W mojej okolicy płynie rzeka w której pływa dużo kleni.Niestety rzeka ta jest bardzo płytka ok 0,5m.Próbowałem łowić na spławik na czerwonego ale one nie są zainteresowane.Możecie mi coś doradzić???
Ja też łowie w podobnych warunkach . Moim zdaniem najważniejsza sprawa to to że kleń to bardzo płochliwa ryba , więc cisza to podstawa (brak rozmów i chodzenia po nabrzeżu ) metoda spławikowa nigdy mi się nie sprawdzała -łowie z gruntu na haczyk to kukurydza czasami zaprawiona wanilią a w okresie gdy są wiśnie to właśnie na nie . połamania kija pozdrawiam . beno
Piórko gęsie bez obciążenia nie malowane i skórka chleba i puszczać z prądem rzeki tyko piórko ustawić daleko od przynęty ja tak na dunajcu łowiłem połapałem.
Wystarczy byc cicho i jeżeli to nie jest woda górska to zastosował bym zestawik z kulą wodną,jeżeli jest to rzeczka a nie rzeka poszedł bym kilkanaście metrów powyżej gdzie stoją puścił taki zestaw nie podchodząc do wody!(kleń to rybka nie dla dyletantów) wbrew pozorom,a jak rzeka to po prostu bym je złowił innymi metodami-(spin).
Witam!!! Zgodzę się z mario73. Ja wędkuję w ten właśnie sposób, mała kulka wodna 60 cm przypon. Metoda sprawdza się idealnie na płytkich rzekach. Jak będzie ktoś chciał więcej szczegółów proszę pisać na priv andrzejvip@op.pl opiszę dokładnie metodę połowu. Pozdrawiam 00andre
ja ostatnio na wodzie 60 cm łowiłem na wobki salmo hornet jeden pływak a drugi tonący brały na to i na to ,ale wcześniej przyczaiłem ich że tam są ,pużniej cichutko nad wodą i brania były
Upewnij się czy to nie rzeczka "górska".Jeśli nizinna to zamiast klasycznego spławika zastosuj 4/5 cm gęsie piórko a na haku zapodaj konika polnego albo np stonkę ziemniaczaną. Jeśli rzeczka "górska" to pozostaje sztuczna mucha (i czasem spinning).PowodzeniaT.P.S. Koledze @kafarszczak gratuluję zmysłu estetyki i umiejętności obchodzenia się z rybami :(
W mojej okolicy jest sztuczny zbiornik. Ostatnio jadąc rowerem po wale, zauważyłem ciemne plamy w wodzie. Ostrożnie zbliżyłem się do tafli, po czym ujrzałem stado kleni. Ryby obserwuję od kilku dni, i ciągle tam siedzą. Rozmawiałem z miejscowymi wędkarzami na ten temat, co się dowiedziałem? "tych ryb nie da się złapać". Szczerze to się zdziwiłem, bo jak ryba jest to chyba jest jakiś sposób na jej złowienie. Podobno tutejsze klenie nie chcą brać bo widzą żyłkę, może jest jakaś którą zaleca się do połowu tych rybek? Ja o połowie kleni nie mam pojęcia, bo nigdy nawet ich nie łowiłem. Proszę Was - doświadczonych wędkarzy, o jakieś porady dotyczące klenia. No tak zapomniałem jeszcze o jednym, na zbiorniku jest zakaz spiningowania, więc ta metoda odpada. Dodam jeszcze że te ryby trzymają się na głębokości (max 50cm), widać je doskonale tak jak na zdjęciu.(zdjęcie znalazłem w internecie).
Pytanie może nie tyle co głupie ale bardzo nie logiczne. Odcinki rzek dzieli się w zasadzie od wartkości nurtu, podłoża/dna/, natlenienia wody oraz ryb występujących w danych odcinkach rzeki. Rzeki "górskie" z pstrągami występują również na północy kraju :D. Proponuję poczytać literaturę wędkarską np. "" Wędkarstwo rzeczne "" autorstwa Wacława Strzeleckiego.Wracam często do tej książki - każdorazowo mam wrażenie że coś nowego się dowiaduję. Pzdr Nemo
zadam głupie pytanie ale klenie rzyją tylko w górskich rzekach czy też w okolicach środka polski
Pytanie może nie tyle co głupie ale bardzo nie logiczne. Odcinki rzek dzieli się w zasadzie od wartkości nurtu, podłoża/dna/, natlenienia wody oraz ryb występujących w danych odcinkach rzeki. Rzeki "górskie" z pstrągami występują również na północy kraju :D. Proponuję poczytać literaturę wędkarską np. ""
Wędkarstwo rzeczne "" autorstwa Wacława Strzeleckiego.Wracam często do
tej książki - każdorazowo mam wrażenie że coś nowego się dowiaduję. Pzdr Nemo
W mojej okolicy płynie rzeka w której pływa dużo kleni.Niestety rzeka ta jest bardzo płytka ok 0,5m.Próbowałem łowić na spławik na czerwonego ale one nie są zainteresowane.Możecie mi coś doradzić???
polecam skórkę od chleba metoda gruntowa i zastosuj przypon 60 cm na odrze się sprawdza
Ja też łowie w podobnych warunkach . Moim zdaniem najważniejsza sprawa to to że kleń to bardzo płochliwa ryba , więc cisza to podstawa (brak rozmów i chodzenia po nabrzeżu ) metoda spławikowa nigdy mi się nie sprawdzała -łowie z gruntu na haczyk to kukurydza czasami zaprawiona wanilią a w okresie gdy są wiśnie to właśnie na nie . połamania kija pozdrawiam . beno
Piórko gęsie bez obciążenia nie malowane i skórka chleba i puszczać z prądem rzeki tyko piórko ustawić daleko od przynęty ja tak na dunajcu łowiłem połapałem.
zadam głupie pytanie ale klenie rzyją tylko w górskich rzekach czy też w okolicach środka polski
Wystarczy byc cicho i jeżeli to nie jest woda górska to zastosował bym zestawik z kulą wodną,jeżeli jest to rzeczka a nie rzeka poszedł bym kilkanaście metrów powyżej gdzie stoją puścił taki zestaw nie podchodząc do wody!(kleń to rybka nie dla dyletantów) wbrew pozorom,a jak rzeka to po prostu bym je złowił innymi metodami-(spin).
Witam!!!
Zgodzę się z mario73. Ja wędkuję w ten właśnie sposób, mała kulka wodna 60 cm przypon.
Metoda sprawdza się idealnie na płytkich rzekach. Jak będzie ktoś chciał więcej szczegółów
proszę pisać na priv andrzejvip@op.pl opiszę dokładnie metodę połowu.
Pozdrawiam 00andre
ja ostatnio na wodzie 60 cm łowiłem na wobki salmo hornet jeden pływak a drugi tonący brały na to i na to ,ale wcześniej przyczaiłem ich że tam są ,pużniej cichutko nad wodą i brania były
ten maluch zlapany na plyciznie na zlotego mepsa aglie roz 2 na rzece
mmm klenie, rarytas
mmm klenie, rarytas
Rarytas to jest jak pływa!
Ja łowię tak.
Kleń z metrowej wody,metr od brzegu.
Ja łowię tak.
Kleń z metrowej wody,metr od brzegu.
CZEREŚNIA/WIŚNIA/KONIK POLNY/TURKOĆ/POŻECZKA/TRUSKAWKA/SER NA TE PRZYNĘTY WARTO NASTAWIAĆ SIĘ ZA KLENIEM.
Ja łowię tak.
Kleń z metrowej wody,metr od brzegu.
CZEREŚNIA/WIŚNIA/TRUSKAWKA/PORZECZKA/TURKOĆ/KONIK POLNY/SER/ORAZ BIAŁE JAK KARMIE BIAŁYMI.
Upewnij się czy to nie rzeczka "górska".Jeśli nizinna to zamiast klasycznego spławika zastosuj 4/5 cm gęsie piórko a na haku zapodaj konika polnego albo np stonkę ziemniaczaną. Jeśli rzeczka "górska" to pozostaje sztuczna mucha (i czasem spinning).PowodzeniaT.P.S. Koledze @kafarszczak gratuluję zmysłu estetyki i umiejętności obchodzenia się z rybami :(
polecam smużaki - woblery imitujące żuki, chrząszcze
Witam
W mojej okolicy jest sztuczny zbiornik. Ostatnio jadąc rowerem po wale, zauważyłem ciemne plamy w wodzie. Ostrożnie zbliżyłem się do tafli, po czym ujrzałem stado kleni. Ryby obserwuję od kilku dni, i ciągle tam siedzą. Rozmawiałem z miejscowymi wędkarzami na ten temat,
co się dowiedziałem? "tych ryb nie da się złapać". Szczerze to się zdziwiłem, bo jak ryba jest to chyba jest jakiś sposób na jej złowienie. Podobno tutejsze klenie nie chcą brać bo widzą żyłkę, może jest jakaś którą zaleca się do połowu tych rybek? Ja o połowie kleni nie mam pojęcia, bo nigdy nawet ich nie łowiłem. Proszę Was - doświadczonych wędkarzy, o jakieś porady dotyczące klenia. No tak zapomniałem jeszcze o jednym, na zbiorniku jest zakaz spiningowania, więc ta metoda odpada. Dodam jeszcze że te ryby trzymają się na głębokości (max 50cm), widać je doskonale tak jak na zdjęciu.(zdjęcie znalazłem w internecie).
Pozdrawiam Kuba.
http://forum.wedkuje.pl/post/zabite-muchy-jako-przyneta/493971/0
Pytanie może nie tyle co głupie ale bardzo nie logiczne.
Odcinki rzek dzieli się w zasadzie od wartkości nurtu, podłoża/dna/, natlenienia wody oraz ryb występujących w danych odcinkach rzeki.
Rzeki "górskie" z pstrągami występują również na północy kraju :D.
Proponuję poczytać literaturę wędkarską np. "" Wędkarstwo rzeczne "" autorstwa Wacława Strzeleckiego.Wracam często do tej książki - każdorazowo mam wrażenie że coś nowego się dowiaduję.
Pzdr Nemo
zadam głupie pytanie ale klenie rzyją tylko w górskich rzekach czy też w okolicach środka polski
Pytanie może nie tyle co głupie ale bardzo nie logiczne.
Odcinki rzek dzieli się w zasadzie od wartkości nurtu, podłoża/dna/, natlenienia wody oraz ryb występujących w danych odcinkach rzeki.
Rzeki "górskie" z pstrągami występują również na północy kraju :D.
Proponuję poczytać literaturę wędkarską np. "" Wędkarstwo rzeczne "" autorstwa Wacława Strzeleckiego.Wracam często do tej książki - każdorazowo mam wrażenie że coś nowego się dowiaduję.
Pzdr Nemo