Jest to mój pierwszy temat na tym forum:) Mam na działce staw, który jest zarośnięty roślinnością tzn. jakąś rzęsą wodną, liliami itp. Chcę go wyczyścić, natomiast najpierw chcę sprawdzić czy są w nim ryby, bo jeżeli ich tam nie ma to szkoda zachodu:) Dlatego mam pytanie, czy wiecei może w jaki sposób sprawdzić czy w tym zbiorniku wodnym są ryby? Kwestia echosondy nie wchodzi w grę bo jej nie mam a nie będę kupował żeby uzyć jej raz. Kiedyś ten staw był zarybiany ale z tego co wiem to jakiś dziki zwierz wkradał sie na działkę i część ryb wycioł. Bardzo proszę o pomoc bo w piątek jadę na dziłke i zaczynam z tyym walczyć:) Pozdrawiam.
Jest kilka sposobów, no choćby spróbuj jeszcze raz z tym chlebem odejdź od stawu na ok.2 min i potem cichutko sie zakradnij i obserwuj jak chleb będzie ruszany lub zauważysz ryby to znaczy że tam są. Kolejnym sposobem jest zarzucenie najzwyczajniej w świecie wędki z delikatnym spławiczkiem 0,5g cieniutką żyłką i haczykiem nr. 16/18 a na nim jeden biały robak i jak będą jakieś nawet minimalne brania to znaczy że ryba jest i będziesz mógł nawet sprawdzić jakie ryby posiadasz w stawie (jak coś zowisz nawet małego). Jest jeszcze sposób żeby przyjść cichutko nad staw zaraz po wschodzie słońca i obserowawać bo ryby często podchodzą do powierzchni, a jeśli masz jakieś diewo nad stawem i ono rzuca dość pokaźny cień na wodę to w godzinach popołudniowych mogą w cieniu siedzieć większe ryby które wystawiają grzbiety na powierzchnię. Musisz próbować :)
Mniej więcej 20x10. Coś koło tego. Może rzeczywiście na jakiegos szczupaka zapoluje i go wpuszczę:) Niedalego jest jakieś dzikie jeziorko i z tego co wiem to sporo tam jest szczupaków i linów.
Mniej więcej 20x10. Coś koło tego. Może rzeczywiście na jakiegos szczupaka zapoluje i go wpuszczę:) Niedalego jest jakieś dzikie jeziorko i z tego co wiem to sporo tam jest szczupaków i linów.
I jak wyszło z tym sprawdzeniem? (Odświeżam wątek).
Witam Was serdecznie.
Jest to mój pierwszy temat na tym forum:) Mam na działce staw, który jest zarośnięty roślinnością tzn. jakąś rzęsą wodną, liliami itp. Chcę go wyczyścić, natomiast najpierw chcę sprawdzić czy są w nim ryby, bo jeżeli ich tam nie ma to szkoda zachodu:) Dlatego mam pytanie, czy wiecei może w jaki sposób sprawdzić czy w tym zbiorniku wodnym są ryby? Kwestia echosondy nie wchodzi w grę bo jej nie mam a nie będę kupował żeby uzyć jej raz. Kiedyś ten staw był zarybiany ale z tego co wiem to jakiś dziki zwierz wkradał sie na działkę i część ryb wycioł. Bardzo proszę o pomoc bo w piątek jadę na dziłke i zaczynam z tyym walczyć:) Pozdrawiam.
Rzuć jakiś kawałek chleba na powierzchnię, jak będą ryby to z całą pewnością się będą przy nim kręcić i go objadać.
Już rzucałem i nic... Natomiast niekiedy coś się rzucici w stawie... Tylko nie wiem czy to ryb czy coś innego...
Jest kilka sposobów, no choćby spróbuj jeszcze raz z tym chlebem odejdź od stawu na ok.2 min i potem cichutko sie zakradnij i obserwuj jak chleb będzie ruszany lub zauważysz ryby to znaczy że tam są. Kolejnym sposobem jest zarzucenie najzwyczajniej w świecie wędki z delikatnym spławiczkiem 0,5g cieniutką żyłką i haczykiem nr. 16/18 a na nim jeden biały robak i jak będą jakieś nawet minimalne brania to znaczy że ryba jest i będziesz mógł nawet sprawdzić jakie ryby posiadasz w stawie (jak coś zowisz nawet małego). Jest jeszcze sposób żeby przyjść cichutko nad staw zaraz po wschodzie słońca i obserowawać bo ryby często podchodzą do powierzchni, a jeśli masz jakieś diewo nad stawem i ono rzuca dość pokaźny cień na wodę to w godzinach popołudniowych mogą w cieniu siedzieć większe ryby które wystawiają grzbiety na powierzchnię. Musisz próbować :)
Dzięki za podpowiedzi. Napewno spróbuje jeszcze raz poobserwować:)
Dzięki za podpowiedzi. Napewno spróbuje jeszcze raz poobserwować:)
Złów ze dwa szczupaczki i wpuść, zobaczysz jak momentalnie się wszystko ruszy.
A duży jest ten staw.?
Mniej więcej 20x10. Coś koło tego. Może rzeczywiście na jakiegos szczupaka zapoluje i go wpuszczę:) Niedalego jest jakieś dzikie jeziorko i z tego co wiem to sporo tam jest szczupaków i linów.
Mniej więcej 20x10. Coś koło tego. Może rzeczywiście na jakiegos szczupaka zapoluje i go wpuszczę:) Niedalego jest jakieś dzikie jeziorko i z tego co wiem to sporo tam jest szczupaków i linów.
I jak wyszło z tym sprawdzeniem? (Odświeżam wątek).