Witam. Jeśli chodzi o sandacza to jego delikatne mięsko proponuję ci piec tak jak pstrąga. Konieczna jest tutaj folia, koperek, przyprawy jakie uważasz za stosowne, oczywiście takie do potraw z ryb. W sprzedaży jest mnóstwo mieszanek. Oczywiście sandaczyka sprawiasz , nacierasz przyprawami całego, wewnątrz też, wkładasz do brzuszka koperek. smarujesz rybkę olejem lub oliwą. To samo czynisz z płatem folii alu takiej do pieczenia. Dokładnie zawijasz rybkę, jeżeli masz taki przyrząd do grillowania ryb to wkładasz tam rybkę i nad dobrze rozgrzane węgle. Często obracaj i piecz na wyczucie, bo jak pisałem jest to delikatne mięso.Jeżeli chodzi o węgorza to moim zdaniem profanacja grillować toto, ale jak się uparłeś to tak samo jak z każdą rybką, z tym, że ja zdejmuję skórę nawet ze sznurówki, oczywiście wymiarowej. Osobiście nie smakuje mi taki grillowany, jest to tłusta ryba i wymaga długiej obróbki termicznej. Moim zdaniem smakuje jak niedopieczony ziemniak, ale to kwestia gustu. Może ktoś będzie miał inny przepis. Pozdrawiam.
ja Kolego griluję węgorki nie ściągając skóry, doprawia moja żona to na ten temat nie pomogę ,często obracaj żeby Ci nie przywierał do siatki smakuje super pozdrawiam
Mam wielką prośbę do Was koledzy jak mam przyrządzic sandacza i węgorza na grilu. Im więcej propozycji tym lepiej.
Z góry dziękuje Piotrek.
Witam. Jeśli chodzi o sandacza to jego delikatne mięsko proponuję ci piec tak jak pstrąga. Konieczna jest tutaj folia, koperek, przyprawy jakie uważasz za stosowne, oczywiście takie do potraw z ryb. W sprzedaży jest mnóstwo mieszanek. Oczywiście sandaczyka sprawiasz , nacierasz przyprawami całego, wewnątrz też, wkładasz do brzuszka koperek. smarujesz rybkę olejem lub oliwą. To samo czynisz z płatem folii alu takiej do pieczenia. Dokładnie zawijasz rybkę, jeżeli masz taki przyrząd do grillowania ryb to wkładasz tam rybkę i nad dobrze rozgrzane węgle. Często obracaj i piecz na wyczucie, bo jak pisałem jest to delikatne mięso.Jeżeli chodzi o węgorza to moim zdaniem profanacja grillować toto, ale jak się uparłeś to tak samo jak z każdą rybką, z tym, że ja zdejmuję skórę nawet ze sznurówki, oczywiście wymiarowej. Osobiście nie smakuje mi taki grillowany, jest to tłusta ryba i wymaga długiej obróbki termicznej. Moim zdaniem smakuje jak niedopieczony ziemniak, ale to kwestia gustu. Może ktoś będzie miał inny przepis. Pozdrawiam.
witam- ja preferuje węgorza tylko wędzonego jak jest dobrze zrobiony to pychotka.-pozdro-
ja Kolego griluję węgorki nie ściągając skóry, doprawia moja żona to na ten temat nie pomogę ,często obracaj żeby Ci nie przywierał do siatki smakuje super pozdrawiam
a ja proponuję udać się do grill baru i tą kwestę zostawić fachowcom