Witam kolegów wędkarzy nie jestem doświadczonym wędkarzem i od dawna próbuje złapać sandacza ale nic z tego nie wychodzi nawet jeżeli jest branie odjazd kilka metrów i koniec zostawia przynętę nie wiem co robię źle prosiłbym o jakieś rady jaki przepon stosować wolfram czy żyłkę i jakiej długości jak zbroić przynętę jakim hakiem podwójny a może lepiej pojedynczy łowie głownie metoda gruntowa w nocy za wszelkie rady i podpowiedzi z góry dziękuje jeżeli ktoś bywa na zbiorniku zaporowym w Kozłowej Górze to właśnie tam staram się złapać sandacza pozdrawiam
Teraz szukaj w miare na równym blacie czystym bez zarosli 1-1,5 m ,trzeba znac lowisko lub samemu wysondowac? Dwa ma narybku tyle ze aby go skusic trzeba go czymś zainteresowac,wypadalo by latwe zarcie mu podrzycic(podkarmić) , najlepiej pokrojone trupki świerze z uklei plotki wzdregi, bez przesady!! W to karmione czyste podloze mozna rzucic zywa trupka lub filet i cierpliwie czekac z pokora? Polamania!!
Nie stosuj żadnych wolframów tylko żyłkę, 0,25 spokojnie
wystarczy hak pojedynczy sandacze są bardzo ostrożne nie czekaj aż zacznie wysnuwać
żyłkę z kołowrotka ja robię zwis sygnalizatora około metra jak dojedzie do kija
99% jest zacięty sygnalizator musi być w mirę lekki zdarza się że sandacz
poczuje opór i zostawia przynętę przeważnie łowie na ogon z płotki lub filet (Trochę
mam sandaczy na swoim koncie łowie tylko z gruntu)
Ja również mam problem ze złowieniem pierwszego sandacza w życiu. Wędkuje już parę lat i mam już kilka wyholowanych , ładnych okoni i wymiarowych szczupaków na spining i na żywca. Nawet bolki się trafiały choć nie duże , ale sandacz to dla mnie wieki znak ????????????????
Właśnie wróciłem z nad wody :P i miałem 2 brania tak jak kolega powiedział zastosowałem żyłkę na przepon 0.25 około 70 cm długości z tym
ze na podwójna kotwiczkę dno jest twarde i czyste około 180-190 cm głębokości problem w tym ze i tak nie wyciągałem żadnego :(((( niestety
po zacięciu i krótkim holu nagle czuje luz i wyciągam zestaw bez kotwicy wyglądało to tak jakby żyłka pękła tuz przy lub na wiązaniu kotwicy do przeponu jestem
strasznie zniesmaczony ta porażka tym bardziej ze kolega obok wyciągnął
sandaczyka 77 cm a 2 mu się wypięły miałbym jeszcze prośbę o jakiś mocny
i wytrzymały węzeł na podwójna kotwiczkę w piątek spróbuje ponownie może wreszcie się uda :P oby choć te 2 tez zaliczam do sukcesu bo chociaż chwile były
witam ja zakładam rurkę antysplontaniową stoper i wiąże do wolframu o dł. 45-50cm bardzo cienkiego wytrzymałości 5-10kg i zakładam malutką kotwiczkę łapię ukleje i żywą zakładam, mniej więcej wielkości 8-10cm i zaczepiam zaraz za płetwą grzbietową jak na rysunku
Ja mam na przyponie plecionkę 0,06 a główna to zyłka 0,18. Z zacinaniem bywa róznie jeżeli chodzi o sam moment bo czasami po 3-4 sekundach a czasami po 20-30. Łowię głównie na trupka. Więcej mogę podac w prywatnej wiadomości. Pozdrawiam
Jak lowiles w dzien to jest pewne ze szczupak żylke obciąl a jak w nocy to teraz przy pelni też szczupak żeruje i mógl on obciac ci zylke a nie jak sadzisz urwales przypon? Sandacz jak lyknie do bebechów rybke po drugim odjezdzie to ma kotwiczke w zolądku i idzie jak leszczyk!! Nie ma zbyt wiele wysilku aby go wyjac z wody?
nie wiem trudno mi powiedzieć czy to był szczuły tym bardziej 2 razy ta sama heca zacięcie krotki hol i nagle pach kompletny luz przypon nie był poszarpany z reguły ja np. łowiłem sobie na spławik i uderzył w jakaś płotkę podczas holu to żyłkę miałem na końcu poszarpana i odcięta nie wiem
Czy to był sandacz cz szczupak to widać po braniu sandacz rzadko bierze agresywnie tylko się bawi nawet i kilka minut a branie szczupaka na trupka jest agresywne nie polecał bym ci zakładać żadnych kotwiczek ani wolframu tylko porządny hak i nie będą się spinać sandacz napewno z hakiem sobie poradzi jak łowiłem na małe haczyki też mi schodziły nie raz przy samym brzegu musisz wyczekać moment aż podjedzie pod sam kij i wdziób nie zdażyło mi się jeszcze żeby sandacz przegrysł żyłkę szczupak tak ale to było inne branie teraz masz dobry okres na sandacza (pełnia)powodzenia i połamania.
aha wiec z twojego opisu wygląda ze to szczupak ponieważ ruszył szybko i wybrał dożo żyłki ale kolega o którym pisałem wcześniej złowił 1 a 2 się wypięły i mówił ze tez ruszyły agresywnie pierwszy odjazd około 20 metrów a ile w tym prawdy trudno powiedzieć jeszcze jedno moze ktoś podać link do jakiejś fotografii gdzie pokazane jest wiązanie podwójnej kotwicy może rzeczywiście źle zawiązałem albo jest lepszy węzeł niż ten który ja stosuje
Czy to był sandacz cz szczupak to widać po braniu sandacz rzadko bierze agresywnie tylko się bawi nawet i kilka minut a branie szczupaka na trupka jest agresywne nie polecał bym ci zakładać żadnych kotwiczek ani wolframu tylko porządny hak i nie będą się spinać sandacz napewno z hakiem sobie poradzi jak łowiłem na małe haczyki też mi schodziły nie raz przy samym brzegu musisz wyczekać moment aż podjedzie pod sam kij i wdziób nie zdażyło mi się jeszcze żeby sandacz przegrysł żyłkę szczupak tak ale to było inne branie teraz masz dobry okres na sandacza (pełnia)powodzenia i połamania.
Czy to był sandacz cz szczupak to widać po braniu sandacz rzadko bierze agresywnie tylko się bawi nawet i kilka minut a branie szczupaka na trupka jest agresywne nie polecał bym ci zakładać żadnych kotwiczek ani wolframu tylko porządny hak i nie będą się spinać sandacz napewno z hakiem sobie poradzi jak łowiłem na małe haczyki też mi schodziły nie raz przy samym brzegu musisz wyczekać moment aż podjedzie pod sam kij i wdziób nie zdażyło mi się jeszcze żeby sandacz przegrysł żyłkę szczupak tak ale to było inne branie teraz masz dobry okres na sandacza (pełnia)powodzenia i połamania.
Na sandacza jeździ sie na nocki .Nie wiem jaki szczupak weźmie o 2 w nocy.
Nie prawdą jest że sandacz bierze tylko w nocy bo przy słonecznej i upalnej pogodzie w południe też bierze widocznie mało jeździsz na ryby bo o 2 i 3 w nocy szczupak też weźmie.A co do brań sandacza to są najleprze bynajmniej u mnie jak zachodzi słońce i nad ranem w nocy są pojedyńcze puknięcia ( co kraj to obyczaj)
Ja nigdy nie puszczam hamulca na wolny bieg na sandacza chyba że odchodze gdzieś z łowiska robie zwis sygnalizatora około metra sandacz jak uderzy sygnalizatorem o kij sam się zatnie nie znam przypatku żeby sandacz zabrał wędkę musił by być chyba powyżej 10 kg
Nie prawdą jest że sandacz bierze tylko w nocy bo przy słonecznej i upalnej pogodzie w południe też bierze widocznie mało jeździsz na ryby bo o 2 i 3 w nocy szczupak też weźmie.A co do brań sandacza to są najleprze bynajmniej u mnie jak zachodzi słońce i nad ranem w nocy są pojedyńcze puknięcia ( co kraj to obyczaj)
Potwierdzam. A chyba jeszcze nikt nie wspomniał jeszcze, że do połowu sandacza potrzebna jest cierpliwość;)
Nie prawdą jest że sandacz bierze tylko w nocy bo przy słonecznej i upalnej pogodzie w południe też bierze widocznie mało jeździsz na ryby bo o 2 i 3 w nocy szczupak też weźmie.A co do brań sandacza to są najleprze bynajmniej u mnie jak zachodzi słońce i nad ranem w nocy są pojedyńcze puknięcia ( co kraj to obyczaj)
Potwierdzam. A chyba jeszcze nikt nie wspomniał jeszcze, że do połowu sandacza potrzebna jest cierpliwość;) Właśnie dokładnie tak jak napisałeś cierpliwość i jeszcze jedno sandacz ja bierze to przeważnie o tych samych godzinach (można zegarek nastawić według brań)brania mogą być trzy cztery dni a potem dwa tygodnie nic
Czy to był sandacz cz szczupak to widać po braniu sandacz rzadko bierze agresywnie tylko się bawi nawet i kilka minut a branie szczupaka na trupka jest agresywne nie polecał bym ci zakładać żadnych kotwiczek ani wolframu tylko porządny hak i nie będą się spinać sandacz napewno z hakiem sobie poradzi jak łowiłem na małe haczyki też mi schodziły nie raz przy samym brzegu musisz wyczekać moment aż podjedzie pod sam kij i wdziób nie zdażyło mi się jeszcze żeby sandacz przegrysł żyłkę szczupak tak ale to było inne branie teraz masz dobry okres na sandacza (pełnia)powodzenia i połamania.
Na sandacza jeździ sie na nocki .Nie wiem jaki szczupak weźmie o 2 w nocy.
Nie prawdą jest że sandacz bierze tylko w nocy bo przy słonecznej i upalnej pogodzie w południe też bierze widocznie mało jeździsz na ryby bo o 2 i 3 w nocy szczupak też weźmie.A co do brań sandacza to są najleprze bynajmniej u mnie jak zachodzi słońce i nad ranem w nocy są pojedyńcze puknięcia ( co kraj to obyczaj)
Janusz dzięki za gratulację, to rybka z połowu 2 tygodnie temu. Mam już swojej karierze sandacza 14,20 kg ale na to już dowodów nie mam gdyż wówczas byłem posiadaczem telefonu nokia 3310 a ze ryby wypuszczam to uwiecznic się nie dało. Tu jest racja- co kraj to obyczaj-, łowiłem sandacze o 12 w południe a w nocy nie brały. Łowiłem też szczupaki o 1 w nocy. Wydaje mi się że reguły nie ma. Kiedyś ważyłem 64 kg i jadłem bardzo zdrowo i regularnie a teraz ważę 90 i najlepiej mi smakuje w nocy :).Pamiętajmy o tym że ryby nie sypiają a jedynie odpoczywają. Każdy z nas miał w życiu przypadki, które podważają wszelkie teorie i reguły dlatego nie sugerujmy się niczym i dajmy się rybom cały czas zaskakiwac bo wtedy włos się nie tylko na głowie jeży a i jest się czym pochwalic kumplom przy piwku ( nawet wtedy gdy do naszych dziwnych opowieści podchodzą sceptycznie). Życzę wszystkim owocnych zasiadek.Pozdrawiam, Mik
jeżdżę już dość długo za sandaczem nad ten jeden konkretny zbiornik i w to samo miejsce tylko na noc podobno w dzień tez są jakieś efekty ale słyszałem ze głównie na spining choć nie wiem czy to tak do końca prawda co do brań jest głownie 2 w nocy i przed samym świtem choć wczoraj 1 branie przed północą było 2 o okolo 3 nad ranem
Na rzece sandacza tylko na grunt ale stosuję różnej długości przypony , aż do 1,5 metra i podnoszę żywca styropianem , bardzo skuteczny trick przy połowie mentnookiego .
Zaś na jeziorze łowię sandacza łowię przede wszystkim na spławik . W trakcie łowienia dziele wodę na trzy głębokości , mianowicie umieszczam żywca metr nad dnem , w środku wody i metr pod powierzchnią wody . W nocy najwięcej brań mam pod lustrem jeziora a w dzień nad dnem , w środku wody sandacz najlepiej bierze w dni pochmurne i burzowe . Oczywiście o każdej porze dnia penetruje wszystkie trzy głębokości a moje spostrzeżenia są wynikiem wielu lat połowu tej ryby . Przyznam jednak bez bicia , że ostatnio jednak bardziej poluję na białoryb niż drapieżniki .
wiem ze tam jest sandacz ostatnimi razy nawet nie moglem go zaciąć może przez to ze używałem wolframu nie wiem a może tylko się ze mną bawił ale wczoraj już było lepiej może w piątek opublikuje fotkę z moim pierwszym sandaczem zobaczymy :P :))
no i udało się w końcu złapać 2 sztuki trzeci uciekł :P wymiary 54 i 51 cm nie są to jakieś kolosy ale zawsze coś na początek :)) mam nadzieje ze będzie lepiej :)
hej a jakiej techniki i na co udalo sie je złapac ..?? bo ja wlasnie tez zamierzam zlapac sandaczyka bo jeszcze nigdy mi sie nie udalo go zlapac - łowie na dosc specyficznym zbiorniku bo zwirownia gdzie jest do 30m głebokosci ... a 4 metry od brzegu juz sa 4 metry gruntu ...;/(zdarza sie ze mniej, ale to w kilku miejscach tylko i tam sa ...plaże ....) i nie wiem za bardzo gdzie ich szukac ...;/
To gratuluje ze sie udalo Ci zlowic i teraz przypomnij jak przeszyles rybke na jaka odleglosc wyrzuciles i jaki rodzaj zywca , trupka , fileta czy ogonek sam , próbuj nadal w ten sam sposób! Polamania!
witam Ciebie kolego,powiem Tobie tak kazdy kto zna sandacze i jest milosnikiem tej pieknej rbyby wie ze kotwica odpada zdecydowanie poniewaz nie jest tak agresywny jak szczup i najprawdopodobniej kiedy uderzy poczuje kotwice i zostawi przynete bo sie ukuje najlepiej kup hak z zagietym grotem do wewnatrz i stosuj go na przyponie ok 70cm pozdrawiam i zycze udanych polowow
Witam kolegów wędkarzy nie jestem doświadczonym wędkarzem i od dawna próbuje złapać sandacza ale nic z tego nie wychodzi nawet jeżeli jest branie odjazd kilka metrów i koniec zostawia przynętę nie wiem co robię źle prosiłbym o jakieś rady jaki przepon stosować wolfram czy żyłkę i jakiej długości jak zbroić przynętę jakim hakiem podwójny a może lepiej pojedynczy łowie głownie metoda gruntowa w nocy za wszelkie rady i podpowiedzi z góry dziękuje jeżeli ktoś bywa na zbiorniku zaporowym w Kozłowej Górze to właśnie tam staram się złapać sandacza pozdrawiam
Teraz szukaj w miare na równym blacie czystym bez zarosli 1-1,5 m ,trzeba znac lowisko lub samemu wysondowac? Dwa ma narybku tyle ze aby go skusic trzeba go czymś zainteresowac,wypadalo by latwe zarcie mu podrzycic(podkarmić) , najlepiej pokrojone trupki świerze z uklei plotki wzdregi, bez przesady!!
W to karmione czyste podloze mozna rzucic zywa trupka lub filet i cierpliwie czekac z pokora?
Polamania!!
ogon uklejki nabij na kotwice i zarzuć na grunt :)
tym sposobem złapałem 2 sandacze 1. 54cm 2. 52cm
Nie stosuj żadnych wolframów tylko żyłkę, 0,25 spokojnie wystarczy hak pojedynczy sandacze są bardzo ostrożne nie czekaj aż zacznie wysnuwać żyłkę z kołowrotka ja robię zwis sygnalizatora około metra jak dojedzie do kija 99% jest zacięty sygnalizator musi być w mirę lekki zdarza się że sandacz poczuje opór i zostawia przynętę przeważnie łowie na ogon z płotki lub filet (Trochę mam sandaczy na swoim koncie łowie tylko z gruntu)
Ja również mam problem ze złowieniem pierwszego sandacza w życiu. Wędkuje już parę lat i mam już kilka wyholowanych , ładnych okoni i wymiarowych szczupaków na spining i na żywca. Nawet bolki się trafiały choć nie duże , ale sandacz to dla mnie wieki znak ????????????????
Właśnie wróciłem z nad wody :P i miałem 2 brania tak jak kolega powiedział zastosowałem żyłkę na przepon 0.25 około 70 cm długości z tym ze na podwójna kotwiczkę dno jest twarde i czyste około 180-190 cm głębokości problem w tym ze i tak nie wyciągałem żadnego :(((( niestety po zacięciu i krótkim holu nagle czuje luz i wyciągam zestaw bez kotwicy wyglądało to tak jakby żyłka pękła tuz przy lub na wiązaniu kotwicy do przeponu jestem strasznie zniesmaczony ta porażka tym bardziej ze kolega obok wyciągnął sandaczyka 77 cm a 2 mu się wypięły miałbym jeszcze prośbę o jakiś mocny i wytrzymały węzeł na podwójna kotwiczkę w piątek spróbuje ponownie może wreszcie się uda :P oby choć te 2 tez zaliczam do sukcesu bo chociaż chwile były
witam ja zakładam rurkę antysplontaniową stoper i wiąże do wolframu o dł. 45-50cm bardzo cienkiego wytrzymałości 5-10kg i zakładam malutką kotwiczkę łapię ukleje i żywą zakładam, mniej więcej wielkości 8-10cm i zaczepiam zaraz za płetwą grzbietową jak na rysunku
nie mogę dodać zdjęcia sory
Ja mam na przyponie plecionkę 0,06 a główna to zyłka 0,18. Z zacinaniem bywa róznie jeżeli chodzi o sam moment bo czasami po 3-4 sekundach a czasami po 20-30. Łowię głównie na trupka. Więcej mogę podac w prywatnej wiadomości. Pozdrawiam
Jak lowiles w dzien to jest pewne ze szczupak żylke obciąl a jak w nocy to teraz przy pelni też szczupak żeruje i mógl on obciac ci zylke a nie jak sadzisz urwales przypon?
Sandacz jak lyknie do bebechów rybke po drugim odjezdzie to ma kotwiczke w zolądku i idzie
jak leszczyk!! Nie ma zbyt wiele wysilku aby go wyjac z wody?
nie wiem trudno mi powiedzieć czy to był szczuły tym bardziej 2 razy ta sama heca zacięcie krotki hol i nagle pach kompletny luz przypon nie był poszarpany z reguły ja np. łowiłem sobie na spławik i uderzył w jakaś płotkę podczas holu to żyłkę miałem na końcu poszarpana i odcięta nie wiem
Czy to był sandacz cz szczupak to widać po braniu sandacz rzadko bierze agresywnie tylko się bawi nawet i kilka minut a branie szczupaka na trupka jest agresywne nie polecał bym ci zakładać żadnych kotwiczek ani wolframu tylko porządny hak i nie będą się spinać sandacz napewno z hakiem sobie poradzi jak łowiłem na małe haczyki też mi schodziły nie raz przy samym brzegu musisz wyczekać moment aż podjedzie pod sam kij i wdziób nie zdażyło mi się jeszcze żeby sandacz przegrysł żyłkę szczupak tak ale to było inne branie teraz masz dobry okres na sandacza (pełnia)powodzenia i połamania.
----------------------------------------------------------------------------------
mikku GRATULACJE ładny okaz
aha wiec z twojego opisu wygląda ze to szczupak ponieważ ruszył szybko i wybrał dożo żyłki ale kolega o którym pisałem wcześniej złowił 1 a 2 się wypięły i mówił ze tez ruszyły agresywnie pierwszy odjazd około 20 metrów a ile w tym prawdy trudno powiedzieć jeszcze jedno moze ktoś podać link do jakiejś fotografii gdzie pokazane jest wiązanie podwójnej kotwicy może rzeczywiście źle zawiązałem albo jest lepszy węzeł niż ten który ja stosuje
Czy to był sandacz cz szczupak to widać po braniu sandacz rzadko bierze agresywnie tylko się bawi nawet i kilka minut a branie szczupaka na trupka jest agresywne nie polecał bym ci zakładać żadnych kotwiczek ani wolframu tylko porządny hak i nie będą się spinać sandacz napewno z hakiem sobie poradzi jak łowiłem na małe haczyki też mi schodziły nie raz przy samym brzegu musisz wyczekać moment aż podjedzie pod sam kij i wdziób nie zdażyło mi się jeszcze żeby sandacz przegrysł żyłkę szczupak tak ale to było inne branie teraz masz dobry okres na sandacza (pełnia)powodzenia i połamania.
----------------------------------------------------------------------------------
mikku GRATULACJE ładny okaz
Na sandacza jeździ sie na nocki .Nie wiem jaki szczupak weźmie o 2 w nocy.
Czy to był sandacz cz szczupak to widać po braniu sandacz rzadko bierze agresywnie tylko się bawi nawet i kilka minut a branie szczupaka na trupka jest agresywne nie polecał bym ci zakładać żadnych kotwiczek ani wolframu tylko porządny hak i nie będą się spinać sandacz napewno z hakiem sobie poradzi jak łowiłem na małe haczyki też mi schodziły nie raz przy samym brzegu musisz wyczekać moment aż podjedzie pod sam kij i wdziób nie zdażyło mi się jeszcze żeby sandacz przegrysł żyłkę szczupak tak ale to było inne branie teraz masz dobry okres na sandacza (pełnia)powodzenia i połamania.
----------------------------------------------------------------------------------
mikku GRATULACJE ładny okaz
Na sandacza jeździ sie na nocki .Nie wiem jaki szczupak weźmie o 2 w nocy.
Nie prawdą jest że sandacz bierze tylko w nocy bo przy słonecznej i upalnej pogodzie w południe też bierze widocznie mało jeździsz na ryby bo o 2 i 3 w nocy szczupak też weźmie.A co do brań sandacza to są najleprze bynajmniej u mnie jak zachodzi słońce i nad ranem w nocy są pojedyńcze puknięcia ( co kraj to obyczaj)
Ja nigdy nie puszczam hamulca na wolny bieg na sandacza chyba że odchodze gdzieś z łowiska robie zwis sygnalizatora około metra sandacz jak uderzy sygnalizatorem o kij sam się zatnie nie znam przypatku żeby sandacz zabrał wędkę musił by być chyba powyżej 10 kg
Nie prawdą jest że sandacz bierze tylko w nocy bo przy słonecznej i upalnej pogodzie w południe też bierze widocznie mało jeździsz na ryby bo o 2 i 3 w nocy szczupak też weźmie.A co do brań sandacza to są najleprze bynajmniej u mnie jak zachodzi słońce i nad ranem w nocy są pojedyńcze puknięcia ( co kraj to obyczaj)
Potwierdzam.
A chyba jeszcze nikt nie wspomniał jeszcze, że do połowu sandacza potrzebna jest cierpliwość;)
Nie prawdą jest że sandacz bierze tylko w nocy bo przy słonecznej i upalnej pogodzie w południe też bierze widocznie mało jeździsz na ryby bo o 2 i 3 w nocy szczupak też weźmie.A co do brań sandacza to są najleprze bynajmniej u mnie jak zachodzi słońce i nad ranem w nocy są pojedyńcze puknięcia ( co kraj to obyczaj)
Potwierdzam.
A chyba jeszcze nikt nie wspomniał jeszcze, że do połowu sandacza potrzebna jest cierpliwość;)
Właśnie dokładnie tak jak napisałeś cierpliwość i jeszcze jedno sandacz ja bierze to przeważnie o tych samych godzinach (można zegarek nastawić według brań)brania mogą być trzy cztery dni a potem dwa tygodnie nic
Czy to był sandacz cz szczupak to widać po braniu sandacz rzadko bierze agresywnie tylko się bawi nawet i kilka minut a branie szczupaka na trupka jest agresywne nie polecał bym ci zakładać żadnych kotwiczek ani wolframu tylko porządny hak i nie będą się spinać sandacz napewno z hakiem sobie poradzi jak łowiłem na małe haczyki też mi schodziły nie raz przy samym brzegu musisz wyczekać moment aż podjedzie pod sam kij i wdziób nie zdażyło mi się jeszcze żeby sandacz przegrysł żyłkę szczupak tak ale to było inne branie teraz masz dobry okres na sandacza (pełnia)powodzenia i połamania.
----------------------------------------------------------------------------------
mikku GRATULACJE ładny okaz
Na sandacza jeździ sie na nocki .Nie wiem jaki szczupak weźmie o 2 w nocy.
Nie prawdą jest że sandacz bierze tylko w nocy bo przy słonecznej i upalnej pogodzie w południe też bierze widocznie mało jeździsz na ryby bo o 2 i 3 w nocy szczupak też weźmie.A co do brań sandacza to są najleprze bynajmniej u mnie jak zachodzi słońce i nad ranem w nocy są pojedyńcze puknięcia ( co kraj to obyczaj)
Janusz dzięki za gratulację, to rybka z połowu 2 tygodnie temu. Mam już swojej karierze sandacza 14,20 kg ale na to już dowodów nie mam gdyż wówczas byłem posiadaczem telefonu nokia 3310 a ze ryby wypuszczam to uwiecznic się nie dało.
Tu jest racja- co kraj to obyczaj-, łowiłem sandacze o 12 w południe a w nocy nie brały. Łowiłem też szczupaki o 1 w nocy. Wydaje mi się że reguły nie ma. Kiedyś ważyłem 64 kg i jadłem bardzo zdrowo i regularnie a teraz ważę 90 i najlepiej mi smakuje w nocy :).Pamiętajmy o tym że ryby nie sypiają a jedynie odpoczywają. Każdy z nas miał w życiu przypadki, które podważają wszelkie teorie i reguły dlatego nie sugerujmy się niczym i dajmy się rybom cały czas zaskakiwac bo wtedy włos się nie tylko na głowie jeży a i jest się czym pochwalic kumplom przy piwku ( nawet wtedy gdy do naszych dziwnych opowieści podchodzą sceptycznie).
Życzę wszystkim owocnych zasiadek.Pozdrawiam, Mik
jeżdżę już dość długo za sandaczem nad ten jeden konkretny zbiornik i w to samo miejsce tylko na noc podobno w dzień tez są jakieś efekty ale słyszałem ze głównie na spining choć nie wiem czy to tak do końca prawda co do brań jest głownie 2 w nocy i przed samym świtem choć wczoraj 1 branie przed północą było 2 o okolo 3 nad ranem
Na rzece sandacza tylko na grunt ale stosuję różnej długości przypony , aż do 1,5 metra i podnoszę żywca styropianem , bardzo skuteczny trick przy połowie mentnookiego .
Zaś na jeziorze łowię sandacza łowię przede wszystkim na spławik . W trakcie łowienia dziele wodę na trzy głębokości , mianowicie umieszczam żywca metr nad dnem , w środku wody i metr pod powierzchnią wody . W nocy najwięcej brań mam pod lustrem jeziora a w dzień nad dnem , w środku wody sandacz najlepiej bierze w dni pochmurne i burzowe . Oczywiście o każdej porze dnia penetruje wszystkie trzy głębokości a moje spostrzeżenia są wynikiem wielu lat połowu tej ryby . Przyznam jednak bez bicia , że ostatnio jednak bardziej poluję na białoryb niż drapieżniki .
wiem ze tam jest sandacz ostatnimi razy nawet nie moglem go zaciąć może przez to ze używałem wolframu nie wiem a może tylko się ze mną bawił ale wczoraj już było lepiej może w piątek opublikuje fotkę z moim pierwszym sandaczem zobaczymy :P :))
spławik?? tez słyszałem tylko nad tm zbiornikiem tylko łódka daje możliwość polowu na splawik niestety
no i udało się w końcu złapać 2 sztuki trzeci uciekł :P wymiary 54 i 51 cm nie są to jakieś kolosy ale zawsze coś na początek :)) mam nadzieje ze będzie lepiej :)
hej a jakiej techniki i na co udalo sie je złapac ..??
bo ja wlasnie tez zamierzam zlapac sandaczyka bo jeszcze nigdy mi sie nie udalo go zlapac - łowie na dosc specyficznym zbiorniku bo zwirownia gdzie jest do 30m głebokosci ... a 4 metry od brzegu juz sa 4 metry gruntu ...;/(zdarza sie ze mniej, ale to w kilku miejscach tylko i tam sa ...plaże ....) i nie wiem za bardzo gdzie ich szukac ...;/
Pozdrawiam i gratuluj !
To gratuluje ze sie udalo Ci zlowic i teraz przypomnij jak przeszyles rybke na jaka odleglosc wyrzuciles i jaki rodzaj zywca , trupka , fileta czy ogonek sam , próbuj nadal w ten sam sposób!
Polamania!
witam Ciebie kolego,powiem Tobie tak kazdy kto zna sandacze i jest milosnikiem tej pieknej rbyby wie ze kotwica odpada zdecydowanie poniewaz nie jest tak agresywny jak szczup i najprawdopodobniej kiedy uderzy poczuje kotwice i zostawi przynete bo sie ukuje najlepiej kup hak z zagietym grotem do wewnatrz i stosuj go na przyponie ok 70cm pozdrawiam i zycze udanych polowow
Panowie na jakiej wysokosci nad dnem podac trupka sandaczowi w teraz nocy?