W dalszym ciągu bieda na środkowej Wiśle.Biała ryba strajkuje,boleń po wierzchu nie szaleje czasem tylko na wymuszonego sie trafi.Ktoś z Was miał jakies sukcesy na Wisle w ciągu powiedzmy tygodnia?
No bardziej na południe w górę Wisły (Tarnobrzeg, Sandomierz) też nie najlepiej, właśnie bolenia coś bardzo mało. Szczupaka jest dużo ale zazwyczaj niewymiarowy. Jutro po pracy wybieram się porzucać trochę i chyba raczej nastawię się na szczupaka, bo na bolenia to nie ma sensu.
Biała faktycznie strajk - rozmawiałem dziś z gruntowcami. Bolek z tego co widzę szaleje i ładnie mi bierze (wieczory). Woda co prawda jakaś mętna się zrobiła w ciągu tygodnia, ale powinno coś zaraz ruszyć. Przywiozę jutro silnik do pontonu i przepłynę się w sobotę na kolektor od strony Łomianek to dam znać czy faktycznie z białą jest problem bo gdzie jak gdzie ale tam powinno widać.
W dalszym ciągu bieda na środkowej Wiśle.Biała ryba strajkuje,boleń po wierzchu nie szaleje czasem tylko na wymuszonego sie trafi.Ktoś z Was miał jakies sukcesy na Wisle w ciągu powiedzmy tygodnia?
No bardziej na południe w górę Wisły (Tarnobrzeg, Sandomierz) też nie najlepiej, właśnie bolenia coś bardzo mało. Szczupaka jest dużo ale zazwyczaj niewymiarowy. Jutro po pracy wybieram się porzucać trochę i chyba raczej nastawię się na szczupaka, bo na bolenia to nie ma sensu.
Biała faktycznie strajk - rozmawiałem dziś z gruntowcami. Bolek z tego co widzę szaleje i ładnie mi bierze (wieczory). Woda co prawda jakaś mętna się zrobiła w ciągu tygodnia, ale powinno coś zaraz ruszyć. Przywiozę jutro silnik do pontonu i przepłynę się w sobotę na kolektor od strony Łomianek to dam znać czy faktycznie z białą jest problem bo gdzie jak gdzie ale tam powinno widać.
To u nas odwrotnie: biała (leszcz) - bierze, a bolenia prawie w ogóle nie ma.
A to zapraszam w weekendy chętnych na bolka, mogę oprowadzić po miejscówkach.
Bierze kleń, jaź i leszcz. Boleń słabo ale się pokazuje. Szczupak przepadł w akcji.
szczupaka sporo i wcale nie tak trudno wymiarowca trafić,leszcz zaczoł brać,z okoniem cienko
Od promu w Czernichowie do ujścia rzeki Rudno totalne zero spining woblery blachy gumy i nawet skubnięcia.