dzis jade na ryby i planuje zlowic sandacza na filet i tu mam pytanie czy lepiej fileta przyrzadzic na miejscu czy moge kilka godzin wczesniej w domu filety przyrzadzic?czy wczesniejsze przyrzadzenie filetow moze miec inny wplyw na brania?
Świerzy filet jest lepszy od mrożonego,ten drugi szybciej spada.Jak przygotujesz sobie w domu kilka godzin wcześniej to nic się nie stanie,wszystko zależy czy drapieżnik będzie żerował.
dokładnie zgadzam się z przedmówcą, mrożony unosi się nad dnem ale zanim rybka zacznie się dobierać:)to zdązy opasć myśle:)ja na fileta póki co tylko węgorze i szczupaki czekam na tego wymarzonego sandała:)
dzis jade na ryby i planuje zlowic sandacza na filet i tu mam pytanie czy lepiej fileta przyrzadzic na miejscu czy moge kilka godzin wczesniej w domu filety przyrzadzic?czy wczesniejsze przyrzadzenie filetow moze miec inny wplyw na brania?
ja mam zamrażane wczesniej i jest ok:)
Świerzy filet jest lepszy od mrożonego,ten drugi szybciej spada.Jak przygotujesz sobie w domu kilka godzin wcześniej to nic się nie stanie,wszystko zależy czy drapieżnik będzie żerował.
dokładnie zgadzam się z przedmówcą, mrożony unosi się nad dnem ale zanim rybka zacznie się dobierać:)to zdązy opasć myśle:)ja na fileta póki co tylko węgorze i szczupaki czekam na tego wymarzonego sandała:)
Sandacze chętnie biorą nie na fileta ale na całą i świeżą ukleje .