Jak uzbroić bat.Czy przypon będzie potrzebny będę łowił płocie,leszcze,liny. http://www.zlotarybka.com.pl/wedkarstwo-splawikowe-zestawy-splawikowe-zestaw-bat-z-zestawem-na-ploc-i-leszcza-500cm-o_l_258_2437.html Chodzi mi czy wystarczy zawiązać żyłkę na tym oczku i to wystarczy, czy jest jakaś guma amortyzująca potrzebna.
Witaj !!! Najpierw sprawdź czy masz pustą szczytówkę . Niestety do montażu gumy musisz obciąć kawałek szczytówki , następnie wkleić tulejkę teflonową i wciągnąć do środka gumę , z jednej strony gumy wiążesz łącznik z żyłkom a z drugiej strony specjalny korek lub drabinkę (drabinka jest lepsza bo można regulować napięcie gumy) . Przejrzyj sobie taką stronkę http://www.wedkarze.info/articles.php?article_id=367
Połów batem odbywa się przy pomocy zestawu dowiązanego do wędziska lub
zaczepionego pętelką do " agrafki " wklejonej w szczytówkę. Jeżeli
takiego łącznika nie ma - można dowiązać zestaw do oczka montowanego
fabrycznie , które ma obecnie większość batów albo użyć młej agrafki z
krętlikiem - wtedy też można wygodnie wymieniać zestawy nad wodą , pod
warunkiem , że wcześniej został przygotowany komplet takich zestawów
służących na wymianę . Jeżeli dowiązany zostanie zestaw do oczka -
wymiana będzie utrudniona , gdyż zestaw raz odjęty od wędki - będzie już
trochę krótszy. Rolę amortyzatora pełni łowiący ( umiejętnie
manewrując wędką ) , odpowiednio dobrana żyłka i wędka . Jak sama nazwa
wskazuje - jest to metoda pełnego zestawu , dlatego też amortyzator w
tej technice to przede wszystkim zgrana praca wszystkich ww elementów .
Odradzam kupno tej wędki i w tymże sklepie - jest to sprzęt sprowadzany z
ZSRR - sztywny , ciężki . Są to takie same kije - jakie nierzadko
spotyka się na bazarze , tylko już wyposażone w przelotki i przesadzony
ciężar wyrzutowy np :80 - 120 g itp. Te same wędki spotyka się na
bazarze z przelotkami i bez - i co ważne : wszystkie to tak samo ciężki i
sztywne łupy. Tylko łowiąc na profesjonalną wędkę , można się przekonać
- jak wiele uwagi wymaga ta metoda połowu . Żyłka odpowiednio dobrana
do warunków łowiska i łowionych ryb , zintegrowana z resztą zestawu a
wreszcie i wędką - to amortyzator w technice zwanej "bat " albo też
"pełny zestaw , trzeba zatem pamiętać , że żyłka przeznaczona dla nawet
najmocniejszych batów i na największe ryby ( relatywnie co do
stosowanej techniki ) nigdy nie będzie grubsza od 0,16 a 0,18 mm - to
już ekstremum. Żyłka musi wraz z wędką amortyzować szarpnięcia , walkę w
czasie holu dużej ryby ( przy czym duża jak na bata to 1 - 2 kg leszcz ,
1 kg karaś itp ) - dlatego nigdy , przenigdy żyłka nie może być
mocniejsza lub równa wytrzymałości szczytówki bata ! Przypon obciąża się w przypadku bata , bardzo rzadko i to najczęściej po
to , by zakotwiczyć zestaw w strefie przydennej ( na krąpia , leszcza )
albo sprowadzić przynętą jak najszybciej do dna - gdy nie ma innej
możliwości wyeliminowania brań totalnej drobnicy. Trudno na rynku
wędkarskim znaleźć śruciny na tyle miękkie by nie stanowiły zagrożenia
dla cienkiego przecież przyponu. Często śruciny
obciążają zestaw , będąc zaciśnięte w formie wianuszka - nad przyponem. Czasem
, podczas łowienia uklei używa się krótkich przyponów (5 -15 cm ) i co
za tym idzie : zaciśniętymi śrucinami niedaleko haczyka . Tylko ,że to
są niemal pyłki mające wyważyć zestaw 0,3g - 0,8 g . Jeżeli łowi się na
bata mniejsze ryby - zestaw powinien być krótszy od wędki około 30 cm ,
jeżeli zaś trafiają się ryby większe : montujemy zestaw krótszy nawet o
60 cm od wędki . Zestaw najlepiej oprzeć o średnicę żyłki 0,14 mm ,
przypon 0,12 mm albo na ryby drobniejsze : 0,12 i o,10 mm na przyponie
... Spławik typu ołówek , klasyczny mocowany na stałe 0,8 - 1,5 g a na większe głębokości np 5 m - 2 g - ( w zależności od głębokości , wiatru , aktywności
ryb żerujących pod powierzchnią , których brania są akurat niepożądane
), haczyki typu Limerick lub Crystal 10 - 16.Takim zestawem dobrze się
operuje ( zwłaszcza gdy wcześniej zadbaliśmy od odpowiednio lekką wędkę
tj węglówkę ) , dobrze zarzuca się zza głowy i z ręki , hol 1 kg
leszcza daje sporo emocji , lecz też przy odrobinie wprawy przebiega bez
zakłóceń.Przynęty to :dwa lub jedno ziarno pęczaku , dwa białe robaki ,
czerwony robaczek ,ziarno pszenicy , kulka chleba , ziarno kukurydzy.
Jeżeli łowimy z łódki na głębokościach 6 metrów ( mulisty stok latem
obfitujący w duże płocie i wielkie krąpie ) to oczywiście łowimy na
lekkiego 7 metrowego bata węglowego i spławik 2 - 3,5 gramowy - po to , by jak
najszybciej sprowadzić przynętę w rejony żerowania ryb. Gdy minie ciężka godzina podpowierzchniowych ataków uklei - można próbować łowić w płytszych miejscach i na zestawy lżejsze ( 1 - 2 g ) . Mniejsze ryby ląduje się wprost do ręki , większe podbiera się podbierakiem - stąd dbałość o to , by zestaw był krótszy od wędki - zestawem dłuższym nie da się operować swobodnie ani skutecznie zacinać ...
Drabinka jest lepsza , bo można regulować napięcie gumy ??????
Niestety drabinka nie jest lepsza , bowiem nie " trzyma " na całym obwodzie elementu , w którym jest zainstalowana , tylko punktowo co 180 * . Korki firmy Stonfo lub Browning są dużo lepsze , ponieważ " trzymają " na całym obwodzie elementu , a poza tym są również " wyposażone " w drabinkę do regulacji naciągu amortyzatora ,
Witaj !!! Najpierw sprawdź czy masz pustą szczytówkę . Niestety do montażu gumy musisz obciąć kawałek szczytówki , następnie wkleić tulejkę teflonową i wciągnąć do środka gumę , z jednej strony gumy wiążesz łącznik z żyłkom a z drugiej strony specjalny korek lub drabinkę (drabinka jest lepsza bo można regulować napięcie gumy) . Przejrzyj sobie taką stronkę http://www.wedkarze.info/articles.php?article_id=367
Tak potraktowany zestaw nie jest już zestawem pełnym czyli techniką "na bata " Bat to wędka do łowienia bez amortyzatora. Naturalnie istnieją rozmaite patenty mające na celu połączenie w sobie cech zestawu pełnego i skróconego ,ale nie sprawdzają się one przy wędkach kupowanych a bazarze czy w sklepi Złota Rybka.pl , który sprzedaje wyłącznie towar bazarowy. Bat to nie jest technika służąca do połowu dużych ryb ( fizyki nie da się oszukać ) zaś rybą relatywnie dużą i znacznie nobilitującą łowcę są leszcze 1 - 2 kg , krąpie 0,5 kg ,okoń 1 kg ( któremu warto zwrócić wolność gdyż nierzadko zdarza się ,że jest on starszy od łowcy ) itp.
Istnieje gotowa wędka do łowienia ryb o wadze maksymalnie 2,5 kg - Milo La Bacchetta Magica . Trzeba jednak sporo potrafić , by łowić takie ryby na bata.
Jak uzbroić bat.Czy przypon będzie potrzebny będę łowił płocie,leszcze,liny.
http://www.zlotarybka.com.pl/wedkarstwo-splawikowe-zestawy-splawikowe-zestaw-bat-z-zestawem-na-ploc-i-leszcza-500cm-o_l_258_2437.html
Chodzi mi czy wystarczy zawiązać żyłkę na tym oczku i to wystarczy, czy jest jakaś guma amortyzująca potrzebna.
guma amortyzująca raczej potrzebna a przypon najlepiej 0,12 ae jak masz zamiar łowic liny to możesz zawiązac 0,16
guma do łącznika jak to zamątować w środku
weź gumkę kapeluszówkę i przywiąż do łącznika a drugim końcem do żyłki głównej...
zawiąż ją supłem a drugi końcem do żyłki
Witaj !!! Najpierw sprawdź czy masz pustą szczytówkę . Niestety do montażu gumy musisz obciąć kawałek szczytówki , następnie wkleić tulejkę teflonową i wciągnąć do środka gumę , z jednej strony gumy wiążesz łącznik z żyłkom a z drugiej strony specjalny korek lub drabinkę (drabinka jest lepsza bo można regulować napięcie gumy) . Przejrzyj sobie taką stronkę
http://www.wedkarze.info/articles.php?article_id=367
Połów batem odbywa się przy pomocy zestawu dowiązanego do wędziska lub zaczepionego pętelką do " agrafki " wklejonej w szczytówkę. Jeżeli takiego łącznika nie ma - można dowiązać zestaw do oczka montowanego fabrycznie , które ma obecnie większość batów albo użyć młej agrafki z krętlikiem - wtedy też można wygodnie wymieniać zestawy nad wodą , pod warunkiem , że wcześniej został przygotowany komplet takich zestawów służących na wymianę . Jeżeli dowiązany zostanie zestaw do oczka - wymiana będzie utrudniona , gdyż zestaw raz odjęty od wędki - będzie już trochę krótszy. Rolę amortyzatora pełni łowiący ( umiejętnie manewrując wędką ) , odpowiednio dobrana żyłka i wędka . Jak sama nazwa wskazuje - jest to metoda pełnego zestawu , dlatego też amortyzator w tej technice to przede wszystkim zgrana praca wszystkich ww elementów . Odradzam kupno tej wędki i w tymże sklepie - jest to sprzęt sprowadzany z ZSRR - sztywny , ciężki . Są to takie same kije - jakie nierzadko spotyka się na bazarze , tylko już wyposażone w przelotki i przesadzony ciężar wyrzutowy np :80 - 120 g itp. Te same wędki spotyka się na bazarze z przelotkami i bez - i co ważne : wszystkie to tak samo ciężki i sztywne łupy. Tylko łowiąc na profesjonalną wędkę , można się przekonać - jak wiele uwagi wymaga ta metoda połowu . Żyłka odpowiednio dobrana do warunków łowiska i łowionych ryb , zintegrowana z resztą zestawu a wreszcie i wędką - to amortyzator w technice zwanej "bat " albo też "pełny zestaw , trzeba zatem pamiętać , że żyłka przeznaczona dla nawet najmocniejszych batów i na największe ryby ( relatywnie co do stosowanej techniki ) nigdy nie będzie grubsza od 0,16 a 0,18 mm - to już ekstremum. Żyłka musi wraz z wędką amortyzować szarpnięcia , walkę w czasie holu dużej ryby ( przy czym duża jak na bata to 1 - 2 kg leszcz , 1 kg karaś itp ) - dlatego nigdy , przenigdy żyłka nie może być mocniejsza lub równa wytrzymałości szczytówki bata ! Przypon obciąża się w przypadku bata , bardzo rzadko i to najczęściej po to , by zakotwiczyć zestaw w strefie przydennej ( na krąpia , leszcza ) albo sprowadzić przynętą jak najszybciej do dna - gdy nie ma innej możliwości wyeliminowania brań totalnej drobnicy. Trudno na rynku wędkarskim znaleźć śruciny na tyle miękkie by nie stanowiły zagrożenia dla cienkiego przecież przyponu. Często śruciny obciążają zestaw , będąc zaciśnięte w formie wianuszka - nad przyponem. Czasem , podczas łowienia uklei używa się krótkich przyponów (5 -15 cm ) i co za tym idzie : zaciśniętymi śrucinami niedaleko haczyka . Tylko ,że to są niemal pyłki mające wyważyć zestaw 0,3g - 0,8 g . Jeżeli łowi się na bata mniejsze ryby - zestaw powinien być krótszy od wędki około 30 cm , jeżeli zaś trafiają się ryby większe : montujemy zestaw krótszy nawet o 60 cm od wędki . Zestaw najlepiej oprzeć o średnicę żyłki 0,14 mm , przypon 0,12 mm albo na ryby drobniejsze : 0,12 i o,10 mm na przyponie ... Spławik typu ołówek , klasyczny mocowany na stałe 0,8 - 1,5 g a na większe głębokości np 5 m - 2 g - ( w zależności od głębokości , wiatru , aktywności ryb żerujących pod powierzchnią , których brania są akurat niepożądane ), haczyki typu Limerick lub Crystal 10 - 16.Takim zestawem dobrze się operuje ( zwłaszcza gdy wcześniej zadbaliśmy od odpowiednio lekką wędkę tj węglówkę ) , dobrze zarzuca się zza głowy i z ręki , hol 1 kg leszcza daje sporo emocji , lecz też przy odrobinie wprawy przebiega bez zakłóceń.Przynęty to :dwa lub jedno ziarno pęczaku , dwa białe robaki , czerwony robaczek ,ziarno pszenicy , kulka chleba , ziarno kukurydzy. Jeżeli łowimy z łódki na głębokościach 6 metrów ( mulisty stok latem obfitujący w duże płocie i wielkie krąpie ) to oczywiście łowimy na lekkiego 7 metrowego bata węglowego i spławik 2 - 3,5 gramowy - po to , by jak najszybciej sprowadzić przynętę w rejony żerowania ryb. Gdy minie ciężka godzina podpowierzchniowych ataków uklei - można próbować łowić w płytszych miejscach i na zestawy lżejsze ( 1 - 2 g ) . Mniejsze ryby ląduje się wprost do ręki , większe podbiera się podbierakiem - stąd dbałość o to , by zestaw był krótszy od wędki - zestawem dłuższym nie da się operować swobodnie ani skutecznie zacinać ...
Drabinka jest lepsza , bo można regulować napięcie gumy ??????
Niestety drabinka nie jest lepsza , bowiem nie " trzyma " na całym obwodzie elementu , w którym jest zainstalowana , tylko punktowo co 180 * .
Korki firmy Stonfo lub Browning są dużo lepsze , ponieważ " trzymają " na całym obwodzie elementu , a poza tym są również " wyposażone " w drabinkę do regulacji naciągu amortyzatora ,
Witaj !!! Najpierw sprawdź czy masz pustą szczytówkę . Niestety do montażu gumy musisz obciąć kawałek szczytówki , następnie wkleić tulejkę teflonową i wciągnąć do środka gumę , z jednej strony gumy wiążesz łącznik z żyłkom a z drugiej strony specjalny korek lub drabinkę (drabinka jest lepsza bo można regulować napięcie gumy) . Przejrzyj sobie taką stronkę
http://www.wedkarze.info/articles.php?article_id=367
Tak potraktowany zestaw nie jest już zestawem pełnym czyli techniką "na bata " Bat to wędka do łowienia bez amortyzatora. Naturalnie istnieją rozmaite patenty mające na celu połączenie w sobie cech zestawu pełnego i skróconego ,ale nie sprawdzają się one przy wędkach kupowanych a bazarze czy w sklepi Złota Rybka.pl , który sprzedaje wyłącznie towar bazarowy. Bat to nie jest technika służąca do połowu dużych ryb ( fizyki nie da się oszukać ) zaś rybą relatywnie dużą i znacznie nobilitującą łowcę są leszcze 1 - 2 kg , krąpie 0,5 kg ,okoń 1 kg ( któremu warto zwrócić wolność gdyż nierzadko zdarza się ,że jest on starszy od łowcy ) itp.
Istnieje gotowa wędka do łowienia ryb o wadze maksymalnie 2,5 kg - Milo La Bacchetta Magica . Trzeba jednak sporo potrafić , by łowić takie ryby na bata.
Korki i amortyzatory to osprzęt poświęcony przede wszystkim technice zestawu skróconego.
Dziękuje wam bardzo.Pozdrawiam.
Pozdrawiamy również !