Łowie na stawie gdzie są setki karasi i karpie, niektóre ok3kg. Zawsze kiedy zarzucę łapią się karaś a karpie nie. Głębokość tego stawu to ok 1,5m. Jak złapać karpia?
Kiedyś miałem podobną sytuację. Nie był to mój staw a właściciel nie powiedział mi jak dokarmia ryby. Sam zaobserwowałem, że karmi je chlebem. Karp pobierał chlebek z powierzchni. Ja osobiście zastosowałem zestaw Styropian plus bułka na haku i udało się, wyholowałem 4,5 kg. Uważam, że musisz zaobserwować czy te karpie są dokarmiane, jeżeli tak to musisz stosować przynętę jaką są karmione i prędzej, czy później efekt będzie. Naczelną zasadą jest obserwacja wody i zachowania ryb. Jeżeli nie są karmione to musisz zaobserwować kiedy żerują i wtedy masz szansę i innych wypadku będziesz je widział podrzucał przytnę pod pysk i nic z tego. Jeżeli bierze tylko karaś to znaczy, że karp nie żeruje. Jak to bydle zaczyna żerować to uciekają inne ryby. Pozdrawiam.
Ja zawsze celuje w lina karasia a zawsze wychodzi karp. To nie ma tak hop siup trzeba kombinować robaki kukurydza chlebek.Różnie z tym jest nie ma reguły że na to bierze to a na to a na inną przynętę coś innego nie sugeruj się czym karmi bo to nie ważne karmić chlebem jest źle po zakwaszasz wodę.
Możesz też wziąć niedogotowanego kartofla . Kosteczke na hak 6-8 i do przodu, karasie wkońcu przestaną być namolne. Zanęta to chyba zły pomysł bo karaś to karpiowaty i do zanęty na karpia też przyjdzie. Trzeba próbować. A co do chleba jak rzucisz kromkę dziennie i ryby ją zjedzą to stawu nie zakwasisz. Bez przesady!:>
Łowie na stawie gdzie są setki karasi i karpie, niektóre ok3kg. Zawsze kiedy zarzucę łapią się karaś a karpie nie. Głębokość tego stawu to ok 1,5m. Jak złapać karpia?
Pozdrawiam
Wniosek: karp jest mądrzejszą rybą od karasia.
Nie mam pojęcia na co łowisz ale odstaw ciasto i na białego robaka oraz kukurydzę warto było by też zainwestować w zanętę
Kiedyś miałem podobną sytuację. Nie był to mój staw a właściciel nie powiedział mi jak dokarmia ryby. Sam zaobserwowałem, że karmi je chlebem. Karp pobierał chlebek z powierzchni. Ja osobiście zastosowałem zestaw Styropian plus bułka na haku i udało się, wyholowałem 4,5 kg. Uważam, że musisz zaobserwować czy te karpie są dokarmiane, jeżeli tak to musisz stosować przynętę jaką są karmione i prędzej, czy później efekt będzie. Naczelną zasadą jest obserwacja wody i zachowania ryb. Jeżeli nie są karmione to musisz zaobserwować kiedy żerują i wtedy masz szansę i innych wypadku będziesz je widział podrzucał przytnę pod pysk i nic z tego. Jeżeli bierze tylko karaś to znaczy, że karp nie żeruje. Jak to bydle zaczyna żerować to uciekają inne ryby. Pozdrawiam.
Ja zawsze celuje w lina karasia a zawsze wychodzi karp.
To nie ma tak hop siup trzeba kombinować robaki kukurydza chlebek.Różnie z tym jest nie ma reguły że na to bierze to a na to a na inną przynętę coś innego nie sugeruj się czym karmi bo to nie ważne karmić chlebem jest źle po zakwaszasz wodę.
Dzięki za pomoc
Jak????
no co ty mastiff nie wiesz jak- najlepiej koleżko na wznak
Och......eć można z takimi kretyńskimi pytaniami! Temat pytania jak do debili!
nie pierwszy i nie ostatni taki tytuł
nie pierwszy i nie ostatni taki tytuł
Ale sam przyznaj, że juz jest takich debilnie sformuowanych pytań w tematach dużo mniej....
Możesz też wziąć niedogotowanego kartofla . Kosteczke na hak 6-8 i do przodu, karasie wkońcu przestaną być namolne. Zanęta to chyba zły pomysł bo karaś to karpiowaty i do zanęty na karpia też przyjdzie. Trzeba próbować. A co do chleba jak rzucisz kromkę dziennie i ryby ją zjedzą to stawu nie zakwasisz. Bez przesady!:>