Witam!Co wypad nad ryby to blachy pokryte są rdzą. Oczywiśćie zawsze muszę je czyścić albo w Coca-Coli :D lub po prostu w wodzie. Jest jakiś sposób aby temu zapobiec lub jakiś środek przeciwko korozji? Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
Błystki czyści się pastą do zębów , na połysk. Czasem jednak nie warto czyścić zmatowiałej błystki . Praktyka pokazuje , że na niektóre ryby szczególnie dobrze działają stonowane barwy np : spatynowana miedź , kolor matowego mosiądzu , lub srebrny - mat.
Witam!Co wypad nad ryby to blachy pokryte są rdzą. Oczywiśćie zawsze muszę je czyścić albo w Coca-Coli :D lub po prostu w wodzie. Jest jakiś sposób aby temu zapobiec lub jakiś środek przeciwko korozji? Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
Trochę dziwne mi blachy nie rdzewieją. Jedyna "konserwacja" jakiej je poddaję to pozostawienie ich po powrocie znad wody w otwartym pudełku żeby wyschły.
Witam!Co wypad nad ryby to blachy pokryte są rdzą. Oczywiśćie zawsze muszę je czyścić albo w Coca-Coli :D lub po prostu w wodzie. Jest jakiś sposób aby temu zapobiec lub jakiś środek przeciwko korozji?
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
http://forum.wedkuje.pl/post/konserwacja-i-pielegnacja-wahadlowek/435876/0
Był już wątek:]
Cytując słowa reklamy "hammerite na metal i już"
Można nasmarować świecą, mi pomaga. :)
Błystki czyści się pastą do zębów , na połysk. Czasem jednak nie warto czyścić zmatowiałej błystki . Praktyka pokazuje , że na niektóre ryby szczególnie dobrze działają stonowane barwy np : spatynowana miedź , kolor matowego mosiądzu , lub srebrny - mat.
Witam!Co wypad nad ryby to blachy pokryte są rdzą. Oczywiśćie zawsze muszę je czyścić albo w Coca-Coli :D lub po prostu w wodzie. Jest jakiś sposób aby temu zapobiec lub jakiś środek przeciwko korozji?
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
Trochę dziwne mi blachy nie rdzewieją.
Jedyna "konserwacja" jakiej je poddaję to pozostawienie ich po powrocie znad wody w otwartym pudełku żeby wyschły.