Ja wybieram się w środę. Dwaj znajomi byli na rozlewisku Wisły - po lodzie da się chodzić ( 7 - 10 cm ), ale z rybą cienko. Kilka niewielkich okonków i jazgarzy. Mam nadzieję, że przez najbliższe dwa dni przybędzie trochę lodu, bo na 7 cm to strach wchodzić....
A u mnie, na Suwalszczyźnie, już ścina pomalutku Wigry. Są i tacy co już na taki lód wchodzą. Ja na razie odwiedzam mniejsze jeziorka, na nich powłoka ma już po 12-15 cm.
Byłem dziś na lodzie, jestem miło zaskoczony jego grubością. Ryby brały ale tylko drobnica, chyba trochę za zimno. A jak u Was, ktoś coś łowi???
Ja wybieram się w środę.
Dwaj znajomi byli na rozlewisku Wisły - po lodzie da się chodzić ( 7 - 10 cm ), ale z rybą cienko. Kilka niewielkich okonków i jazgarzy.
Mam nadzieję, że przez najbliższe dwa dni przybędzie trochę lodu, bo na 7 cm to strach wchodzić....
Otoz to ;) U mnie na jeziorach dalej tego lodu to nie widac, ale co sie dziwic jak te jeziora wielkoscia sa porownywalne do malego miasteczka ;))
A u mnie, na Suwalszczyźnie, już ścina pomalutku Wigry. Są i tacy co już na taki lód wchodzą. Ja na razie odwiedzam mniejsze jeziorka, na nich powłoka ma już po 12-15 cm.