Witam Kupiłem dzisiaj torebkę mixu ziaren 1kg za 4 zł. Zaciekawiła mnie ta mieszanka groch, kukurydza,słonecznik, bób, owies i coś tam jeszcze. Stosowaliście podobnego mixa? Jak myślicie jaki będzie najlepszy sposób przygotowania takiej mieszanki do zanęty? Łowie głównie leszcze i krąpie na rzece.
Namoczyć na minimu 12 godzin a doba nie zaszkodzi. W tej samej wodzie gotować aż nasina będą miękkie. Nie zaszkodzi dodać łyżkę soli kuchennej i łyżkę cukru. Oczywiście po ugotowaniu wg uznania można dodać np miodu z czosnkiem, melasy czy jakoiegoś innego specyfiku.
JK
Szybkowar może być pomocny. Z tym ,że każdy rodzaj nasion lepiej oddzielnie gotować.Także najpierw bedziesz musiał zabawić się w kopciuszka i posegregować.
Z tym ,że każdy rodzaj nasion lepiej oddzielnie gotować.
No przyznam, że też się zastanawiałem jak to wszystko naraz ugotować bo przecież każde nasiono ma zapewne inną temperaturę gotowania, w której się nadaje na hak ... a takiej mieszanki nie kupowałem. Mieszałem po prostu różne ziarna, ale już po ich uprzednim ugotowaniu czy też po ich uprzednim zakupieniu ;-)
Jeśli ma być stosowana na zanetę , można uzyć metody naszych babek.
Po solidnym namoczeniu ( minimum 12 godzin , a i 24 nie zaszkodzi ) zagotowujemy, gotujemy kilka minut w bardzo krótkiej wodzie ( czyli bardzo malo wody ) po czym garnek ( a najlepiej szybkowar ) zawijamy w kołdrę , czy koc i zostawiamy powiedzmy na noc ( czy kilka dobrych godzin ).
Przeciez nie chodzi tu o jakies idealne dogotowanie, a o to by ziarna nie były twarde na kamień
Witam
Kupiłem dzisiaj torebkę mixu ziaren 1kg za 4 zł. Zaciekawiła mnie ta mieszanka groch, kukurydza,słonecznik, bób, owies i coś tam jeszcze. Stosowaliście podobnego mixa? Jak myślicie jaki będzie najlepszy sposób przygotowania takiej mieszanki do zanęty? Łowie głównie leszcze i krąpie na rzece.
Namoczyć na minimu 12 godzin a doba nie zaszkodzi. W tej samej wodzie gotować aż nasina będą miękkie. Nie zaszkodzi dodać łyżkę soli kuchennej i łyżkę cukru. Oczywiście po ugotowaniu wg uznania można dodać np miodu z czosnkiem, melasy czy jakoiegoś innego specyfiku.
JK
Ja ososbiście też kupuję takie mixy moczę kilka godzin w wodzie z melasą i to wszystko.
Używam tego za każdym razem i zdaje to egzamin.
pozdrawiam
Szybkowar może być pomocny. Z tym ,że każdy rodzaj nasion lepiej oddzielnie gotować.Także najpierw bedziesz musiał zabawić się w kopciuszka i posegregować.
Z tym ,że każdy rodzaj nasion lepiej oddzielnie gotować. No przyznam, że też się zastanawiałem jak to wszystko naraz ugotować bo przecież każde nasiono ma zapewne inną temperaturę gotowania, w której się nadaje na hak ... a takiej mieszanki nie kupowałem. Mieszałem po prostu różne ziarna, ale już po ich uprzednim ugotowaniu czy też po ich uprzednim zakupieniu ;-)
Jeśli ma być stosowana na zanetę , można uzyć metody naszych babek.
Po solidnym namoczeniu ( minimum 12 godzin , a i 24 nie zaszkodzi ) zagotowujemy, gotujemy kilka minut w bardzo krótkiej wodzie ( czyli bardzo malo wody ) po czym garnek ( a najlepiej szybkowar ) zawijamy w kołdrę , czy koc i zostawiamy powiedzmy na noc ( czy kilka dobrych godzin ).
Przeciez nie chodzi tu o jakies idealne dogotowanie, a o to by ziarna nie były twarde na kamień
dziękuje za sugestie :)