Witam posiadam niewielki stawek dł 20m na 5m średnia gł. to około 130 cm są też głębsze miejsca mam zamiar wpuścić na wiosnę tam kilka karpi kroczka i dwie szt amura i tu jest pytanie ile mógłbym ich tam wpuścić mam zamiar je dokarmiać kuku. i bułeczkami ;) pływa tam już kilka linków 8szt po ok 0,5kg i sporo karasia narybku z tego roku ;) jeden szczupły i kilka karasi dłoniaków ok 1o szt ... Czy mógłbym tych kroczków karpia wpuścić np 25 szt co wy na to ? Pozdrawiam;)
oo to całkiem i tak sporo;) ale pewno będę musiał się liczyć z tym że woda nie będzie za czysta a czym można dokarmiać amura w takim stawku też chciałbym mieć jakiegoś jest roślinność ale on to pewno szybko wytnie
Amur wytnie roślinność, co spowoduje słabsze dotlenianie ( szczupak do nieba ). Pan Karp zryje burty z dnem i Lin zginie. Zostanie Ci karaś ( japoniec ) i może karp jak przeżyje zimę po dokończeniu dewastacji. A każdy wie co się stanie jak zostanie sam japoniec w stawie:) Owa rzeczywistość jest przyszła ( jakieś 3 lata ), szczupaka szlak może już po pół roku trafić szlak.
Dlatego zrób sobie stawik Linowo - Karasiowy ( karasie złote ). A jak już chcesz karpia to z 5-7 sztuk dla zabawy. Bo przez rok nie zdewastuje zbiornika.
no ale zaryzykuje wpuszczę więcej karpia jakieś 20szt kroczka jednego amurka linków mam już 8 szt takich większych i karasie zobacze co będzie się działo;) a dzisiaj wpuściłem 8 szt karpia takich kilówek już zostaną tam na Zime;)mysle ze taki rybostan nie przewróci mojego stawku do góry nogami hehe
jeśli nie masz tam dopływu świeżej wody do zadbaj zimą o zrobienie przerębla. A karp to bardzo fajna ryba od zawsze była w moim stawie i nie było problemu
dopływ mam całą Zime dosyć spory rybki tam już zimowały miałem nawet 30 pstrągów na początku zakładania stawku i były od jesieni do wiosny a dokładnie do kwietnia później woda się nagrzewała a chwilowo też nie było dopływu i cześć odłowiłem a pare zostawiłem żeby były cały rok ale nie wytrzymały i posneły ;(więc zrezygnowałem z pstrągów i myślę o karpikach są również widowiskowe przy dokarmianiu;)
Amur wytnie roślinność, co spowoduje słabsze dotlenianie ( szczupak do nieba ). Pan Karp zryje burty z dnem i Lin zginie. Zostanie Ci karaś ( japoniec ) i może karp jak przeżyje zimę po dokończeniu dewastacji. A każdy wie co się stanie jak zostanie sam japoniec w stawie:) Owa rzeczywistość jest przyszła ( jakieś 3 lata ), szczupaka szlak może już po pół roku trafić szlak.
Dlatego zrób sobie stawik Linowo - Karasiowy ( karasie złote ). A jak już chcesz karpia to z 5-7 sztuk dla zabawy. Bo przez rok nie zdewastuje zbiornika.
Dokładnie tak . Karp wyryje bury i zamuli staw. Co do amura , mozesz wrzucać trawę do stawu, świetnie pobiera ją z powierzchni. Staw z dominującym linem jest najbardziej odpowiedni. Nie kupuj narybku lecz qp wiekszego kroczka, ponieważ lin wolno rosnie . wpuść karasie , szczupaki , płotki , leszcze, i inne,
no to wpuszczę tylko kilka szt kroczka karpia i ze dwa amurki i liny karasie już tam są i szczupaczek jeden :)
Bez urazy - zaznaczam. Ale ... Skąd wiedza
"ŻE TAK BĘDZIE DOBRZE " , ŻE TO PRAWIDŁOWY UKŁAD"? "Pan Bóg w ludzkiej
skórze - rozwiązał krzyżówkę . PIF - PAF : poziomo amur , pionowo lin i karaś ... Chore zabawy w Stwórcę : zarybianie , hodowla, badania genów
wzrostu.
To jest jego prywatny staw , więc może wpuszczać do niego nawet piranie ( ponoć już przetrwają nasze zimy )
Jak można skomentować , coś tak przytłaczająco pozbawionego sensu ? Jego prywatny staw , więc może wpuszczać nawet piranie , ponoć już przetrwają nasze zimy a PÓŹNIEJ , MAJĄ PRETENSJE O TO , ŻE KTOŚ GODZI W ICH HONOR - WYRAŻAJĄC KRYTYCZNĄ ZJADLIWĄ OPINIĘ NA TEMAT ICH STWIERDZEŃ. JA , W PRZECIWIEŃSTWIE DO NIEKTÓRYCH ( A SĄ TUTAJ TAKIE CWANIACZKI ) NIE NAZWĘ NIKOGO "DEBILEM PO IMIENIU" . ALE , POWIEDZCIE SAMI - CZY TO CO NAPISAŁ STRAŻNIK - TO ŚMIESZNY DOWCIP , CZY TEŻ PRZYKŁAD TRAGICZNIE POWIERZCHOWNEGO PODEJŚCIA DO SPRAWY ? PRZYSIĘGAM , ŻE NIE CHCĘ OBRAZIĆ STRAŻNIKA ANI TEŻ NIE CHCĘ WZNIECAĆ AWANTUR. ALE ODPOWIEDZ SAM , STRAŻNIKU - CZY TO CO NAPISAŁEŚ , JEST (W JAKIMKOLWIEK , ZNACZENIU TEGO ) - "MĄDRE"?
Nazwał cię " borokiem " a nie burakiem - a to zasadnicza różnica - sprawdź , co po śląsku znaczy " borok " ?
W takim razie to ja popełniłem błąd , nie zajrzawszy do słownika gwary śląskiej ( dowód na to , że nie wspieram się cały czas internetem , co już zaczęto mi bezpodstawnie wytykać).
Nazwał cię " borokiem " a nie burakiem - a to zasadnicza różnica - sprawdź , co po śląsku znaczy " borok " ?
W takim razie to ja popełniłem błąd , nie zajrzawszy do słownika gwary śląskiej ( dowód na to , że nie wspieram się cały czas internetem , co już zaczęto mi bezpodstawnie wytykać).
Ale cytat o " bóraku " z swojej wcześniejszej wypowiedzi wyciąłeś !!!
To jest jego prywatny staw , więc może wpuszczać do niego nawet piranie ( ponoć już przetrwają nasze zimy )
Jaki ty dajesz przykład innym ? Twoje wpisy , cieszą się jednak dużo większą popularnością niż na przykład moje ( chłonna młodzież zapatrzona w "ideał" , potrafi wziąć każde głupstwo za dobrą monetę , więc zważaj na słowa). Czy nie sądzisz , Strażniku , ze jeśli coś napisać to z sensem ? Ode mnie tego nie wymagaj bo ja nie mam histerycznych tendencji do kreowania swej osoby na bohatera . Reasumując : pochwalam to co robisz nad wodą dla ryb i wędkarzy, ale bardzo nie podobają mi się twoje lakoniczne wypowiedzi , czy pewna doza fanatyzmu ( jeśli chcesz wiedzieć w czym rzecz : chodzi mi o to co kiedyś pisałeś kormoranach , dopatrując się w nich - szkodników.)
moim zdaniem wpuść 12 karpi może 1 jesiotra i 2-4 amury . Plecam na około stawu posadzić koniczynę białą jest do kpienia w sklepie ogrodniczym i gdy wypuści juz białe pąki to ją wykoś najlepiej tak żeby jej nie uszkodzić najlepiej kosą ręczną taką co kiedyś używali amur przyzwyczai się 2-3 dni do tego doświadczyłem tego u siebie nawet karp to też zjada utrzymuje się to na wodzie posadź w stawie też pałkę i wywłócznik kłosowy i moczarkę i wszystko będzie git .
Podłączam się do pytanka :) mam staw o powierzchni 250m2, o głębokości 2 metry, mam pytanko
ile moge wpuścić ryb ? Chodzi mi głownie o kroczek karpia oraz pare
sztuk amura. Mogł bym prosić o pomoc ile kg albo sztuk ryby na 1m3 ?
Pozdrawiam
Witam posiadam niewielki stawek dł 20m na 5m średnia gł. to około 130 cm są też głębsze miejsca mam zamiar wpuścić na wiosnę tam kilka karpi kroczka i dwie szt amura i tu jest pytanie ile mógłbym ich tam wpuścić mam zamiar je dokarmiać kuku. i bułeczkami ;) pływa tam już kilka linków 8szt po ok 0,5kg i sporo karasia narybku z tego roku ;) jeden szczupły i kilka karasi dłoniaków ok 1o szt ...
Czy mógłbym tych kroczków karpia wpuścić np 25 szt co wy na to ?
Pozdrawiam;)
według mnie nawet 30 możesz ;)
oo to całkiem i tak sporo;) ale pewno będę musiał się liczyć z tym że woda nie będzie za czysta a czym można dokarmiać amura w takim stawku też chciałbym mieć jakiegoś jest roślinność ale on to pewno szybko wytnie
Amur wytnie roślinność, co spowoduje słabsze dotlenianie ( szczupak do nieba ). Pan Karp zryje burty z dnem i Lin zginie. Zostanie Ci karaś ( japoniec ) i może karp jak przeżyje zimę po dokończeniu dewastacji. A każdy wie co się stanie jak zostanie sam japoniec w stawie:) Owa rzeczywistość jest przyszła ( jakieś 3 lata ), szczupaka szlak może już po pół roku trafić szlak.
Dlatego zrób sobie stawik Linowo - Karasiowy ( karasie złote ). A jak już chcesz karpia to z 5-7 sztuk dla zabawy. Bo przez rok nie zdewastuje zbiornika.
no ale zaryzykuje wpuszczę więcej karpia jakieś 20szt kroczka jednego amurka linków mam już 8 szt takich większych i karasie zobacze co będzie się działo;)
a dzisiaj wpuściłem 8 szt karpia takich kilówek już zostaną tam na Zime;)mysle ze taki rybostan nie przewróci mojego stawku do góry nogami hehe
jeśli nie masz tam dopływu świeżej wody do zadbaj zimą o zrobienie przerębla. A karp to bardzo fajna ryba od zawsze była w moim stawie i nie było problemu
dopływ mam całą Zime dosyć spory rybki tam już zimowały miałem nawet 30 pstrągów na początku zakładania stawku i były od jesieni do wiosny a dokładnie do kwietnia później woda się nagrzewała a chwilowo też nie było dopływu i cześć odłowiłem a pare zostawiłem żeby były cały rok ale nie wytrzymały i posneły ;(więc zrezygnowałem z pstrągów i myślę o karpikach są również widowiskowe przy dokarmianiu;)
Amur wytnie roślinność, co spowoduje słabsze dotlenianie ( szczupak do nieba ). Pan Karp zryje burty z dnem i Lin zginie. Zostanie Ci karaś ( japoniec ) i może karp jak przeżyje zimę po dokończeniu dewastacji. A każdy wie co się stanie jak zostanie sam japoniec w stawie:) Owa rzeczywistość jest przyszła ( jakieś 3 lata ), szczupaka szlak może już po pół roku trafić szlak.
Dlatego zrób sobie stawik Linowo - Karasiowy ( karasie złote ). A jak już chcesz karpia to z 5-7 sztuk dla zabawy. Bo przez rok nie zdewastuje zbiornika.
Dokładnie tak . Karp wyryje bury i zamuli staw.
Co do amura , mozesz wrzucać trawę do stawu, świetnie pobiera ją z powierzchni.
Staw z dominującym linem jest najbardziej odpowiedni. Nie kupuj narybku lecz qp wiekszego kroczka, ponieważ lin wolno rosnie . wpuść karasie , szczupaki , płotki , leszcze, i inne,
no to wpuszczę tylko kilka szt kroczka karpia i ze dwa amurki i liny karasie już tam są i szczupaczek jeden :)
A czy słyszał ktoś ostatnio w wiadomościach w tv o chorych karpiach u jakiegoś jednego z hodowców ?
no to wpuszczę tylko kilka szt kroczka karpia i ze dwa amurki i liny karasie już tam są i szczupaczek jeden :)
Bez urazy - zaznaczam. Ale ... Skąd wiedza "ŻE TAK BĘDZIE DOBRZE " , ŻE TO PRAWIDŁOWY UKŁAD"? "Pan Bóg w ludzkiej skórze - rozwiązał krzyżówkę . PIF - PAF : poziomo amur , pionowo lin i karaś ... Chore zabawy w Stwórcę : zarybianie , hodowla, badania genów wzrostu.
To jest jego prywatny staw , więc może wpuszczać do niego nawet piranie ( ponoć już przetrwają nasze zimy )
To jest jego prywatny staw , więc może wpuszczać do niego nawet piranie ( ponoć już przetrwają nasze zimy )
Jak można skomentować , coś tak przytłaczająco pozbawionego sensu ? Jego prywatny staw , więc może wpuszczać nawet piranie , ponoć już przetrwają nasze zimy a PÓŹNIEJ , MAJĄ PRETENSJE O TO , ŻE KTOŚ GODZI W ICH HONOR - WYRAŻAJĄC KRYTYCZNĄ ZJADLIWĄ OPINIĘ NA TEMAT ICH STWIERDZEŃ. JA , W PRZECIWIEŃSTWIE DO NIEKTÓRYCH ( A SĄ TUTAJ TAKIE CWANIACZKI ) NIE NAZWĘ NIKOGO "DEBILEM PO IMIENIU" . ALE , POWIEDZCIE SAMI - CZY TO CO NAPISAŁ STRAŻNIK - TO ŚMIESZNY DOWCIP , CZY TEŻ PRZYKŁAD TRAGICZNIE POWIERZCHOWNEGO PODEJŚCIA DO SPRAWY ? PRZYSIĘGAM , ŻE NIE CHCĘ OBRAZIĆ STRAŻNIKA ANI TEŻ NIE CHCĘ WZNIECAĆ AWANTUR. ALE ODPOWIEDZ SAM , STRAŻNIKU - CZY TO CO NAPISAŁEŚ , JEST (W JAKIMKOLWIEK , ZNACZENIU TEGO ) - "MĄDRE"?
Nazwał cię " borokiem " a nie burakiem - a to zasadnicza różnica - sprawdź , co po śląsku znaczy " borok " ?
Nazwał cię " borokiem " a nie burakiem - a to zasadnicza różnica - sprawdź , co po śląsku znaczy " borok " ?
W takim razie to ja popełniłem błąd , nie zajrzawszy do słownika gwary śląskiej ( dowód na to , że nie wspieram się cały czas internetem , co już zaczęto mi bezpodstawnie wytykać).
Ja nie zaglądam , bo trochę gwarę śląską znam z racji trzyletniego uczęszczania do technikum w BYTOMIU , a znaczy to mniej więcej :
borok - nieborak
Jest jeszcze jedno znaczenie , ale nie przypuszczam by ww wymieniony CAPSEM miał je na myśli !!!! :))
Nazwał cię " borokiem " a nie burakiem - a to zasadnicza różnica - sprawdź , co po śląsku znaczy " borok " ?
W takim razie to ja popełniłem błąd , nie zajrzawszy do słownika gwary śląskiej ( dowód na to , że nie wspieram się cały czas internetem , co już zaczęto mi bezpodstawnie wytykać).
Ale cytat o " bóraku " z swojej wcześniejszej wypowiedzi wyciąłeś !!!
To jest jego prywatny staw , więc może wpuszczać do niego nawet piranie ( ponoć już przetrwają nasze zimy )
Jaki ty dajesz przykład innym ? Twoje wpisy , cieszą się jednak dużo większą popularnością niż na przykład moje ( chłonna młodzież zapatrzona w "ideał" , potrafi wziąć każde głupstwo za dobrą monetę , więc zważaj na słowa). Czy nie sądzisz , Strażniku , ze jeśli coś napisać to z sensem ? Ode mnie tego nie wymagaj bo ja nie mam histerycznych tendencji do kreowania swej osoby na bohatera . Reasumując : pochwalam to co robisz nad wodą dla ryb i wędkarzy, ale bardzo nie podobają mi się twoje lakoniczne wypowiedzi , czy pewna doza fanatyzmu ( jeśli chcesz wiedzieć w czym rzecz : chodzi mi o to co kiedyś pisałeś kormoranach , dopatrując się w nich - szkodników.)
Bo kormorany są szkodnikami w moim Okręgu , wejdź na stronę Okręgu Płocko-Włocławskiego , to sobie przeczytasz .
Powiedz , kto mi zabroni w moim prywatnym stawie trzymać piranię ? , więc po co te słowa , wiem kim jesteś.
no to spoko pirani też wpuszczę kilka hehe;D
a gdyby wpuścić jesiotra do stawu ostatnio sporo osób go zaczyna wpuszczać
Co o tym sądzicie?
moim zdaniem wpuść 12 karpi może 1 jesiotra i 2-4 amury . Plecam na około stawu posadzić koniczynę białą jest do kpienia w sklepie ogrodniczym i gdy wypuści juz białe pąki to ją wykoś najlepiej tak żeby jej nie uszkodzić najlepiej kosą ręczną taką co kiedyś używali amur przyzwyczai się 2-3 dni do tego doświadczyłem tego u siebie nawet karp to też zjada utrzymuje się to na wodzie posadź w stawie też pałkę i wywłócznik kłosowy i moczarkę i wszystko będzie git .
Podłączam się do pytanka :) mam staw o powierzchni 250m2, o głębokości 2 metry, mam pytanko ile moge wpuścić ryb ? Chodzi mi głownie o kroczek karpia oraz pare sztuk amura. Mogł bym prosić o pomoc ile kg albo sztuk ryby na 1m3 ? Pozdrawiam