Proponowałbym lekki feeder do 90 gr CW i długości 330 cm , 360 cm lub picker do 40 gram. Łowiąc feederem na wodzie stojącej wędki wystarczy ustawić oparte o jedną podpórkę ku łowisku (dosyć wysoko) a dolnik stawiamy na ziemi. Jeśli jest duży wiatr obniżamy podpórkę niżej. Jeśli mocno wieje można dolnik oprzeć na drugiej podpórce w ten sposób że dolnik jest wyżej niż szczytówka a żyłka prawie cała zanurzona jest w wodzie.
Łowiąc pickerami wędki ustawia się na dwóch podpórkach równolegle do linii brzegowej w ten sposób że dolnik jest nieco wyżej od szczytówki. Kiedy łowimy dwoma pickerami jeden powinien być nieco wysunięty do przodu co ułatwi obserwację brań. W nocy do szczytówki doklejam najmniejszy świetlik i brania są pięknie widoczne. Możesz też łowić pickerami jak feederem ale 1 sposób jest najlepszy.
Proponuję Ci zakupić wędkę z DS zamiast klasycznej gruntówki z prostych powodów - obserwując szczytówkę jest więcej emocji, nie targam na łowisko sygnalizatorów, bombek i innych urządzeń pokazujących branie. Sygnalizatorów używam tylko na szczupaka i sandacza. Feedery/pickery są lekkie. Pickera można także używać jako spinningu na lżejsze gumy czy blaszki. Moim zdaniem klasyczna gruntówka to już przeżytek.
A ja się pytam co ten post wnosi wartościowego do tego portalu. To po pierwsze. A po drugie, znalazłem go w zakładce "wędkarstwo muchowe" bo takie mnie interesuje a na pewno nie interesują mnie wpisy jw. Są inne miejsca gdzie można zadawać takie bzdurne pytania. Tylko po co!? Pozdrawiam i życzę refleksji.
do Leleon widocznie jesteś jakiś ograniczony lub zanjomość innych technik w Twoim przypadku to za dużo. A skoro są to dla Ciebie jakieś bzdurne pytania to po co się wogóle udzielasz zostaw miejsce do pisania osobą chętnym do rozmowy
do Leleon widocznie jesteś jakiś ograniczony lub zanjomość innych technik w Twoim przypadku to za dużo. A skoro są to dla Ciebie jakieś bzdurne pytania to po co się wogóle udzielasz zostaw miejsce do pisania osobą chętnym do rozmowy
Udzielam się dlatego, że znalazłem ten wątek w dziale muchowym. Tak jak już napisałem tego typu wątki nie wnoszą żadnych merytorycznych wartości. Natomiast w Twoim kolego wpisie nie ma argumentów. Jedyne co w nim dostrzegam to próba sprowokowania lub obrażenia mnie. Nie jesteś w stanie dokonać ani jednego ani drugiego.
1) SPINNING w wersji ultralight, (jeziora, małe rzeczki, strumienie i stawy)2) SPINNING jw. bez ultra, (jeziora, małe i średnie, nieco bystrzejsze rzeki, stawy, morskie zatoki i zalewy)3) SPINNING w wersji "troll" + tradycyjny (bez ultra i bez light) ... oczywiście w morzu
W zależności od pory roku, jest to feeder oraz spinning, a w skrócie wygląda to tak:- styczeń-luty: spinning,- marzec-kwiecień: spinning/feeder (częściej feeder),- maj-wrzesień: spinning/feeder (duża przewaga stacjonarnych wypraw),- październik-listopad: spinning/feeder (ogromna przewaga aktywnego łowienia),- grudzień: spinning. Czy i w tym roku tak będzie, zobaczymy...:)
Moją ulubioną metodą jest spinning który aktywnie uprawiam od 6roku życia.czasami grunt,spławik ale to,żeby odpocząć czasami od codziennego stresu.no a niedługo chce też sprubować sił z muchówką ale to się jeszcze okaże.pozdro
Spinning to jedyna słuszna religia :) kocham go za minimalizm,za konieczność ciągłej aktywności,za mus angażowania głowy,za piękne wczesnowiosenne wędrówki nad pstrągowymi rzeczkami i za magię sandaczowych nocek..........
Jak wyżej...
http://forum.wedkuje.pl/post/gruntowka-nie-ds/392971/0#393886
Witam, jest już podobny temat, myślę że tam znajdziesz na swoje pytania odpowiedz...
Proponowałbym lekki feeder do 90 gr CW i długości 330 cm , 360 cm lub picker do 40 gram. Łowiąc feederem na wodzie stojącej wędki wystarczy ustawić oparte o jedną podpórkę ku łowisku (dosyć wysoko) a dolnik stawiamy na ziemi. Jeśli jest duży wiatr obniżamy podpórkę niżej. Jeśli mocno wieje można dolnik oprzeć na drugiej podpórce w ten sposób że dolnik jest wyżej niż szczytówka a żyłka prawie cała zanurzona jest w wodzie.
Łowiąc pickerami wędki ustawia się na dwóch podpórkach równolegle do linii brzegowej w ten sposób że dolnik jest nieco wyżej od szczytówki. Kiedy łowimy dwoma pickerami jeden powinien być nieco wysunięty do przodu co ułatwi obserwację brań. W nocy do szczytówki doklejam najmniejszy świetlik i brania są pięknie widoczne. Możesz też łowić pickerami jak feederem ale 1 sposób jest najlepszy.
Proponuję Ci zakupić wędkę z DS zamiast klasycznej gruntówki z prostych powodów - obserwując szczytówkę jest więcej emocji, nie targam na łowisko sygnalizatorów, bombek i innych urządzeń pokazujących branie. Sygnalizatorów używam tylko na szczupaka i sandacza. Feedery/pickery są lekkie. Pickera można także używać jako spinningu na lżejsze gumy czy blaszki. Moim zdaniem klasyczna gruntówka to już przeżytek.
metoda gruntowa bo leniwy jestem
spinning!!! ... od 14 roku życia
Spinning bo jeszcze "mogę" i chce mi się biegać po skarpach,przedzierać przez krzaki itd. , itp.
zdecydowanie spinning :)
grunt :) w tym roku zaczynam spinning ;]
spławik spining
Od kilku lat Spining, ale z łodzi bo też jestem (leniwiec) :)
Spławik,grunt,spinning
Mucha!!!!!
Spinning i Feeder.
Zdecydowanie gruntowa,wlanczam sygnalizator i drzemka :-)
mucha !:)
Metoda gruntowa
feeder/spinning kolejność dowolna :)))
Spinning, w tym roku chce też spróbować feedera.
Oczywiście Spinning :)
FFFEEEDDDEEERRR, PICKER ,Spławik, spinning.
Spławik, a potem długo, długo nic i reszta -:)
Grunt, spławik przez cały rok a spining na wakacje
95% spin
5% grunt
Tyczka,bat.
Nie ma to jak na dobryn gruncie :)
Pozdrowionka
bacik jest dobry ale najlepszy spinning(od niego zaczynałem ;-)
feeder
spinning 60%feeder 40%pzdro
Oczywiście feeder, nocne zasiadki.....
Tylko gruntkarpiówki tradycyjna gruntówka feeder
zgadzam sie z panem ;p
Splawik i spinning :)
Moją ulubioną metodą jest spining.
A ja się pytam co ten post wnosi wartościowego do tego portalu. To po pierwsze. A po drugie, znalazłem go w zakładce "wędkarstwo muchowe" bo takie mnie interesuje a na pewno nie interesują mnie wpisy jw. Są inne miejsca gdzie można zadawać takie bzdurne pytania. Tylko po co!?
Pozdrawiam i życzę refleksji.
zgadzam sie z kolegom
do MICHAŁA 1999 a jak napiszę że te wszystkie posty to tylko bzdury to też się ze mną zgodzisz
do Leleon widocznie jesteś jakiś ograniczony lub zanjomość innych technik w Twoim przypadku to za dużo. A skoro są to dla Ciebie jakieś bzdurne pytania to po co się wogóle udzielasz zostaw miejsce do pisania osobą chętnym do rozmowy
feeder spławik :)
SPINNING
Na pierwszym miejscu spławik pózniej gruntówka, spinning
Dla mnie spining ,żona i syn spławik
pozdrowienia
grunt i spin!!! :D
do Leleon widocznie jesteś jakiś ograniczony lub zanjomość innych technik w Twoim przypadku to za dużo. A skoro są to dla Ciebie jakieś bzdurne pytania to po co się wogóle udzielasz zostaw miejsce do pisania osobą chętnym do rozmowy
Udzielam się dlatego, że znalazłem ten wątek w dziale muchowym. Tak jak już napisałem tego typu wątki nie wnoszą żadnych merytorycznych wartości. Natomiast w Twoim kolego wpisie nie ma argumentów. Jedyne co w nim dostrzegam to próba sprowokowania lub obrażenia mnie. Nie jesteś w stanie dokonać ani jednego ani drugiego.
Pozdrawiam i życzę sukcesów.
Splawik a konkretnie tyczka i sporadycznie bat
1) SPINNING w wersji ultralight, (jeziora, małe rzeczki, strumienie i stawy)2) SPINNING jw. bez ultra, (jeziora, małe i średnie, nieco bystrzejsze rzeki, stawy, morskie zatoki i zalewy)3) SPINNING w wersji "troll" + tradycyjny (bez ultra i bez light) ... oczywiście w morzu
Grunt i leżak lub lużko polowe
W zależności od pory roku, jest to feeder oraz spinning, a w skrócie wygląda to tak:- styczeń-luty: spinning,- marzec-kwiecień: spinning/feeder (częściej feeder),- maj-wrzesień: spinning/feeder (duża przewaga stacjonarnych wypraw),- październik-listopad: spinning/feeder (ogromna przewaga aktywnego łowienia),- grudzień: spinning.
Czy i w tym roku tak będzie, zobaczymy...:)
grunt i spin!!! :D
OK z tymi wykrzyknikami , masz rację , ja mam kartę i żona a syn ma dopiero 13 lat więc wszystko jest zgodne z prawem
Moją ulubioną metodą jest spinning który aktywnie uprawiam od 6roku życia.czasami grunt,spławik ale to,żeby odpocząć czasami od codziennego stresu.no a niedługo chce też sprubować sił z muchówką ale to się jeszcze okaże.pozdro
Spinning to jedyna słuszna religia :) kocham go za minimalizm,za konieczność ciągłej aktywności,za mus angażowania głowy,za piękne wczesnowiosenne wędrówki nad pstrągowymi rzeczkami i za magię sandaczowych nocek..........