Cześć Kurcze a ja myślałem, że złowić karpia ważącego cztery kilo to nic trudnego ;-) A tu widzę sześć stron postów. Kurcze jeszcze muszę się uczyć i to chyba długo. Ja Ci powiem jak można próbować złowić karpia ważącego ok 4 kilo: Po pierwsze poczekaj do maja następnego roku. Przez ten czas kup sobie ze trzy kilo dobrej zanęty, kilka puszek kuku, jakiś drobny pelet i z kilo kulek np truskawka-ryba. Codziennie idź nad wodę i nęć. Po trzech dniach spróbuj usiąść z wędką i łowić. Powodzenia Janusz JKarp
Hola hola Janusz..... I to jest "recepta" na 4-ro kilowca???????? Jesteś pewien? Nie 3,5, nie 4,5, nie 6 kilo, tylko czte-ry. Cześć Maciek zwróć uwagę na to co pogrubiłem. Co prawda ja też uważam, że pytanie jest dziwne ale skoro ma być cztery kilo to niech będzie te cztery kilo. Janusz JKarp
Janusz, to był żart.... :)Dobra, temat jest od początku pomyłką, z siedmiu stron wątku sześć to komentarze i bezsensowne kłótnie z nowym-starym trollem filozofem, w związku z tym nie pozostaje mi nic innego jak zamknąć drzwi do tego wątku.
No właśnie Maciek weź mi pradź bo łowiłem same do 29 cm,a maże o 30.
Cześć
Kurcze a ja myślałem, że złowić karpia ważącego cztery kilo to nic trudnego ;-)
A tu widzę sześć stron postów. Kurcze jeszcze muszę się uczyć i to chyba długo.
Ja Ci powiem jak można próbować złowić karpia ważącego ok 4 kilo:
Po pierwsze poczekaj do maja następnego roku. Przez ten czas kup sobie ze trzy kilo dobrej zanęty, kilka puszek kuku, jakiś drobny pelet i z kilo kulek np truskawka-ryba.
Codziennie idź nad wodę i nęć. Po trzech dniach spróbuj usiąść z wędką i łowić.
Powodzenia
Janusz JKarp
Hola hola Janusz..... I to jest "recepta" na 4-ro kilowca???????? Jesteś pewien? Nie 3,5, nie 4,5, nie 6 kilo, tylko czte-ry.
Cześć
Maciek zwróć uwagę na to co pogrubiłem.
Co prawda ja też uważam, że pytanie jest dziwne ale skoro ma być cztery kilo to niech będzie te cztery kilo.
Janusz JKarp
Janusz, to był żart.... :)Dobra, temat jest od początku pomyłką, z siedmiu stron wątku sześć to komentarze i bezsensowne kłótnie z nowym-starym trollem filozofem, w związku z tym nie pozostaje mi nic innego jak zamknąć drzwi do tego wątku.