Cześć wszystkim. Mam pytanko, byliśmy dzisiaj z bratem na suma na bugu. Mięliśmy takie dziwne branie stukało tak raz a porządnie lub raz 5 sekund przerwy i znowu potem 5-10min przerwy itd.. Na haku były pijawki jaka ryba mogła tak brać...
też obstawiam klenia i najczesciej branie jest bardzo energiczne ze kij wylatuje z podpórek jesli sa kiepskie. Podobne brania są na wątróbkę i rosówki mi ostatnio uwiesił sie okolo 4 nad ranem kleń 52cm na wątrobke to myślałem ze mi kij wciagnie tak walnął.
Mam podobnie. Na hak 7/0 zakładam wątróbkę w rajstopie i zaraz po zarzuceniu zestawu mam własnie takie brania. Przez kilka dni nic nie zaciąłem, w końcu wziąłem kij w rękę, chcąc od razu zareagować. Niestety, gdy już zaciąłem, ryba poszła w zaczepy i wyjąłem tylko sam ołów. Po założeniu następnej wątróbki identyczne branie - dwa stuknięcia, chwila ciszy i kolejne pojedyncze. Znowu wędzisko w łapki i czekam na skubańca. Po kilku chwilach znowu trąca. Czekaj dziadu - myślę - zaraz cię dorwę. Mocniejsze pociągnięcie i mam go. Jest sumik jakieś 35-40 cm. A wiecie co miał w mordzie? Mój pierwszy hak z wątróbką! To tyle więc jeśli chodzi o sprawcę dziwnych brań w Bugu. PS. Łowię w okolicach Siedliszcza (gm. Wola Uhruska)
Jak mam takie brania to jestem pewien że to JAŹ, ale czy na pijawki? Nie wiem czy ta ryby na to bierze. Jaź na prawdę potrafi porwać wędkę z podpórki nie raz to udowodnił ;)
Cześć wszystkim. Mam pytanko, byliśmy dzisiaj z bratem na suma na bugu. Mięliśmy takie dziwne branie stukało tak raz a porządnie lub raz 5 sekund przerwy i znowu potem 5-10min przerwy itd.. Na haku były pijawki jaka ryba mogła tak brać...
Może klenie albo małe sumki
A był odjazd? jeśli tak to wydaje mi się ,że to sandacz
Klen nie gardzi pijawka wszystko mozliwe ze klen delikatnie próbowalzdjac przynete.
Maly sum by lyknal bez problemu jak by byl przy pijawce?
też obstawiam klenia i najczesciej branie jest bardzo energiczne ze kij wylatuje z podpórek jesli sa kiepskie.
Podobne brania są na wątróbkę i rosówki mi ostatnio uwiesił sie okolo 4 nad ranem kleń 52cm na wątrobke to myślałem ze mi kij wciagnie tak walnął.
równie dobrze mógł być to węgorz
Mam podobnie. Na hak 7/0 zakładam wątróbkę w rajstopie i zaraz po zarzuceniu zestawu mam własnie takie brania. Przez kilka dni nic nie zaciąłem, w końcu wziąłem kij w rękę, chcąc od razu zareagować. Niestety, gdy już zaciąłem, ryba poszła w zaczepy i wyjąłem tylko sam ołów. Po założeniu następnej wątróbki identyczne branie - dwa stuknięcia, chwila ciszy i kolejne pojedyncze. Znowu wędzisko w łapki i czekam na skubańca. Po kilku chwilach znowu trąca. Czekaj dziadu - myślę - zaraz cię dorwę. Mocniejsze pociągnięcie i mam go. Jest sumik jakieś 35-40 cm. A wiecie co miał w mordzie? Mój pierwszy hak z wątróbką! To tyle więc jeśli chodzi o sprawcę dziwnych brań w Bugu.
PS. Łowię w okolicach Siedliszcza (gm. Wola Uhruska)
Jak mam takie brania to jestem pewien że to JAŹ, ale czy na pijawki? Nie wiem czy ta ryby na to bierze. Jaź na prawdę potrafi porwać wędkę z podpórki nie raz to udowodnił ;)
Zdaje mi sie ze to sandacz lub sumiki
Okoń