Ja osobiście łowię w Suminie, ale tylko z brzegu. Ryby spokojnego żeru raczej biorą słabo. Wszędzie tylko mnóstwo wzdręgi i nic poza tym. Może inni mają więcej szczęścia z łódki. Co do drapieżników to złowiłem kilka szczupaków, trafi się też sandacz.
Teraz coś słabo z tą białą rybą. Ja wędkuję na jeziorach Szpęgawskim i Zduńskim,ale od 2 tygodniu bez efektu. Lin szykuje się do tarło,a leszcza to pewnie za dużo nie zostało w tych jeziorkach. Chyba trzeba spróbować ba drapieżnika.
witam. jestem ze Skarszew i tez wedkuje na Suminie ale z lodzi z kolegą niestety nie udalo sie nam trafic suma na spining choc bardzo bym chcial jak narazie polujemy na okazowego szczupaka. jak narazie trafiaja sie nam niewielkie okazy max. 76cm. Gdzie szukac wiekszych-slabo znamy to jezioro?
Ja osobiście łowię w Suminie, ale tylko z brzegu. Ryby spokojnego żeru raczej biorą słabo. Wszędzie tylko mnóstwo wzdręgi i nic poza tym. Może inni mają więcej szczęścia z łódki. Co do drapieżników to złowiłem kilka szczupaków, trafi się też sandacz.
Teraz coś słabo z tą białą rybą. Ja wędkuję na jeziorach Szpęgawskim i Zduńskim,ale od 2 tygodniu bez efektu. Lin szykuje się do tarło,a leszcza to pewnie za dużo nie zostało w tych jeziorkach. Chyba trzeba spróbować ba drapieżnika.
No ja byłem dzisiaj do północy na rybach z gruntu. Dwa małe leszczyki i... Sandacz 52 cm o 23 na białego robaczka z gruntu.
siedziałem dzisiaj na Zdunach od 17 do 22 i nic! Było jeszcze trzech wędkarzy i też nic. Chyba trzeba zmienić łowisko?
witam. jestem ze Skarszew i tez wedkuje na Suminie ale z lodzi z kolegą niestety nie udalo sie nam trafic suma na spining choc bardzo bym chcial jak narazie polujemy na okazowego szczupaka. jak narazie trafiaja sie nam niewielkie okazy max. 76cm. Gdzie szukac wiekszych-slabo znamy to jezioro?