukać daleko... ;)
jeszcze zalezy kolego co zamierzasz łowic z tego gruntu jezeli drapiezniki typu sandacz czy szczupak,sum wegorz,to proponuje ci nie zakladac nic,tylko obserwowoac zylke:)jezeli chcesz biala rybe to mozesz uzyc bombki jak pokazal ci kolega wyzej.pozdrawiam
bombkę sorki za głupie pytania ale ja łowię na dragającą szczytów wiec sie nie znam :)
Bombkę wieszasz przekładając żyłkę pomiędzy kulkami od bąbki pomiędzy przelotkami wędki. Po zarzuceniu uciągasz żyłkę,wieszasz bombkę, a następnie luzujesz, by bombka wisiała minimum 10cm pod wędką. Branie następuje, gdy bombka przesunie się w górę, lub w dół.
Zapomniałeś dodać, że sznurek z bombki trzeba przywiązać do podpórki, bo w innym przypadku możesz go szukać daleko... ;)
Haha;) no tak tak mały szczególik a tak istotny.
Oczywiście jeśli polujesz na drapierznika,( jak wspomniał kolega wyżej ) załórz na żyłkę przd wędką ( oczywiście po zarzuceniu ) naprzykład chrupka, tak aby branie było łatwo dostrzegalne. Otwórz kabłąk kołowrotka, a żyłkę przed pierwszą przelotką przysyp odrobiną ziemi. Oczywiście wiele zależy od warunków na łowisku.
Jeśli jest to wędka do drgającej szczytówki ( przy takiej masie wyrzutowej to zapewne feeder ) to ma ona szczytówki o różnej sztywności - weź w ręce wszystkie - ta która będzie się najmniej uginać , jest najsztywniejsza . To tak na marginesie aby przypomnieć co niektórym do czego one służą. Jeżeli zaś łowisz na " zwykłą "gruntówkę a mimo to dalej używasz mocnego feedera ( np na sandacze czy węgorze z gruntu czy karpie 1 - 6 kg na sprężynę , to albo zmień wędkę na gruntówkę z odpowiednim zapleczem ciężaru wyrzutowego albo kup karpiówkę 2,5 - aż do nawet 3 lbs ( może być teleskopowy ) . Przy zwykłej dence warto odkurzyć stare , dobre "policjanty " i bombki , które wbrew obiegowym opiniom rozpowszechnianym przez "elektronicznych " są dość czułe. Łowiąc na grunt można też używać sygnalizatorów elektronicznych , chociaż ja np w ogóle nie stosuję tego typu rozwiązań i jakoś sobie i mnie podobni radzimy. Wędek , zwłaszcza tych zadbanych i estetycznych - najlepiej nie przerabiać. Jeśli chce się zmienić metodę a nawet strategię najlepiej uzbierać pieniądze i kupić sobie wędkę , nie fuszerować po swojemu ponieważ takie "samodiełki " ( wyjąwszy wszelkie wklejanki , jigi , muchówki , spławikówki , klejonki tonkinowe wykonane przez renomowaną firmę rodbuildingową ) - mają małą wartość użytkową i funkcjonalność zbliżoną do zera . To ze "Ruski " łowi na anteny od czołgu a Mongoł , na pastucha z włókna szklanego - to nie znaczy że w Polsce trzeba się posiłkować takimi patentami. Reasumując - jeśli chcesz łowić inaczej , przebudować strategię połowu - kupujesz nową wędkę i gra muzyka. Wyjątkiem są przypadki gdy szczytówka wędki niechybnie ulegnie złamaniu - wówczas : albo oddajesz do serwisu , albo szukasz tak długo szczytówki w sklepie aż znajdziesz idealnie pasującą , zlecasz naprawę odpowiednim , wykwalifikowanym osobom , albo ... kupujesz nową wędkę.
Jeśli jest to wędka do drgającej szczytówki ( przy takiej masie wyrzutowej to zapewne feeder ) to ma ona szczytówki o różnej sztywności - weź w ręce wszystkie - ta która będzie się najmniej uginać , jest najsztywniejsza . To tak na marginesie aby przypomnieć co niektórym do czego one służą. Jeżeli zaś łowisz na " zwykłą "gruntówkę a mimo to dalej używasz mocnego feedera ( np na sandacze czy węgorze z gruntu czy karpie 1 - 6 kg na sprężynę , to albo zmień wędkę na gruntówkę z odpowiednim zapleczem ciężaru wyrzutowego albo kup karpiówkę 2,5 - aż do nawet 3 lbs ( może być teleskopowy ) . Przy zwykłej dence warto odkurzyć stare , dobre "policjanty " i bombki , które wbrew obiegowym opiniom rozpowszechnianym przez "elektronicznych " są dość czułe. Łowiąc na grunt można też używać sygnalizatorów elektronicznych , chociaż ja np w ogóle nie stosuję tego typu rozwiązań i jakoś sobie i mnie podobni radzimy. Wędek , zwłaszcza tych zadbanych i estetycznych - najlepiej nie przerabiać. Jeśli chce się zmienić metodę a nawet strategię najlepiej uzbierać pieniądze i kupić sobie wędkę , nie fuszerować po swojemu ponieważ takie "samodiełki " ( wyjąwszy wszelkie wklejanki , jigi , muchówki , spławikówki , klejonki tonkinowe wykonane przez renomowaną firmę rodbuildingową ) - mają małą wartość użytkową i funkcjonalność zbliżoną do zera . To ze "Ruski " łowi na anteny od czołgu a Mongoł , na pastucha z włókna szklanego - to nie znaczy że w Polsce trzeba się posiłkować takimi patentami. Reasumując - jeśli chcesz łowić inaczej , przebudować strategię połowu - kupujesz nową wędkę i gra muzyka. Wyjątkiem są przypadki gdy szczytówka wędki niechybnie ulegnie złamaniu - wówczas : albo oddajesz do serwisu , albo szukasz tak długo szczytówki w sklepie aż znajdziesz idealnie pasującą , zlecasz naprawę odpowiednim , wykwalifikowanym osobom , albo ... kupujesz nową wędkę.
Fajnie napisane, tylko przerost formy nad treścią. Wystarczyło by napisać "kup se nową". No, ale zgodzę się z jednym, że nie wskazane jest przerabianie wędzisk, ale w tej sytuacji wystarczy ją ustawić równolegle do kierunku żyłki "tej między wędką, a zestawem". PS: Czesio *****
Mam teleskop cw 60.160 chce go na ciężko przerobic co byś cie mi poleceali jako wskaźnik brań.? :)
Jak na cięzko to dobry słownik ortograficzny , bedzie słuzył jako sygnalizator, a w przerwie między braniami proponuje do niego zagladać.
Mam teleskop cw 60.160 chce go na ciężko przerobic co byś cie mi poleceali jako wskaźnik brań.? :)
Bombkę .. ;)
Możesz mi rozszyfrować zdanie :" teleskop cw 60.160 chce go na ciężko przerobic"
teleskop cw60160 - to długość ?i jak go chcesz przerobić ? W jaki sposób ?
a może cw 60-160 ? :)
Przerobić tak, żeby wstawić twardszą szczytówkę czy jak ?
Bo jeśli to teleskop za 30zł, to lepiej kupić drugi taki tylko z większym cw
teleskop 3.30m z cw 60-160.:)
a jak ją zamontowac.?;d
a jak ją zamontowac.?;d
ale kogo, bombkę ? zestaw ?
bombkę sorki za głupie pytania ale ja łowię na dragającą szczytów wiec sie nie znam :)
bombkę sorki za głupie pytania ale ja łowię na dragającą szczytów wiec sie nie znam :)
Bombkę wieszasz przekładając żyłkę pomiędzy kulkami od bąbki pomiędzy przelotkami wędki. Po zarzuceniu uciągasz żyłkę,wieszasz bombkę, a następnie luzujesz, by bombka wisiała minimum 10cm pod wędką. Branie następuje, gdy bombka przesunie się w górę, lub w dół.
Możesz dołożyć jeszcze elektroniczny sygnalizator
zakładasz go zamiast widełki w pierszej od strony wody podpórce
bombkę sorki za głupie pytania ale ja łowię na dragającą szczytów wiec sie nie znam :)
Bombkę wieszasz przekładając żyłkę pomiędzy kulkami od bąbki pomiędzy przelotkami wędki. Po zarzuceniu uciągasz żyłkę,wieszasz bombkę, a następnie luzujesz, by bombka wisiała minimum 10cm pod wędką. Branie następuje, gdy bombka przesunie się w górę, lub w dół.
Zapomniałeś dodać, że sznurek z bombki trzeba przywiązać do podpórki, bo w innym przypadku możesz go szukać daleko... ;)
jeszcze zalezy kolego co zamierzasz łowic z tego gruntu
jezeli drapiezniki typu sandacz czy szczupak,sum wegorz,to proponuje ci nie zakladac nic,tylko obserwowoac zylke:)jezeli chcesz biala rybe to mozesz uzyc bombki jak pokazal ci kolega wyzej.pozdrawiam
bombkę sorki za głupie pytania ale ja łowię na dragającą szczytów wiec sie nie znam :)
Bombkę wieszasz przekładając żyłkę pomiędzy kulkami od bąbki pomiędzy przelotkami wędki. Po zarzuceniu uciągasz żyłkę,wieszasz bombkę, a następnie luzujesz, by bombka wisiała minimum 10cm pod wędką. Branie następuje, gdy bombka przesunie się w górę, lub w dół.
Zapomniałeś dodać, że sznurek z bombki trzeba przywiązać do podpórki, bo w innym przypadku możesz go szukać daleko... ;)
Haha;) no tak tak mały szczególik a tak istotny.
Oczywiście jeśli polujesz na drapierznika,( jak wspomniał kolega wyżej ) załórz na żyłkę przd wędką ( oczywiście po zarzuceniu ) naprzykład chrupka, tak aby branie było łatwo dostrzegalne. Otwórz kabłąk kołowrotka, a żyłkę przed pierwszą przelotką przysyp odrobiną ziemi. Oczywiście wiele zależy od warunków na łowisku.
aham a możecie wysłac filmik jak się zakłada taki poradniki.?:)
Jeśli jest to wędka do drgającej szczytówki ( przy takiej masie wyrzutowej to zapewne feeder ) to ma ona szczytówki o różnej sztywności - weź w ręce wszystkie - ta która będzie się najmniej uginać , jest najsztywniejsza . To tak na marginesie aby przypomnieć co niektórym do czego one służą. Jeżeli zaś łowisz na " zwykłą "gruntówkę a mimo to dalej używasz mocnego feedera ( np na sandacze czy węgorze z gruntu czy karpie 1 - 6 kg na sprężynę , to albo zmień wędkę na gruntówkę z odpowiednim zapleczem ciężaru wyrzutowego albo kup karpiówkę 2,5 - aż do nawet 3 lbs ( może być teleskopowy ) . Przy zwykłej dence warto odkurzyć stare , dobre "policjanty " i bombki , które wbrew obiegowym opiniom rozpowszechnianym przez "elektronicznych " są dość czułe. Łowiąc na grunt można też używać sygnalizatorów elektronicznych , chociaż ja np w ogóle nie stosuję tego typu rozwiązań i jakoś sobie i mnie podobni radzimy. Wędek , zwłaszcza tych zadbanych i estetycznych - najlepiej nie przerabiać. Jeśli chce się zmienić metodę a nawet strategię najlepiej uzbierać pieniądze i kupić sobie wędkę , nie fuszerować po swojemu ponieważ takie "samodiełki " ( wyjąwszy wszelkie wklejanki , jigi , muchówki , spławikówki , klejonki tonkinowe wykonane przez renomowaną firmę rodbuildingową ) - mają małą wartość użytkową i funkcjonalność zbliżoną do zera . To ze "Ruski " łowi na anteny od czołgu a Mongoł , na pastucha z włókna szklanego - to nie znaczy że w Polsce trzeba się posiłkować takimi patentami. Reasumując - jeśli chcesz łowić inaczej , przebudować strategię połowu - kupujesz nową wędkę i gra muzyka. Wyjątkiem są przypadki gdy szczytówka wędki niechybnie ulegnie złamaniu - wówczas : albo oddajesz do serwisu , albo szukasz tak długo szczytówki w sklepie aż znajdziesz idealnie pasującą , zlecasz naprawę odpowiednim , wykwalifikowanym osobom , albo ... kupujesz nową wędkę.
aham a możecie wysłac filmik jak się zakłada taki poradniki.?:)
mówisz i masz :)
Dziękuje ci czesiu :)
Jeśli jest to wędka do drgającej szczytówki ( przy takiej masie wyrzutowej to zapewne feeder ) to ma ona szczytówki o różnej sztywności - weź w ręce wszystkie - ta która będzie się najmniej uginać , jest najsztywniejsza . To tak na marginesie aby przypomnieć co niektórym do czego one służą. Jeżeli zaś łowisz na " zwykłą "gruntówkę a mimo to dalej używasz mocnego feedera ( np na sandacze czy węgorze z gruntu czy karpie 1 - 6 kg na sprężynę , to albo zmień wędkę na gruntówkę z odpowiednim zapleczem ciężaru wyrzutowego albo kup karpiówkę 2,5 - aż do nawet 3 lbs ( może być teleskopowy ) . Przy zwykłej dence warto odkurzyć stare , dobre "policjanty " i bombki , które wbrew obiegowym opiniom rozpowszechnianym przez "elektronicznych " są dość czułe. Łowiąc na grunt można też używać sygnalizatorów elektronicznych , chociaż ja np w ogóle nie stosuję tego typu rozwiązań i jakoś sobie i mnie podobni radzimy. Wędek , zwłaszcza tych zadbanych i estetycznych - najlepiej nie przerabiać. Jeśli chce się zmienić metodę a nawet strategię najlepiej uzbierać pieniądze i kupić sobie wędkę , nie fuszerować po swojemu ponieważ takie "samodiełki " ( wyjąwszy wszelkie wklejanki , jigi , muchówki , spławikówki , klejonki tonkinowe wykonane przez renomowaną firmę rodbuildingową ) - mają małą wartość użytkową i funkcjonalność zbliżoną do zera . To ze "Ruski " łowi na anteny od czołgu a Mongoł , na pastucha z włókna szklanego - to nie znaczy że w Polsce trzeba się posiłkować takimi patentami. Reasumując - jeśli chcesz łowić inaczej , przebudować strategię połowu - kupujesz nową wędkę i gra muzyka. Wyjątkiem są przypadki gdy szczytówka wędki niechybnie ulegnie złamaniu - wówczas : albo oddajesz do serwisu , albo szukasz tak długo szczytówki w sklepie aż znajdziesz idealnie pasującą , zlecasz naprawę odpowiednim , wykwalifikowanym osobom , albo ... kupujesz nową wędkę.
Fajnie napisane, tylko przerost formy nad treścią. Wystarczyło by napisać "kup se nową". No, ale zgodzę się z jednym, że nie wskazane jest przerabianie wędzisk, ale w tej sytuacji wystarczy ją ustawić równolegle do kierunku żyłki "tej między wędką, a zestawem".
PS: Czesio *****