witam mam taki problem: widziałem w porgramach wedkarskich, ze zawodnicy dodają do zanęt parzonych białych robaków aby kule zanętowe się nie rozpadały przez ich ruchliwość Moje pytanie jest następujące: jak je uparzyć, jak je tak przygotować? slyszalem ze mozna je tez mrozić, ale podobno trzeba je trzymać w zamrażarce nawet tydzien bo takto dobrze nie zmarzna i "odżyją. Także interesuje mnie raczej ich unieruchomienie w formie uparzenia.Pozdrawiam :)
Weź kolego stare niepotrzebne sitko a następnie wsyp do niego robale i polej po nich wrządkiem ,wstrząśnij sitkiem i polej jeszcze raz.Po takim zabiegu na pewno się uparzą.
Wsyp robaki do pudelka zalej wrzatkiem i po kilku minutach juz na pewno nie odzyja nastepnie wszystko wylej na sitko, zalej zimna woda i masz gotowe sparzone robaki. Pozdrawiam
Robaki parzy się przy łowieniu leszczy.Chodzi o to ,że nie wchodzą w grunt dna zwłaszcza jeśli jest dno muliste.Układają się dywanem na dnie.Najlepiej rano przed zawodami polać je wrzątkiem na sitku.Tylko polać!Chodzi o to by nie były ruchliwe.
Polecam artykuł o przygotowaniu pinki i białych robaków - http://www.matsfishing.pl/index.php/w-obiektywie/28-parzenie-czy-mrozenie-robakow-sposoby-ich-przygotowania
witam mam taki problem: widziałem w porgramach wedkarskich, ze zawodnicy dodają do zanęt parzonych białych robaków aby kule zanętowe się nie rozpadały przez ich ruchliwość Moje pytanie jest następujące: jak je uparzyć, jak je tak przygotować? slyszalem ze mozna je tez mrozić, ale podobno trzeba je trzymać w zamrażarce nawet tydzien bo takto dobrze nie zmarzna i "odżyją. Także interesuje mnie raczej ich unieruchomienie w formie uparzenia.Pozdrawiam :)
Witam
Najlepiej sparzać robaki w słoik. Ten sposób sparzania
białego lub pinkę robię tak od 20lat i nie mam z nimi żadnego potem problemu , a mało tego po sparzeniu wyglądają
jak nie sparzone jędrne i nie rozgotowane - Polecam.
A jak to zrobić już
podaję przepis:
Wsypujemy robaczki do słoika 0,3 lub 0,5l i zakręcamy
nakrętkę. Następnie w jakąś miseczkę wlewamy prawie wrzątek 80-90 stopni.
Kładziemy zakręcony słoik z robaczkami do miski z wrzątkiem tak aby do połowy był zanurzony bokiem i co
3-4 min go przekręcamy. Po 15-20 min mamy robaczki już gotowe. Aby poprawić ich
zapach możemy do robaczków dodać zanętę lub jakiś zapach bo podczas sparzania
robaczki bardzo się pocą i pachną charakterystycznym wstrętnym zapachem.
Absolutnie nie wolno parzyć białych robaków czy pinki wrzątkiem !!! Zbyt wysoka temperatura powoduje ,że robak flaczeje i traci kolor. Co najwyżej 75 stopni Celsjusza a najlepiej w przedziale 60-70 stopni Celsjusza. Zależy to od tego ile mamy czasu na sparzenie robactwa. Niższa temperatura niż 70 stopni wymaga dłuższego parzenia i większej ilości wody lub mniejszych porcji robaków. Polecam dłuższy artykuł o przygotowaniu robaków, także o ich mrożeniu. http://www.matsfishing.pl/index.php/w-obiektywie/28-parzenie-czy-mrozenie-robakow-sposoby-ich-przygotowania
witam mam taki problem: widziałem w porgramach wedkarskich, ze zawodnicy dodają do zanęt parzonych białych robaków aby kule zanętowe się nie rozpadały przez ich ruchliwość Moje pytanie jest następujące: jak je uparzyć, jak je tak przygotować? slyszalem ze mozna je tez mrozić, ale podobno trzeba je trzymać w zamrażarce nawet tydzien bo takto dobrze nie zmarzna i "odżyją. Także interesuje mnie raczej ich unieruchomienie w formie uparzenia.Pozdrawiam :) Ja zawsze wysypuje robaki na drobne sito i polewam je ugotowaną wodą z czajnika i zawsze się wszystko udaje a tym bardziej nic mi nigdy nie odżyło
Najbezpieczniej jest najpierw wlać do robaków zimną wodę, a następnie stopniowo dodawać gorącej. Do momentu aż przestaną się ruszać.
Ja wolę raczej mrożenie, chyba, że nie mam czasu. Przy mrożeniu ważne jest to żeby robaki zamrozić w wodzie - szybciej się mrożą a później nie czernieją.
witam mam taki problem: widziałem w porgramach wedkarskich, ze zawodnicy dodają do zanęt parzonych białych robaków aby kule zanętowe się nie rozpadały przez ich ruchliwość
Moje pytanie jest następujące: jak je uparzyć, jak je tak przygotować?
slyszalem ze mozna je tez mrozić, ale podobno trzeba je trzymać w zamrażarce nawet tydzien bo takto dobrze nie zmarzna i "odżyją.
Także interesuje mnie raczej ich unieruchomienie w formie uparzenia.Pozdrawiam :)
Nie praktykowalem nigdy parzenia bialych jak i pinki ,przeważnie mroże jedne jak i drugie i przewaznie ok 16-24 godz ,to wzupelności wystarcza.
Weź kolego stare niepotrzebne sitko a następnie wsyp do niego robale i polej po nich wrządkiem ,wstrząśnij sitkiem i polej jeszcze raz.Po takim zabiegu na pewno się uparzą.
Piec gazowy ustaw na 180 stopni, wsadź robaki na 3 minuty i też się uprażą.
Wsyp robaki do pudelka zalej wrzatkiem i po kilku minutach juz na pewno nie odzyja nastepnie wszystko wylej na sitko, zalej zimna woda i masz gotowe sparzone robaki. Pozdrawiam
Robaki parzy się przy łowieniu leszczy.Chodzi o to ,że nie wchodzą w grunt dna zwłaszcza jeśli jest dno muliste.Układają się dywanem na dnie.Najlepiej rano przed zawodami polać je wrzątkiem na sitku.Tylko polać!Chodzi o to by nie były ruchliwe.
Witam
Przed zawodami robić rano kawę mam przyszykowane sitko metalowe i pudełko pinek, zalewając kawę parzę pinki. i Na zawody...
Witam
Przed zawodami robić rano kawę mam przyszykowane sitko metalowe i pudełko pinek, zalewając kawę parzę pinki. i Na zawody...
Czyli do kubka z kawą leci woda w której parzyłeś pinki ? :)
Na opakowaniu od klusek śląskich jest opisany sposób parzenia - może będzie przydatny ?
Polecam artykuł o przygotowaniu pinki i białych robaków - http://www.matsfishing.pl/index.php/w-obiektywie/28-parzenie-czy-mrozenie-robakow-sposoby-ich-przygotowania
Tylko nie wrzątek bo spiepszysz robaki.Woda max 50-60 stopni.Pozdrawiam.
Woda 70-80 stopni i zalej na sitku
witam mam taki problem: widziałem w porgramach wedkarskich, ze zawodnicy dodają do zanęt parzonych białych robaków aby kule zanętowe się nie rozpadały przez ich ruchliwość
Moje pytanie jest następujące: jak je uparzyć, jak je tak przygotować?
slyszalem ze mozna je tez mrozić, ale podobno trzeba je trzymać w zamrażarce nawet tydzien bo takto dobrze nie zmarzna i "odżyją.
Także interesuje mnie raczej ich unieruchomienie w formie uparzenia.Pozdrawiam :)
Witam
Najlepiej sparzać robaki w słoik. Ten sposób sparzania białego lub pinkę robię tak od 20lat i nie mam z nimi żadnego potem problemu , a mało tego po sparzeniu wyglądają jak nie sparzone jędrne i nie rozgotowane - Polecam.
A jak to zrobić już podaję przepis:
Wsypujemy robaczki do słoika 0,3 lub 0,5l i zakręcamy nakrętkę. Następnie w jakąś miseczkę wlewamy prawie wrzątek 80-90 stopni. Kładziemy zakręcony słoik z robaczkami do miski z wrzątkiem tak aby do połowy był zanurzony bokiem i co 3-4 min go przekręcamy. Po 15-20 min mamy robaczki już gotowe. Aby poprawić ich zapach możemy do robaczków dodać zanętę lub jakiś zapach bo podczas sparzania robaczki bardzo się pocą i pachną charakterystycznym wstrętnym zapachem.
Pozdrawiam
Absolutnie nie wolno parzyć białych robaków czy pinki wrzątkiem !!! Zbyt wysoka temperatura powoduje ,że robak flaczeje i traci kolor. Co najwyżej 75 stopni Celsjusza a najlepiej w przedziale 60-70 stopni Celsjusza. Zależy to od tego ile mamy czasu na sparzenie robactwa. Niższa temperatura niż 70 stopni wymaga dłuższego parzenia i większej ilości wody lub mniejszych porcji robaków. Polecam dłuższy artykuł o przygotowaniu robaków, także o ich mrożeniu. http://www.matsfishing.pl/index.php/w-obiektywie/28-parzenie-czy-mrozenie-robakow-sposoby-ich-przygotowania
nie wrzątkiem! max 70 stopni przez 30 sek. !!! !!!
witam mam taki problem: widziałem w porgramach wedkarskich, ze zawodnicy dodają do zanęt parzonych białych robaków aby kule zanętowe się nie rozpadały przez ich ruchliwość
Moje pytanie jest następujące: jak je uparzyć, jak je tak przygotować?
slyszalem ze mozna je tez mrozić, ale podobno trzeba je trzymać w zamrażarce nawet tydzien bo takto dobrze nie zmarzna i "odżyją.
Także interesuje mnie raczej ich unieruchomienie w formie uparzenia.Pozdrawiam :)
Ja zawsze wysypuje robaki na drobne sito i polewam je ugotowaną wodą z czajnika i zawsze się wszystko udaje a tym bardziej nic mi nigdy nie odżyło
Najbezpieczniej jest najpierw wlać do robaków zimną wodę, a następnie stopniowo dodawać gorącej. Do momentu aż przestaną się ruszać.
Ja wolę raczej mrożenie, chyba, że nie mam czasu. Przy mrożeniu ważne jest to żeby robaki zamrozić w wodzie - szybciej się mrożą a później nie czernieją.