chciałbym się dowiedzieć jak u was wygląda praca PSR? Ile razy musieliście się legitymować straży rybackiej i czy w waszych regionach głównie skupiają się na kłusownictwie czy na łapaniu wędkarzy bez zezwolenia. Pytam się bo jesze nigdy niespotkała mnie taka sytuacjia ;-)
U mnie w tym roku zero kontroli a byłem kilkanaście razy nad wodą , w zeszłym roku jedna kontrola i próba wmówienia mi wędkowania choć siedziałem przy namiocie a wędka oparka o namiot ale twardo z nimi trzeba bo większość z nich to takie same tumoki jak Ci z organu represji zwanego milicją czyli szukaja dziury w całym żeby doj....ać tych którzy nie bardzo mają jak się bronić i z których można wydoić kasę .
80% tych gałganów powinni wysłać na kurs logicznego myślenia i nie przestrzegania Himlerowskich zasad bo nie wiem jak można kogos ukarać że łowi nad rzeką na wędkę mając opłatę PZW (bez okręgów) jak rzeka to dobro wspólne i żaden syjonista nie ma prawa wprowadać dodatkowych opłat i dzielić rzek na jakieś obwdoy , okręgi itp .
nawet po zarybieniu karpiem nie ma kontroli ,starzy wedkarze i tak juĹź je wyĹapali i wtedy narzekaja Ĺźe ryba nie bierze lub Ĺźe jej nie ma ,no tak ale jak wczeĹniej wyĹapali 15cm karpiki !!!StraĹźy zero!!!
U mnie ze Strażą jak z Yeti. Wszyscy slyszeli nikt nie widział. Łowię grubo ponad 20 lat na Wiśle i u mnie zero kontroli. Jak pojechałem nad Bug czy Wisłę w okolicach Warszawy to od razu się pojawiali.
Łowię od dziecka i dwie kontrole w życiu, a to już ponad 40 lat z okładem.Ostatnio dzwoniłem do straży rybackiej w sprawie rozstawionych sieci bez oznaczeń.Ja widziałem od trzech tygodni te siatki i już zaszły mułem.Znajomy twierdził,że stoją od kwietnia,więc dzwonie do straży by zpytać o te cholerstwo i czy wiedzą o odłowach.Próba zbycia i urzędniczy ton wyższości,oraz odpowiedź,że nie muszą być oznaczone siatki,a z resztą h ... mi do tego(w domysłach).Stoją wbite kije,a ja czy inny wędkarz nie musi sprawdzać dlaczego one są wbite i co na nich jest zamocowane.Jednak w razie kontroli straży grozi mi ukaranie za łowienie w pobliżu sieci,bo nie zachowałem odpowiedniej odległości. W zeszłym roku wędkarz również zgłaszał jakiś incydent,ale odmówiono przyjazdu.Podobno nie mogą zwodować łodzi w tym miejscu i nie przyjadą.Jeden z działaczy PZW oznajmił,że trzeba zgłaszać na policję lub robić dokumentację i do prokuratora.Ręce opadają.
Ja w w zeszłym roku byłem tylko jeden raz kontrolowany przez SSR na rzece, w tym sezonie już dwukrotnie: raz na rzece i raz na zapomnianym przez prawie wszystkich zbiorniku retencyjnym. Dwie pierwsze kontrole przebiegły całkiem profesjonalnie i nawet sympatycznie, ale ostatnia to była ewidentna próba dowalenia się do czegokolwiek. Szkoda słów na opisywanie tej sytuacji.
U nas Ĺazi goĹÄ co jest na rencie na gĹowÄ z babÄ emerytka co siÄ w ogĂłle na ssr nie zna. klub emerytka i rencisty:)
To jakiś szyfr?! Nic nie zrozumiałem! ;>
Ad rem, ostatni raz miałem styczność ze strażą trzy lata temu nad Wartą w O/Poznań. W okręgach piotrkowskim, sieradzkim i częstochowskim nie miałem dotąd "przyjemności" spotkania z żadną kntrolą nad wodą.
Na WiĹle w Fordonie nie widaÄ ich wcale ani w dzieĹ ani w nocy. MoĹźe kiedyĹ siÄ to siÄ zmieni???
Kolejny "szyfrant". Ludzie piszcie po polsku, ostatecznie to Forum polskojęzyczne ;>
Na WiĹle w Fordonie nie widaÄ ich wcale ani w dzieĹ ani w nocy. MoĹźe kiedyĹ siÄ to siÄ zmieni???
Kolejny "szyfrant". Ludzie piszcie po polsku, ostatecznie to Forum polskojęzyczne ;>
Â
Sith, mi się podobne kwiatki pojawiły. Niby piszę normalnie używając polskich znaków, klikam publikuj a opublikowane jakieś dziwolągi. Dodam, że pojawiają się jak pisze z telefonu.
Jesli chodzi o PSR to w tym roku zrobiłem 4 wypady nad Bug i całe mnóstwo nad Wisłę. Efekt 3 kontrole nad Bugiem żadnej nad Wisłą.
Łowię w wodach PZW okręgu pilskiego (województwo wielkopolskie). W roku 2018 byłem kilkakrotnie kontrolowany przez PSR. Wszystko przebiegało jak należy, nie mogę nic złego powiedzieć o tych kontrolach. Jedynie zastanawiam się nad skutecznością ich działań. Słyszałem o jednym przypadku, gdzie wyjęto zastawioną przez kłusowników sieć, nawet chyba złapano sprawców. Chwała im za to.
Zastanawia mnie jedynie czy taka standardowa kontrola nie jest głównie nastawiona na to, by złapać "na przestępstwie" starszego wędkarza, który może już nie zawsze dobrze widzi i myląc z płotką, włoży do siatki 14 cm wzdręgę. Ktoś taki im raczej nie ucieknie...
ÂÂ
Sith, mi się podobne kwiatki pojawiły. Niby piszę normalnie używając polskich znaków, klikam publikuj a opublikowane jakieś dziwolągi. Dodam, że pojawiają się jak pisze z telefonu.
Zmień Chrome na np. Firefoksa lub Operę powinno być OK. Chociaż tak się robi tylko na tym forum, może mają błąd w ustawieniach kodowania.
Warta odcinek Poznań - Oborniki Wlkp- mimo częstych wypadów zero kontroli. Za co więc płacimy? Zarybianie słabo, porządek nad woda- tego lepiej nie komentować. Do tego brak strażników nad woda. Jedno wielkie nieporozumienie.
u mnie w tym roku już kilka kontroli PSR gdzie tylu nie było w kilka lat - uszczelniają system fiskalny , kasa musi wpływać szerokim strumieniem na krowę , świnie , 700 minus i inne tego typu przekupstwa ludzi ich własnymi pieniędzmi.
Plusem tego jest że wody są lepiej pilnowane :) to jedyny pozytywny efekt .
U nas w OlsztyĹskiem jak ĹźyjÄ nie spotkaĹa mnie Ĺźadna kontrola. WÄdkujÄ tutaj od maĹego z niewielkimi przerwami i szczerze powiem z PSR jest trochÄ jak z "czarnÄ woĹgÄ "... Pozdrawiam wszystkich! đ
Próbowałem rozszyfrować... Bez "Enigmy" nie da rady... ;((
Na WiĹle w Fordonie nie widaÄ ich wcale ani w dzieĹ ani w nocy. MoĹźe kiedyĹ siÄ to siÄ zmieni???
Kolejny "szyfrant". Ludzie piszcie po polsku, ostatecznie to Forum polskojęzyczne ;>
ÂÂ
Sith, mi się podobne kwiatki pojawiły. Niby piszę normalnie używając polskich znaków, klikam publikuj a opublikowane jakieś dziwolągi. Dodam, że pojawiają się jak pisze z telefonu.
Nie używaj polskich znaków w tym telefonie pisząc na tym forum, na innych przechodzi ... .
To może być również wina serwisu tego forum ale oni na to nie reagują, zapewnie stare skrypty i brak kasy na "renowację".
chciałbym się dowiedzieć jak u was wygląda praca PSR? Ile razy musieliście się legitymować straży rybackiej i czy w waszych regionach głównie skupiają się na kłusownictwie czy na łapaniu wędkarzy bez zezwolenia. Pytam się bo jesze nigdy niespotkała mnie taka sytuacjia ;-)
u mnie rzadko się ich spotyka, ale jak są to tylko sprawdzają kartę czy wypisania .
A wedkarz łowiący bez zezwolenia to nie kłusol ?
racja tylko chodziło mi o takich którzy roztawiają nielegalne siatki czy ranią ryby itp
Ja w tamtym roku na 30 wyjazdĂłw 28 kontroli wiÄkszoĹÄ odra i mietkĂłw
U mnie w tym roku zero kontroli a byłem kilkanaście razy nad wodą , w zeszłym roku jedna kontrola i próba wmówienia mi wędkowania choć siedziałem przy namiocie a wędka oparka o namiot ale twardo z nimi trzeba bo większość z nich to takie same tumoki jak Ci z organu represji zwanego milicją czyli szukaja dziury w całym żeby doj....ać tych którzy nie bardzo mają jak się bronić i z których można wydoić kasę .
80% tych gałganów powinni wysłać na kurs logicznego myślenia i nie przestrzegania Himlerowskich zasad bo nie wiem jak można kogos ukarać że łowi nad rzeką na wędkę mając opłatę PZW (bez okręgów) jak rzeka to dobro wspólne i żaden syjonista nie ma prawa wprowadać dodatkowych opłat i dzielić rzek na jakieś obwdoy , okręgi itp .
5lat wyjazdĂłw na rybki i ani widu ani sĹychu o kontrolach .
nawet po zarybieniu karpiem nie ma kontroli ,starzy wedkarze i tak juĹź je wyĹapali i wtedy narzekaja Ĺźe ryba nie bierze lub Ĺźe jej nie ma ,no tak ale jak wczeĹniej wyĹapali 15cm karpiki !!!StraĹźy zero!!!
U mnie ze Strażą jak z Yeti. Wszyscy slyszeli nikt nie widział. Łowię grubo ponad 20 lat na Wiśle i u mnie zero kontroli. Jak pojechałem nad Bug czy Wisłę w okolicach Warszawy to od razu się pojawiali.
Łowię od dziecka i dwie kontrole w życiu, a to już ponad 40 lat z okładem.Ostatnio dzwoniłem do straży rybackiej w sprawie rozstawionych sieci bez oznaczeń.Ja widziałem od trzech tygodni te siatki i już zaszły mułem.Znajomy twierdził,że stoją od kwietnia,więc dzwonie do straży by zpytać o te cholerstwo i czy wiedzą o odłowach.Próba zbycia i urzędniczy ton wyższości,oraz odpowiedź,że nie muszą być oznaczone siatki,a z resztą h ... mi do tego(w domysłach).Stoją wbite kije,a ja czy inny wędkarz nie musi sprawdzać dlaczego one są wbite i co na nich jest zamocowane.Jednak w razie kontroli straży grozi mi ukaranie za łowienie w pobliżu sieci,bo nie zachowałem odpowiedniej odległości. W zeszłym roku wędkarz również zgłaszał jakiś incydent,ale odmówiono przyjazdu.Podobno nie mogą zwodować łodzi w tym miejscu i nie przyjadą.Jeden z działaczy PZW oznajmił,że trzeba zgłaszać na policję lub robić dokumentację i do prokuratora.Ręce opadają.
Ja w w zeszłym roku byłem tylko jeden raz kontrolowany przez SSR na rzece, w tym sezonie już dwukrotnie: raz na rzece i raz na zapomnianym przez prawie wszystkich zbiorniku retencyjnym. Dwie pierwsze kontrole przebiegły całkiem profesjonalnie i nawet sympatycznie, ale ostatnia to była ewidentna próba dowalenia się do czegokolwiek. Szkoda słów na opisywanie tej sytuacji.
U nas Ĺazi goĹÄ co jest na rencie na gĹowÄ z babÄ emerytka co siÄ w ogĂłle na ssr nie zna. klub emerytka i rencisty:)
U nas Ĺazi goĹÄ co jest na rencie na gĹowÄ z babÄ emerytka co siÄ w ogĂłle na ssr nie zna. klub emerytka i rencisty:) To jakiś szyfr?! Nic nie zrozumiałem! ;>
Ad rem, ostatni raz miałem styczność ze strażą trzy lata temu nad Wartą w O/Poznań. W okręgach piotrkowskim, sieradzkim i częstochowskim nie miałem dotąd "przyjemności" spotkania z żadną kntrolą nad wodą.
U mnie na szczęście systematycznie spotykam PSR. Nawet w zimie się pojawiają, często w nocy można ich nawet spotkać.
Łomojamatkoboska, w nocy to wolałbym spotkać młodą, zgrabną panienkę... ;)))
Alku temat jest o straży a nie o przyjemnościach :)))
Na Wiśle w Fordonie nie widać ich wcale ani w dzień ani w nocy. Może kiedyś się to zmieni?
Na WiĹle w Fordonie nie widaÄ ich wcale ani w dzieĹ ani w nocy. MoĹźe kiedyĹ siÄ to siÄ zmieni??? Kolejny "szyfrant". Ludzie piszcie po polsku, ostatecznie to Forum polskojęzyczne ;>
na piętnaście wyjazdów dwie kontrole
Na WiĹle w Fordonie nie widaÄ ich wcale ani w dzieĹ ani w nocy. MoĹźe kiedyĹ siÄ to siÄ zmieni??? Kolejny "szyfrant". Ludzie piszcie po polsku, ostatecznie to Forum polskojęzyczne ;>
Â
Sith, mi się podobne kwiatki pojawiły. Niby piszę normalnie używając polskich znaków, klikam publikuj a opublikowane jakieś dziwolągi. Dodam, że pojawiają się jak pisze z telefonu.
Jesli chodzi o PSR to w tym roku zrobiłem 4 wypady nad Bug i całe mnóstwo nad Wisłę. Efekt 3 kontrole nad Bugiem żadnej nad Wisłą.
Łowię w wodach PZW okręgu pilskiego (województwo wielkopolskie). W roku 2018 byłem kilkakrotnie kontrolowany przez PSR. Wszystko przebiegało jak należy, nie mogę nic złego powiedzieć o tych kontrolach. Jedynie zastanawiam się nad skutecznością ich działań. Słyszałem o jednym przypadku, gdzie wyjęto zastawioną przez kłusowników sieć, nawet chyba złapano sprawców. Chwała im za to.
Zastanawia mnie jedynie czy taka standardowa kontrola nie jest głównie nastawiona na to, by złapać "na przestępstwie" starszego wędkarza, który może już nie zawsze dobrze widzi i myląc z płotką, włoży do siatki 14 cm wzdręgę. Ktoś taki im raczej nie ucieknie...
ÂÂ
Sith, mi się podobne kwiatki pojawiły. Niby piszę normalnie używając polskich znaków, klikam publikuj a opublikowane jakieś dziwolągi. Dodam, że pojawiają się jak pisze z telefonu.
Zmień Chrome na np. Firefoksa lub Operę powinno być OK. Chociaż tak się robi tylko na tym forum, może mają błąd w ustawieniach kodowania.
U mnie- jestem z Gdańska i co sobota na rybach od lutego. jedna kontrola i sapanie o nie wypisany rejestr
Warta odcinek Poznań - Oborniki Wlkp- mimo częstych wypadów zero kontroli. Za co więc płacimy? Zarybianie słabo, porządek nad woda- tego lepiej nie komentować. Do tego brak strażników nad woda. Jedno wielkie nieporozumienie.
u mnie w tym roku już kilka kontroli PSR gdzie tylu nie było w kilka lat - uszczelniają system fiskalny , kasa musi wpływać szerokim strumieniem na krowę , świnie , 700 minus i inne tego typu przekupstwa ludzi ich własnymi pieniędzmi.
Plusem tego jest że wody są lepiej pilnowane :) to jedyny pozytywny efekt .
U nas w Olsztyńskiem jak żyję nie spotkała mnie żadna kontrola.
U nas w OlsztyĹskiem jak ĹźyjÄ nie spotkaĹa mnie Ĺźadna kontrola. WÄdkujÄ tutaj od maĹego z niewielkimi przerwami i szczerze powiem z PSR jest trochÄ jak z "czarnÄ woĹgÄ "... Pozdrawiam wszystkich! đ Próbowałem rozszyfrować... Bez "Enigmy" nie da rady... ;((
Na WiĹle w Fordonie nie widaÄ ich wcale ani w dzieĹ ani w nocy. MoĹźe kiedyĹ siÄ to siÄ zmieni??? Kolejny "szyfrant". Ludzie piszcie po polsku, ostatecznie to Forum polskojęzyczne ;>
ÂÂ
Sith, mi się podobne kwiatki pojawiły. Niby piszę normalnie używając polskich znaków, klikam publikuj a opublikowane jakieś dziwolągi. Dodam, że pojawiają się jak pisze z telefonu.
Nie używaj polskich znaków w tym telefonie pisząc na tym forum, na innych przechodzi ... .
To może być również wina serwisu tego forum ale oni na to nie reagują, zapewnie stare skrypty i brak kasy na "renowację".
u mnie w Lubaniu kontrole częste- min 1 na tydzień -wtedy kiedy najwięcej wędkarzy.