witam.Jestem posiadaczem stawu 20m x 10m średnia głębokość 1,70m.Pływało w nim 2 lata temu mnóstwo japońców dzięki czemu była to frajda dla dorosłych i dzieciaków bo można je było połowić na wędkę.Ktoś doradził mi żebym wpuścił szczupaka to je troche pogoni i tu zaczęla się tragedia.Wpuściłem 11 szczupaków po 35 centymetrów i w rok czasu wykosiły wzystkie japońce.Staw był słabo zarośnięty więc nie miały się gdzie ukryć.Przypuszczam że zabrały się także za żaby bo też zniknęły a wcześniej było ich sporo.Rok temu zakupiłem sieć i udało się odłowić 7 szczupaków(70cm), ale zgodnie z moimi obliczeniami pływają tam jeszcze cztery (chociaż mimo wielu przeciągnięć siecią nic w nią nie weszło, a poprzednie 7 złapałem za pierwszym razem).Mam pytanie do was co mam zrobić żeby spowrotem dochować się w moim stawie japońców i żeby te 4 szczupaki nie zjadły wszystkiego co teraz do stawu wpuszcze?Dodam że nie mam możliwości spuszczenia wody i ładnie rozwinęła się roślinność.Pomóżcie
Jedynym wyjściem jest odłowienie trzech z tych czterech szczupaków, wtedy dopuścić karasi. Jeden szczupak zostać musi do eliminowania słabszych karasków. Postaw "pupy" na wodzie, spróbuj napięciem je otumanić.
kocich witam.Jestem posiadaczem stawu 20m x 10m średnia głębokość 1,70m.Wpuściłem 11 szczupaków po 35 centymetrów i w rok czasu wykosiły wzystkie japońce.Staw był słabo zarośnięty więc nie miały się gdzie ukryć.Przypuszczam że zabrały się także za żaby bo też zniknęły a wcześniej było ich sporo.Rok temu zakupiłem sieć i udało się odłowić 7 szczupaków(70cm), ale zgodnie z moimi obliczeniami pływają tam jeszcze cztery (chociaż mimo wielu przeciągnięć siecią nic w nią nie weszło, a poprzednie 7 złapałem za pierwszym razem).Mam pytanie do was gdzie się podziała reszta szczupaków?Staw nie ma odpływu ani nie ma możliwości żeby kłusole go przetrzebili bo jest przy samym domu
witam.Jestem posiadaczem stawu 20m x 10m średnia głębokość 1,70m.Pływało w nim 2 lata temu mnóstwo japońców dzięki czemu była to frajda dla dorosłych i dzieciaków bo można je było połowić na wędkę.Ktoś doradził mi żebym wpuścił szczupaka to je troche pogoni i tu zaczęla się tragedia.Wpuściłem 11 szczupaków po 35 centymetrów i w rok czasu wykosiły wzystkie japońce.Staw był słabo zarośnięty więc nie miały się gdzie ukryć.Przypuszczam że zabrały się także za żaby bo też zniknęły a wcześniej było ich sporo.Rok temu zakupiłem sieć i udało się odłowić 7 szczupaków(70cm), ale zgodnie z moimi obliczeniami pływają tam jeszcze cztery (chociaż mimo wielu przeciągnięć siecią nic w nią nie weszło, a poprzednie 7 złapałem za pierwszym razem).Mam pytanie do was co mam zrobić żeby spowrotem dochować się w moim stawie japońców i żeby te 4 szczupaki nie zjadły wszystkiego co teraz do stawu wpuszcze?Dodam że nie mam możliwości spuszczenia wody i ładnie rozwinęła się roślinność.Pomóżcie
Jedynym wyjściem jest odłowienie trzech z tych czterech szczupaków, wtedy dopuścić karasi. Jeden szczupak zostać musi do eliminowania słabszych karasków. Postaw "pupy" na wodzie, spróbuj napięciem je otumanić.
Podejrzewam że tych czterech szczupaków już nie ma,mogły zostac wyeliminowane przez pozostałe,szczupaki.
TEMAT ZDUBLOWANY I PRZENIESIONY: gdzie sie podziały cztery szczupaki?
Łowiska Łowiska komercyjne na forum
utworzono: 2011/08/14 12:34Szczupak
kocich witam.Jestem posiadaczem stawu 20m x 10m średnia głębokość 1,70m.Wpuściłem 11 szczupaków po 35 centymetrów i w rok czasu wykosiły wzystkie japońce.Staw był słabo zarośnięty więc nie miały się gdzie ukryć.Przypuszczam że zabrały się także za żaby bo też zniknęły a wcześniej było ich sporo.Rok temu zakupiłem sieć i udało się odłowić 7 szczupaków(70cm), ale zgodnie z moimi obliczeniami pływają tam jeszcze cztery (chociaż mimo wielu przeciągnięć siecią nic w nią nie weszło, a poprzednie 7 złapałem za pierwszym razem).Mam pytanie do was gdzie się podziała reszta szczupaków?Staw nie ma odpływu ani nie ma możliwości żeby kłusole go przetrzebili bo jest przy samym domu
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #321653wysłano: 2011/08/14 12:37
ElwuoSzczupaki to kanibale pozjadały sie nawzajem, najsilniejsze osobniki przetrwały ;)
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #321654wysłano: 2011/08/14 12:37
Pawelski13albo ktoś je wyłowił przed Tobą, ale więksi koledzy pożywlili się nimi gdy zabrakło japońców i żab.
Może wydry? u nas to prawdziwa plaga, kilka stawów wykosiły do zera!
Tak naprawdę to przyroda zabiera z naszego (waszego) stawu min. 60% tego co wpuściłeś.