Witam! Kołowrotek ten wyposażony jest w hamulec walki. Problemem jest to że aby sciągnąć osłonę mechanizmu głównego trzeba rozebrać hamulec, aby śćiągnąć plastik który przytrzymuje tę osłonę. Mój problem plolega na tym, że nie mogę ściągnąć z kołowrotka dźwigienki hamulca walki. Proszę o jakieś wskazówki. Nie ma już żadnych widocznych śrubek, zatrzasków, klipsów itd. a to nadal się tryzma. Tak jakby nie chciało zejść z wieloklina.
Witam! Kołowrotek ten wyposażony jest w hamulec walki. Problemem jest to że aby sciągnąć osłonę mechanizmu głównego trzeba rozebrać hamulec, aby śćiągnąć plastik który przytrzymuje tę osłonę. Mój problem plolega na tym, że nie mogę ściągnąć z kołowrotka dźwigienki hamulca walki. Proszę o jakieś wskazówki. Nie ma już żadnych widocznych śrubek, zatrzasków, klipsów itd. a to nadal się tryzma. Tak jakby nie chciało zejść z wieloklina. Warsztat naprawy sprzetu wędkarskiego miałem czynny 11 lat temu.Wtedy był inny sprzęt. Obecnie jest tyle nowości,że trudno sie połapać.Dlatego abym mógł Ci pomóc zrób zdjęcie swojego problemu, a najlepiej kilka zdjęć z różnych stron. Gdybym miał go w swoich rękach było by to dla mnie łatwiejsze.
Ogólnie, problem kołowrotka jest taki, że szpula nie chodzi góra- dół. Chodzi tylko w położeniu gdy skierowana jest do ziemi. Dlatyego muszę rozebrać młynek, aby zerknąć co sie wydarzyło w środku. Zdjęcia i opis elementów, wrzuce w najbliższym możliwym czasie.
OOO! to jest trudna sprawa.Bo podejrzewam, ze pękł wodzik prowadzący ośkę ze szpulą.Mogło tylko wypaść zabezpieczenie tego wodzika (jest one przykręcone śrubką), albo na zębatce urwała się półoś do prowadzenia wodzika.Oczywiście wszystko będzie widac po demontażu kołowrotka.
Ogólnie, problem kołowrotka jest taki, że szpula nie chodzi góra- dół. Chodzi tylko w położeniu gdy skierowana jest do ziemi. Dlatyego muszę rozebrać młynek, aby zerknąć co sie wydarzyło w środku. Zdjęcia i opis elementów, wrzuce w najbliższym możliwym czasie.strzałka żółta pokazuje zabezpieczenie, a zielona miejsce gdzie musisz włożyć coś cienkiego i podważyć.Może być cienki śrubokęt lub gruba igła.Po wyjęciu tej "blaszki" wysunie się mechanizm z całym hamulcem.Uwaga! nie wysyp tego bo nie wolno pomylić kolejnosci poszczególnych podkładek.Po wyjęciu tego mechanizmu powinien zejść przełącznik biegu wstecznego.Po zdjęciu klapki (dekielka) zrób zdjęcie i będziemy rozbierali dalej.
Ogólnie, problem kołowrotka jest taki, że szpula nie chodzi góra- dół. Chodzi tylko w położeniu gdy skierowana jest do ziemi. Dlatyego muszę rozebrać młynek, aby zerknąć co sie wydarzyło w środku. Zdjęcia i opis elementów, wrzuce w najbliższym możliwym czasie.Musisz zdjąć zabezpieczenie mechanizmu hamulca na zdjęciu zaznaczyłem je żółtą strzałką. Zielona strzałka pokazuje gdzie masz włożyć cienki śrubokręt lub (ja wkładam) grubą igłę i podważam tą blaszkę pomagając sobie śrubokrętem.Po wyjęciu tego zabezpieczenia wysunie sie cały mechanizm hamulca. UWAGA! Przy wyjmowaniu go może wylecieć sprężynka. Wyjmuj go osrożnie i nie wysyp z niego części, bo przy montażu nie wolno pomylić ich kolejności. Po wyjęciu mechanizmu przełącznik biegu wstecznego powinien sam wypaść.Po zdjęciu dekielka (w razie problemu) zrób następne zdjęcie i wyslij mi majlem abym mógł je edytować i będziemy rozbierali dalej.
Ogólnie, problem kołowrotka jest taki, że szpula nie chodzi góra- dół. Chodzi tylko w położeniu gdy skierowana jest do ziemi. Dlatyego muszę rozebrać młynek, aby zerknąć co sie wydarzyło w środku. Zdjęcia i opis elementów, wrzuce w najbliższym możliwym czasie.
Musisz zdjąć zabezpieczenie mechanizmu hamulca na zdjęciu zaznaczyłem je żółtą strzałką. Zielona strzałka pokazuje gdzie masz włożyć cienki śrubokręt lub (ja wkładam) grubą igłę i podważam tą blaszkę pomagając sobie śrubokrętem.Po wyjęciu tego zabezpieczenia wysunie sie cały mechanizm hamulca. UWAGA! Przy wyjmowaniu go może wylecieć sprężynka. Wyjmuj go osrożnie i nie wysyp z niego części, bo przy montażu nie wolno pomylić ich kolejności. Po wyjęciu mechanizmu przełącznik biegu wstecznego powinien sam wypaść.Po zdjęciu dekielka (w razie problemu) zrób następne zdjęcie i wyslij mi majlem abym mógł je edytować i będziemy rozbierali dalej.
Teraz musisz odkręcić "tą śrubę" trzeba włożyć coś między zielone strzałki.Nieraz pasuje klucz od przykręcania tarczy w kątówce (tylna część tego klucza), lub musisz dorobić sobie z blachy, albo dopasować odpowiednich wymiarów pilnik.Na razie tyle.Czekam aż odkręcisz i na następne zdjęcia.Pozdrawiam Bogdan.
Teraz musisz odkręcić "tą śrubę" trzeba włożyć coś między zielone strzałki.Nieraz pasuje klucz od przykręcania tarczy w kątówce (tylna część tego klucza), lub musisz dorobić sobie z blachy, albo dopasować odpowiednich wymiarów pilnik.Na razie tyle.Czekam aż odkręcisz i na następne zdjęcia.Pozdrawiam Bogdan.
Teraz musisz odkręcić "tą śrubę" trzeba włożyć coś między zielone strzałki.Nieraz pasuje klucz od przykręcania tarczy w kątówce (tylna część tego klucza), lub musisz dorobić sobie z blachy, albo dopasować odpowiednich wymiarów pilnik.Na razie tyle.Czekam aż odkręcisz i na następne zdjęcia.Pozdrawiam Bogdan. Nie mogę włożyc zdjęcia więc wyśle Ci je majlem
Michał masz bardzo poważną usterkę.Musi być tam strasznie wszystko pokrzywione.Zobacz na zdjęciu.Zaznaczyłem to czerwonymi strzałkami - to jest jakby mimośrodowo tzn z jednej strony jest więcej a z drugiej mniej.Sprubój to delikatnie kombinerkami naciągnąć, albo śrubokrętem podważyć tak, aby było z każdej strony równo i wtedy jeszcze raz sprubój odkręcić- musi iść leciutko.Jeżeli ci się nie uda to możesz wysłać kołowrotek do mnie.Ale ja to widzę bardzo czarno, dlatego,że nie mam takich wodzików.(Chyba nie mam).Dla mnie jest podejrzany wodzik,bo tylko on mógł tak narozrabiać.
Witam! Kołowrotek ten wyposażony jest w hamulec walki. Problemem jest to że aby sciągnąć osłonę mechanizmu głównego trzeba rozebrać hamulec, aby śćiągnąć plastik który przytrzymuje tę osłonę. Mój problem plolega na tym, że nie mogę ściągnąć z kołowrotka dźwigienki hamulca walki. Proszę o jakieś wskazówki. Nie ma już żadnych widocznych śrubek, zatrzasków, klipsów itd. a to nadal się tryzma. Tak jakby nie chciało zejść z wieloklina.
Pytaj kolegę fachowca od kołowrotków - @szczupak1951
Nie robiłbym tego sam. Lepiej iść do jakiegoś fachowca.
Witam! Kołowrotek ten wyposażony jest w hamulec walki. Problemem jest to że aby sciągnąć osłonę mechanizmu głównego trzeba rozebrać hamulec, aby śćiągnąć plastik który przytrzymuje tę osłonę. Mój problem plolega na tym, że nie mogę ściągnąć z kołowrotka dźwigienki hamulca walki. Proszę o jakieś wskazówki. Nie ma już żadnych widocznych śrubek, zatrzasków, klipsów itd. a to nadal się tryzma. Tak jakby nie chciało zejść z wieloklina.
Warsztat naprawy sprzetu wędkarskiego miałem czynny 11 lat temu.Wtedy był inny sprzęt. Obecnie jest tyle nowości,że trudno sie połapać.Dlatego abym mógł Ci pomóc zrób zdjęcie swojego problemu, a najlepiej kilka zdjęć z różnych stron. Gdybym miał go w swoich rękach było by to dla mnie łatwiejsze.
Ogólnie, problem kołowrotka jest taki, że szpula nie chodzi góra- dół. Chodzi tylko w położeniu gdy skierowana jest do ziemi. Dlatyego muszę rozebrać młynek, aby zerknąć co sie wydarzyło w środku. Zdjęcia i opis elementów, wrzuce w najbliższym możliwym czasie.
OOO! to jest trudna sprawa.Bo podejrzewam, ze pękł wodzik prowadzący ośkę ze szpulą.Mogło tylko wypaść zabezpieczenie tego wodzika (jest one przykręcone śrubką), albo na zębatce urwała się półoś do prowadzenia wodzika.Oczywiście wszystko będzie widac po demontażu kołowrotka.
Ogólnie, problem kołowrotka jest taki, że szpula nie chodzi góra- dół. Chodzi tylko w położeniu gdy skierowana jest do ziemi. Dlatyego muszę rozebrać młynek, aby zerknąć co sie wydarzyło w środku. Zdjęcia i opis elementów, wrzuce w najbliższym możliwym czasie.strzałka żółta pokazuje zabezpieczenie, a zielona miejsce gdzie musisz włożyć coś cienkiego i podważyć.Może być cienki śrubokęt lub gruba igła.Po wyjęciu tej "blaszki" wysunie się mechanizm z całym hamulcem.Uwaga! nie wysyp tego bo nie wolno pomylić kolejnosci poszczególnych podkładek.Po wyjęciu tego mechanizmu powinien zejść przełącznik biegu wstecznego.Po zdjęciu klapki (dekielka) zrób zdjęcie i będziemy rozbierali dalej.
Ogólnie, problem kołowrotka jest taki, że szpula nie chodzi góra- dół. Chodzi tylko w położeniu gdy skierowana jest do ziemi. Dlatyego muszę rozebrać młynek, aby zerknąć co sie wydarzyło w środku. Zdjęcia i opis elementów, wrzuce w najbliższym możliwym czasie.Musisz zdjąć zabezpieczenie mechanizmu hamulca na zdjęciu zaznaczyłem je żółtą strzałką. Zielona strzałka pokazuje gdzie masz włożyć cienki śrubokręt lub (ja wkładam) grubą igłę i podważam tą blaszkę pomagając sobie śrubokrętem.Po wyjęciu tego zabezpieczenia wysunie sie cały mechanizm hamulca. UWAGA! Przy wyjmowaniu go może wylecieć sprężynka. Wyjmuj go osrożnie i nie wysyp z niego części, bo przy montażu nie wolno pomylić ich kolejności.
Po wyjęciu mechanizmu przełącznik biegu wstecznego powinien sam wypaść.Po zdjęciu dekielka (w razie problemu) zrób następne zdjęcie i wyslij mi majlem abym mógł je edytować i będziemy rozbierali dalej.
Ogólnie, problem kołowrotka jest taki, że szpula nie chodzi góra- dół. Chodzi tylko w położeniu gdy skierowana jest do ziemi. Dlatyego muszę rozebrać młynek, aby zerknąć co sie wydarzyło w środku. Zdjęcia i opis elementów, wrzuce w najbliższym możliwym czasie.
Musisz zdjąć zabezpieczenie mechanizmu hamulca na zdjęciu zaznaczyłem je żółtą strzałką. Zielona strzałka pokazuje gdzie masz włożyć cienki śrubokręt lub (ja wkładam) grubą igłę i podważam tą blaszkę pomagając sobie śrubokrętem.Po wyjęciu tego zabezpieczenia wysunie sie cały mechanizm hamulca. UWAGA! Przy wyjmowaniu go może wylecieć sprężynka. Wyjmuj go osrożnie i nie wysyp z niego części, bo przy montażu nie wolno pomylić ich kolejności.
Po wyjęciu mechanizmu przełącznik biegu wstecznego powinien sam wypaść.Po zdjęciu dekielka (w razie problemu) zrób następne zdjęcie i wyslij mi majlem abym mógł je edytować i będziemy rozbierali dalej.
Teraz musisz odkręcić "tą śrubę" trzeba włożyć coś między zielone strzałki.Nieraz pasuje klucz od przykręcania tarczy w kątówce (tylna część tego klucza), lub musisz dorobić sobie z blachy, albo dopasować odpowiednich wymiarów pilnik.Na razie tyle.Czekam aż odkręcisz i na następne zdjęcia.Pozdrawiam Bogdan.
Teraz musisz odkręcić "tą śrubę" trzeba włożyć coś między zielone strzałki.Nieraz pasuje klucz od przykręcania tarczy w kątówce (tylna część tego klucza), lub musisz dorobić sobie z blachy, albo dopasować odpowiednich wymiarów pilnik.Na razie tyle.Czekam aż odkręcisz i na następne zdjęcia.Pozdrawiam Bogdan.
Teraz musisz odkręcić "tą śrubę" trzeba włożyć coś między zielone strzałki.Nieraz pasuje klucz od przykręcania tarczy w kątówce (tylna część tego klucza), lub musisz dorobić sobie z blachy, albo dopasować odpowiednich wymiarów pilnik.Na razie tyle.Czekam aż odkręcisz i na następne zdjęcia.Pozdrawiam Bogdan.
Nie mogę włożyc zdjęcia więc wyśle Ci je majlem
Udało w końcu mi się wcisnąć to zdjęcie.
W końcu udało mi się wcisnąć to zdjęcie.Czekam, aż to odkręcisz i zrobisz następne zdjęcia.
Ok, jutro coś zdziałam bo dziś nie mam żadnego narzędzia którym bym to odkręcił.
Michał masz bardzo poważną usterkę.Musi być tam strasznie wszystko pokrzywione.Zobacz na zdjęciu.Zaznaczyłem to czerwonymi strzałkami - to jest jakby mimośrodowo tzn z jednej strony jest więcej a z drugiej mniej.Sprubój to delikatnie kombinerkami naciągnąć, albo śrubokrętem podważyć tak, aby było z każdej strony równo i wtedy jeszcze raz sprubój odkręcić- musi iść leciutko.Jeżeli ci się nie uda to możesz wysłać kołowrotek do mnie.Ale ja to widzę bardzo czarno, dlatego,że nie mam takich wodzików.(Chyba nie mam).Dla mnie jest podejrzany wodzik,bo tylko on mógł tak narozrabiać.
Będę próbowal walczyć ;) Nigdy wiecej Jaxona.
Ja kupuje kołowrotki (bo wędki to nie) na targu i u mnie chodzą jak szwajcarskie zegarki.Pozdrawiam Bogdan