Reklama
  • Esox_lucius19882013-04-05 22:19:53

    Hej. Ostatnio skusiłem sie na zakup odczepiacza v-free, slyszalem o nim wiele dobrego i teraz przyszedł czas by zakupic do niego jakas linke. Zdecydowałem sie na plecionke 0,50 Berkleya do 75kg ktora jest sprzedawana na metry. Mysle ze te 75kg w zupelnosci wystarczy. Łowie na Odrze i oczywiste jest ze bede wyrywał takze zaczepy z nurtu i tu nachodzi pytanie, ile metrów plecionki bedzie optymalnym rozwiazaniem? Nie chciałbym się kiedys znalesc w sytuacji gdy ciezarek nie doszedł jeszcze do przynety a mi zabrakło plecionki. Prosze o pomoc wedkarzy bardziej doswiadczonych niz ja;)

  • Romuald55 2013-04-05 22:33:36

    Jeżeli Kolego,Twoja przynęta utknie dwa kilometry od główki z której łowisz to potrzeba Ci dwa kilometry plecionki +- jeden metr.Jeżeli bliżej to proporcjonalnie mniej.

  • Esox_lucius1988 2013-04-05 22:43:28

    no tak ale jakims cudem 2 km;p lekka przesada;p

  • n-glass 2013-04-05 23:41:57

    Koledze chodziło o to że jak rzucasz jakaś ilość plecionki schodzi ci ze szpuli no powiedzmy 30-50 jak puścisz w nurt 70 i dolicz 5m zapasu i wszystko w tym temacie. Pomyśl jak daleko rzycasz i ile wybiera ci plecionki lub żyłki i dodaj zapas. Pozdrawiam i polecam stosowanie logiki :)

  • Reklama
  • kazik 2013-04-06 07:51:11

    Ja bym tak nie podchodził . Faktycznie dobrze jest znać na jaką odległość wyrzucamy przynętę gdyż to ustala minimum żyłki na szpuli . Do tego należy dodać hol ryby , bo może się trafić okaz i żyłki zabraknie , czyli gdzieś z 20 m . Dlaczego 20 , a no dlatego że taka ryba jak sum (większych rozmiarów) , czy coś podobnego potrafi i 20 m wyciągnąć plecionki na początku , chyba że masz aż tak wytrzymały sprzęt i nie dasz szans rybie na walkę . Lepiej mieć trochę zapasu niż martwić się że podczas holu żyłki zabraknie . Zresztą jeżeli decydujesz się na plecionkę o wytrzymałości do 75 kg to również pomyśl ile taka ryba potrafi wyciągnąć żyłki , bo mi się wydaje że sporo .   Ja bym raczej się decydował na minimum 100m plecionkę .

  • Zibi60 2013-04-06 08:04:13

    Napór nurtu na żyłkę powoduje, że odczepiacz będzie skuteczny (uzyska kontakt z przynętą) tylko na małej odległości - załóżmy do 15 metrów przy małym uciągu wody. Na wodzie stojącej można skutecznie odczepić z większej odległości. Myślę, że 20 metrów będzie dobrym zakupem.

  • Iras1975 2013-04-06 09:33:34

    Jeżeli Kolego,Twoja przynęta utknie dwa kilometry od główki z której łowisz to potrzeba Ci dwa kilometry plecionki +- jeden metr.Jeżeli bliżej to proporcjonalnie mniej.
    Mądra odpowiedź na głupie pytanie. :) Użytkownicy tego forum przerażają mnie "kreatywnością" w zakładaniu wątków i zadawaniu śmiesznych pytań.
    :)

  • Robert1911 2013-04-06 10:19:42

    Ja bym tak nie podchodził . Faktycznie dobrze jest znać na jaką odległość wyrzucamy przynętę gdyż to ustala minimum żyłki na szpuli . Do tego należy dodać hol ryby , bo może się trafić okaz i żyłki zabraknie , czyli gdzieś z 20 m . Dlaczego 20 , a no dlatego że taka ryba jak sum (większych rozmiarów) , czy coś podobnego potrafi i 20 m wyciągnąć plecionki na początku , chyba że masz aż tak wytrzymały sprzęt i nie dasz szans rybie na walkę . Lepiej mieć trochę zapasu niż martwić się że podczas holu żyłki zabraknie . Zresztą jeżeli decydujesz się na plecionkę o wytrzymałości do 75 kg to również pomyśl ile taka ryba potrafi wyciągnąć żyłki , bo mi się wydaje że sporo .   Ja bym raczej się decydował na minimum 100m plecionkę .


    przeczytaj jeszcze raz o co chodzi :)

  • Reklama
  • Bernard51 2013-04-06 10:28:59

    Napór nurtu na żyłkę powoduje, że odczepiacz będzie skuteczny (uzyska kontakt z przynętą) tylko na małej odległości - załóżmy do 15 metrów przy małym uciągu wody. Na wodzie stojącej można skutecznie odczepić z większej odległości. Myślę, że 20 metrów będzie dobrym zakupem.


    W zupełności się ze Zbyszkiem zgadzam przy dużym uciągu to na większych odległościach odczepiacz możesz sobie do gumowca włożyć , jeżeli będziesz korzystał z łodzi ,pontonu to podpłewając pod zaczep ma sens.

  • Bernard51 2013-04-06 10:31:35

    Ja bym tak nie podchodził . Faktycznie dobrze jest znać na jaką odległość wyrzucamy przynętę gdyż to ustala minimum żyłki na szpuli . Do tego należy dodać hol ryby , bo może się trafić okaz i żyłki zabraknie , czyli gdzieś z 20 m . Dlaczego 20 , a no dlatego że taka ryba jak sum (większych rozmiarów) , czy coś podobnego potrafi i 20 m wyciągnąć plecionki na początku , chyba że masz aż tak wytrzymały sprzęt i nie dasz szans rybie na walkę . Lepiej mieć trochę zapasu niż martwić się że podczas holu żyłki zabraknie . Zresztą jeżeli decydujesz się na plecionkę o wytrzymałości do 75 kg to również pomyśl ile taka ryba potrafi wyciągnąć żyłki , bo mi się wydaje że sporo .   Ja bym raczej się decydował na minimum 100m plecionkę .


    przeczytaj jeszcze raz o co chodzi :)

    Przeczytałem też dokładnie i nie wiem o co Kazikowi chodzi??


  • Esox_lucius1988 2013-04-06 10:35:13

    pff.. nie zrozumielismy sie całkowicie w temacie. podaje przykład rzucam w nurt, czekam az opadnie, sciagam, trafia sie zaczep i na tym chyba koniec no bo zamykam kabłak i nurt nie ma prawa sciagnac mi przynety gdzies dalej, chociazby z tego powodu ze przyneta tkwi w miejscu a kabłak jest zamkniety. wiec sciagniecie przynety przez nurt jeszcze 1,5 km w dol rzeki jest absurdem.

    i prosba do kolegi Iras1975, prosze nie mow mi o kreatywnosci skoro sam nie potrafisz kreatywnie odpowiedziec na moje pytanie. 2 sprawa naucz sie czytac ze zrozumieniem.

  • Grzesiek75 2013-04-06 10:47:37

    Mariusz niestety Irek ma rację, niektóre zakładane tematy są takie durnowate że człowiekowi odechciewa się udzielac i odpowiadac, niestety twoje pytanie do takich też należy, wiadomo przecież że czym więcej mocnej linki przy odczepiaczu tym lepiej i to jest wszystko,.

  • Reklama
  • Esox_lucius1988 2013-04-06 10:48:52

    Napór nurtu na żyłkę powoduje, że odczepiacz będzie skuteczny (uzyska kontakt z przynętą) tylko na małej odległości - załóżmy do 15 metrów przy małym uciągu wody. Na wodzie stojącej można skutecznie odczepić z większej odległości. Myślę, że 20 metrów będzie dobrym zakupem.


    W zupełności się ze Zbyszkiem zgadzam przy dużym uciągu to na większych odległościach odczepiacz możesz sobie do gumowca włożyć , jeżeli będziesz korzystał z łodzi ,pontonu to podpłewając pod zaczep ma sens.


    kol. Bernard51 rozumiem Cie doskonale, no ale gdyby uwalniacz miał 200 gramowe obciazenie, mysle ze dałby rade w silnym nurcie. zgodzisz sie z tym?

  • Esox_lucius1988 2013-04-06 10:54:22

    Mariusz niestety Irek ma rację, niektóre zakładane tematy są takie durnowate że człowiekowi odechciewa się udzielac i odpowiadac, niestety twoje pytanie do takich też należy, wiadomo przecież że czym więcej mocnej linki przy odczepiaczu tym lepiej i to jest wszystko,.

    dlatego zapytałem o jej długosc. bo glupie by było kupowac 2 km plecionki prawda. chciałem sie dowiedziec ile wg was było by optymalnym rozwiazaniem, czy 100m czy 200, a moze tylko 50. moje pytanie moze wzbudzac wlasnie takie skrajne emocje ale pytam wlasnie o to dlatego ze zawsze miałem problemy z ocenianiem odległosci przynety ode mnie.

  • Iras1975 2013-04-06 11:00:44

    pff.. nie zrozumielismy sie całkowicie w temacie. podaje przykład rzucam w nurt, czekam az opadnie, sciagam, trafia sie zaczep i na tym chyba koniec no bo zamykam kabłak i nurt nie ma prawa sciagnac mi przynety gdzies dalej, chociazby z tego powodu ze przyneta tkwi w miejscu a kabłak jest zamkniety. wiec sciagniecie przynety przez nurt jeszcze 1,5 km w dol rzeki jest absurdem.

    i prosba do kolegi Iras1975, prosze nie mow mi o kreatywnosci skoro sam nie potrafisz kreatywnie odpowiedziec na moje pytanie. 2 sprawa naucz sie czytac ze zrozumieniem.

    :) Pozwolę sobie więcej nie odpowiadać.

    Miłego dnia.





Reklama
Reklama