zakupiłem okazyjnie zaburtowy silnik elektryczny(starszego typu) do łodzi. (bez żadnych oznaczeń)
Zasilany 12V i tylko tyle z informacji jakie posiadam.
Chciałbym wiedzieć o nim więcej i tu pojawiają się pytania:)
Ponieważ jestem zielony w temacie jeśli któreś z pytań wyda się głupie, proszę się nie pastwić, nad moja niewiedzą.
- Chciałbym zmierzyć jego max. pobór prądu ile A? - Czy można obliczyć dopuszczalną masę jaką silnik "udźwignie" tym samym jego moc. - Czy możliwe jest i w jaki sposób można "zestopniować" moc silnika jakimiś "przełączniczkami" tzn żyby np. uzyskac 2 biegi. (jakies gotowe elementy możliwe do zakupu?)
- Ponieważ w silniku jest tylko włącznik i wyłącznik czy możliwe jest / jeśli tak to jak stworzyć bieg wsteczny.
Napięcie znasz, prąd ( natężenie) trzeba zmierzyć. Jak będziesz znał te dwie wielkości to obliczysz moc. Ale pobór prądu będzie różny w miarę jak będzie rosnąć obciążenie, czyli moc obliczysz raczej tylko podczas pracy bez obciążenia. Regulacja prędkości to raczej będzie się wiązać z zakupem regulatora do silników. Znajdziesz pewnie coś w sieci. Zmiana obrotów prawe/lewe to zmiana biegunowości.
A tak najlepiej to zrób ładną fotkę tego urządzenia i wstaw. Wtedy się pomyśli co i jak. Bo pewnie to jakiś typowy silniczek i będzie można znaleźć dane.
dzięki za odpowiedz, właśnie zostałem doszkolony, moc-amperomierz wzory wszystko wiem :) Teraz właśnie tak jak powiedziałeś będę kombinował z regulatorami, patrzyłem na gotowe urządzenia - ale są nieopłacalne...najpierw porobię dokładne pomiary i obliczenia. Zastanawiam się nad schematem i zrobieniem regulatora.
Przyznam szczerze, że wygląda mi to na stary czechosłowacki silniczek, ale szukam już od godziny i nic nie mogę znaleźć. Staruszek, więc pewnie ciężko będzie namierzyć jaki to typ. Ale widziałem już takie cudo. Było to kilka lat temu. Myślę, ze to może pochodzić nawet z lat 60-70.
Najważniejsza kwestia to zrobienie "huśtawki", czyli mechanizmu do (szybkiego) podnoszenia silnika z wody. A tak na marginesie to mam wrażenie, że to jest urządzenie, które służyło do wytwarzania strumienia wody (np w przemysłowej hodowli ryb) a łódki nigdy nie widziało, ale mogę się mylić.Powodzenia !T
Sam jestem ciekaw, bedę mógł go obejrzeć w przyszłym tyg dokładnie, więc dam znać póki co szukam schematów regulatorów...nie ukrywam lubię takie "wyzwania" :D...jeszcze jak działają tym większa przyjemność :)
Hmmm, myślę że najprościej sprawdzić pobór prądu to zwykłym miernikiem, zapodaj silnik na krypę podłącz miernik w szereg do (+) i sprawdzisz ile A połyka. Co do 2 biegów najprościej to tak jak napisałeś na przełącznik, nie będzie to płynna zmiana tylko pstrykasz jest szybciej, jest wolniej... daj w szereg diody 10A10 x8 plus przełącznik 3 stykowy i już masz 2 biegi.
zakupiłem okazyjnie zaburtowy silnik elektryczny(starszego typu) do łodzi.
(bez żadnych oznaczeń)
Zasilany 12V i tylko tyle z informacji jakie posiadam.
Chciałbym wiedzieć o nim więcej i tu pojawiają się pytania:)
Ponieważ jestem zielony w temacie jeśli któreś z pytań wyda się głupie, proszę się nie pastwić, nad moja niewiedzą.
- Chciałbym zmierzyć jego max. pobór prądu ile A?
- Czy można obliczyć dopuszczalną masę jaką silnik "udźwignie" tym samym jego moc.
- Czy możliwe jest i w jaki sposób można "zestopniować" moc silnika jakimiś "przełączniczkami" tzn żyby np. uzyskac 2 biegi. (jakies gotowe elementy możliwe do zakupu?)
- Ponieważ w silniku jest tylko włącznik i wyłącznik czy możliwe jest / jeśli tak to jak stworzyć bieg wsteczny.
Napięcie znasz, prąd ( natężenie) trzeba zmierzyć. Jak będziesz znał te dwie wielkości to obliczysz moc. Ale pobór prądu będzie różny w miarę jak będzie rosnąć obciążenie, czyli moc obliczysz raczej tylko podczas pracy bez obciążenia. Regulacja prędkości to raczej będzie się wiązać z zakupem regulatora do silników. Znajdziesz pewnie coś w sieci. Zmiana obrotów prawe/lewe to zmiana biegunowości.
A tak najlepiej to zrób ładną fotkę tego urządzenia i wstaw. Wtedy się pomyśli co i jak. Bo pewnie to jakiś typowy silniczek i będzie można znaleźć dane.
Witaj,
dzięki za odpowiedz, właśnie zostałem doszkolony, moc-amperomierz wzory wszystko wiem :)
Teraz właśnie tak jak powiedziałeś będę kombinował z regulatorami, patrzyłem na gotowe urządzenia - ale są nieopłacalne...najpierw porobię dokładne pomiary i obliczenia.
Zastanawiam się nad schematem i zrobieniem regulatora.
wszelkie podpowiedzi i sugestie mile widziane :)
foto załączam
Ale zabytek! Jestem pod wrażeniem. Gdzie ty wyszperałeś takie cudo?!
no tak sie trafiło w sieci, tak czy owak działa i ma się dobrze, nie chce czasu tracić więc kombinuję jak to mogę, przerobić :)
ważne, że działa :D a jak i fundusze się zwiększą to sprzedam to innemu potrzebującemu :D
póki co jescze czeka mnie echo i aku wiec trzeba kombinowac jak sie da.
Przyznam szczerze, że wygląda mi to na stary czechosłowacki silniczek, ale szukam już od godziny i nic nie mogę znaleźć. Staruszek, więc pewnie ciężko będzie namierzyć jaki to typ. Ale widziałem już takie cudo. Było to kilka lat temu. Myślę, ze to może pochodzić nawet z lat 60-70.
Najważniejsza kwestia to zrobienie "huśtawki", czyli mechanizmu do (szybkiego) podnoszenia silnika z wody. A tak na marginesie to mam wrażenie, że to jest urządzenie, które służyło do wytwarzania strumienia wody (np w przemysłowej hodowli ryb) a łódki nigdy nie widziało, ale mogę się mylić.Powodzenia !T
Sam jestem ciekaw, bedę mógł go obejrzeć w przyszłym tyg dokładnie, więc dam znać póki co szukam schematów regulatorów...nie ukrywam lubię takie "wyzwania" :D...jeszcze jak działają tym większa przyjemność :)
mam nadzieję kolego Pitbul, że się mylisz :) wkrótce będę testował.
Hmmm, myślę że najprościej sprawdzić pobór prądu to zwykłym miernikiem, zapodaj silnik na krypę podłącz miernik w szereg do (+) i sprawdzisz ile A połyka.
Co do 2 biegów najprościej to tak jak napisałeś na przełącznik, nie będzie to płynna zmiana tylko pstrykasz jest szybciej, jest wolniej... daj w szereg diody 10A10 x8 plus przełącznik 3 stykowy i już masz 2 biegi.
Niestety poniosłem porażkę!
Jego moc pozostawiała wiele do życzenia, nie pociągnęła by 80 kg mężczyzny w pontonie.
Pływałem wcześniej na silniku 30lbs, miałem nadzieje, że ten będzie miał pobór min. 20-25A, okazało się, że nie przekroczyło nawet 10A.
Niestety diagnoza Pitbula się sprawdziała.