Reklama
  • buli26052011-06-19 23:39:14

    panowie mam problem jestem początkującym fanatykiem metody odległościowej jednak mam problem ponieważ przy każdym zarzucaniu zestawu dochodzi do poplątania żyłki przyponu z całą resztą zestaw jaki używam to wędka daiwa aqalite sensor float 420 do 35g i kołowrotek daiwa harrier match żyłka dragon maxima 0.16. Proszę o pomoc

  • rurekk44444 2011-06-19 23:51:55

    przykłady mocowania zestawów.

  • mar83 2011-06-20 19:54:31

    Rysunek kolegi prosto z zajęć na Politechnice.Nic dodać nic ująć.

  • Esox53 2011-06-20 20:40:14

    Ja łowiąc na odległościówkę  obciążenie rozkładam  następująco:Przy łowieniu płoci i leszczy śrucina sygnalizacyjna zaraz za przyponem,25cm wyżej reszta obciążenia(najczęściej 3,4 śruciny).A gdy nastawiam się na karpie to całość obciążenia skupiam w jednym miejscu zaraz za przyponem.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-06-20 21:02:00

    jeżeli kolega zaczyna przygode z tą niełatwą metodą to może zamiast zajmować się rozkładem obciążenia , zaproponuje Ci żebyć ok 50 cm od głównego obciążenia dodatkowo zacisnął malutką śrucinkę lub zawiązał tam stoper , co nie dopuści spławika do obciążenia i unikniesz splątania .

  • Esox53 2011-06-20 21:34:08

    Jeżeli się stosuje łączniki do spławików,a takie powinno się stosować to spławik nie zsunie się do obciążenia,chyba że kolega łowi na wodzie gdzie głębokość jest większa niż długość wędki.

  • Forum wedkuje.pl 2011-06-20 22:08:22

    no ja praktycznie cały czas tak łowie , lub na styku z kijem ale jeżeli muszę dalej rzucić to konstruuję zestaw przelotowo , dlatego na łowisko zawsze zabieram przynajmniej 2 odległościówki a na nieznane nawet 4 . kolego możesz popełniać jeden podstawowy błąd jakim jest brak krętlika między przyponem z żyłką główną .

  • buli2605 2011-06-21 13:19:00

    używam krętlika jednak to nic nie daje ciągle coś poplątane

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-06-21 15:31:57

    Skrócić przypon....



Reklama
Reklama