Mam takie pytanko bo widziałem już kilkanaście razy zasuszone głowy szczupaków jako trofeum ale czy ktoś wie jak się to robi dokładnie bo ja nie mam o tym pojęcia???Z góry dzięki:):):):):):):):)
1.Powiem ci tak na poczatek dokladnie wyczysc glowe z miessa i krwi (poniewaz pozniej glowa ma nieprzyjemny zapach) 2.glowa musi byc dobrze wysuszona (najlepiej wystawic ja na 2/3tygodnie na slonce) 3.gdy chcesz ze by glowa szczupaka wygladala lepiej mozesz glowe szczupaka pomalowac lakierem (takim np do drewna) na koniec wystaw glowe szczupaka na widoczne miejsce ...
Mam takie pytanko bo widziałem już kilkanaście razy zasuszone głowy szczupaków jako trofeum ale czy ktoś wie jak się to robi dokładnie bo ja nie mam o tym pojęcia???Z góry dzięki:):):):):):):):)
Daruj to sobie Marek, a przynajmniej nie chwal się. A już broń boże nie wstawiaj tutaj fotek, bo trafi się kilku, że ci żyć potem nie dadzą...
Sposób 100%-wy. Suszenie po oczyszczeniu dokładnym czy nie, nie zdaje rezultatu. Przerabiałem już wszystkie możliwe dla laika sposoby. Sól, potem suszenie na słońcu i w rezultacie zawsze to samo-Lęgnące się robale. Od kilku Lat w garażu mam 2 baniaki formalin i to wystarczy. Musisz użyć 10% roztworu formaliny. Formujesz łeb, tak jak chcesz żeby wyglądał na wieki:) i wsadzasz go do tego roztworu na 24 godziny( nie można z tym przesadzić bo zrobi się biały , brzydki nalot). Nic go nie ruszy, wszystkie bakterie zabite i procesy gnilne zatrzymane. Po wyjęciu z tego roztworu przechowuję trofeum około 6 miesięcy w suchym miejscu( strych). Na koniec zostaje lakierowanie i przygotowanie brzozowego plastra drewna(ale to już inna bajka) w celu powieszenia łba na ścianie. Pozdrawiam. Tu znalazłem link z procedurą: http://kolo13.strefa.pl/preparowanie.html
Oczywiście możesz obciąć. Możesz według podanych sposobów zasuszyć, zaimpregnować. Po co ?Byłeś nad wodą i wygrałeś pojedynek. Zostaw sobie fotki w okolicznościach przyrody. To więcej warte niż "jelenie rogi nad powałą".Szanuj pokonanych. Nie życzę by Twoja Żona przybiła kiedyś Twoje rogi na ścianie.Jedni maja parcie na szkło inni na ścianę....Warto ścianą zabijać klimat znad wody ?Sciany zostaw żonie ;)T.
To jest jakaś debilna dyskusja. Gościu pisze konkretnie jak spreparować łeb a ci aktywni, na wszystkich możliwych postach pie....lą o robieniu zdjęć. Gdzie jest admin, żeby to usunąć?
Oczywiście że można preparowac trofea,tak uwieczniało się kiedyś, gdzie ciężko było o aparat.Jak ktoś nie ma doświadczenia w preparowaniu,to wyjdzie mu suszek pomarszczony jak rodzynek z zapadniętymi oczyma;-)takiego czegoś na ścianę bym nie wrzucił... By dobrze wypreparowac łeb np.szczupaka,trzeba miec trochę sprzętu i talentu,a przede wszystkim formalinę,gips,strzykawkę z grubą igłą,przewiewne i suche pomieszczenie,itd.Więc chyba łatwiej jest cyknąc fotę,wywołac,wtawic w ramkę i na ścianę.
mądra odpowiedz jeden woli łeb drugi rogi trzeci inne maskotki na ścianie a co to ma się do łowienia nie wiem.Kolega zapytał bo nie ma aparatu a ja nie mam żony i co wędkuję
@jasin sorki. Już się poprawiam :)
http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-spreparowac-rybe-1
http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-spreparowac-rybe-2
http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-spreparowac-rybe-3
:)
T.
Ja od razu mówię że jestem bezstronny odpowiadam na pytanie... A więc znam jeden sposób od faceta który się tym zajmuje wypychanie biednych sarenek, jeleni itp...(cóż ktoś jest adwokatem, ktoś robi na budowie, a ktoś preparuje zwierzęta, trzeba nakarmić rodzinę)
a wiec tak...
głowę ucinamy za skrzelami jakieś 2-3cm po co wyjaśnię za chwilę, czyścimy z mięsa krwi, strzępek, obsuszamy go wstępnie suszarką do włosów następnie robimy kąpiel w soli z dodatkiem płynu do naczyń, suszymy (w ten sposób pozbywamy się tego nieprzyjemnego zapachu) ,znowu kąpiel tym razem w zimnej wodzie, suszymy (delikatnie zimnym powietrzem). Zabezpieczmy oczy i oczodoły w ten sposób iż pędzelkiem smarujemy lakierem bezbarwnym ,zasuszamy, rozwieramy pysk, najlepiej patyczkiem (z otwartą szczęką efektywniej się prezentuje) w miejscu styku dolnej i górnej wargi smarujemy lakierem do drewna, bezbarwny tak aby wzmocnić rozwarcie i wyeliminować ewentualne późniejsze zamknięcie paszczy. suszymy suszarką. Dajemy dwa dni na wolne powietrze ,na odeschnięcie. Po tym czasie dokładnie malujemy całą głowę lakierem do drewna (bezbarwny) suszymy minimum 2 dni, po upływie tego czasu powtarzamy czynność stosując bezbarwny lakier w sprayu taki jak do aut. suszymy 3 dni. wyjmujemy patyk szczęka nie powinna się zamknąć, tak przygotowaną głowę obsadzamy na desce Brzozowej może to być słój z średnicy drzewa grubości około 3,5cm szlifujemy i lakierujemy, dajemy do odeschnięcia, po tym czasie z zapasu skóry który pozostał nam za skrzelami formujemy opaskę w dookoła głowy, przytwierdzany głowę za pomocą stalowych gwoździków stolarskich (z okrągłą główką) .aby zminimalizować widoczność opaski ze skóry malujemy ją lakierem barwnym w kolorze brzozy. Na dole "trofeum" ładnie jest wypalić lupą na słońcu datę i miejsce złowienia. gotowe...
Kiedyś byłem młody i głupi i preparowałem łby szczupacze. Nawet całe szczupaki. Po latach nie moglem na tę "kolekcję" patrzeć i wyniosłem to z domu. Nigdy nie używałem formaliny...Większą radość daje wypuszczenie dużego szczupaka. A widok min kolegów bezcenne...
To jest jakaś debilna dyskusja. Gościu pisze konkretnie jak spreparować łeb a ci aktywni, na wszystkich możliwych postach pie....lą o robieniu zdjęć. Gdzie jest admin, żeby to usunąć?
co ty człowieku piszesz ,to ze jak ludzie tępią takie zachowanie to potrzebny jest administrator,nikt nikomu jak widze np. tym poscie nie ubliża tylko uswidamia jakie sa minusy takiego zachowania a po za tym dla prawdziwego wedkarza nie ma wiekszego obciachu jak taki łeb na scianie ,moim zdanie wedkarz powinien sie zastanowic przed zabiciem okazu ile taka ryba musi rosnac ,nie wspomnę juz o zabijaniu ikrzyc itd. ale po co najważniejsze jest mięcho i to zeby sie w domu pochwalic a potem sie okazuje ze np.szczupak 10 kg laduje w smietniku bo sie nie nadaje do jedzenia a łep po latach zżółknie i sie zakurzy ,ale mi pamiątka.
Dzięki tym którzy mi powiedzieli jak to zrobić, już zabieram się do roboty. Pozdrawiam marek47:):):):):):):):)P.S I dzięki że mi napisaliście żeby nie wstawiać takich zdjęci, wiadomo jacy są niektórzy.
Przecież nie napisze że złapałem teraz szczupaka, czy dwa dni temu, nieturzy nie dali by mi żyć.To jest chyba oczywiste To na to wychodzi że dałeś w łeb rybie w okresie ochronnym...
Panowie mam taki nie mały problem... mianowicie jestem początkowym wędkarzem i tej majówiki na rozpoczęcie sezonu złowiłem mój największy okaz szczupaka...;) 5.6kg 95cm. Że to taki duży i ładny okaz postanowiłem spreparować jego głowę... Było to na wsi nie miałem dostępu do formaliny więc od 1-go maja głowa się suszyła na słońcu wczoraj jak przyjechałem z majówki a dzisiaj jak zajrzałem do głowy okazało się że zalęgły się robaki poradźcie co zrobić i jak ją odratować, pozbyć się robaków i jak ją zabezpieczyć? Pozdrawiam
Musisz łeb wypłukać z robaków. Woda ( silny strumień, albo odkurzacz ) Powieś nad kuchenką gazową, albo innym paleniskiem i niech się suszy ze dwa tygodnie nawet
Jeżeli ktoś nie posiada formaliny należy głowę odciąć od reszty, oddzielić skrzela i oczyścić dokładnie z mięsa (chodzi tu o tylną część głowy), póżniej rozewrzeć szczeki i zablokować je patykami, wsadzajac jednego miedzy górna i dolna część szczęki, drugiego w głębi pyska od języka do podniebienia, a trzeciego na szerokość wewnątrz pyska, następnie odwinąć tzw "kołnierz", czyli tylną część skóry z głowy, ułożyć powiedzmy na odwróconym wiaderku ,naciągnąć nań pończochę lub gęstą firankę po to by zabezpieczyć przed inwazją owadów, które będą składać na nim jaja z których wylęgną się robaki. Głowę razem z wiaderkiem wystawić na słońce i suszyć do zeschniecia na wiór, w miedzy czasie odwracając głowę ryby tyłem do słońca by równomiernie schła. Po wyschnięciu przeczyścić szczoteczką i polakierować bezbarwnym lakierem do drewna.Można głowę przymocować do drewnianej deseczki i zawiesić na ścianie lub luzem postawić na półce.
Panowie mam taki nie mały problem... mianowicie jestem początkowym wędkarzem i tej majówiki na rozpoczęcie sezonu złowiłem mój największy okaz szczupaka...;) 5.6kg 95cm. Że to taki duży i ładny okaz postanowiłem spreparować jego głowę... Było to na wsi nie miałem dostępu do formaliny więc od 1-go maja głowa się suszyła na słońcu wczoraj jak przyjechałem z majówki a dzisiaj jak zajrzałem do głowy okazało się że zalęgły się robaki poradźcie co zrobić i jak ją odratować, pozbyć się robaków i jak ją zabezpieczyć? Pozdrawiam wywal łeb na smieci a nastepnym razem jak złowisz szczupaka to zrób zdjęcie i zwróć mu wolność.
Musisz łeb wypłukać z robaków. Woda ( silny strumień, albo odkurzacz ) Powieś nad kuchenką gazową, albo innym paleniskiem i niech się suszy ze dwa tygodnie nawet
takiej wysuszonej głowie nic się nie stanie jak wrzucę ją do wody??
Mam takie pytanko bo widziałem już kilkanaście razy zasuszone głowy szczupaków jako trofeum ale czy ktoś wie jak się to robi dokładnie bo ja nie mam o tym pojęcia???Z góry dzięki:):):):):):):):)
1.Powiem ci tak na poczatek dokladnie wyczysc glowe z miessa i krwi (poniewaz pozniej glowa ma nieprzyjemny zapach) 2.glowa musi byc dobrze wysuszona (najlepiej wystawic ja na 2/3tygodnie na slonce) 3.gdy chcesz ze by glowa szczupaka wygladala lepiej mozesz glowe szczupaka pomalowac lakierem (takim np do drewna) na koniec wystaw glowe szczupaka na widoczne miejsce ...
zrób tak :oczyść głowę jak się tylko da . z krwi mięsa. umyj ją potem. następnie poczekaj z tydzień aż wyschnie i zalej ją żywicą :)
http://kolo13.strefa.pl/preparowanie.html
Mam takie pytanko bo widziałem już kilkanaście razy zasuszone głowy szczupaków jako trofeum ale czy ktoś wie jak się to robi dokładnie bo ja nie mam o tym pojęcia???Z góry dzięki:):):):):):):):)
Daruj to sobie Marek, a przynajmniej nie chwal się. A już broń boże nie wstawiaj tutaj fotek, bo trafi się kilku, że ci żyć potem nie dadzą...
Sposób 100%-wy. Suszenie po oczyszczeniu dokładnym czy nie, nie zdaje rezultatu. Przerabiałem już wszystkie możliwe dla laika sposoby. Sól, potem suszenie na słońcu i w rezultacie zawsze to samo-Lęgnące się robale. Od kilku Lat w garażu mam 2 baniaki formalin i to wystarczy. Musisz użyć 10% roztworu formaliny. Formujesz łeb, tak jak chcesz żeby wyglądał na wieki:) i wsadzasz go do tego roztworu na 24 godziny( nie można z tym przesadzić bo zrobi się biały , brzydki nalot). Nic go nie ruszy, wszystkie bakterie zabite i procesy gnilne zatrzymane. Po wyjęciu z tego roztworu przechowuję trofeum około 6 miesięcy w suchym miejscu( strych). Na koniec zostaje lakierowanie i przygotowanie brzozowego plastra drewna(ale to już inna bajka) w celu powieszenia łba na ścianie.
Pozdrawiam. Tu znalazłem link z procedurą:
http://kolo13.strefa.pl/preparowanie.html
no i prawidlowo bo nie ma wiekszego obciachu jak suszenie łba ryby ,wynalezli teraz cos takiego jak aparat fotograficzny
Oczywiście możesz obciąć. Możesz według podanych sposobów zasuszyć, zaimpregnować. Po co ?Byłeś nad wodą i wygrałeś pojedynek. Zostaw sobie fotki w okolicznościach przyrody. To więcej warte niż "jelenie rogi nad powałą".Szanuj pokonanych. Nie życzę by Twoja Żona przybiła kiedyś Twoje rogi na ścianie.Jedni maja parcie na szkło inni na ścianę....Warto ścianą zabijać klimat znad wody ?Sciany zostaw żonie ;)T.
no i prawidlowo bo nie ma wiekszego obciachu jak suszenie łba ryby ,wynalezli teraz cos takiego jak aparat fotograficzny
Lepiej takiego karpia wypreparować, si ? :))
najpierw go złow a puzniej sie bedziesz martwil
najpierw go złow a puzniej sie bedziesz martwil
Złowisz mi ? Bo ja maty nie mam i mi nie weźmie...
najpierw go złow a puzniej sie bedziesz martwil
Złowisz mi ? Bo ja maty nie mam i mi nie weźmie...
With ! nie cwaniakuj. Zaczynasz od (początku swych wypowiedzi) offtopizować wątek :(T
dobrze powedziane,raczej tym bez maty nie grozi
no i dlatego ci nie grozi
na piecu dwa miesiace , później lakier bezbarwny w spraju i gotowe. zamiescilbym zdjęcie ale widzac wpisy wyżej odpuszcze sobie
To jest jakaś debilna dyskusja. Gościu pisze konkretnie jak spreparować łeb a ci aktywni, na wszystkich możliwych postach pie....lą o robieniu zdjęć. Gdzie jest admin, żeby to usunąć?
Oczywiście że można preparowac trofea,tak uwieczniało się kiedyś, gdzie ciężko było o aparat.Jak ktoś nie ma doświadczenia w preparowaniu,to wyjdzie mu suszek pomarszczony jak rodzynek z zapadniętymi oczyma;-)takiego czegoś na ścianę bym nie wrzucił... By dobrze wypreparowac łeb np.szczupaka,trzeba miec trochę sprzętu i talentu,a przede wszystkim formalinę,gips,strzykawkę z grubą igłą,przewiewne i suche pomieszczenie,itd.Więc chyba łatwiej jest cyknąc fotę,wywołac,wtawic w ramkę i na ścianę.
mądra odpowiedz jeden woli łeb drugi rogi trzeci inne maskotki na ścianie a co to ma się do łowienia nie wiem.Kolega zapytał bo nie ma aparatu a ja nie mam żony i co wędkuję
@jasin sorki. Już się poprawiam :) http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-spreparowac-rybe-1 http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-spreparowac-rybe-2 http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-spreparowac-rybe-3 :) T.
Ja od razu mówię że jestem bezstronny odpowiadam na pytanie...
A więc znam jeden sposób od faceta który się tym zajmuje wypychanie biednych sarenek, jeleni itp...(cóż ktoś jest adwokatem, ktoś robi na budowie, a ktoś preparuje zwierzęta, trzeba nakarmić rodzinę)
a wiec tak...
głowę ucinamy za skrzelami jakieś 2-3cm po co wyjaśnię za chwilę, czyścimy z mięsa krwi, strzępek, obsuszamy go wstępnie suszarką do włosów następnie robimy kąpiel w soli z dodatkiem płynu do naczyń, suszymy (w ten sposób pozbywamy się tego nieprzyjemnego zapachu) ,znowu kąpiel tym razem w zimnej wodzie, suszymy (delikatnie zimnym powietrzem).
Zabezpieczmy oczy i oczodoły w ten sposób iż pędzelkiem smarujemy lakierem bezbarwnym ,zasuszamy, rozwieramy pysk, najlepiej patyczkiem (z otwartą szczęką efektywniej się prezentuje) w miejscu styku dolnej i górnej wargi smarujemy lakierem do drewna, bezbarwny tak aby wzmocnić rozwarcie i wyeliminować ewentualne późniejsze zamknięcie paszczy.
suszymy suszarką. Dajemy dwa dni na wolne powietrze ,na odeschnięcie. Po tym czasie dokładnie malujemy całą głowę lakierem do drewna (bezbarwny) suszymy minimum 2 dni, po upływie tego czasu powtarzamy czynność stosując bezbarwny lakier w sprayu taki jak do aut. suszymy 3 dni. wyjmujemy patyk szczęka nie powinna się zamknąć, tak przygotowaną głowę obsadzamy na desce Brzozowej może to być słój z średnicy drzewa grubości około 3,5cm szlifujemy i lakierujemy, dajemy do odeschnięcia, po tym czasie z zapasu skóry który pozostał nam za skrzelami formujemy opaskę w dookoła głowy, przytwierdzany głowę za pomocą stalowych gwoździków stolarskich (z okrągłą główką) .aby zminimalizować widoczność opaski ze skóry malujemy ją lakierem barwnym w kolorze brzozy. Na dole "trofeum" ładnie jest wypalić lupą na słońcu datę i miejsce złowienia. gotowe...
Kiedyś byłem młody i głupi i preparowałem łby szczupacze. Nawet całe szczupaki. Po latach nie moglem na tę "kolekcję" patrzeć i wyniosłem to z domu. Nigdy nie używałem formaliny...Większą radość daje wypuszczenie dużego szczupaka. A widok min kolegów bezcenne...
To jest jakaś debilna dyskusja. Gościu pisze konkretnie jak spreparować łeb a ci aktywni, na wszystkich możliwych postach pie....lą o robieniu zdjęć. Gdzie jest admin, żeby to usunąć?
co ty człowieku piszesz ,to ze jak ludzie tępią takie zachowanie to potrzebny jest administrator,nikt nikomu jak widze np. tym poscie nie ubliża tylko uswidamia jakie sa minusy takiego zachowania a po za tym dla prawdziwego wedkarza nie ma wiekszego obciachu jak taki łeb na scianie ,moim zdanie wedkarz powinien sie zastanowic przed zabiciem okazu ile taka ryba musi rosnac ,nie wspomnę juz o zabijaniu ikrzyc itd. ale po co najważniejsze jest mięcho i to zeby sie w domu pochwalic a potem sie okazuje ze np.szczupak 10 kg laduje w smietniku bo sie nie nadaje do jedzenia a łep po latach zżółknie i sie zakurzy ,ale mi pamiątka.
Dzięki tym którzy mi powiedzieli jak to zrobić, już zabieram się do roboty. Pozdrawiam marek47:):):):):):):):)P.S I dzięki że mi napisaliście żeby nie wstawiać takich zdjęci, wiadomo jacy są niektórzy.
... pewnie głowa szczupaka była przechowywana w zamrażalniku od grudnia/oczywiście że tak/... no przecież...
No oczywiści że tak było, przecież jest okres ochronny hehe:):):)
A czy koleżanka Roxola mi coś sugeruje???
Więc jacy są niektórzy może mi koleżanka Roxola powie bo nie mam pojęcia???
No oczywiści że tak było, przecież jest okres ochronny hehe:):):)
Ha ha ha.Trzymałeś łeb zamrożony od grudnia by dopiero w kwietniu się zapytac jak ją spreparowac?
Przecież nie napisze że złapałem teraz szczupaka, czy dwa dni temu, nieturzy nie dali by mi żyć.To jest chyba oczywiste
Przecież nie napisze że złapałem teraz szczupaka, czy dwa dni temu, nieturzy nie dali by mi żyć.To jest chyba oczywiste
To na to wychodzi że dałeś w łeb rybie w okresie ochronnym...
Skoro otrzymales zadowalajace odpowiedzi to popros o zamkniecie watku i nie prowokuj niepotrzebnej dyskusji bo staje sie to troche niesmaczne
moim zdanie ten co sobie wiesza łeb na scianie raczej na okresy nie zwraca uwagi
Panowie mam taki nie mały problem... mianowicie jestem początkowym wędkarzem i tej majówiki na rozpoczęcie sezonu złowiłem mój największy okaz szczupaka...;) 5.6kg 95cm. Że to taki duży i ładny okaz postanowiłem spreparować jego głowę... Było to na wsi nie miałem dostępu do formaliny więc od 1-go maja głowa się suszyła na słońcu wczoraj jak przyjechałem z majówki a dzisiaj jak zajrzałem do głowy okazało się że zalęgły się robaki poradźcie co zrobić i jak ją odratować, pozbyć się robaków i jak ją zabezpieczyć?
Pozdrawiam
Musisz łeb wypłukać z robaków. Woda ( silny strumień, albo odkurzacz ) Powieś nad kuchenką gazową, albo innym paleniskiem i niech się suszy ze dwa tygodnie nawet
A jak coś wpadnie do garnka...Chińczycy nie takie specjały jedzą i żyją... :)
Solą soląjeszcze raz sola natrzej i obsyp imbedzie oki
Puzniej szukaj formaliny
Jeżeli ktoś nie posiada formaliny należy głowę odciąć od reszty, oddzielić skrzela i oczyścić dokładnie z mięsa (chodzi tu o tylną część głowy), póżniej rozewrzeć szczeki i zablokować je patykami, wsadzajac jednego miedzy górna i dolna część szczęki, drugiego w głębi pyska od języka do podniebienia, a trzeciego na szerokość wewnątrz pyska, następnie odwinąć tzw "kołnierz", czyli tylną część skóry z głowy, ułożyć powiedzmy na odwróconym wiaderku ,naciągnąć nań pończochę lub gęstą firankę po to by zabezpieczyć przed inwazją owadów, które będą składać na nim jaja z których wylęgną się robaki. Głowę razem z wiaderkiem wystawić na słońce i suszyć do zeschniecia na wiór, w miedzy czasie odwracając głowę ryby tyłem do słońca by równomiernie schła. Po wyschnięciu przeczyścić szczoteczką i polakierować bezbarwnym lakierem do drewna.Można głowę przymocować do drewnianej deseczki i zawiesić na ścianie lub luzem postawić na półce.
Było pisane już o tym. Wypadałoby czasem poczytać inne posty...
Panowie mam taki nie mały problem... mianowicie jestem początkowym wędkarzem i tej majówiki na rozpoczęcie sezonu złowiłem mój największy okaz szczupaka...;) 5.6kg 95cm. Że to taki duży i ładny okaz postanowiłem spreparować jego głowę... Było to na wsi nie miałem dostępu do formaliny więc od 1-go maja głowa się suszyła na słońcu wczoraj jak przyjechałem z majówki a dzisiaj jak zajrzałem do głowy okazało się że zalęgły się robaki poradźcie co zrobić i jak ją odratować, pozbyć się robaków i jak ją zabezpieczyć?
Pozdrawiam
wywal łeb na smieci a nastepnym razem jak złowisz szczupaka to zrób zdjęcie i zwróć mu wolność.
Musisz łeb wypłukać z robaków. Woda ( silny strumień, albo odkurzacz ) Powieś nad kuchenką gazową, albo innym paleniskiem i niech się suszy ze dwa tygodnie nawet
takiej wysuszonej głowie nic się nie stanie jak wrzucę ją do wody??