Reklama
  • Forum wedkuje.pl2010-10-05 12:13:02

    Witam, o wedkarstwie muchowym nie mam zielonego pojęcia, ostatnio jednak odziedziczyłem po wujku bardzo fajny (w moim przekonaniu) kijek muchowy, a ze mieszkam w poblizu potencjanie dobrzych rzek i potoczków pomyslalem ze czasem chetnie bym wyskoczył tym kijem pomachac... tylko nie wiem jak :D
    Prosze bardziej doswiadczonych kolegów o podanie jakiejs literatury, filmów, badz czegokolwiek na ten temat.Wiem ze internet jest pełen w/w ale czesto sa to informacje cząstkowe, badz ze soba sprzeczne, takie mam wrazenie. 
    Z góry dzieki za pomoc.
    I tak uzyłem szukaj i czytałem ale nie znalazlem tego co potrzebuje wiec pytam. 

  • Jose 2010-10-05 22:27:06

    polecam te teksty

    http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=category&sectionid=1&id=5

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-12 04:19:43

    Polecam Wedkarstwo Muchowe Adama Sikory. I wiele treningu na SUCHO przed  lowieniem.

     Rzuty nie sa istotne  , moim zdaniem . Wazna jest wiedza o owadach i sposobie zerowania  ryby , potem dojda muchy juz same.  Nie lam zasad  podstawowych bo nabedziesz  podlych nawykow i  bedzie Ci ciezko zostac  mistrzem. Nie traktuj zbyt serio porad  pisanych ( w tym mojej) . Sedziowalem ( no zaledwie  pomiary) ostatnio "American Cup 2010"  i widzialem w akcji kilku mistrzow na poziome swiatowym i  zapewniam Cie ze to samo mozesz  robic za rok, lub 2 sezony . Skutecznosc przychodzi potem . To nie jest jedna CEL. CEL to piekna i madra przygoda.

     

     

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-12 04:20:08

  • Reklama
  • kaban 2010-10-12 08:48:30

    Najlepiej mieć znajomego,który by cię nauczył podstaw.Pamiętam moje początki.Brak wiedzy może spowodować nabycie pewnych złych nawyków,których trudno się oduczyć(wspomniał o tym GienekG) ale łatwo poznać po bólu nadgarstka i przedramienia.Przyznam szczerze,że z literatury,owszem korzystałem,ale tak naprawdę moje umiejętności(myślę,że skromne) zawdzięczam kolegom.Pozdrawiam.

  • zodiakryba 2010-10-12 09:56:28

  • Forum wedkuje.pl 2010-10-13 10:58:08

    Dziekuje za porady Panowie, ksiązke Adama Sikory juz nabyłem i choc nie miałem czasu na nic innego niz tylko ja przegladnac widze ze zawiera sporo a nawet jak dla mnie chyba za duzo informacji :) W to że mucha jest świetna przygodą nie wątpie.  Nie moge doczekac sie wiosny.

  • pawelz 2010-10-13 11:26:42

    1) Widze ze jestes z Myslenic. Nie czekaj do wiosny. Masz pod nosem Rabe Jelenskiego, a kawalek dalej Cholerzyn ale to trudne technicznie lowisko na muche.
    2) W Myslenicach jest wielu muszkarzy. Popros kogos , niech pokaze co i jak.
    Wedkarstwo muchowe ma to do siebie, ze zadna z poznanych metod wczesniej nie przypomina technik w muszkarstwie. Chocbys nie wiem jak swietny byl w gruntowce czy spinningu to i tak to do niczego sie nie przyda. Z ksiazek da sie nauczy, tylko ze to trwa miesiace. Mowie o technice. A przy tym popelnia sie mase bledow. Wiem to po sobie. Nie mialem nikogo do pomocy i jak sobie przypomne jakie katusze przechodzilem...
    Pamietaj. Tu nie da sie zamachnac wedka a przyneta jakos tam poleci. Gorzej czy lepiej a poleci. Tak nie bedzie. Niestety

  • Reklama
  • Strzegom 2010-10-20 21:09:14

    Moim zdaniem wiadomości z literatury są pomocne żeby wogule zacząc.Przydadza sie w doskonaleniu techniki rzutów i zrozumieniu o co w tym muszkarstwie chodzi,na czym polega.Moje początki byly właśnie takie(samouka) i wydawało mi sie ze radzę sobie nieźle do czasu startu w zawodach okregowych.Na nic zdała się wiedza o organizmach wodnych i technikach rzutu.Zaliczyłem jajo hehehe.Ale nie zniecheciłem się i całe szczęscie bo to świetna szkoła .Jest coś takiego jak czytanie rzeki bo wbrew pozorom woda nie płynie z jednakowa prędkoscią w przekroju koryta rzeki do tego podwodne przeszkody,rynny, planie powodują ze woda zwalnia a bywa ze plynie w przeciwnym kierunku.To właśnie należy wykozystac podając nimfe czy sucha muszke.Myślec i starac sie przewidywac oraz analizowac sukcesy i porazki.Dziesiatki godzin spędzone nad wodą z muchówką w dłoni,praktyka,cierpliwośc tego nie da zadna literatura i nie znam takiego który w krótkim czasie podejmie sie nauczyc łowic na sztuczne muszki bo to nierealne.



Reklama
Reklama