Witam wszystkich serdecznie ! Na początek wszystkiego dobrego z okazji naszego święta !!! Mam pytanie odnośnie Topoli i Kozielna na dolnym śląsku , czy któryś z kolegów wędkarzy był tam w ostatnich dniach ? czy lód zszedł ? no i jak ktoś łowił to jakie wyniki ? Mieszka dosyć kawałek od tego miejsca , a kusi mnie wybrać się w niedziele :) Z góry dzięki i pozdrawiam !
Czeesc kolego.Osobiście nie byłem,ale dzis rozmawialem z kolegą,który tam był wczoraj i mówił,że lodu brak,i połapal troche płotek na czerwonego robaczka.Jak bedziesz tam w niedziele to daj prosze wiadomosc co i jak na priva.Dzieki i pozdrawiam.
Chodzi tobie o "garbaty most"?.Jak dobrze pamiętam to już do konca roku 2009 miał byc naprawiony.Ale jak jest to zobaczymy jak pojedziemy,albo ktos da znac na forum.
Byłem na Kozielnie w zeszyly weekend tj. 5.09.2010r. Pogoda dopisala ale oprocz niej bylo marnie. Pływalismy od rana do poludnia i 0 bran sandaczowych. Ma ktos moze jakies wiesci czy cos sie ruszylo? Chodzi mi o drapieżnika.
witam , w ta niedziele wybralem sie z ojcem na lodke co by troszke po spiningowac , pogoda byla idealna , niestety efektow zero , jedna podcinka z opadu , prznety stosowane to kopyto ( rozne rozmiary) biale, bialo niebieski , marchewka , jaskrawe zółte - glowki od 10 do 20 g, woblerki plywajace , generalnie podsumowac wyprawy moge tak ze przez caly sezon zlowilem tam 3 okonie,leszcza ( na blache za grzbiet) jednego sandacza z opadu , jezioro prezentuje sie rewelacyjnie ale to jedyne co moze na nim zachwycic , wiem ze mozna zlowic tam niezlego leszcza , raz udalo mi sie zlowic na balache z grzbiet takiego ponad 60 cm ale ze nie jestem entuzjasta leszczy to sie za to nie biore:) byc moze ja nie potrafie lowic natym zbiorniku . ale probowalem juz wielo sposobow , sondowanie , colo dniowe wyprawy na lodce , zmiana gumek , kopyt , woblerow , boczny trok , albo po prostu nie trafilem w dzien w ktorym ryba zerowala . Z tego co wiem latwiej zlowic na grunt , ja wole pomachac kijem :) w ten weekend tez sie wybieram , jak by cos sie zmienilo zamieszcze jakies foto albo dam znac , pozdrawiam wszystkich i polamania kija :)
Witam wszystkich serdecznie ! Na początek wszystkiego dobrego z okazji naszego święta !!!
Mam pytanie odnośnie Topoli i Kozielna na dolnym śląsku , czy któryś z kolegów wędkarzy był tam w ostatnich dniach ? czy lód zszedł ? no i jak ktoś łowił to jakie wyniki ? Mieszka dosyć kawałek od tego miejsca , a kusi mnie wybrać się w niedziele :) Z góry dzięki i pozdrawiam !
Czeesc kolego.Osobiście nie byłem,ale dzis rozmawialem z kolegą,który tam był wczoraj i mówił,że lodu brak,i połapal troche płotek na czerwonego robaczka.Jak bedziesz tam w niedziele to daj prosze wiadomosc co i jak na priva.Dzieki i pozdrawiam.
Ja tylko wiem tyle że kładka ma zostać odbudowana.
Chodzi tobie o "garbaty most"?.Jak dobrze pamiętam to już do konca roku 2009 miał byc naprawiony.Ale jak jest to zobaczymy jak pojedziemy,albo ktos da znac na forum.
most juz jest dawno naprawiony. CIekawe jak tam lód ;)
Witam!
Byłem na Kozielnie w zeszyly weekend tj. 5.09.2010r. Pogoda dopisala ale oprocz niej bylo marnie. Pływalismy od rana do poludnia i 0 bran sandaczowych. Ma ktos moze jakies wiesci czy cos sie ruszylo? Chodzi mi o drapieżnika.
Pozdrawiam.
witam , w ta niedziele wybralem sie z ojcem na lodke co by troszke po spiningowac , pogoda byla idealna , niestety efektow zero , jedna podcinka z opadu , prznety stosowane to kopyto ( rozne rozmiary) biale, bialo niebieski , marchewka , jaskrawe zółte - glowki od 10 do 20 g, woblerki plywajace , generalnie podsumowac wyprawy moge tak ze przez caly sezon zlowilem tam 3 okonie,leszcza ( na blache za grzbiet) jednego sandacza z opadu , jezioro prezentuje sie rewelacyjnie ale to jedyne co moze na nim zachwycic , wiem ze mozna zlowic tam niezlego leszcza , raz udalo mi sie zlowic na balache z grzbiet takiego ponad 60 cm ale ze nie jestem entuzjasta leszczy to sie za to nie biore:)
byc moze ja nie potrafie lowic natym zbiorniku . ale probowalem juz wielo sposobow , sondowanie , colo dniowe wyprawy na lodce , zmiana gumek , kopyt , woblerow , boczny trok , albo po prostu nie trafilem w dzien w ktorym ryba zerowala .
Z tego co wiem latwiej zlowic na grunt , ja wole pomachac kijem :)
w ten weekend tez sie wybieram , jak by cos sie zmienilo zamieszcze jakies foto albo dam znac , pozdrawiam wszystkich i polamania kija :)