Czy moglibyście podzielić się sposobami na duże leszcze - takie powyżej 2kg. Jaki poczyniliście obserwacje odnośnie zanęty oraz dodatków. Czy są jakieś składniki, które wyjątkowo pasują dużym przedstawicielem tego gatunku? Jakich miejsc szukać?
Miejsce głębokie o równym uciągu i nie tym najszybszym tylko średnim i wolnym. Składniki jakie dla mnie muszą być w zanęcie na leszcza to chleb,otręby pszenne,siekane czerwone robaki i przyprawa do piernika(zapach). Jak położysz tą zanętę na trasie naturalnego codziennego żerowania leszczy to połowisz,niestety przepisu na znalezienie tej trasy nie ma trzeba ją znaleźć praktycznie nad rzeką.
Ja łowię leszcze na napływach główek w Warcie,miejsce posiada sporo zaczepów (jak to na napływach bywa)ale moje jest dość specyficzne bo leży od razu za opaską ryby pływające wzdłuż wchodzą i zaspakajają do mojego ziarna jakie im podaję.Do zanęty używam pszenicy gotowanej ,ja dosładzam na przykład...ale można dodawać karmelku czy też miodku ,przygotowanie 3-4 dni łowiska i efekty mam bardzo dobre;)
Co do zanęty to jak chcesz możesz sobie przeczytać wpis na moim blogu pt. Zanęta na leszcza. Mi opisane przezemnie zanęty,dodatki,przynęty i zapachy się sprawdzają.
Dziękuję za cenne rady. Piękne leszcze łowicie, ja od sierpnia postaram się Wam dorównać. Poczytałem wasze blogi, może się uda.
Mam jeszcze kilka pytań: 1. Kolor zanęty ciemna czy jasna? 2. Ilość dodatków w zanęcie - czy np. puszka kukurydzy to nie przesada na kg zanęty? 3. Skuteczność ciętych czerwonych robaków - czytałem, że należy dodawać ciętych czerwonych robaków - taka moda, czy żeczywiście warto?
Pierwsza zasada to odpowiednie miejsce. Kolega hefeed8 pięknie Ci opisał. A do zanęty nie przykładał bym większej wagi.Na haczyk zakładaj sporo:) Powodzenia w połowach życzę:)
Mam jeszcze kilka pytań: 1. Kolor zanęty ciemna czy jasna? 2. Ilość dodatków w zanęcie - czy np. puszka kukurydzy to nie przesada na kg zanęty? 3. Skuteczność ciętych czerwonych robaków - czytałem, że należy dodawać ciętych czerwonych robaków - taka moda, czy żeczywiście warto?
Zależy od koloru dna jest zasada że kolor zanęty dopasowujemy do koloru dna ale warto czasami złamać tą zasadę i jasną zanętę zastosować na ciemnym dnie. Puszka kukurydzy na 1 kg zanęty to wcale nie przesada możesz nawet procom wystrzeliwać większe ilości kukurydzy przy kilkudniowym nęceniu. Co do ciętych robaków to czasami się sprawdza. Ja akurat tak nie robię chyba że łowię w rzece to tak.
Czy moglibyście podzielić się sposobami na duże leszcze - takie powyżej 2kg. Jaki poczyniliście obserwacje odnośnie zanęty oraz dodatków. Czy są jakieś składniki, które wyjątkowo pasują dużym przedstawicielem tego gatunku? Jakich miejsc szukać?
Miejsce głębokie o równym uciągu i nie tym najszybszym tylko średnim i wolnym.
Składniki jakie dla mnie muszą być w zanęcie na leszcza to chleb,otręby pszenne,siekane czerwone robaki i przyprawa do piernika(zapach).
Jak położysz tą zanętę na trasie naturalnego codziennego żerowania leszczy to połowisz,niestety przepisu na znalezienie tej trasy nie ma trzeba ją znaleźć praktycznie nad rzeką.
Ja łowię leszcze na napływach główek w Warcie,miejsce posiada sporo zaczepów (jak to na napływach bywa)ale moje jest dość specyficzne bo leży od razu za opaską ryby pływające wzdłuż wchodzą i zaspakajają do mojego ziarna jakie im podaję.Do zanęty używam pszenicy gotowanej ,ja dosładzam na przykład...ale można dodawać karmelku czy też miodku ,przygotowanie 3-4 dni łowiska i efekty mam bardzo dobre;)
jedna z dużych łopatek;)
nie te zdjęcie dałem;)
Co do zanęty to jak chcesz możesz sobie przeczytać wpis na moim blogu pt. Zanęta na leszcza. Mi opisane przezemnie zanęty,dodatki,przynęty i zapachy się sprawdzają.
Dziękuję za cenne rady. Piękne leszcze łowicie, ja od sierpnia postaram się Wam dorównać. Poczytałem wasze blogi, może się uda.
Mam jeszcze kilka pytań:
1. Kolor zanęty ciemna czy jasna?
2. Ilość dodatków w zanęcie - czy np. puszka kukurydzy to nie przesada na kg zanęty?
3. Skuteczność ciętych czerwonych robaków - czytałem, że należy dodawać ciętych czerwonych robaków - taka moda, czy żeczywiście warto?
Pierwsza zasada to odpowiednie miejsce. Kolega hefeed8 pięknie Ci opisał. A do zanęty nie przykładał bym większej wagi.Na haczyk zakładaj sporo:) Powodzenia w połowach życzę:)
Mam jeszcze kilka pytań:
1. Kolor zanęty ciemna czy jasna?
2. Ilość dodatków w zanęcie - czy np. puszka kukurydzy to nie przesada na kg zanęty?
3. Skuteczność ciętych czerwonych robaków - czytałem, że należy dodawać ciętych czerwonych robaków - taka moda, czy żeczywiście warto?
Zależy od koloru dna jest zasada że kolor zanęty dopasowujemy do koloru dna ale warto czasami złamać tą zasadę i jasną zanętę zastosować na ciemnym dnie. Puszka kukurydzy na 1 kg zanęty to wcale nie przesada możesz nawet procom wystrzeliwać większe ilości kukurydzy przy kilkudniowym nęceniu. Co do ciętych robaków to czasami się sprawdza. Ja akurat tak nie robię chyba że łowię w rzece to tak.