Witam was Gdy zejdą lody mam zamiar zabrać sie za karpiowe zasiadki i postanowiłem pomyśleć już wcześniej. A więc planuje połów na dość płytkim stawie max 120cm wody i pewien starszy pan z pracy też wędkarz zaproponował mi zaraz po zejsciu lodu lub troszkę później (marzec-kwiecien) zastosować proteiny do(ok 2 tyg. nauki karpi do kulek) nęcenia a potem na włos i do wody i mowi ze bedą brały jak szalone. Ryby nie karmione mała presja wedkarska i nigdy nie łapane karpie na proteiny
Mial bym zamiar nęcić po trochu codziennie o tej samej godzinie(wieczorem) i na nocki pozniej chodzić
I otóż to nie wiem na jakie kulki :D
On mi zaproponował abym kupił groch bobik i go zmielił(około 10 kg) ,a następnie dodał kaszki manny cukier sypki, troche mleka i wody no i barwnik zółty.Uformować ciasto, kulki z niego okolo 14mm srednicy i suszyc ( ale czy bez gotowania ?? czy z gotowaniem??) Ale czy aby na pewno wiosną i to tak wczesną na słodko karpia ??
Jak bym miał taka ilosc kulek to bym zamroził ale czy warto ? Powiem szczerze ze nie chce mis sie gotować protein ponieważ nie zawsze mam czas
Gdy zejdą lody mam zamiar zabrać sie za karpiowe zasiadki i postanowiłem pomyśleć już wcześniej.
Mial bym zamiar nęcić po trochu codziennie o tej samej godzinie(wieczorem) i na nocki pozniej chodzić
Gdy zejdą lody czyli wczesną wiosna nie musisz necić tak intensywnie-codziennie, bo ryba po zimie jest głodna i dobrze żeruje ,wystarczy jak przed łowiniem zanecisz z umiarem. Piszesz że staw nigdy nie zarzucony byl proteina i mala presja wędkarska to nie koniecznie na kulki musisz łowic , możesz lowic na groch lekko rozparzony i kuku na włos i tym też podkarmić.
Tak normalnie jak zwabić to ja wiem ale mi chodzi o proteiny bo sądze ze ja i jak każdy inny wędkarz lubi poszerzacz choryzaty i doświadczenia w tym kochanym sporcie. Ja bym chciał poszerzyć wiedzę o protein ,,jak i z czym na wiosnę" :)
Czy to by sie sprawdzilo na karpiach od 1 kg do max 4,5 kg
Ten przepis cukier około kG Bobik groch ok 10 kg kasza manna ok 3kg konopie 0,5kg olejek waniliowy barwnik zólty
No i z tego protein narobic ( ten pan mowil ze zlepic kulki i tylko ususzyc a potem necic punktowo przez około 2 tygodnie)
Co sądzicie zda to egzamin ? bo ten groch bogaty w białko jest i podobno skutkuje Tylko ja się boję tego że nie podejdzie im tak wczesna wiosną smak słodki i bym bardzo pachnące tym olejkiem zrobił, ale z umiarem by się nie porzygały ryby :D
Tak normalnie jak zwabić to ja wiem ale mi chodzi o proteiny bo sądze ze ja i jak każdy inny wędkarz lubi poszerzacz choryzaty i doświadczenia w tym kochanym sporcie. Ja bym chciał poszerzyć wiedzę o protein ,,jak i z czym na wiosnę" :)
Czy to by sie sprawdzilo na karpiach od 1 kg do max 4,5 kg
Ten przepis cukier około 1kG Bobik groch ok 10 kg kasza manna ok 3kg konopie 0,5kg olejek waniliowy barwnik zólty
No i z tego protein narobic ( ten pan mowil ze zlepic kulki i tylko ususzyc a potem necic punktowo przez około 2 tygodnie)
Co sądzicie zda to egzamin ? bo ten groch bogaty w białko jest i podobno skutkuje Tylko ja się boję tego że nie podejdzie im tak wczesna wiosną smak słodki i bym bardzo pachnące tym olejkiem zrobił, ale z umiarem by się nie porzygały ryby :D
Zrobiłbym inaczej:1.Kilo dobrych kulek "śmierdzieli" np. halibut, squid & octopus, muszla, japońska kałamarnica.( osobiście używam najczęściej halibuta z Dynamite Baits ) rozmiar około 12mm na włos.2.Paczka pop-up"ów w podobnych smakach ( używam najczęściej monstercrab z Dynamite Baits, Tandem Baits, sqiud & octopus z Solara, balck caviar z Vision baits ) i rozmairze.3.Pellet halibut lub ryba do rozmiaru 16mm na włos i 20mm do nęcenia. 4.Method mix ryba lub halibut.Moja metoda:Necę około 2 lub 3 tygodni co 2,3,4 dni - jak mi się chce wieczorkiem podjechać nad bajoro.Strzelam kulkami około 5-10 sztuk i pelletem około 10-20sztuk. Nic nie dipuję i nie dopalam zapachami.W dzień zasiadki rozrabiam method mixa z niewielką ilością wody, ale tak żeby się bardzo mocno kleił. Do tego dodaję pokruszony pellet i pokruszone kulki w niewielkiej ilości. Taką pastą-zanętą obklejam ciężarek w zestawie samozacinającym, tak samo jak obkleja się sprężynę z zestawy gruntowego.Na hak najczęściej zakładam na jeden kij na włosie pół kulki tonącej, pół kulki pływającej.Na drugi hak pellet 12mm lub 16mm i również pół kulki. Od takich zestawów zaczynam sezon.Jak nie ma brań zaczynam kombinacje typu sam pop-up, większy pellet bez kuli pop-up, itp, itd...Koszty: kulki do 60zł, kulki pop-up do 30zł, pellet około 50zł, method mix około 25zł.
W tym roku też zamierzam na małym jeziorku tylko nie wiem czy nęcić na wypłyceniach czy głebiej. Zastosuje w tym roku albo Fb (Faantazy Baits ) squid ,krab ,ryba-truskawka tym bede necił oczywiście nie wszystkimi smakami . Na hak to se kulke zaboosteruje lub wgl nie bede :) I też z TB japońska kałamarnica i cos tam jeszcze :) Pellet moze Db lub FB . I zobaczymy :)Połamania
Witam was Gdy zejdą lody mam zamiar zabrać sie za karpiowe zasiadki i postanowiłem pomyśleć już wcześniej. A więc planuje połów na dość płytkim stawie max 120cm wody i pewien starszy pan z pracy też wędkarz zaproponował mi zaraz po zejsciu lodu lub troszkę później (marzec-kwiecien) zastosować proteiny do(ok 2 tyg. nauki karpi do kulek) nęcenia a potem na włos i do wody i mowi ze bedą brały jak szalone. Ryby nie karmione mała presja wedkarska i nigdy nie łapane karpie na proteiny
Mial bym zamiar nęcić po trochu codziennie o tej samej godzinie(wieczorem) i na nocki pozniej chodzić
I otóż to nie wiem na jakie kulki :D
On mi zaproponował abym kupił groch bobik i go zmielił(około 10 kg) ,a następnie dodał kaszki manny cukier sypki, troche mleka i wody no i barwnik zółty.Uformować ciasto, kulki z niego okolo 14mm srednicy i suszyc ( ale czy bez gotowania ?? czy z gotowaniem??) Ale czy aby na pewno wiosną i to tak wczesną na słodko karpia ??
Jak bym miał taka ilosc kulek to bym zamroził ale czy warto ? Powiem szczerze ze nie chce mis sie gotować protein ponieważ nie zawsze mam czas
Proszę o porady i instrukcje doświadczonych braci
Moja rada: nie słuchaj starszych panów z pracy...
Niech se łowią na te pseudokulki, ale najlepiej z daleka od Ciebie, albo
całkiem gdzie indziej. To chyba na początek wystarczy. Wyrzucisz kasę
w błoto, zniechęcisz siebie i karpie. Kup na poczatek 5-cio kg. worek jakichś
sensownych kulek, choćby polskich firm. I tak będą o wiele lepsze. Powodzonka...
Witam was Gdy zejdą lody mam zamiar zabrać sie za karpiowe zasiadki i postanowiłem pomyśleć już wcześniej. A więc planuje połów na dość płytkim stawie max 120cm wody i pewien starszy pan z pracy też wędkarz zaproponował mi zaraz po zejsciu lodu lub troszkę później (marzec-kwiecien) zastosować proteiny do(ok 2 tyg. nauki karpi do kulek) nęcenia a potem na włos i do wody i mowi ze bedą brały jak szalone. Ryby nie karmione mała presja wedkarska i nigdy nie łapane karpie na proteiny
Mial bym zamiar nęcić po trochu codziennie o tej samej godzinie(wieczorem) i na nocki pozniej chodzić
I otóż to nie wiem na jakie kulki :D
On mi zaproponował abym kupił groch bobik i go zmielił(około 10 kg) ,a następnie dodał kaszki manny cukier sypki, troche mleka i wody no i barwnik zółty.Uformować ciasto, kulki z niego okolo 14mm srednicy i suszyc ( ale czy bez gotowania ?? czy z gotowaniem??) Ale czy aby na pewno wiosną i to tak wczesną na słodko karpia ??
Jak bym miał taka ilosc kulek to bym zamroził ale czy warto ? Powiem szczerze ze nie chce mis sie gotować protein ponieważ nie zawsze mam czas
Proszę o porady i instrukcje doświadczonych braci
Moja rada: nie słuchaj starszych panów z pracy...
Niech se łowią na te pseudokulki, ale najlepiej z daleka od Ciebie, albo
całkiem gdzie indziej. To chyba na początek wystarczy. Wyrzucisz kasę
w błoto, zniechęcisz siebie i karpie. Kup na poczatek 5-cio kg. worek jakichś
sensownych kulek, choćby polskich firm. I tak będą o wiele lepsze. Powodzonka...
Dokładnie tak :) ,sorry ale od razu widać że ten starszy pan nie ma pojęcia o łowieniu karpi ;)
no właśnie. od czego zacząć sezon? śmierdziuch czy owoc? w tamtym roku miałem potężne branie ale zerwane na ananasa w sierpniu, no ale co na kwiecień-maj?
no właśnie. od czego zacząć sezon? śmierdziuch czy owoc? w tamtym roku miałem potężne branie ale zerwane na ananasa w sierpniu, no ale co na kwiecień-maj?
nie ma reguły musisz kombinować ,jedna wędkę na mięsno , śmierdząco druga na owocowo ,słodko ;)
właśnie dopadłem w kiosku gazetę "karp max" czy jakoś tak. trochę drogi bo prawie 20pln ale jest tam kilka porad jak wiązać przypony i jak samemu robić kulki więc jak komuś się to przyda to sio do kiosku
No niestety nie ma reguły na każdym łowisku ryby reagują inaczej , ale moim zdaniem karpia poprzez cierpliwe nęcenie idzie przyzwyczaić do każdego smaku.
zgadzam się w 100% że idzie przyzwyczaić rybę do wszystkiego bo sam w stawie mam pstrągi, które nie ruszą nic innego do czego są przyzwyczajone. a co do karpiowania to trochę ciężko dobrać przynętę na hak skoro codziennie ktoś inny nęci czymś innym czasem i naszą miejscówkę.
W pizdu z takimi tematami. Ile razy można pisać na temat łowienia karpi wiosną? Każdego roku , kurwa mać - pojawia się masowa ilość tego pseudo-wędkarskiego gówna, które trafiło w wentylator.... Jebać karpie i wszystko co z nimi związane. Karpie należy jeść , ponieważ są smaczne m.in. smażone, wędzone , w galarecie itd.
Witam was
Gdy zejdą lody mam zamiar zabrać sie za karpiowe zasiadki i postanowiłem pomyśleć już wcześniej.
A więc planuje połów na dość płytkim stawie max 120cm wody i pewien starszy pan z pracy też wędkarz zaproponował mi zaraz po zejsciu lodu lub troszkę później (marzec-kwiecien)
zastosować proteiny do(ok 2 tyg. nauki karpi do kulek) nęcenia a potem na włos i do wody i mowi ze bedą brały jak szalone. Ryby nie karmione mała presja wedkarska i nigdy nie łapane karpie na proteiny
Mial bym zamiar nęcić po trochu codziennie o tej samej godzinie(wieczorem) i na nocki pozniej chodzić
I otóż to nie wiem na jakie kulki :D
On mi zaproponował abym kupił groch bobik i go zmielił(około 10 kg) ,a następnie dodał kaszki manny cukier sypki, troche mleka i wody no i barwnik zółty.Uformować ciasto, kulki z niego okolo 14mm srednicy i suszyc ( ale czy bez gotowania ?? czy z gotowaniem??)
Ale czy aby na pewno wiosną i to tak wczesną na słodko karpia ??
Jak bym miał taka ilosc kulek to bym zamroził ale czy warto ?
Powiem szczerze ze nie chce mis sie gotować protein ponieważ nie zawsze mam czas
Proszę o porady i instrukcje doświadczonych braci
Gdy zejdą lody mam zamiar zabrać sie za karpiowe zasiadki i postanowiłem pomyśleć już wcześniej.
Mial bym zamiar nęcić po trochu codziennie o tej samej godzinie(wieczorem) i na nocki pozniej chodzić
Gdy zejdą lody czyli wczesną wiosna nie musisz necić tak intensywnie-codziennie, bo ryba po zimie jest głodna i dobrze żeruje ,wystarczy jak przed łowiniem zanecisz z umiarem.
Piszesz że staw nigdy nie zarzucony byl proteina i mala presja wędkarska to nie koniecznie na kulki musisz łowic , możesz lowic na groch lekko rozparzony i kuku na włos i tym też podkarmić.
Tak normalnie jak zwabić to ja wiem ale mi chodzi o proteiny bo sądze ze ja i jak każdy inny wędkarz lubi poszerzacz choryzaty i doświadczenia w tym kochanym sporcie. Ja bym chciał poszerzyć wiedzę o protein ,,jak i z czym na wiosnę" :)
Czy to by sie sprawdzilo na karpiach od 1 kg do max 4,5 kg
Ten przepis cukier około kG
Bobik groch ok 10 kg
kasza manna ok 3kg
konopie 0,5kg
olejek waniliowy
barwnik zólty
No i z tego protein narobic ( ten pan mowil ze zlepic kulki i tylko ususzyc a potem necic punktowo przez około 2 tygodnie)
Co sądzicie zda to egzamin ?
bo ten groch bogaty w białko jest i podobno skutkuje
Tylko ja się boję tego że nie podejdzie im tak wczesna wiosną smak słodki
i bym bardzo pachnące tym olejkiem zrobił, ale z umiarem by się nie porzygały ryby :D
Tak normalnie jak zwabić to ja wiem ale mi chodzi o proteiny bo sądze ze ja i jak każdy inny wędkarz lubi poszerzacz choryzaty i doświadczenia w tym kochanym sporcie. Ja bym chciał poszerzyć wiedzę o protein ,,jak i z czym na wiosnę" :)
Czy to by sie sprawdzilo na karpiach od 1 kg do max 4,5 kg
Ten przepis cukier około 1kG
Bobik groch ok 10 kg
kasza manna ok 3kg
konopie 0,5kg
olejek waniliowy
barwnik zólty
No i z tego protein narobic ( ten pan mowil ze zlepic kulki i tylko ususzyc a potem necic punktowo przez około 2 tygodnie)
Co sądzicie zda to egzamin ?
bo ten groch bogaty w białko jest i podobno skutkuje
Tylko ja się boję tego że nie podejdzie im tak wczesna wiosną smak słodki
i bym bardzo pachnące tym olejkiem zrobił, ale z umiarem by się nie porzygały ryby :D
Zrobiłbym inaczej:1.Kilo dobrych kulek "śmierdzieli" np. halibut, squid & octopus, muszla, japońska kałamarnica.( osobiście używam najczęściej halibuta z Dynamite Baits ) rozmiar około 12mm na włos.2.Paczka pop-up"ów w podobnych smakach ( używam najczęściej monstercrab z Dynamite Baits, Tandem Baits, sqiud & octopus z Solara, balck caviar z Vision baits ) i rozmairze.3.Pellet halibut lub ryba do rozmiaru 16mm na włos i 20mm do nęcenia. 4.Method mix ryba lub halibut.Moja metoda:Necę około 2 lub 3 tygodni co 2,3,4 dni - jak mi się chce wieczorkiem podjechać nad bajoro.Strzelam kulkami około 5-10 sztuk i pelletem około 10-20sztuk. Nic nie dipuję i nie dopalam zapachami.W dzień zasiadki rozrabiam method mixa z niewielką ilością wody, ale tak żeby się bardzo mocno kleił. Do tego dodaję pokruszony pellet i pokruszone kulki w niewielkiej ilości. Taką pastą-zanętą obklejam ciężarek w zestawie samozacinającym, tak samo jak obkleja się sprężynę z zestawy gruntowego.Na hak najczęściej zakładam na jeden kij na włosie pół kulki tonącej, pół kulki pływającej.Na drugi hak pellet 12mm lub 16mm i również pół kulki. Od takich zestawów zaczynam sezon.Jak nie ma brań zaczynam kombinacje typu sam pop-up, większy pellet bez kuli pop-up, itp, itd...Koszty: kulki do 60zł, kulki pop-up do 30zł, pellet około 50zł, method mix około 25zł.
W tym roku też zamierzam na małym jeziorku tylko nie wiem czy nęcić na wypłyceniach czy głebiej.
Zastosuje w tym roku albo Fb (Faantazy Baits ) squid ,krab ,ryba-truskawka tym bede necił oczywiście nie wszystkimi smakami . Na hak to se kulke zaboosteruje lub wgl nie bede :) I też z TB japońska kałamarnica i cos tam jeszcze :) Pellet moze Db lub FB . I zobaczymy :)Połamania
Moim zdaniem wczesną wiosną, najlepiej się sprawdzą proteiny ananasowe o średnicy 12mm-14mm
Anansowy kłóciłbym się ale na każdym łowisku spr. sie coś innego
Anansowy kłóciłbym się ale na każdym łowisku spr. sie coś innego
Witam was
Gdy zejdą lody mam zamiar zabrać sie za karpiowe zasiadki i postanowiłem pomyśleć już wcześniej.
A więc planuje połów na dość płytkim stawie max 120cm wody i pewien starszy pan z pracy też wędkarz zaproponował mi zaraz po zejsciu lodu lub troszkę później (marzec-kwiecien)
zastosować proteiny do(ok 2 tyg. nauki karpi do kulek) nęcenia a potem na włos i do wody i mowi ze bedą brały jak szalone. Ryby nie karmione mała presja wedkarska i nigdy nie łapane karpie na proteiny
Mial bym zamiar nęcić po trochu codziennie o tej samej godzinie(wieczorem) i na nocki pozniej chodzić
I otóż to nie wiem na jakie kulki :D
On mi zaproponował abym kupił groch bobik i go zmielił(około 10 kg) ,a następnie dodał kaszki manny cukier sypki, troche mleka i wody no i barwnik zółty.Uformować ciasto, kulki z niego okolo 14mm srednicy i suszyc ( ale czy bez gotowania ?? czy z gotowaniem??)
Ale czy aby na pewno wiosną i to tak wczesną na słodko karpia ??
Jak bym miał taka ilosc kulek to bym zamroził ale czy warto ?
Powiem szczerze ze nie chce mis sie gotować protein ponieważ nie zawsze mam czas
Proszę o porady i instrukcje doświadczonych braci
Moja rada: nie słuchaj starszych panów z pracy...
Niech se łowią na te pseudokulki, ale najlepiej z daleka od Ciebie, albo
całkiem gdzie indziej. To chyba na początek wystarczy. Wyrzucisz kasę
w błoto, zniechęcisz siebie i karpie. Kup na poczatek 5-cio kg. worek jakichś
sensownych kulek, choćby polskich firm. I tak będą o wiele lepsze. Powodzonka...
Witam was
Gdy zejdą lody mam zamiar zabrać sie za karpiowe zasiadki i postanowiłem pomyśleć już wcześniej.
A więc planuje połów na dość płytkim stawie max 120cm wody i pewien starszy pan z pracy też wędkarz zaproponował mi zaraz po zejsciu lodu lub troszkę później (marzec-kwiecien)
zastosować proteiny do(ok 2 tyg. nauki karpi do kulek) nęcenia a potem na włos i do wody i mowi ze bedą brały jak szalone. Ryby nie karmione mała presja wedkarska i nigdy nie łapane karpie na proteiny
Mial bym zamiar nęcić po trochu codziennie o tej samej godzinie(wieczorem) i na nocki pozniej chodzić
I otóż to nie wiem na jakie kulki :D
On mi zaproponował abym kupił groch bobik i go zmielił(około 10 kg) ,a następnie dodał kaszki manny cukier sypki, troche mleka i wody no i barwnik zółty.Uformować ciasto, kulki z niego okolo 14mm srednicy i suszyc ( ale czy bez gotowania ?? czy z gotowaniem??)
Ale czy aby na pewno wiosną i to tak wczesną na słodko karpia ??
Jak bym miał taka ilosc kulek to bym zamroził ale czy warto ?
Powiem szczerze ze nie chce mis sie gotować protein ponieważ nie zawsze mam czas
Proszę o porady i instrukcje doświadczonych braci
Moja rada: nie słuchaj starszych panów z pracy...
Niech se łowią na te pseudokulki, ale najlepiej z daleka od Ciebie, albo
całkiem gdzie indziej. To chyba na początek wystarczy. Wyrzucisz kasę
w błoto, zniechęcisz siebie i karpie. Kup na poczatek 5-cio kg. worek jakichś
sensownych kulek, choćby polskich firm. I tak będą o wiele lepsze. Powodzonka...
Dokładnie tak :) ,sorry ale od razu widać że ten starszy pan nie ma pojęcia o łowieniu karpi ;)
no właśnie. od czego zacząć sezon? śmierdziuch czy owoc? w tamtym roku miałem potężne branie ale zerwane na ananasa w sierpniu, no ale co na kwiecień-maj?
no właśnie. od czego zacząć sezon? śmierdziuch czy owoc? w tamtym roku miałem potężne branie ale zerwane na ananasa w sierpniu, no ale co na kwiecień-maj?
nie ma reguły musisz kombinować ,jedna wędkę na mięsno , śmierdząco druga na owocowo ,słodko ;)
właśnie dopadłem w kiosku gazetę "karp max" czy jakoś tak. trochę drogi bo prawie 20pln ale jest tam kilka porad jak wiązać przypony i jak samemu robić kulki więc jak komuś się to przyda to sio do kiosku
No niestety nie ma reguły na każdym łowisku ryby reagują inaczej , ale moim zdaniem karpia poprzez cierpliwe nęcenie idzie przyzwyczaić do każdego smaku.
zgadzam się w 100% że idzie przyzwyczaić rybę do wszystkiego bo sam w stawie mam pstrągi, które nie ruszą nic innego do czego są przyzwyczajone. a co do karpiowania to trochę ciężko dobrać przynętę na hak skoro codziennie ktoś inny nęci czymś innym czasem i naszą miejscówkę.
W pizdu z takimi tematami. Ile razy można pisać na temat łowienia karpi wiosną? Każdego roku , kurwa mać - pojawia się masowa ilość tego pseudo-wędkarskiego gówna, które trafiło w wentylator....
Jebać karpie i wszystko co z nimi związane.
Karpie należy jeść , ponieważ są smaczne m.in. smażone, wędzone , w galarecie itd.
WSZYSTKIE KARPIE DO PLECAKA!