Witam kolegów po kiju!! W miesiącu wrześniu 2010 r złowiłem na grunt dwa miętusy , oby dwa nie wymiarowe ale co z tego choć wyznaje zasadę złów i wypuść musiałem je uśmiercić dlatego gdyż zacięły się tak głęboko że nie byłem w żaden sposób wyjąć haczyka.Jak je wypatroszyłem to haczyk tkwił gdzieś w 1/2 długości ciała nie w pysku inie w przełyku.Nie mam doświadczenia z tymi rybami są to dotychczas jedyne miętusy złowione przeze mnie . Jeśli ktoś ma większe doświadczeniu w łowieniu tych ryb to proszę o podpowiedzi , bo nie wykluczone że na haczyk znów zatnie mi się miętowy ,a szkoda mi takich rybek , są takie fajne .Pozdrawiam . beno
Niestety nie da się,jedyne wyjście to odciąć przypon.Żołądek ryby poradzi sobie z hakiem.Wiem bo miałem szczupaka któremu z pyska wystawała stalka po wcześniejszym spotkaniu z wędkarzem pociągnąłem i wyszła a jak go w domu oprawiałem okazało się że duża kotwica była całkowicie przeżarta przez zawartość żołądka.
Witam kolegów po kiju!! W miesiącu wrześniu 2010 r złowiłem na grunt dwa miętusy , oby dwa nie wymiarowe ale co z tego choć wyznaje zasadę złów i wypuść musiałem je uśmiercić dlatego gdyż zacięły się tak głęboko że nie byłem w żaden sposób wyjąć haczyka.Jak je wypatroszyłem to haczyk tkwił gdzieś w 1/2 długości ciała nie w pysku inie w przełyku.Nie mam doświadczenia z tymi rybami są to dotychczas jedyne miętusy złowione przeze mnie . Jeśli ktoś ma większe doświadczeniu w łowieniu tych ryb to proszę o podpowiedzi , bo nie wykluczone że na haczyk znów zatnie mi się miętowy ,a szkoda mi takich rybek , są takie fajne .Pozdrawiam . beno
RAPR mówi wyraźnie co zrobić z rybkami niewymiarowymi oraz w okresie ochronnym i takie tłumaczenie jak Twoje jest śmieszne.
Odcinasz przypon jak najkrócej możesz i rybkę wypuszczasz.
regulamin mówi co zrobić z rybkami niewymiarowymi oraz w okresie ochronnym-dobrze kol.dariuszdyl ale nie rób z siebie na siłę policjanta bo miętus złowiony w wrześniu nie jest złym miętusem:).
ale nie mówi o wypuszczaniu ryby z połkniętym haczykiem i takich mądrali to znam co innych pouczają i straszą regulaminem , sami go nie stosują . Przyjedzie się na łowisko to najpierw posprzątaj po tych regulaminowcach . Jak byś dobrze czytał to ja ryb nie biorę , a w ubiegłym roku złowiłem około setki. Piszę o poradę po to żeby na przyszłość nie popełniać błędów , wiem i słyszałem że szczupak sobie z haczykiem poradzi a że miętus też to nie wiedziałem. Dzięki za odpowiedź koledze hefeed8 . Pozdrawiam beno
ale nie mówi o wypuszczaniu ryby z połkniętym haczykiem i takich mądrali to znam co innych pouczają i straszą regulaminem , sami go nie stosują . Przyjedzie się na łowisko to najpierw posprzątaj po tych regulaminowcach . Jak byś dobrze czytał to ja ryb nie biorę , a w ubiegłym roku złowiłem około setki. Piszę o poradę po to żeby na przyszłość nie popełniać błędów , wiem i słyszałem że szczupak sobie z haczykiem poradzi a że miętus też to nie wiedziałem. Dzięki za odpowiedź koledze hefeed8 . Pozdrawiam beno
Punkcik z RAPR
3.6. Złowione ryby niewymiarowe lub będące pod ochroną muszą być bezwzględnie z ostrożnością wypuszczone do wody, nawet gdy ich stan wskazuje na niewielkie szanse przeżycia.
ale nie mówi o wypuszczaniu ryby z połkniętym haczykiem i takich mądrali to znam co innych pouczają i straszą regulaminem , sami go nie stosują . Przyjedzie się na łowisko to najpierw posprzątaj po tych regulaminowcach . Jak byś dobrze czytał to ja ryb nie biorę , a w ubiegłym roku złowiłem około setki. Piszę o poradę po to żeby na przyszłość nie popełniać błędów , wiem i słyszałem że szczupak sobie z haczykiem poradzi a że miętus też to nie wiedziałem. Dzięki za odpowiedź koledze hefeed8 . Pozdrawiam beno
Punkcik z RAPR
3.6. Złowione ryby niewymiarowe lub będące pod ochroną muszą być bezwzględnie z ostrożnością wypuszczone do wody, nawet gdy ich stan wskazuje na niewielkie szanse przeżycia.
Po co znowu walisz tymi punktami z regulaminu ? Co Ci to da ? Lepiej odpowiedz na pytanie zadane przez autora. Wyjdzie z pożytkiem dla wszystkich, on uzyska odpowiedź, a Ty zabłyśniesz wiedzą stricte praktyczną, a nie teorią skopiowaną z internetu.
Witam kolegów po kiju!!
W miesiącu wrześniu 2010 r złowiłem na grunt dwa miętusy , oby dwa nie wymiarowe ale co z tego choć wyznaje zasadę złów i wypuść musiałem je uśmiercić dlatego gdyż zacięły się tak głęboko że nie byłem w żaden sposób wyjąć haczyka.Jak je wypatroszyłem to haczyk tkwił gdzieś w 1/2 długości ciała nie w pysku inie w przełyku.Nie mam doświadczenia z tymi rybami są to dotychczas jedyne miętusy złowione przeze mnie . Jeśli ktoś ma większe doświadczeniu w łowieniu tych ryb to proszę o podpowiedzi , bo nie wykluczone że na haczyk znów zatnie mi się miętowy ,a szkoda mi takich rybek , są takie fajne .Pozdrawiam . beno
Niestety nie da się,jedyne wyjście to odciąć przypon.Żołądek ryby poradzi sobie z hakiem.Wiem bo miałem szczupaka któremu z pyska wystawała stalka po wcześniejszym spotkaniu z wędkarzem pociągnąłem i wyszła a jak go w domu oprawiałem okazało się że duża kotwica była całkowicie przeżarta przez zawartość żołądka.
Witam kolegów po kiju!!
W miesiącu wrześniu 2010 r złowiłem na grunt dwa miętusy , oby dwa nie wymiarowe ale co z tego choć wyznaje zasadę złów i wypuść musiałem je uśmiercić dlatego gdyż zacięły się tak głęboko że nie byłem w żaden sposób wyjąć haczyka.Jak je wypatroszyłem to haczyk tkwił gdzieś w 1/2 długości ciała nie w pysku inie w przełyku.Nie mam doświadczenia z tymi rybami są to dotychczas jedyne miętusy złowione przeze mnie . Jeśli ktoś ma większe doświadczeniu w łowieniu tych ryb to proszę o podpowiedzi , bo nie wykluczone że na haczyk znów zatnie mi się miętowy ,a szkoda mi takich rybek , są takie fajne .Pozdrawiam . beno
RAPR mówi wyraźnie co zrobić z rybkami niewymiarowymi oraz w okresie ochronnym i takie tłumaczenie jak Twoje jest śmieszne. Odcinasz przypon jak najkrócej możesz i rybkę wypuszczasz.
regulamin mówi co zrobić z rybkami niewymiarowymi oraz w okresie ochronnym-dobrze kol.dariuszdyl ale nie rób z siebie na siłę policjanta bo miętus złowiony w wrześniu nie jest złym miętusem:).
ale nie mówi o wypuszczaniu ryby z połkniętym haczykiem i takich mądrali to znam co innych pouczają i straszą regulaminem , sami go nie stosują . Przyjedzie się na łowisko to najpierw posprzątaj po tych regulaminowcach . Jak byś dobrze czytał to ja ryb nie biorę , a w ubiegłym roku złowiłem około setki. Piszę o poradę po to żeby na przyszłość nie popełniać błędów , wiem i słyszałem że szczupak sobie z haczykiem poradzi a że miętus też to nie wiedziałem. Dzięki za odpowiedź koledze hefeed8 . Pozdrawiam beno
ale nie mówi o wypuszczaniu ryby z połkniętym haczykiem i takich mądrali to znam co innych pouczają i straszą regulaminem , sami go nie stosują . Przyjedzie się na łowisko to najpierw posprzątaj po tych regulaminowcach . Jak byś dobrze czytał to ja ryb nie biorę , a w ubiegłym roku złowiłem około setki. Piszę o poradę po to żeby na przyszłość nie popełniać błędów , wiem i słyszałem że szczupak sobie z haczykiem poradzi a że miętus też to nie wiedziałem. Dzięki za odpowiedź koledze hefeed8 . Pozdrawiam beno
Punkcik z RAPR 3.6. Złowione ryby niewymiarowe lub będące pod ochroną muszą być bezwzględnie z ostrożnością wypuszczone do wody, nawet gdy ich stan wskazuje na niewielkie szanse przeżycia.
Stosowac duże haki i od razu po braniu,czy pierwszym zasygnalizowaniu zacinać.
ale nie mówi o wypuszczaniu ryby z połkniętym haczykiem i takich mądrali to znam co innych pouczają i straszą regulaminem , sami go nie stosują . Przyjedzie się na łowisko to najpierw posprzątaj po tych regulaminowcach . Jak byś dobrze czytał to ja ryb nie biorę , a w ubiegłym roku złowiłem około setki. Piszę o poradę po to żeby na przyszłość nie popełniać błędów , wiem i słyszałem że szczupak sobie z haczykiem poradzi a że miętus też to nie wiedziałem. Dzięki za odpowiedź koledze hefeed8 . Pozdrawiam beno
Punkcik z RAPR 3.6. Złowione ryby niewymiarowe lub będące pod ochroną muszą być bezwzględnie z ostrożnością wypuszczone do wody, nawet gdy ich stan wskazuje na niewielkie szanse przeżycia.
Po co znowu walisz tymi punktami z regulaminu ? Co Ci to da ? Lepiej odpowiedz na pytanie zadane przez autora. Wyjdzie z pożytkiem dla wszystkich, on uzyska odpowiedź, a Ty zabłyśniesz wiedzą stricte praktyczną, a nie teorią skopiowaną z internetu.