mam dylemat ktory doswiadczonych zapalencow moze rozbawic ale zastanawiam sie jaki kolor rurki anty jest lepszy,czarny czy zielony bo zauwazylem na nocnych wypadach ze zielona swieci troche,a wyczytalem ze widok rurki moze odstraszyc rybe wiec jesli tak jest to ryba ta zielona zauwazy pod woda i sobie odplynie.prosze o wasze opinie ,dzieki i pozdro
Na dnie naszych wód lezy tyle różnego badziwewia, że ryba kicha na kolor rurki. Ważne by nie był to jakiś naprawdę ostry odcień albo jeszcze jakiś fluoryzujący. Czarna, zielona, brązowa.... każda jest dobra, byle nie była krzykliwa.
Czarną widać na piasku, brązową też, i zieloną widać, a w nocy obojetnie jaka by rurka nie była, nie stanowi to róznicy. W zaroślach i na mule kolor nie odgrywa żadnej roli. Ja osobiście często uzywam miodowych, cieniutkich , a długich rurek z klipsem, tzw. bezpieczny feeder. Wygląda to jak łodyga trawy motylkowatej, a na piasku prawie jej nie widać.
ja zawsze lowilem z gruntu na rurki lamane ok 15cm dlugosci ... i robie tak nadal ... ostatnio z braku asortymentu w sklepie musialem kupic rurki mikado wlasnie jaskrawo zólte .... roznicy nie zauwzylem w braniach.
:) jak masz dylemat to wędkuj bez tej rurki. ja jedną mam zawsze bez rurki (tylko krętlik z agrafką) bo czasami szybko zmieniam na małą oliwkę bez koszyka a wówczas rurka tylko przeszkadza. splątania są rzadkością (nie więcej jak przy rurce). a rurka nie taka straszna :) w niektórych zanętach masz takie żarówiaste grudki zanęty :) hehe, że trzeba by zrezygnować z koszyka i zanęty w ogóle :) hehe pozdrawiam
mam dylemat ktory doswiadczonych zapalencow moze rozbawic ale zastanawiam sie jaki kolor rurki anty jest lepszy,czarny czy zielony bo zauwazylem na nocnych wypadach ze zielona swieci troche,a wyczytalem ze widok rurki moze odstraszyc rybe wiec jesli tak jest to ryba ta zielona zauwazy pod woda i sobie odplynie.prosze o wasze opinie ,dzieki i pozdro
Ja stosuje rurki brązowe, czarne, czasem przezroczyste. Do zielonych brak mi przekonania. Piszesz że zielona świeci,tego nie wiem...
Na dnie naszych wód lezy tyle różnego badziwewia, że ryba kicha na kolor rurki. Ważne by nie był to jakiś naprawdę ostry odcień albo jeszcze jakiś fluoryzujący. Czarna, zielona, brązowa.... każda jest dobra, byle nie była krzykliwa.
Czarną widać na piasku, brązową też, i zieloną widać, a w nocy obojetnie jaka by rurka nie była, nie stanowi to róznicy. W zaroślach i na mule kolor nie odgrywa żadnej roli. Ja osobiście często uzywam miodowych, cieniutkich , a długich rurek z klipsem, tzw. bezpieczny feeder. Wygląda to jak łodyga trawy motylkowatej, a na piasku prawie jej nie widać.
ja zawsze lowilem z gruntu na rurki lamane ok 15cm dlugosci ... i robie tak nadal ... ostatnio z braku asortymentu w sklepie musialem kupic rurki mikado wlasnie jaskrawo zólte .... roznicy nie zauwzylem w braniach.
http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.wedkarskisprzet.pl/images/products/akcesoria-karpiowe/akcesoria/20090416r01a.jpg&imgrefurl=http://www.wedkarskisprzet.pl/product_info.php%3Fproducts_id%3D1364&usg=__7h4Jio3oOZL2SaT82oUfmsV7eUU=&h=400&w=400&sz=5&hl=pl&start=15&um=1&tbnid=7UEX_KjlQToSYM:&tbnh=124&tbnw=124&prev=/images%3Fq%3Drurki%2Bantyspl%25C4%2585taniowe%2Bz%2Bklipsem%26ndsp%3D18%26hl%3Dpl%26lr%3Dlang_pl%26sa%3DN%26um%3D1
:) jak masz dylemat to wędkuj bez tej rurki. ja jedną mam zawsze bez rurki (tylko krętlik z agrafką) bo czasami szybko zmieniam na małą oliwkę bez koszyka a wówczas rurka tylko przeszkadza. splątania są rzadkością (nie więcej jak przy rurce). a rurka nie taka straszna :) w niektórych zanętach masz takie żarówiaste grudki zanęty :) hehe, że trzeba by zrezygnować z koszyka i zanęty w ogóle :) hehe pozdrawiam