Jak walczyć na własną ręke z kłusolami jak pzw nie daje rady albo nie chce dawać.? w poniedziałek 5.06.2010 pływając na plaży w zbiorniku sobolewo zaplątałem się w sieć,dałem rade przy pomocy kolegi się wyplątać ale niestety siatka zatoneła.był w niej jeden lin,Pzw nie odbiera telefonów a policja odsyła do pzw.Brak sił już na to co się dzieje.Jak z tym zjawiskiem walczyć to ja nie wiem.Może wy macie jakieś pomysły?sam raczej nic nie zadziałam a chętnych do pomocy nie za wiele.Każdy jakiś przestraszony.
to już nawet nie tyle chodzi o ryby co o bezpieczeństwo kąpiących się tam ludzi,ja się jakimś cudem odplątałem a kłusol stracił siatkę bo leży kilka metrów od jej znalezienia na dnie.
Nieeeee , no stary to niemożliwe !!!!!!!!!! Łowienie na sieci to przestępstwo i jeżeli mówisz serio to ten dyżurny który Ci tak powiedział kwalifikuje się na zarzut prokuratora gdyż nie dopełnił obowiązku ! Nie wiem czy ktoś może być tak głupi i niedouczony na stanowisku dyżurnego ???
Drogi kolego Policja nie ma prawa odmówić interwencji która zgłaszasz jeżeli oczywiście się przedstawisz gdyż każda rozmowa jest rejestrowana chyba że ci powie że zgłoszenie zostało przyjęte a on to oleje to wtedy on ma problem
Drogi kolego Policja nie ma prawa odmówić interwencji która zgłaszasz jeżeli oczywiście się przedstawisz gdyż każda rozmowa jest rejestrowana chyba że ci powie że zgłoszenie zostało przyjęte a on to oleje to wtedy on ma problem
Mozesz bardzo łatwo, szybko i sprawnie narobić smrodu takiemu policjantowi- baranowi niedouczonemu na szkoleniach za taka ignorancję zgłoszenia przestepstwa! Nie miał prawa odsyłać Cie do PZW, PZU, czy WSW!!!! Każdy telefon do oficera dyzurnego jest rejestrowany i masz podstawy do zaskarżenia jego ignorancji i niekompetencji słuzbowej na tej podstawie! To jest niedopełnienie obowiązku na słuzbie! Poproś kogoś do pomocy i zrób to. Dostaną po dupie lenie, to się nauczą. A na przyszłość, postaraj sie u siebie w kole o numery telefonów do strazników PSR lub SSR i tam również interweniuj. A siaty zawsze tnij ile sie da, nie wyciągaj!!!! Lepiej żeby kilka ryb padło w siatach na dnie, niz wpadało w nie dalej więcej,a nie wyciągaj siatek, bo mozesz się tłumaczyć TY , jak Cie dupną.
To jest najprostszy i wbrew pozorom najlepszy model postępowania, nawet jeśli zlekceważą twoje wezwanie to dzwoń do skutku oraz za każdym następnym razem.
Czyste sumienie drodzy Koledzy to takie które mówi "Zadzwoniłem, zrobiłem wszystko co mogłem i przy następnej okazji zrobię tak samo" nie zaś takie to powie"I po co będę dzwonił skoro oni i tak to oleją" Pewien Kolega poddał mi dobrą myśl za każdym razem podczas zgłoszenia przedstawić się z imienia i nazwiska oraz poprosić dyżurnego o podanie jego personaliów jak również co ważne numeru służbowego, i powiem że to działa.
Tak jak Norbiko powiedział dzwoniąc przedstaw się zrób zgłoszenie a jeżeli go nie przyjmie grzecznie poproś o numer służbowy oraz nazwisko i pana dyżurnego a jego obowiązkiem jest podać takie dane zgłaszającemu najlepiej by jeszcze było gdybyś nie dzwonił z telefonu prywatnego
dzięki za rady,następnym razem tak zrobię.Miałem dziś jechać i poszukać siatek bo wiem że kilka stoi tam jeszcze,wczoraj akcja kłusoli się szykowała bo już się tam kilku kręciło od siatek i prądu tylko nikt ich nie może złapać na gorącym,zaglądali z daleka czy jeszcze ktoś siedzi i łowi.Dziś chciałem je wyciągnąć i spalić na brzegu ale wiem że wtedy to ja będe tym kłusole wyciągając je z wody.Jeśli dajmy na to wiedziałem wczoraj że coś się będzie działo i bym zadzwonił na policję a oni by przyjechali i nikogo nie złapali bądź nic takiego się tam nie działo to odpowiadał bym za to przed sądem że zgłosiłem coś co nie miało miejsca czy jakoś tak?
Krystian - ja pochodze z Suwałk. Takiego prądowania i sieciowania to
chyba nigdzie nie ma. Powiem ci, ze jako mlody chlopak bylem swiadkiem,
jak policjanci walili z akumulatora węgorze na jez. Białym koło Filipowa
/moze wiesz gdzie to jest/. Nikogo to nie ruszylo, jak zawiadomilismy
straż r. Wiedz jedno - to jest czasem jedna banda - kłusole, policja,
straż i kto tam jeszcze. Tylko mięcho przemawia /niektórym/ ludziom do
rozumu.
to napisał pewien pan którego niestety już nie ma na tym forum
Absolutnie nie stary ! W takim przypadku powiedz policjantom , że chcesz złożyć zawiadomienie o popełnionym przestępstwie , poproś o to aby zawieźli cie do komisariatu czy komendy zależnie co tam macie ! Dochodzeniowiec cię przesłucha i wszcznie dochodzenie . Wcześniej jednak powiedz policjantom gdzie są sieci , powinni wezwać straż pożarna która wyłowi sieci , jeżeli na to nie wpadną sami to grzecznie im podpowiedz ! Dodaj jeszcze , że zaplątałeś się w jedną z siatek i ledwo uszedłeś z życiem , tego nikt już nie zignoruje ! A , ważne , jeżeli jesteś niepełnoletni to do składania zawiadomienia musisz zabrać matkę , ojca , brata itd. !
dzięki za rady,następnym razem tak zrobię.Miałem dziś jechać i poszukać siatek bo wiem że kilka stoi tam jeszcze,wczoraj akcja kłusoli się szykowała bo już się tam kilku kręciło od siatek i prądu tylko nikt ich nie może złapać na gorącym,zaglądali z daleka czy jeszcze ktoś siedzi i łowi.Dziś chciałem je wyciągnąć i spalić na brzegu ale wiem że wtedy to ja będe tym kłusole wyciągając je z wody.Jeśli dajmy na to wiedziałem wczoraj że coś się będzie działo i bym zadzwonił na policję a oni by przyjechali i nikogo nie złapali bądź nic takiego się tam nie działo to odpowiadał bym za to przed sądem że zgłosiłem coś co nie miało miejsca czy jakoś tak?
Absolutnie nie wyciągaj siatek z wody. Zadzwoń, zgłoś interwencję i cierpliwie czekaj. Jesli w ciagu 30 minut nikt się nie pokwapi z interwencją, dzwoń ponownie, żądając natychmiastowej interwencji, uprzedzając, że nie odpuścisz.
Absolutnie nie stary ! W takim przypadku powiedz policjantom , że chcesz złożyć zawiadomienie o popełnionym przestępstwie , poproś o to aby zawieźli cie do komisariatu czy komendy zależnie co tam macie ! Dochodzeniowiec cię przesłucha i wszcznie dochodzenie . Wcześniej jednak powiedz policjantom gdzie są sieci , powinni wezwać straż pożarna która wyłowi sieci , jeżeli na to nie wpadną sami to grzecznie im podpowiedz ! Dodaj jeszcze , że zaplątałeś się w jedną z siatek i ledwo uszedłeś z życiem , tego nikt już nie zignoruje ! A , ważne , jeżeli jesteś niepełnoletni to do składania zawiadomienia musisz zabrać matkę , ojca , brata itd. !Powodzenia !
Nie może konfabulować. Nie może zgłaszać faktów nie zaistniałych, jesli takie fakty miejsca nie będą miec (zaplątanie w siatki), bo w toku czynności operacyjnych, dochodzenia, to bedzie brane pod uwagę, i jesli wyjdzie (a wyjdzie) że taki fakt nie zaistniał, stanie sie świadkiem niewiarygodnym i może być pociągnięty do odpowiedzialności za zniekształcanie i składanie nieprawdziwych zeznań. Poprostu musi stanowczo domagać sie interwencji i koniec, bo zgłosi to wyżej. Co do opiekuna niepełnoletniego, to jak najbardziej.
Bądź jednak bardzo ostrożny, o tym nikt nie wspomniał
Tak, to najważniejsze. Ukryj się na odległość kontaktu wzrokowego z tym miejscem, ale sam niczego nie rób. Takich jak Ty więcej i będzie lepiej z naszymi rybami, a gorzej z kłusownikami. Żółwik..... :)
WYJDZIE hehehehe a jak wyjdzie możesz mi powiedzieć , czynności operacyjne-dochodzeniowe proszę cie nie rozśmieszaj mnie to nie czynności do zabójstwa czy napadu na bank ????????????
Jak straż znajdzie sieć to nikt nie będzie dociekał czy młody konfabuluje czy się zaplatał lub nie , policja wszcznie dochodzenie i po kilku tygodniach go umorzy , tyle będzie czynności operacyjno- dochodzeniowych . Prawu trzeba pomóc jak w jego okolicy jest takie oporne . A on faktycznie na Sobolewie zaplatał się w sieci , całe szczęście nic się nie stało ! ALEEEEEEEEEEE jeżeli młodzieniec będzie miał nosa i kilka razy zaserwuje taką rozrywkę miejscowym policmajstrom to zaczną szukać i węszyć bo będą mieli dość wycieczek nad wodę i dzwigania mokrych i ciężkich sieci na komendę !!!!
chodziło mi o to że jak wczoraj widziałem kłusoli którzy kręcą się bez celu nad wodą i obserwują nas z daleka i tylko czekali aż pojedziemy i może wtedy by zaczeli działać wyciągając swoje sieci i takie coś bym zgłosił na policję a nic by policja nie zauwarzyła i nikogo nie złapała to czy wtedy ja byłbym pociągnięty do odpowiedzialności.?nie mogłem zostać dłużej wczoraj nad wodą bo zaczoł padać deszcz a byłem z synem i żoną.mam 29 lat.
Oj , to przepraszam bardzo za "" młodego"" !!!!! Ale zrób jak Ci pisałem a zobaczysz , że dasz kłusolom popalić , policja zacznie ostro działać jak będziesz dzwonił 10-ty raz i 10 raz składał zawiadomienie i to potwierdzone wyciagniętymi sieciami ! Jak zacznie pieprzyć się statystyka na komendzi policmajstrom to żaden komendant tego nie wytrzyma hehehe . Ale słusznie prawia koledzy , że mogą się otwierać scyzoryki na Twój widok !
WYJDZIE hehehehe a jak wyjdzie możesz mi powiedzieć , czynności operacyjne-dochodzeniowe proszę cie nie rozśmieszaj mnie to nie czynności do zabójstwa czy napadu na bank ????????????
Jak straż znajdzie sieć to nikt nie będzie dociekał czy młody konfabuluje czy się zaplatał lub nie , policja wszcznie dochodzenie i po kilku tygodniach go umorzy , tyle będzie czynności operacyjno- dochodzeniowych . Prawu trzeba pomóc jak w jego okolicy jest takie oporne . A on faktycznie na Sobolewie zaplatał się w sieci , całe szczęście nic się nie stało ! ALEEEEEEEEEEE jeżeli młodzieniec będzie miał nosa i kilka razy zaserwuje taką rozrywkę miejscowym policmajstrom to zaczną szukać i węszyć bo będą mieli dość wycieczek nad wodę i dzwigania mokrych i ciężkich sieci na komendę !!!!
Znowu znawca, jak ja to kocham! Czynności takie są podejmowane w przypadku przestępstwa, a jesli jeszcze nie wiesz, to kłusownictwo jest przestepstwem i pisałem o interwencji podjętej przez policję, a nie Straż! Na Policję to zgłasza, a nie do Straży. A jeśli Policja "wszcznie" dochodzenie, to zapewne je za jakiś czas umoży, jesli nie znajdzie sprawcy. Ale umoży, nie znaczy sprawę zamknie. A on niech lepiej tak prawu nie pomaga, bo prawo w tym kraju jest tak popierd**ne, że on sam sobie zaszkodzi jak zrobi coś za dużo. Jeśli Policja tak u nich działa jak działa, to nawet nie chcę mysleć jak rusza się PSR. Ma im serwowac takie zgłoszenia, bo sa od tego jak d**pa od sr***a, a jak nie to skarga za skargą, aż się wkurzą i popędzą do roboty PSR.
Absolutnie nie stary ! W takim przypadku powiedz policjantom , że chcesz złożyć zawiadomienie o popełnionym przestępstwie , poproś o to aby zawieźli cie do komisariatu czy komendy zależnie co tam macie ! Dochodzeniowiec cię przesłucha i wszcznie dochodzenie . Wcześniej jednak powiedz policjantom gdzie są sieci , powinni wezwać straż pożarna która wyłowi sieci , jeżeli na to nie wpadną sami to grzecznie im podpowiedz ! Dodaj jeszcze , że zaplątałeś się w jedną z siatek i ledwo uszedłeś z życiem , tego nikt już nie zignoruje ! A , ważne , jeżeli jesteś niepełnoletni to do składania zawiadomienia musisz zabrać matkę , ojca , brata itd. !
Nieeeee , no stary to niemożliwe !!!!!!!!!! Łowienie na sieci to przestępstwo i jeżeli mówisz serio to ten dyżurny który Ci tak powiedział kwalifikuje się na zarzut prokuratora gdyż nie dopełnił obowiązku ! Nie wiem czy ktoś może być tak głupi i niedouczony na stanowisku dyżurnego ???
Sory za ton wypowiedzi i język z nomenklatury policyjnej, ale znam to z autopsji a nie z opowiadań i domysłów. Często PSR zgłasza Policji "przestepstępstwo" i policja podejmuje czynności operacyjno- dochodzeniowe. Dalej w to wnikał nie będę, bo to już inna bajka, a nie to jest tematem.
WYJDZIE hehehehe a jak wyjdzie możesz mi powiedzieć , czynności operacyjne-dochodzeniowe proszę cie nie rozśmieszaj mnie to nie czynności do zabójstwa czy napadu na bank ????????????
No właśnie, to skąd kpina tymi słowami. Nawet przy kradzieży rowerka z piwnicy, są prowadzone czynności.... Przestępstwo = przeprowadzanie czynności operacyjno dochodzeniowych.
I jeszcze są podejmowane w przypadku wykroczenia też !!!!
Czytaj ze zrozumieniem ! Ja wiem co to kłusownictwo !
Czytam dokładnie! To jeśli wiesz, to czemu kpisz z nazewnictwa porównując do napadu na bank, czy zabójstwa???!!!! Przestepstwo i już, więc czynności takie same!!!!!!!!!!!!!!!!!
KONIEC TEMATU. Chłop wie jak ma postepować, bez kpin z nazewnictwa!
Właśnie , jednak mnie zrozumiałeś ! Nie doceniłem Cię ! To była kpina z tychże czynności bo w praktyce są one czynnościami dochodzeniowo-śledczymi tylko z nazwy !
Właśnie , jednak mnie zrozumiałeś ! Nie doceniłem Cię ! To była kpina z tychże czynności bo w praktyce są one czynnościami dochodzeniowo-śledczymi tylko z nazwy !
Nie byłoby tak, gdyby prokurator nie "usypiał" śledztwa po zakończonym dochodzeniu.
Właśnie , jednak mnie zrozumiałeś ! Nie doceniłem Cię ! To była kpina z tychże czynności bo w praktyce są one czynnościami dochodzeniowo-śledczymi tylko z nazwy !
Ojojojoj , takie same ????? Teraz to przesadziłeś , za rowerkiem czy sieciami nikt nie będzie sobie d... zawracał a za napadem czy zabójstwem wszyscy bo mozna dostać duuuużą premie za "" pozytywne"" zakończenie śledztwa !
I jeszcze są podejmowane w przypadku wykroczenia też !!!!
Czytaj ze zrozumieniem ! Ja wiem co to kłusownictwo !
Czytam dokładnie! To jeśli wiesz, to czemu kpisz z nazewnictwa porównując do napadu na bank, czy zabójstwa???!!!! Przestepstwo i już, więc czynności takie same!!!!!!!!!!!!!!!!!
KONIEC TEMATU. Chłop wie jak ma postepować, bez kpin z nazewnictwa!
nie wnikajmy co kto bierze tylko działajmy!!!!! z kumplem mieliśmy udział w zatrzymaniu tych co to siatkami orają jeziora i rzeki i jedno wiem napewno upór i skuteczne dążenie do celu przynosi pozytywne efekty po paru telefonach zjawiły się szkieły i capneli typów na gorącym uczynku
Witam . Odpowiedzi na postawione przez Ciebie pytanie nie znajdziesz na pewno na WEDKUJE.albowiem na portalu tym promuje się wiele nagannych praktyk oraz w pośredni sposób kłusownictwo . Dowodem na poparcie niniejszych słów są min zdjęcia sumów z cieknącą strużką krwi , złowionych na dodatek w okresie ochronnym , hodowlane karpie z tegorocznych zarybień czy nadkomplety szczupaków .Szukaj zatem Kolego - gdzie indziej odpowiedzi na pytanie nurtujące wszystkich uczciwych wędkarzy . A więc jak walczyć z kłusownictwem - z pewnością nie pomoże Ci WEDKUJE.PL , które przyczynia się do demoralizacji i spaczenia sportu wędkowego - gdyż jak już wcześniej wspomniałem WEDKUJE.PL to miejsce gdzie można bezkarnie promować haniebny proceder , trzebienia polskiego rybostanu .
Kolego bryk30 co ty za bzdury piszesz ????? Zakrwawione sumy złowione w okresie ochronnym , co z tego i o czy to ma świadczyć ??? Ja w kwietniu i maju złapałem 4 wielkie sumy , tak trzy z nich niestety się okrwawiły bo głęboko połknęły haczyk a nie chciałem ich puszczać z hakiem aby nie cierpiały jeszcze bardziej ! "" Hodowlane karpie z tegorocznych zarybień "" - a to dopiero banał i idiotyzm , od kiedy nie wolno łapać karpi z tegorocznych zarybień , jakaś niedorzeczność ???Nadkomplety szczupłych , konkrety proszę – adres galerii ?Widzę kolego , że albo nie masz pojęcia o prawdziwym wędkarstwie albo celowo chcesz zdyskredytować ten portal bo po prostu masz w tym interes !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
kolego bryk30 daj sobie spokój z wypisywaniem takich głupot nikt nikogo nie deprawuje ani nie zmusza do niczego i jeśli nie podoba ci się coś to nie odwiedzaj tego portalu
No dokładnie Michał , kolo ma problem z sumami w okresie ochronnym , ja moje wypusciłem a to , że trochę się pokrwawiły to co zrobic jak hak wyciągałem z gardła to się pokrwawiły . Specjalnie ich nie łapałem , no same wzieły , zajebiście walczyły , super przygoda ale poszły do wody baaaaa , nawet antybiotykiem przejechałem po zakrwawionym miejcsu !
Antybiotyk to ty Kol,Franz sam powinieneś wziąć - bo trawi Cię gorączka . Bredzisz w malignie i kompletnie nie rozumiesz o czy piszę . W powyższej wypowiedzi - chodziło mi o bylejakość i szarą "zwiędłą atmosferę jaką rozsiewają wokół wędkarstwa portale takie jak coś tam.... .pl i inny wirtualny habadziew za pomocą którego staramy się komentować rzeczywistość . To właśnie na takich portalach łapiemy bakcyla wędkarstwa sztucznego bo opowiadającego się za źle rozumianym rozwojem naszego hobby ( te wszystkie owocowe kulki , zarybienia karpiem , tworzenie komercyjnych kałuż . Wszystko to ( tj cała ta komercyjna , zepsuta otoczka ) sprawia że portale wędkarskie nie pomogą nam walczyć z kłusolami albowiem propagują one i wspierają tylko te środowiska , te wody i gatunki ryb na których promocji MOŻNA ZAROBIĆ . I jeszcze jedno : nie używaj tylu wykrzykników . Jedna z teorii znanego psychologa mówi bowiem że osoba używająca wielu wykrzyknień w zdaniach - prawdopodobnie ma problemy emocjonalne .
ZARYBIAĆ KARPIEM I AMUREM TAK ABY POLSCY MIĘSIARZE DNIAMI I NOCAMI SIEDZIELI NAD WODĄ - CO SKUTECZNIE ODSTRASZYŁOBY KŁUSOWNIKÓW . OWSZEM OWI PANOWIE Z SIATKAMI TO NIEJEDNOKROTNIE SĄSIEDZI Z BLOKU - MOŻNA Z NIMI GRAĆ W KARTY , CHLAĆ AŻ PO ŚWIT W PIWNICY ,ALE GDY WPUSZCZONA ZOSTAJE RYBA - TO DLA TYCH PIERWSZYCH LICZY SIĘ JUŻ TYLKO WĘDKARSTWO , ŁOWIENIE , SPRAWY KOŁA A SĄSIEDZKA ZAŻYŁOŚĆ SCHODZI JAKBY NA DALSZY PLAN ...
Jak walczyć na własną ręke z kłusolami jak pzw nie daje rady albo nie chce dawać.? w poniedziałek 5.06.2010 pływając na plaży w zbiorniku sobolewo zaplątałem się w sieć,dałem rade przy pomocy kolegi się wyplątać ale niestety siatka zatoneła.był w niej jeden lin,Pzw nie odbiera telefonów a policja odsyła do pzw.Brak sił już na to co się dzieje.Jak z tym zjawiskiem walczyć to ja nie wiem.Może wy macie jakieś pomysły?sam raczej nic nie zadziałam a chętnych do pomocy nie za wiele.Każdy jakiś przestraszony.
Policja odsyła do PZW ????????????????????????
Niestety
To znaczy ? Dzwoniłeś odmówili , olali zgłoszenie czy jak ?
Proszę dzwonić do pzw bo to należy właśnie do nich.dziękuje i do widzenia
a do pzw się do dzwonić to chyba trzeba ich prywatne numery telefonów mieć.
pzw i policja sprawę olewają to ja olewam ich.Chciałbym tylko wiedzieć jak mogę sam walczyć z tym wieloletnim procederem??
to już nawet nie tyle chodzi o ryby co o bezpieczeństwo kąpiących się tam ludzi,ja się jakimś cudem odplątałem a kłusol stracił siatkę bo leży kilka metrów od jej znalezienia na dnie.
Nieeeee , no stary to niemożliwe !!!!!!!!!! Łowienie na sieci to przestępstwo i jeżeli mówisz serio to ten dyżurny który Ci tak powiedział kwalifikuje się na zarzut prokuratora gdyż nie dopełnił obowiązku ! Nie wiem czy ktoś może być tak głupi i niedouczony na stanowisku dyżurnego ???
Drogi kolego Policja nie ma prawa odmówić interwencji która zgłaszasz jeżeli oczywiście się przedstawisz gdyż każda rozmowa jest rejestrowana chyba że ci powie że zgłoszenie zostało przyjęte a on to oleje to wtedy on ma problem
Drogi kolego Policja nie ma prawa odmówić interwencji która zgłaszasz jeżeli oczywiście się przedstawisz gdyż każda rozmowa jest rejestrowana chyba że ci powie że zgłoszenie zostało przyjęte a on to oleje to wtedy on ma problem
Dokładnie !
Mozesz walczyc kolego tak jak Don Kichote z Manchy !
Mozesz bardzo łatwo, szybko i sprawnie narobić smrodu takiemu policjantowi- baranowi niedouczonemu na szkoleniach za taka ignorancję zgłoszenia przestepstwa! Nie miał prawa odsyłać Cie do PZW, PZU, czy WSW!!!! Każdy telefon do oficera dyzurnego jest rejestrowany i masz podstawy do zaskarżenia jego ignorancji i niekompetencji słuzbowej na tej podstawie! To jest niedopełnienie obowiązku na słuzbie! Poproś kogoś do pomocy i zrób to. Dostaną po dupie lenie, to się nauczą. A na przyszłość, postaraj sie u siebie w kole o numery telefonów do strazników PSR lub SSR i tam również interweniuj. A siaty zawsze tnij ile sie da, nie wyciągaj!!!! Lepiej żeby kilka ryb padło w siatach na dnie, niz wpadało w nie dalej więcej,a nie wyciągaj siatek, bo mozesz się tłumaczyć TY , jak Cie dupną.
To jest najprostszy i wbrew pozorom najlepszy model postępowania, nawet jeśli zlekceważą twoje wezwanie to dzwoń do skutku oraz za każdym następnym razem. Czyste sumienie drodzy Koledzy to takie które mówi "Zadzwoniłem, zrobiłem wszystko co mogłem i przy następnej okazji zrobię tak samo" nie zaś takie to powie"I po co będę dzwonił skoro oni i tak to oleją" Pewien Kolega poddał mi dobrą myśl za każdym razem podczas zgłoszenia przedstawić się z imienia i nazwiska oraz poprosić dyżurnego o podanie jego personaliów jak również co ważne numeru służbowego, i powiem że to działa.
Dokładnie chodzi o taki model działania
Adresy dostępnych jednostek PSR znaleźć można na stronach PSR lub
Adresy i telefony PSR w całym kraju
Tak jak Norbiko powiedział dzwoniąc przedstaw się zrób zgłoszenie a jeżeli go nie przyjmie grzecznie poproś o numer służbowy oraz nazwisko i pana dyżurnego a jego obowiązkiem jest podać takie dane zgłaszającemu najlepiej by jeszcze było gdybyś nie dzwonił z telefonu prywatnego
dzięki za rady,następnym razem tak zrobię.Miałem dziś jechać i poszukać siatek bo wiem że kilka stoi tam jeszcze,wczoraj akcja kłusoli się szykowała bo już się tam kilku kręciło od siatek i prądu tylko nikt ich nie może złapać na gorącym,zaglądali z daleka czy jeszcze ktoś siedzi i łowi.Dziś chciałem je wyciągnąć i spalić na brzegu ale wiem że wtedy to ja będe tym kłusole wyciągając je z wody.Jeśli dajmy na to wiedziałem wczoraj że coś się będzie działo i bym zadzwonił na policję a oni by przyjechali i nikogo nie złapali bądź nic takiego się tam nie działo to odpowiadał bym za to przed sądem że zgłosiłem coś co nie miało miejsca czy jakoś tak?
Krystian - ja pochodze z Suwałk. Takiego prądowania i sieciowania to chyba nigdzie nie ma. Powiem ci, ze jako mlody chlopak bylem swiadkiem, jak policjanci walili z akumulatora węgorze na jez. Białym koło Filipowa /moze wiesz gdzie to jest/. Nikogo to nie ruszylo, jak zawiadomilismy straż r. Wiedz jedno - to jest czasem jedna banda - kłusole, policja, straż i kto tam jeszcze. Tylko mięcho przemawia /niektórym/ ludziom do rozumu.
to napisał pewien pan którego niestety już nie ma na tym forum
Absolutnie nie stary ! W takim przypadku powiedz policjantom , że chcesz złożyć zawiadomienie o popełnionym przestępstwie , poproś o to aby zawieźli cie do komisariatu czy komendy zależnie co tam macie ! Dochodzeniowiec cię przesłucha i wszcznie dochodzenie . Wcześniej jednak powiedz policjantom gdzie są sieci , powinni wezwać straż pożarna która wyłowi sieci , jeżeli na to nie wpadną sami to grzecznie im podpowiedz ! Dodaj jeszcze , że zaplątałeś się w jedną z siatek i ledwo uszedłeś z życiem , tego nikt już nie zignoruje ! A , ważne , jeżeli jesteś niepełnoletni to do składania zawiadomienia musisz zabrać matkę , ojca , brata itd. !
Powodzenia !
dzięki za rady,następnym razem tak zrobię.Miałem dziś jechać i poszukać siatek bo wiem że kilka stoi tam jeszcze,wczoraj akcja kłusoli się szykowała bo już się tam kilku kręciło od siatek i prądu tylko nikt ich nie może złapać na gorącym,zaglądali z daleka czy jeszcze ktoś siedzi i łowi.Dziś chciałem je wyciągnąć i spalić na brzegu ale wiem że wtedy to ja będe tym kłusole wyciągając je z wody.Jeśli dajmy na to wiedziałem wczoraj że coś się będzie działo i bym zadzwonił na policję a oni by przyjechali i nikogo nie złapali bądź nic takiego się tam nie działo to odpowiadał bym za to przed sądem że zgłosiłem coś co nie miało miejsca czy jakoś tak?
Absolutnie nie wyciągaj siatek z wody. Zadzwoń, zgłoś interwencję i cierpliwie czekaj. Jesli w ciagu 30 minut nikt się nie pokwapi z interwencją, dzwoń ponownie, żądając natychmiastowej interwencji, uprzedzając, że nie odpuścisz.
Bądź jednak bardzo ostrożny, o tym nikt nie wspomniał
Absolutnie nie stary ! W takim przypadku powiedz policjantom , że chcesz złożyć zawiadomienie o popełnionym przestępstwie , poproś o to aby zawieźli cie do komisariatu czy komendy zależnie co tam macie ! Dochodzeniowiec cię przesłucha i wszcznie dochodzenie . Wcześniej jednak powiedz policjantom gdzie są sieci , powinni wezwać straż pożarna która wyłowi sieci , jeżeli na to nie wpadną sami to grzecznie im podpowiedz ! Dodaj jeszcze , że zaplątałeś się w jedną z siatek i ledwo uszedłeś z życiem , tego nikt już nie zignoruje ! A , ważne , jeżeli jesteś niepełnoletni to do składania zawiadomienia musisz zabrać matkę , ojca , brata itd. !Powodzenia !
Nie może konfabulować. Nie może zgłaszać faktów nie zaistniałych, jesli takie fakty miejsca nie będą miec (zaplątanie w siatki), bo w toku czynności operacyjnych, dochodzenia, to bedzie brane pod uwagę, i jesli wyjdzie (a wyjdzie) że taki fakt nie zaistniał, stanie sie świadkiem niewiarygodnym i może być pociągnięty do odpowiedzialności za zniekształcanie i składanie nieprawdziwych zeznań. Poprostu musi stanowczo domagać sie interwencji i koniec, bo zgłosi to wyżej. Co do opiekuna niepełnoletniego, to jak najbardziej.
Bądź jednak bardzo ostrożny, o tym nikt nie wspomniał
Tak, to najważniejsze. Ukryj się na odległość kontaktu wzrokowego z tym miejscem, ale sam niczego nie rób. Takich jak Ty więcej i będzie lepiej z naszymi rybami, a gorzej z kłusownikami. Żółwik..... :)
WYJDZIE hehehehe a jak wyjdzie możesz mi powiedzieć , czynności operacyjne-dochodzeniowe proszę cie nie rozśmieszaj mnie to nie czynności do zabójstwa czy napadu na bank ????????????
Jak straż znajdzie sieć to nikt nie będzie dociekał czy młody konfabuluje czy się zaplatał lub nie , policja wszcznie dochodzenie i po kilku tygodniach go umorzy , tyle będzie czynności operacyjno- dochodzeniowych . Prawu trzeba pomóc jak w jego okolicy jest takie oporne . A on faktycznie na Sobolewie zaplatał się w sieci , całe szczęście nic się nie stało ! ALEEEEEEEEEEE jeżeli młodzieniec będzie miał nosa i kilka razy zaserwuje taką rozrywkę miejscowym policmajstrom to zaczną szukać i węszyć bo będą mieli dość wycieczek nad wodę i dzwigania mokrych i ciężkich sieci na komendę !!!!
chodziło mi o to że jak wczoraj widziałem kłusoli którzy kręcą się bez celu nad wodą i obserwują nas z daleka i tylko czekali aż pojedziemy i może wtedy by zaczeli działać wyciągając swoje sieci i takie coś bym zgłosił na policję a nic by policja nie zauwarzyła i nikogo nie złapała to czy wtedy ja byłbym pociągnięty do odpowiedzialności.?nie mogłem zostać dłużej wczoraj nad wodą bo zaczoł padać deszcz a byłem z synem i żoną.mam 29 lat.
Oj , to przepraszam bardzo za "" młodego"" !!!!! Ale zrób jak Ci pisałem a zobaczysz , że dasz kłusolom popalić , policja zacznie ostro działać jak będziesz dzwonił 10-ty raz i 10 raz składał zawiadomienie i to potwierdzone wyciagniętymi sieciami ! Jak zacznie pieprzyć się statystyka na komendzi policmajstrom to żaden komendant tego nie wytrzyma hehehe . Ale słusznie prawia koledzy , że mogą się otwierać scyzoryki na Twój widok !
WYJDZIE hehehehe a jak wyjdzie możesz mi powiedzieć , czynności operacyjne-dochodzeniowe proszę cie nie rozśmieszaj mnie to nie czynności do zabójstwa czy napadu na bank ????????????
Jak straż znajdzie sieć to nikt nie będzie dociekał czy młody konfabuluje czy się zaplatał lub nie , policja wszcznie dochodzenie i po kilku tygodniach go umorzy , tyle będzie czynności operacyjno- dochodzeniowych . Prawu trzeba pomóc jak w jego okolicy jest takie oporne . A on faktycznie na Sobolewie zaplatał się w sieci , całe szczęście nic się nie stało ! ALEEEEEEEEEEE jeżeli młodzieniec będzie miał nosa i kilka razy zaserwuje taką rozrywkę miejscowym policmajstrom to zaczną szukać i węszyć bo będą mieli dość wycieczek nad wodę i dzwigania mokrych i ciężkich sieci na komendę !!!!
Znowu znawca, jak ja to kocham! Czynności takie są podejmowane w przypadku przestępstwa, a jesli jeszcze nie wiesz, to kłusownictwo jest przestepstwem i pisałem o interwencji podjętej przez policję, a nie Straż! Na Policję to zgłasza, a nie do Straży. A jeśli Policja "wszcznie" dochodzenie, to zapewne je za jakiś czas umoży, jesli nie znajdzie sprawcy. Ale umoży, nie znaczy sprawę zamknie. A on niech lepiej tak prawu nie pomaga, bo prawo w tym kraju jest tak popierd**ne, że on sam sobie zaszkodzi jak zrobi coś za dużo. Jeśli Policja tak u nich działa jak działa, to nawet nie chcę mysleć jak rusza się PSR. Ma im serwowac takie zgłoszenia, bo sa od tego jak d**pa od sr***a, a jak nie to skarga za skargą, aż się wkurzą i popędzą do roboty PSR.
Absolutnie nie stary ! W takim przypadku powiedz policjantom , że chcesz złożyć zawiadomienie o popełnionym przestępstwie , poproś o to aby zawieźli cie do komisariatu czy komendy zależnie co tam macie ! Dochodzeniowiec cię przesłucha i wszcznie dochodzenie . Wcześniej jednak powiedz policjantom gdzie są sieci , powinni wezwać straż pożarna która wyłowi sieci , jeżeli na to nie wpadną sami to grzecznie im podpowiedz ! Dodaj jeszcze , że zaplątałeś się w jedną z siatek i ledwo uszedłeś z życiem , tego nikt już nie zignoruje ! A , ważne , jeżeli jesteś niepełnoletni to do składania zawiadomienia musisz zabrać matkę , ojca , brata itd. !
Powodzenia !
Nieeeee , no stary to niemożliwe !!!!!!!!!! Łowienie na sieci to przestępstwo i jeżeli mówisz serio to ten dyżurny który Ci tak powiedział kwalifikuje się na zarzut prokuratora gdyż nie dopełnił obowiązku ! Nie wiem czy ktoś może być tak głupi i niedouczony na stanowisku dyżurnego ???
Sory za ton wypowiedzi i język z nomenklatury policyjnej, ale znam to z autopsji a nie z opowiadań i domysłów. Często PSR zgłasza Policji "przestepstępstwo" i policja podejmuje czynności operacyjno- dochodzeniowe. Dalej w to wnikał nie będę, bo to już inna bajka, a nie to jest tematem.
I jeszcze są podejmowane w przypadku wykroczenia też !!!!
Czytaj ze zrozumieniem ! Ja wiem co to kłusownictwo !
WYJDZIE hehehehe a jak wyjdzie możesz mi powiedzieć , czynności operacyjne-dochodzeniowe proszę cie nie rozśmieszaj mnie to nie czynności do zabójstwa czy napadu na bank ????????????
No właśnie, to skąd kpina tymi słowami. Nawet przy kradzieży rowerka z piwnicy, są prowadzone czynności.... Przestępstwo = przeprowadzanie czynności operacyjno dochodzeniowych.
I jeszcze są podejmowane w przypadku wykroczenia też !!!!
Czytaj ze zrozumieniem ! Ja wiem co to kłusownictwo !
Czytam dokładnie! To jeśli wiesz, to czemu kpisz z nazewnictwa porównując do napadu na bank, czy zabójstwa???!!!! Przestepstwo i już, więc czynności takie same!!!!!!!!!!!!!!!!!
KONIEC TEMATU. Chłop wie jak ma postepować, bez kpin z nazewnictwa!
Właśnie , jednak mnie zrozumiałeś ! Nie doceniłem Cię ! To była kpina z tychże czynności bo w praktyce są one czynnościami dochodzeniowo-śledczymi tylko z nazwy !
Właśnie , jednak mnie zrozumiałeś ! Nie doceniłem Cię ! To była kpina z tychże czynności bo w praktyce są one czynnościami dochodzeniowo-śledczymi tylko z nazwy !
Nie byłoby tak, gdyby prokurator nie "usypiał" śledztwa po zakończonym dochodzeniu.
Właśnie , jednak mnie zrozumiałeś ! Nie doceniłem Cię ! To była kpina z tychże czynności bo w praktyce są one czynnościami dochodzeniowo-śledczymi tylko z nazwy !
Ojojojoj , takie same ????? Teraz to przesadziłeś , za rowerkiem czy sieciami nikt nie będzie sobie d... zawracał a za napadem czy zabójstwem wszyscy bo mozna dostać duuuużą premie za "" pozytywne"" zakończenie śledztwa !
I jeszcze są podejmowane w przypadku wykroczenia też !!!!
Czytaj ze zrozumieniem ! Ja wiem co to kłusownictwo !
Czytam dokładnie! To jeśli wiesz, to czemu kpisz z nazewnictwa porównując do napadu na bank, czy zabójstwa???!!!! Przestepstwo i już, więc czynności takie same!!!!!!!!!!!!!!!!!
KONIEC TEMATU. Chłop wie jak ma postepować, bez kpin z nazewnictwa!
Kurde , to miałem zacytować !
Jezu! @franz, pisze o nomenklaturze, a nie o typie i rodzaju podjętych czynności fizycznie!
No właśnie, bo juz zgłupiałem i nie wiem co bierzesz dobrego a sie nie podzieliłeś. :)
Acha , hmmmmm....
nie wnikajmy co kto bierze tylko działajmy!!!!! z kumplem mieliśmy udział w zatrzymaniu tych co to siatkami orają jeziora i rzeki i jedno wiem napewno upór i skuteczne dążenie do celu przynosi pozytywne efekty po paru telefonach zjawiły się szkieły i capneli typów na gorącym uczynku
dopiero po paru telefonach się zjawili?
Witam . Odpowiedzi na postawione przez Ciebie pytanie nie znajdziesz na pewno na WEDKUJE.albowiem na portalu tym promuje się wiele nagannych praktyk oraz w pośredni sposób kłusownictwo . Dowodem na poparcie niniejszych słów są min zdjęcia sumów z cieknącą strużką krwi , złowionych na dodatek w okresie ochronnym , hodowlane karpie z tegorocznych zarybień czy nadkomplety szczupaków .Szukaj zatem Kolego - gdzie indziej odpowiedzi na pytanie nurtujące wszystkich uczciwych wędkarzy . A więc jak walczyć z kłusownictwem - z pewnością nie pomoże Ci WEDKUJE.PL , które przyczynia się do demoralizacji i spaczenia sportu wędkowego - gdyż jak już wcześniej wspomniałem WEDKUJE.PL to miejsce gdzie można bezkarnie promować haniebny proceder , trzebienia polskiego rybostanu .
po paru nie liczyłem ich ale napewno grubo ponad 10 fakt jest jeden zjawili się i zrobili to co do nich należało
Kolego bryk30 co ty za bzdury piszesz ????? Zakrwawione sumy złowione w okresie ochronnym , co z tego i o czy to ma świadczyć ??? Ja w kwietniu i maju złapałem 4 wielkie sumy , tak trzy z nich niestety się okrwawiły bo głęboko połknęły haczyk a nie chciałem ich puszczać z hakiem aby nie cierpiały jeszcze bardziej ! "" Hodowlane karpie z tegorocznych zarybień "" - a to dopiero banał i idiotyzm , od kiedy nie wolno łapać karpi z tegorocznych zarybień , jakaś niedorzeczność ???Nadkomplety szczupłych , konkrety proszę – adres galerii ?Widzę kolego , że albo nie masz pojęcia o prawdziwym wędkarstwie albo celowo chcesz zdyskredytować ten portal bo po prostu masz w tym interes !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
kolego bryk30 daj sobie spokój z wypisywaniem takich głupot nikt nikogo nie deprawuje ani nie zmusza do niczego i jeśli nie podoba ci się coś to nie odwiedzaj tego portalu
No dokładnie Michał , kolo ma problem z sumami w okresie ochronnym , ja moje wypusciłem a to , że trochę się pokrwawiły to co zrobic jak hak wyciągałem z gardła to się pokrwawiły . Specjalnie ich nie łapałem , no same wzieły , zajebiście walczyły , super przygoda ale poszły do wody baaaaa , nawet antybiotykiem przejechałem po zakrwawionym miejcsu !
Czyli wzywać policje aż do skutku.
Antybiotyk to ty Kol,Franz sam powinieneś wziąć - bo trawi Cię gorączka . Bredzisz w malignie i kompletnie nie rozumiesz o czy piszę . W powyższej wypowiedzi - chodziło mi o bylejakość i szarą "zwiędłą atmosferę jaką rozsiewają wokół wędkarstwa portale takie jak coś tam.... .pl i inny wirtualny habadziew za pomocą którego staramy się komentować rzeczywistość . To właśnie na takich portalach łapiemy bakcyla wędkarstwa sztucznego bo opowiadającego się za źle rozumianym rozwojem naszego hobby ( te wszystkie owocowe kulki , zarybienia karpiem , tworzenie komercyjnych kałuż . Wszystko to ( tj cała ta komercyjna , zepsuta otoczka ) sprawia że portale wędkarskie nie pomogą nam walczyć z kłusolami albowiem propagują one i wspierają tylko te środowiska , te wody i gatunki ryb na których promocji MOŻNA ZAROBIĆ . I jeszcze jedno : nie używaj tylu wykrzykników . Jedna z teorii znanego psychologa mówi bowiem że osoba używająca wielu wykrzyknień w zdaniach - prawdopodobnie ma problemy emocjonalne .
kolego bryk30 to jak twoim zdaniem walczyć z kłusolami?wypowiedz się w temacie
ZARYBIAĆ KARPIEM I AMUREM TAK ABY POLSCY MIĘSIARZE DNIAMI I NOCAMI SIEDZIELI NAD WODĄ - CO SKUTECZNIE ODSTRASZYŁOBY KŁUSOWNIKÓW . OWSZEM OWI PANOWIE Z SIATKAMI TO NIEJEDNOKROTNIE SĄSIEDZI Z BLOKU - MOŻNA Z NIMI GRAĆ W KARTY , CHLAĆ AŻ PO ŚWIT W PIWNICY ,ALE GDY WPUSZCZONA ZOSTAJE RYBA - TO DLA TYCH PIERWSZYCH LICZY SIĘ JUŻ TYLKO WĘDKARSTWO , ŁOWIENIE , SPRAWY KOŁA A SĄSIEDZKA ZAŻYŁOŚĆ SCHODZI JAKBY NA DALSZY PLAN ...