Reklama
  • heniu2011-08-28 20:39:27

    Witam.Chcialbym sie dowiedziec jak najlepiej przygotowac surowa kukurydze do zanecania i jako przyneta tzn.ile gotowac i co dodac.Zgory dzieki

  • troc 2011-08-28 21:24:26

     Do nęcenia surową kukurydzę po prostu moczę 24-48 godzin w zimnej wodzie z dodatkiem dipa np. o smaku truskawki w chłodnym miejscu tak aby nie zakisła. Można również moczyć w wodzie z dodatkiem np. melasy. Na hak pomimo wszystko poczciwa puszkowa B.......e lub innej firmy- unikniemy niespodzianek typu rozgotowana lub za twarda. Pozdrawiam.

  • piotrcarp 2011-08-29 12:22:31

    A ja jak mam czas to mocze kukurydze przez tydzien a nawet dluzej zeby skisla i wtedy dopiero gotuje ale kilka minut i odstawiam tak przygotowana kukurydza jest o wiele skuteczniejsza od takiej moczonej 24g a jak mi sie bardziej spieszy to do moczenia dodaje cukru i po 3 dniach juz jest podkisnieta a jak czesto jezdrze na rybki to mocze 10kg kukurydzy i na biezaco dosypuje tyle ile biore do gotowania i w ten sposob mam caly caly czas kiszonke w wiaderku. Do wiadra sypie tak trzy czwarte kukurydzy bo jak da sie wiecej to zacznie sama z wiaderka uciekac bo tak pecznieje. Zycze powodzenia

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-15 13:30:49

    Jaki i ile czasu gotować kukurydzę

    Blogi  Techniki łowienia na forum

    Wędkarstwo spławikowe 

    utworzono: 2011/09/15 07:13


     
    ripperWitam wszystkich a więc tak mam pytanie odnośnie surowej twardej kukurydzy, ile czasu mam ją gotować lub w jaki prawidłowy sposób ją przyrządzić by nadawała się do założenia na haczyk metoda to spławikowa ?


     odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #335481wysłano: 2011/09/15 08:27
     
    marek-debickiZ mojego doświadczenia wiem, że raczej ciężko będzie kukurydzę tak ugotować aby nadawała się bezpośrednio na haczyk, gdyż nie uzyskamy takiego stanu jak przy kukurydzy konserwowej. Po nawet najlepszym procesie gotowania i moczenia kukurydzę aczkolwiek miękką, a może lepiej powiedzieć kruchą, ciężko będzie bezpośrednio nabić. Jedynym chyba rozwiązaniem było by uprzednie przewiercenie i zrobienie otworu specjalnym świderkiem wędkarskim, takim jak stosuje się podczas metody włosowej. Jeżeli chodzi o gotowanie , to proponuję najpierw kukurydzę dokładnie wypłukać, zalać wodą i moczyć od kilku do kilkunastu godzin, następnie w tej samej wodzie gotować na wolnym ogniu około pół godziny. W przypadku kiedy kukurydza wchłonie wodę , uzupełnić ubytek wrzątkiem. Pozostawić w gotowanej wodzie do wystudzenia. Najlepiej jednak zrobić próby samemu, gdyż ziarno, ziarnu nie jest równe. Inaczej np. zagotuje się kukurydza przeznaczona do spożycia przez ludzi, a inaczej pastewna. 


     odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #335501wysłano: 2011/09/15 09:24
     
    bertholdja nigdy nie moczę ale zalewam zimną wodą i na ogień aż zacznie się gotować i 2-3 minuty wystarczą w zupełności potem wkładam cały gar do starej pierzyny może być cokolwiek byle trzymało temperaturę tylko jak planuję wypad na ryby np jutro to robię to wieczorem i rano jest idealnie miękkie ,więc po co tracić energię lub gaz skoro samo się zrobi w swojej temp



     odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #335537wysłano: 2011/09/15 10:19
     
    Mijaja nigdy nie moczę ale zalewam zimną wodą i na ogień aż zacznie się gotować i 2-3 minuty wystarczą w zupełności potem wkładam cały gar do starej pierzyny może być cokolwiek byle trzymało temperaturę tylko jak planuję wypad na ryby np jutro to robię to wieczorem i rano jest idealnie miękkie ,więc po co tracić energię lub gaz skoro samo się zrobi w swojej temp



    I jestem przekonana, że dzięki temu nie twardnieje. Zabierasz ją w tej wodzie? bo myślę, że to też pomaga. Dodałabym jeszcze jakiś olejek do gotowania (np waniliowy) żeby dodać jej aromatu. 


     odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #335541wysłano: 2011/09/15 10:24
     
    bertholdja nigdy nie moczę ale zalewam zimną wodą i na ogień aż zacznie się gotować i 2-3 minuty wystarczą w zupełności potem wkładam cały gar do starej pierzyny może być cokolwiek byle trzymało temperaturę tylko jak planuję wypad na ryby np jutro to robię to wieczorem i rano jest idealnie miękkie ,więc po co tracić energię lub gaz skoro samo się zrobi w swojej temp



    I jestem przekonana, że dzięki temu nie twardnieje. Zabierasz ją w tej wodzie? bo myślę, że to też pomaga. Dodałabym jeszcze jakiś olejek do gotowania (np waniliowy) żeby dodać jej aromatu.
    tak ja dodaję wanilię pałeczki i parę kwiatów anyżu naturalnego jest do kupienia w markietach



     odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #335545wysłano: 2011/09/15 10:28
     
    Mijao, pałeczka na pewno jest łatwiejsza w użyciu bo za dużo olejku może wszystko pokleić


     odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #335572wysłano: 2011/09/15 11:30
     
    JaroDaw

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-09-15 13:31:51

    #335572wysłano: 2011/09/15 11:30
     
    JaroDawWszystko zależy ile tej kukurydzy jest potrzebne, bo można również zagotować kilka minut i gotujące się wlać do termosu.


     odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #335574wysłano: 2011/09/15 11:51
     
    bertholdWszystko zależy ile tej kukurydzy jest potrzebne, bo można również zagotować kilka minut i gotujące się wlać do termosu.
    jak najbardziej oczywiście ,ale w moim przypadku to ja raczej 1 czasem 2 wiadra tak robię jak wypadam na karpie i jak bym miał to gotować tak jak niektórzy proponują to bym zbankrutował (energia) a tak to 2-3 minutki gotowania do pierzynki i rano gotowe świeże i pachnące 



     odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #335575wysłano: 2011/09/15 12:03
     
    JaroDawWszystko zależy ile tej kukurydzy jest potrzebne, bo można również zagotować kilka minut i gotujące się wlać do termosu.
    jak najbardziej oczywiście ,ale w moim przypadku to ja raczej 1 czasem 2 wiadra tak robię jak wypadam na karpie i jak bym miał to gotować tak jak niektórzy proponują to bym zbankrutował (energia) a tak to 2-3 minutki gotowania do pierzynki i rano gotowe świeże i pachnące 

    dokładnie. Spławikowiec potrzebuje kilkadziesiąt ziaren, ale w miarę miękkich, a karpiarz 2 wiadra, z których sobie kilkanaście zostawia, reszta do wody i nie musi być miękka.  

  • ripper 2011-09-15 13:54:12

    A więc tak JaroDaw napisał że nie musi być miękka jak do nęcenia do wody otóż nic błędnego musi być bo jak twardą kuku ma ryba połknąć jest mało apetyczna jak już coś to była by dobra pół twarda czyli taka średnia karpi nie nęcę to jest takie typowe 2dniowe łowienie z łódki i to wystarczy by łowić ładne leszcze czy też płocie aczkolwiek może i karp się trafić co bardzo bym chciał . Ilość jaką będę jutro przygotowywać to 2kg . kolega wyżej karpiarz chyba napisał dość ciekawie 3 min gotować i pod pierzynkę chyba to wypróbuję , co do aromatów itp to dzięki za podpowiedzi ale mam swoje sprawdzone na moim łowisku receptury :)kuku mi posłuży jako zanęta i przynęta tylko żeby nie była za miękka :/

  • JaroDaw 2011-09-15 13:59:39

    Sorka, źle dobrałem słowa. Chodziło mi o to że nie musi być aż tak miękka "w środku".

  • ripper 2011-09-15 14:00:19

    berthold powiedz mi czy jak po tych 2-3min gotowania tą kuku wraz z garnkiem odstawiasz to wraz z wodą czy też odlewasz to co w sumie cenne i co można dodać do zanęty zamiast wody , rozumiem też że przykrywasz to pokrywką ?

  • Reklama
  • ripper 2011-09-15 14:01:12

    JaroDaw no teraz to rozumie i też się zgodzę:)



Reklama
Reklama