Szukam wędki którą mógł bym łowić na grunt i żywca w rzece. Lepszy będzie feeder czy karpiówka? Przy karpiówce chyba może być problem z sygnalizatorem. Co myślicie?
Wszystko zależy jaki grunt.jeśli nastawisz się na dużego suma to chyba raczej karpiówka, jeśli delikatniej to federek (do 150 c.w. będzie OK). Oczywiście wszystko zależy od tego jaki uciąg w rzece jest.Ja jeżdżąc nad Narew i Wisłę zakupiłem taki do 150 c.w. i daje radę.
Wydaje mi się że lepsza będzie karpiówka. Ja łowie na Wiśle karpiówką o cw 120 ale lepsza była by większa. Jeżeli chodzi o sygnalizator to w połaczeniu z kołowrotkiem z wolnym biegiem bardzo dobrze spisuje się najprostszy sygnalizator http://allegro.pl/elektroniczny-sygnalizator-bran-hy-3-i2477323810.html
Szukam wędki którą mógł bym łowić na grunt i żywca w rzece. Lepszy będzie feeder czy karpiówka? Przy karpiówce chyba może być problem z sygnalizatorem. Co myślicie?
Wszystko zależy jaki grunt.jeśli nastawisz się na dużego suma to chyba raczej karpiówka, jeśli delikatniej to federek (do 150 c.w. będzie OK). Oczywiście wszystko zależy od tego jaki uciąg w rzece jest.Ja jeżdżąc nad Narew i Wisłę zakupiłem taki do 150 c.w. i daje radę.
Wydaje mi się że lepsza będzie karpiówka. Ja łowie na Wiśle karpiówką o cw 120 ale lepsza była by większa. Jeżeli chodzi o sygnalizator to w połaczeniu z kołowrotkiem z wolnym biegiem bardzo dobrze spisuje się najprostszy sygnalizator
http://allegro.pl/elektroniczny-sygnalizator-bran-hy-3-i2477323810.html
chodzi mi o grunt z koszyczkiem na ryby spokojnego żeru. łowił będę na Bugu
no to tylko feeder jak pisal kolega wczesniej
czyli feeder wytrzyma na żywca? jak będzie zachowywała się szczytówka w czasie brania bo nie mam doświadczenia?