powitać kolegów mam pytanko jak w tytule ,a więc od jakiegoś czasu zauważyłem w moim łowisku że mniej więcej o jednej porze przepływają leszcze ,zdarza mi się wtedy jakiegoś złapać(dzisiejszy miał 44cm) ,ale jest to z reguły jedna sztuka a potem już cisza,wiec moje pytanie czy jest jakiś sposób żeby je zatrzymać na dłużej?łowisko to jezioro
jędrek nie pisz tego więcej bo to zanęta mientowego i ci jajka urwie ,hehe fakt jest taki że już rok temu to zauważyłem i jakoś nie mogę skubane przekonać że jedzonko jest dobre a ty jak sobie poradziłeś?
Więc drogi Kolego zapodaj do zanętki 15 % coco belge i zamień białe na pinke – aromatyzowaną atraktorem którym będziesz dosmaczał mieszankę – na leszcza brasem . Oczywiście kukurydzy puszkowej też nie odpuszczaj :) . Na hak białe , pinka albo kuku zalana lub zasypana brasem :)
I jeszcze zapytam , pod jaką metodę ma być ta mieszanina ?
Więc polecam zastosować się do moich wskazówek . Coco belge powoduję szybszą przemianę materii u rybek a co za tym idzie większe wydalanie i w efekcie większy apetyt . Ta substancja przytrzymuje leszki w łowisku a pineczka w tym pomaga . Gdybyś chciał używać tej mieszanki pod spławik to powinieneś dodać wypełniaczy ( ziemia , glina ) w proporcjach dwie części wypełniacza jedna część spożywki .
Więc na początku łowienia wrzuć dwie , trzy kule zanęty ( wielkości mandarynki ) w łowisko a potem resztę koszyczkiem . Ewentualnie możesz strzelić procą kukurydzą lub kulkami z pinki i żwirku , w sklepie wędkarskim znajdziesz klej do robaków .
powitać kolegów mam pytanko jak w tytule ,a więc od jakiegoś czasu zauważyłem w moim łowisku że mniej więcej o jednej porze przepływają leszcze ,zdarza mi się wtedy jakiegoś złapać(dzisiejszy miał 44cm) ,ale jest to z reguły jedna sztuka a potem już cisza,wiec moje pytanie czy jest jakiś sposób żeby je zatrzymać na dłużej?łowisko to jezioro
Kolega robi jakiś błąd z zanętą ? Leszcz chodzi stadkiem , czasem wielkim a czasem kilka sztuk .
Miałem podobnie , wygląda na to , że zanętka jest spaprana :)
jędrek nie pisz tego więcej bo to zanęta mientowego i ci jajka urwie ,hehe fakt jest taki że już rok temu to zauważyłem i jakoś nie mogę skubane przekonać że jedzonko jest dobre a ty jak sobie poradziłeś?
Więc napisz czym nęcisz a może Was obu oświecę ? :)
taaa jasne bo ci mienta powie co tam miesza,ja nęciłem zawsze gotową zanętą dragona z dodatkiem kukurydzy konserwowej i białych robaków
Noooooooo i tak myślałem :)
Więc drogi Kolego zapodaj do zanętki 15 % coco belge i zamień białe na pinke – aromatyzowaną atraktorem którym będziesz dosmaczał mieszankę – na leszcza brasem . Oczywiście kukurydzy puszkowej też nie odpuszczaj :) . Na hak białe , pinka albo kuku zalana lub zasypana brasem :)
I jeszcze zapytam , pod jaką metodę ma być ta mieszanina ?
gruntową ,łowie na koszyczek
powiedz jeszcze jak długo je nęcić?
Więc polecam zastosować się do moich wskazówek . Coco belge powoduję szybszą przemianę materii u rybek a co za tym idzie większe wydalanie i w efekcie większy apetyt . Ta substancja przytrzymuje leszki w łowisku a pineczka w tym pomaga . Gdybyś chciał używać tej mieszanki pod spławik to powinieneś dodać wypełniaczy ( ziemia , glina ) w proporcjach dwie części wypełniacza jedna część spożywki .
A gdzie łowisz , na jeziorku czy rzeka ?
jezioro
Więc na początku łowienia wrzuć dwie , trzy kule zanęty ( wielkości mandarynki ) w łowisko a potem resztę koszyczkiem . Ewentualnie możesz strzelić procą kukurydzą lub kulkami z pinki i żwirku , w sklepie wędkarskim znajdziesz klej do robaków .
następnym razem tak zrobię ,wielkie dzięki masz u mnie piwko mam nadzieję że tym razem wypijemy po piwku ,pozdrów chłopaka niech się zrasta
:)
Więc napisz czym nęcisz a może Was obu oświecę ? :)
I masz jajka urwane :)))
Więc napisz czym nęcisz a może Was obu oświecę ? :)
I masz jajka urwane :)))
:)))))))))))))))
a nie pisałem że masz urwane?no i się doigrałeś
Romek ty spróbuj zrobić tak jak ci opisałem pod receprturą na zanęte wtedy powinno byc gut ja tak zawsze robię i jest si
Albo zanęcaj pokrojonymi rosówkami;)