tak to leszczyk. Dwa lata temu miałem ciekawą sytuacje nad wodą. Pojechałem na rybki z moją żonką ponieważ było lato i zpowiadał się ciepły dzionek. Na miejscu okazało się, że miejscówka na której zamierzaliśmy się rozłożyc była zajęta przez innego wędkarza. Kolega ( na oko 40 lat ) był bojowo ubrany w moro, zauważyłem także całkiem niezły sprzęcik do połowu metodą gruntową. Ponieważ byłem ciekaw wyników na ulubionej miejscówce przyjaznie zagadałem o wyniki. Pan nie był zbytnio tajemniczy, wesoło pochwalił się , że owszem biorą i to piękne karasie nawet takie 40 cm. już w siatce u niego pływają. Zaskoczony takim połowem zawołałem nawet żonę żeby podeszła zobaczyc, gdyż wędkarz już ochoczo wyciągał siatkę z wody żeby nie wyszedł na bajkopisarza:) Jakież było moje zdziwienie i rozczarowanie zarazem kiedy zobaczyłem złapane przez pana leszcze, sztuk chyba 5 takich w granicach 35-40cm... delikatnie żeby nie wyjśc na buca zasugerowałem mu, że według mnie te ryby to nie karasie ale leszcze właśnie. Wędkarz popatrzał na ryby, potem na mnie po czym coś tam burkną pod wąsem, że na 100-we karasie( pewnie wyszedłem na zazdrośnika). Ciekawe jak w takim wypadku wyglądają obowiązkowe rejestry tego i podobnych wędkarzy...
tak dla porównania, no i żeby jeszcze ktoś też nie pomylił z krąpiem... No i tak jak jeden z kolegów napisał wcześniej to leszcze się różnią między sobą,chociażby ubarwieniem.
mossak
puchary okazale ale ze znajomosćią ryb trochę lipa jak to jest leszcz to się przelamie i wypije za twoje zdrowie mistrzu
No jak mistrzu przełamałeś się, na zdrowie fachowcu i znawco ryb.
To leszcz, a raczej glapa ;) tak mówi się u nas na młode leszcze ;)
Ha, a u mnie jest inaczej. Leszcz to leszcz, jak mały to żyletka, ew. podleszczak a glapą ludziska nazywają krąpia. Ale co kraj to obyczaj;) Nawet co region:))) PS. Na focie jest leszczyk. P:)
To leszcz, a raczej glapa ;) tak mówi się u nas na młode leszcze ;)
Ha, a u mnie jest inaczej. Leszcz to leszcz, jak mały to żyletka, ew. podleszczak a glapą ludziska nazywają krąpia. Ale co kraj to obyczaj;) Nawet co region:))) PS. Na focie jest leszczyk. P:) U mnie na krąpie też się mówi glapy, w sumie małe leszcze i krąpie to glapy ;)
Witam, chciałbym się dowiedzieć co to jest za ryba? Jestem dopiero początkującym wędkarzem. Z góry dziękuję, Szkielet :)
Leszcz ....
Witam, chciałbym się dowiedzieć co to jest za ryba? Jestem dopiero początkującym wędkarzem. Z góry dziękuję, Szkielet :)
Nie wiesz co złowiłeś i zjadłeś? a jak by była trująca? :):)
sapa albo rozpiór bardziej na sape bo ma krótszą pletwe odbytową sprawdz w katalogu
puchary okazale ale ze znajomosćią ryb trochę lipa jak to jest leszcz to się przelamie i wypije za twoje zdrowie mistrzu
Nie patrzyłem do katalogu ale wyglada mi na leszcza. Leszcze miedzy sobą też się róznią w zaleznosci od zbiornika.
sapa albo rozpiór bardziej na sape bo ma krótszą pletwe odbytową sprawdz w katalogu
"katalog" mówi a raczej pokazuje, że żadnej sapy ani rozpióra z tego leszcza nie bedzie, nawet jak podrośnie.
tak to leszczyk. Dwa lata temu miałem ciekawą sytuacje nad wodą. Pojechałem na rybki z moją żonką ponieważ było lato i zpowiadał się ciepły dzionek. Na miejscu okazało się, że miejscówka na której zamierzaliśmy się rozłożyc była zajęta przez innego wędkarza. Kolega ( na oko 40 lat )
był bojowo ubrany w moro, zauważyłem także całkiem niezły sprzęcik do połowu metodą gruntową. Ponieważ byłem ciekaw wyników na ulubionej miejscówce przyjaznie zagadałem o wyniki. Pan nie był zbytnio tajemniczy, wesoło pochwalił się , że owszem biorą i to piękne karasie nawet takie 40 cm. już w siatce u niego pływają. Zaskoczony takim połowem zawołałem nawet żonę żeby podeszła zobaczyc, gdyż wędkarz już ochoczo wyciągał siatkę z wody żeby nie wyszedł na bajkopisarza:) Jakież było moje zdziwienie i rozczarowanie zarazem kiedy zobaczyłem złapane przez pana leszcze, sztuk chyba 5 takich w granicach 35-40cm... delikatnie żeby nie wyjśc na buca zasugerowałem mu, że według mnie te ryby to nie karasie ale leszcze właśnie. Wędkarz popatrzał na ryby, potem na mnie po czym coś tam burkną pod wąsem, że na 100-we karasie( pewnie wyszedłem na zazdrośnika). Ciekawe jak w takim wypadku wyglądają obowiązkowe rejestry tego i podobnych wędkarzy...
tak dla porównania, no i żeby jeszcze ktoś też nie pomylił z krąpiem...
No i tak jak jeden z kolegów napisał wcześniej to leszcze się różnią między sobą,chociażby ubarwieniem.
na tym zdjęciu już inne...
sapa albo rozpiór bardziej na sape bo ma krótszą pletwe odbytową sprawdz w katalogu
Ani to sapa ani to rozpiór ani to krąp, to zwyczajnie sfatygowany leszcz...
Leszcz i nic więcej... :)
Leszcz ino blady albo flesz go tak rozjaśnił.
Nie sądziłem, że do jednego zdjęcia leszcza ludzie będą próbować dopasować tyle gatunków ryb :)
Nie sądziłem, że do jednego zdjęcia leszcza ludzie będą próbować dopasować tyle gatunków ryb :)
"........... Kopernik była kobietą!!!!" - przecież w końcu to Hydepark tak więc każdy pisze co mu się podoba:)
Skrobnięty z leksza :)) Z filetem byłby mały problem z identyfikacją hehe.
mossak puchary okazale ale ze znajomosćią ryb trochę lipa jak to jest leszcz to się przelamie i wypije za twoje zdrowie mistrzu
No jak mistrzu przełamałeś się, na zdrowie fachowcu i znawco ryb.
leszcz
leszcz, rozpiurka
To leszcz, a raczej glapa ;) tak mówi się u nas na młode leszcze ;)
mnie to na piskorza wygląda :D
To leszcz, a raczej glapa ;) tak mówi się u nas na młode leszcze ;)
Ha, a u mnie jest inaczej. Leszcz to leszcz, jak mały to żyletka, ew. podleszczak a glapą ludziska nazywają krąpia. Ale co kraj to obyczaj;) Nawet co region:)))
PS. Na focie jest leszczyk.
P:)
leszcz weloniasty:)))
tzw . chlapak :)
Zdecydowanie leszcz.
Jaki tam leszcz. Mi to wygląda na skalara!!!!
mi to wcale na rybe nie wygląda ...
To leszcz, a raczej glapa ;) tak mówi się u nas na młode leszcze ;)
Ha, a u mnie jest inaczej. Leszcz to leszcz, jak mały to żyletka, ew. podleszczak a glapą ludziska nazywają krąpia. Ale co kraj to obyczaj;) Nawet co region:)))
PS. Na focie jest leszczyk.
P:)
U mnie na krąpie też się mówi glapy, w sumie małe leszcze i krąpie to glapy ;)