Reklama
  • Przemo-772012-01-12 07:00:01

          W sezonie 2012 chciałbym powędkować pickerami. Jeśli chodzi o zestawy to mam już wszystko skompletowane. Zastanawiam się nad podpórkami. Do tej pory używałem tradycyjnych podpórek w kształcie litery V lub U. Zauważyłem jednak że w sklepach są dostępne inne podpórki tak zwane okulary w kształcie leżącej na boku i wygiętej ku górze cyfry 8 i w kształcie półksiężyca którego wewnętrzna cześć jest wykonana z gumowej i elastycznej rurki. Jaki cel ma stosowanie tego rodzaju podpórek? Chodzi o lepszą sygnalizację brania? Warto kupić takie podpórki, czy to nie jest jakiś bajer ? Jeśli warto zaopatrzeć się w te podpórki to w jaki rodzaj (wędkowanie pickerami) ?

  • ryukon1975 2012-01-12 08:00:03

    Pod picker wybrał bym coś z takich jak w linku.

    http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/jaxon-gwintowane-wkrecane-nasadki-g3-a61-p406-k1897.html


    Sam też myślałem o czymś na nowy sezon ,tylko pod ciężkie feedery.Już zdecydowałem się na tri- pod.Muszę tylko wybrać konkretny model.

  • twisterek 2012-01-12 08:11:34

    ja podpurki wykonalem sam wg wlasnego uznania wystarczy kawalek druta gumowy werzyk i spawarka sprawdzaja mi sie od 2 lat nie zamienie je na inne nowe ze sklepu

  • 89krzysztof 2012-01-12 09:18:39

    Przy zakupie zwróć też uwagę na materiał, z jakiego są wykonane. Ja kupiłem takie zwykłe po 18zł sztuka zakończone "literką" V. Takie, gdzie można zmieniać końcówki i regulować długość. Wszystko było dobrze, dopóki nie wybrałem się nad kamienisty brzeg. Przy próbie wbicia się krzywiły. Dobry materiał, z którego są wykonane podpórki to wg mnie podstawa przy wyborze. 

  • Reklama
  • mlodystm 2012-01-12 09:48:18

    kiedys widzialem podprke samo róbke z rurki , a zamiast tej plastikowej "V" był wieszak druciany taki na kurtki np , wygiety w tą lezącą ósemke

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-12 10:23:45

    najlepiej drewnianą jak to pokazuje na swych zdjęciach pewien wędkarz
    Ciężki feeder rzeczny

  • ryukon1975 2012-01-12 10:43:42

    najlepiej drewnianą jak to pokazuje na swych zdjęciach pewien wędkarz 
    Ciężki feeder rzeczny


    Ten wędkarz tnie wszystko.
    Więc strażniku internetowy wracaj do wewnętrznej wojny z swoim kolegą z ssr,którą wczoraj rozpocząłeś.Jak masz coś do mnie zapraszam nad wodę,jak wiesz co to woda.Chyba że mi wypiszesz mandat wirtualny.
    Nie ,nie wypiszesz bo ssr nie ma praw do karania czymkolwiek.:)

    Wcześniejsze wpisy zignorowałem,ale to nie pierwszy Twój dzisiejszy wpis pod moim adresem.
    Z mojego punktu widzenia to żałosne,że tylko na tyle stać strażnika.:)))
    Żałosne jak i żałosny jest obraz ssr jaki tu budujecie.



  • bluehornet 2012-01-12 11:11:52

    Mirek - nie popadaj w paranoję z tymi podpórkami zrobionymi z gałęzi ściętego przez bobry drzewa !!!



    Co innego z podpórkami wyciętymi z rosnącego , żywego drzewa !!
    A jak Krzysiek rozpali ognisko i do podtrzymania ognia użyje gałęzi z tej fotki , to też cię zaintryguje ?

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-01-12 14:16:48

    sorry ale wg. mnie wygląda to tak..., bez osobistej animozji do właściciela zdjęć, skoro bobry wygryzły to ok  wystarczy napisać a nie napinać się i tyle...lecz ktoś obserwujący te foty nie wie ,że wygryzły bobry drzewa? Jeżeli chodzi o SSR wiem,że jesteś wielkim przeciwnikiem tej organizacji , ale pamiętaj nie bierz wszystkich jedna miarą -a o  resztę to się Kolego nie martw na naszym rejonie SSR ma się ona lepiej niż ty  hefeed8 .  Pozdrawiam

  • ryukon1975 2012-01-12 14:34:16

    sorry ale wg. mnie wygląda to tak..., bez osobistej animozji do właściciela zdjęć, skoro bobry wygryzły to ok  wystarczy napisać a nie napinać się i tyle...lecz ktoś obserwujący te foty nie wie ,że wygryzły bobry drzewa? Jeżeli chodzi o SSR wiem,że jesteś wielkim przeciwnikiem tej organizacji , ale pamiętaj nie bierz wszystkich jedna miarą -a o  resztę to się Kolego nie martw na naszym rejonie SSR ma się ona lepiej niż ty  hefeed8 .  Pozdrawiam

    Nie jestem przeciwnikiem SSR,to Wy strażnicy żeście to sobie wmówili.
    Jestem tylko przeciwnikiem tego jak obecnie wygląda ochrona wód i ryb w naszym kraju.Niestety dla Was,to Wy strażnicy SSR między innymi tą ochronę reprezentujecie.
    Argument że gdzieś tam daleko jest pięknie i strażników jest nad wodą sporo, traktuję z wielkim przymrużeniem oka bo dużo bardziej przemawiają do mnie fakty.

    Krzaków ,drzew itp.u mnie nad wodą nie brakuje.Może się to zmienić tylko wtedy jak wpadną tu "wędkarze" z plastikowymi podpórkami z Chin.Będą wycinać stanowiska i drogi dojazdowe ponad potrzeby.

  • bluehornet 2012-01-12 14:37:43

    Nie dajmy się ponosić emocjom .

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-12 14:58:01

    hefeed, daruj sobie te "sympatyczne" uogólnienia o SSR. Manifestujesz to już nie po raz pierwszy. Odpuść lepiej chłopie, odpuść. Masz coś do kogoś, to nie wjeżdżaj na jego funkcje, którą pełni więcej osób, ale napisz komuś co masz do człowieka, a nie do SSR. 

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-01-12 15:07:18

    Maćku masz całkowitą rację , facet nie wie co pisze, nie zna realiów pracy naszych straży i ich skuteczności . Ja i moja grupa SSR w  roku 2011 była najlepiej działającą grupą w byłym woj.Jeleniogórskim :)

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-12 15:09:13

    lecz ktoś obserwujący te foty nie wie ,że wygryzły bobry drzewa?

    A co - może nie widać , że to robota boberków ? Krzysiek sam podgryzł ?

    na fotkach w profilu nie widać,że to robota boberków Kolego sympatyczny :) Pozdrawiam
    Ciężki feeder rzeczny  proszę się przypatrzyć :)

  • ryukon1975 2012-01-12 15:10:56

    hefeed, daruj sobie te "sympatyczne" uogólnienia o SSR. Manifestujesz to już nie po raz pierwszy. Odpuść lepiej chłopie, odpuść. Masz coś do kogoś, to nie wjeżdżaj na jego funkcje, którą pełni więcej osób, ale napisz komuś co masz do człowieka, a nie do SSR. 


    Chcesz zabrać głos popatrz o czym mówisz.
    To Meridianon dziś tu i pod moim wpisem wytyka mi "błędy".
    Jeśli chodzi o manifestacje to robię to w o wiele skromniejszy sposób jak są tu manifestowane "sukcesy" ssr.
    Gdyby nie wpisy pod moim adresem nawet bym dziś nie pomyślał że ssr istnieje.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-12 15:15:35

    Maćku masz całkowitą rację , facet nie wie co pisze, nie zna realiów pracy naszych straży i ich skuteczności . Ja i moja grupa SSR w  roku 2011 była najlepiej działającą grupą w byłym woj.Jeleniogórskim :)



    Tu nie o to chodzi, kto, ile, komu i jak, ale nie rozumiem dlaczego Krzysiek generalizuje wszystkich strażników SSR na forum, wyśmiewając wiedzę i kompetencje tej służby, mimo, ze nigdy jak pisał, nie miał do czynienia z SSR..... To nie fer, bo nikt nigdzie nie napisał, że okularnicy na skuterach to niedouki i fujary na drogach.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-12 15:19:25

    :)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-01-12 15:22:37

    hefeed, daruj sobie te "sympatyczne" uogólnienia o SSR. Manifestujesz to już nie po raz pierwszy. Odpuść lepiej chłopie, odpuść. Masz coś do kogoś, to nie wjeżdżaj na jego funkcje, którą pełni więcej osób, ale napisz komuś co masz do człowieka, a nie do SSR. 


    Chcesz zabrać głos popatrz o czym mówisz.
    To Meridianon dziś tu i pod moim wpisem wytyka mi "błędy".
    Jeśli chodzi o manifestacje to robię to w o wiele skromniejszy sposób jak są tu manifestowane "sukcesy" ssr.
    Gdyby nie wpisy pod moim adresem nawet bym dziś nie pomyślał że ssr istnieje.


    Widze o czym piszę, bo czytałem całość. Meridianon skrytykował twoje foty podpórek z gałązek, a ty w odwecie zacząłeś drwić z CAŁEJ SSR. Nie tylko na tym temacie i nawet bez przyczyny (temat Diablo o avatarze). Zadrwij z jakiegoś jego zdjęcia, ale od SSR się odczep. Nikt ci nie każe kochać SSR, ale nie świń na to.  I to nie jest manifestowanie sukcesów, tylko najzwyklejsze informowanie rzeszy wędkarskiej o takich. Tak jak policja INFORMUJE o złapaniu złodzieja.  A jest się z czego cieszyć.


  • toten 2012-01-12 16:02:22

    Nawet jak by wycioł te patyki to co by się stało?

    Dla mnie SSR to dziwna organizacja której nie powinno być.

    Są wogóle inne organizacje tego typu?

    Potraficie sobie wyobrazić SPOŁECZNĄ POLICJĘ PAŃSTWOWĄ? :D

  • 89krzysztof 2012-01-12 16:11:33

    Ja myślę, że obrońcy moralności w postaci komendantów i działaczy SSR powinni sobie odpuścić internetowe pouczanie. Przynajmniej w przypadku, o którym mowa wyżej. 
    Sam wpis na blogu hafeed"a jest na temat feederów, a nie podpórek drewnianych. W tamtym wpisie możecie komentować sposób pisania, wytykać mu, co napisał źle, w którym zdaniu popełnił błąd, ale nie powinniście zarzucać mu przycinania drzew w celu zrobienia podpórek. To chore. Za chwilę, jak ktoś napisze coś mądrego, strażnik SSR będzie się go czepiał o byle pierdołę. 
    Panowie, odpuśćcie. Działajcie dalej, wykonujcie swoją robotę, ale tutaj, na forum pomagajcie i doradzajcie pytającym, a nie zarzucajcie popełnianie wykroczeń innym. Szczególnie w przypadku, kiedy nie macie pewności, że wasze zarzuty mają prawo bytu. 

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-12 16:42:46

    ja na tym kończę swoje wypowiadanie się w tym temacie. Pozdrawiam:) i jest takie przysłowie "szanuj zieleń boś nie jeleń", które często powtarzam:)

  • Przemo-77 2012-01-12 18:13:41

    ORMO

  • toten 2012-01-12 18:38:03

    ORMO


    Nie wiem czy aby ta "organizacjia" działała społecznie.:D


  • Przemo-77 2012-01-12 18:53:07

    Proste pytanie o podpórki a tylko 3 interesujące odpowiedzi. Ale dziękuje i za nie.

    Osobiście miałem kilkukrotnie kontakt z PSR i SSR kilka razy. Muszę stwierdzić, że ludzie pracujący w PSR to prawdziwi profesjonaliści. Po kontroli dokumentów i stwierdzeniu, że przestrzegam wszelkich zasad obowiązujących wędkującego można było z nimi sympatycznie porozmawiać na temat łowiska, sprzętu, rybek.  

    Natomiast członkowie SSR (nie sprowadzając wszystkich do jednego mianownika) którzy mnie kontrolowali byli jakby przeciwieństwem ludzi z PSR. Zaczynając kontrolę zaraz zakładali, że jestem jakimś kłusolem. Zawsze było ich 3 i podczas kontroli otaczali mnie tak jakby chcieli mnie skopać. Za każdym razem kiedy mnie kontrolowali miałem wrażenie, że szukają czegoś za co mogli by mnie udupić, choćby najmniejszej pierdoły. Wydawało mi się także że okrążają mnie bo boją się żebym nie zostawił auta, wędzisk, skrzynki i całej reszty klamotów i nie uciekł.

    Przyjeżdżając nad wodę wypełniam  rejestr połowów i zarzucam feedery. Potem szykuje sobie karpiówe z zestawem na sandacza , szykuje spinning i opieram je o auto. Pozwalam sobie na zostawienie sprzętu na widoku bo na ryby wybieramy się zawsze w co najmniej w 3 osoby i każdy ma baczenie na zabawki.  I tu nagle pojawia się SSR i od razu zakłada że to kłusole. Ja bym główkował odwrotnie. - 4 facetów na łowisku z dużą ilością sprzętu, każdy ma tylko po 2 zarzucone wędki. Nie trzeba być geniuszem żeby wykombinować że na 1 rzut oka wszystko jest OK. Ale ze SSR jest inaczej. Oni od razu zakładają że przyjeżdżam nad wodę śmiecić, ścinać, drzewa, gwałcić biedronki i łowić siecią albo prądem i na dzień dobry robi się nie miło.

    A czepianie się że ktoś zrobił sobie podpórki z dwóch gałęzi to już całkowita głupota. Ja osobiście lubię popierdzieć nad wodą, może Panowie z SSR czepią się że hałasuje i zanieczyszczam środowisko rozpoczną nagonkę ????? A potem karzą założyć filtr na dupę?

    Przeczytałem wszystkie wpisy na temat podpórek heeffeda i wszystkim którzy pieprzą jakie to jest nieetyczne, niemoralne i nieekologiczne powiem jedno - zajmijcie się konkretnymi sprawami, a nie pierdołami. ŚMIESZNI JESTEŚCIE.



  • Reklama
  • toten 2012-01-12 20:05:29

    "Natomiast członkowie SSR (nie sprowadzając wszystkich do jednego mianownika) którzy mnie kontrolowali byli jakby przeciwieństwem ludzi z PSR. Zaczynając kontrolę zaraz zakładali, że jestem jakimś kłusolem. Zawsze było ich 3 i podczas kontroli otaczali mnie tak jakby chcieli mnie skopać. Za każdym razem kiedy mnie kontrolowali miałem wrażenie, że szukają czegoś za co mogli by mnie udupić, choćby najmniejszej pierdoły. Wydawało mi się także że okrążają mnie bo boją się żebym nie zostawił auta, wędzisk, skrzynki i całej reszty klamotów i nie uciekł."


    Są tacy ludzie którzy lubią mieć poczucie władzy nad innymi.


  • ryukon1975 2012-01-12 20:26:56

    Naturalne podpórki - diabelski pomysł?
    Tu w komentarzach można przeczytać co myślą o tym wędkarze.

  • LABEO 2012-01-12 21:00:54

     Czytając wasze wypowiedzi chciałem wam opisać zdarzenie jakie mnie spotkało w połowie pażdziernika nad Bzurą z udziałem SSR(bez urazy do strażników internetowych). Wędkowałem nad Bzurą na odcinku przyujściowym w środku tygodnia(specjalnie zaklepałem urlop w pracy).Nad rzeką byłem w towarzystwie brata niewędkującego,wędkarzy kilku na dość sporym odcinku,podczas przyjazdu zauważyłem zieloną Ładę Nivę zaparkowaną nad rzeką,pomyślałem że pewnie kontrol ja i tak nie mam nic na sumieniu.Po zajęciu stanowiska i rozpoczęciu wędkowania do mojego sąsiada (dziadka)podszedł gość(strażnik SSR) i i mimo woli usłyszałem rozmowę ,imienia strażnika niestety nie pamiętam ale niech będzie Jan.
    -Janek skontroluj ich,zobaczy czy mają wpisy i co złapali bo siatka jest w wodzie.
    Jeszcze chwila rozmowy i strażnik podszedł do nas poprosił o okazanie karty,legitymacji ,rejestru i pokazaniu złowionych ryb,a Dziadek z zaciekawieniem przyglądał się z za jego pleców, WE MNIE JUŻ SIĘ GOTOWAŁO ,a że sumienie miałem czyste więc nara ode mnie,po sprawdzeniu zawartości siatki i dokumentów i stwierdzeniu że wszystko OK,grzecznie poprosiłem o skontrolowanie Dziadka bo mi coś nie gra po dłuższej rozmowie i naporu z mojej strony ów kontrola nastąpiła,I CO-BRAK WPISU I MAŁY KLENIK W SIATCE (DLA KOTA} ,dziadek myślał że to płotka.Ryba do wody,dziadek barwy wojenne przybrał,nie miałem najmniejszej ochoty słuchać jego kłamliwych tłumaczeń i zapewnień strażnika(dobrego ziomka dziadka)że to pewnie z racji wieku zapomniał wpisać i ryby pomylił-pod ch.j to szweda po polak się nie da.Dziadek zwiną sprzęt i czmychnoł,miałem małą obawę po zakończeniu wędkowania czy auto czasem nie stoi na czterech kapciach ale na szczęście było Ok.Niestety na układy nie ma rady,ja pewnie dostał bym mandat albo miał bym jakieś nieprzyjemności a dziadek jako dobry znajomy SSR - chwila głośnej rozmowy ze strażnikiem kumplem wszystko dla picu abym słyszał i tyle ,a następnego dnia dziadek pewnie to samo.Całego SSR do jednego worka nie wrzucam ale piętno władzy i wyższości to chyba z otrzymaniem blach co nie którym do głowy za bardzo wrasta.

  • LABEO 2012-01-12 21:20:42

     Czytając wasze wypowiedzi chciałem wam opisać zdarzenie jakie mnie spotkało w połowie pażdziernika nad Bzurą z udziałem SSR(bez urazy do strażników internetowych). Wędkowałem nad Bzurą na odcinku przyujściowym w środku tygodnia(specjalnie zaklepałem urlop w pracy).Nad rzeką byłem w towarzystwie brata niewędkującego,wędkarzy kilku na dość sporym odcinku,podczas przyjazdu zauważyłem zieloną Ładę Nivę zaparkowaną nad rzeką,pomyślałem że pewnie kontrol ja i tak nie mam nic na sumieniu.Po zajęciu stanowiska i rozpoczęciu wędkowania do mojego sąsiada (dziadka)podszedł gość(strażnik SSR) i i mimo woli usłyszałem rozmowę ,imienia strażnika niestety nie pamiętam ale niech będzie Jan.
    -Janek skontroluj ich,zobaczy czy mają wpisy i co złapali bo siatka jest w wodzie.
    Jeszcze chwila rozmowy i strażnik podszedł do nas poprosił o okazanie karty,legitymacji ,rejestru i pokazaniu złowionych ryb,a Dziadek z zaciekawieniem przyglądał się z za jego pleców, WE MNIE JUŻ SIĘ GOTOWAŁO ,a że sumienie miałem czyste więc nara ode mnie,po sprawdzeniu zawartości siatki i dokumentów i stwierdzeniu że wszystko OK,grzecznie poprosiłem o skontrolowanie Dziadka bo mi coś nie gra po dłuższej rozmowie i naporu z mojej strony ów kontrola nastąpiła,I CO-BRAK WPISU I MAŁY KLENIK W SIATCE (DLA KOTA} ,dziadek myślał że to płotka.Ryba do wody,dziadek barwy wojenne przybrał,nie miałem najmniejszej ochoty słuchać jego kłamliwych tłumaczeń i zapewnień strażnika(dobrego ziomka dziadka)że to pewnie z racji wieku zapomniał wpisać i ryby pomylił-pod ch.j to szweda po polak się nie da.Dziadek zwiną sprzęt i czmychnoł,miałem małą obawę po zakończeniu wędkowania czy auto czasem nie stoi na czterech kapciach ale na szczęście było Ok.Niestety na układy nie ma rady,ja pewnie dostał bym mandat albo miał bym jakieś nieprzyjemności a dziadek jako dobry znajomy SSR - chwila głośnej rozmowy ze strażnikiem kumplem wszystko dla picu abym słyszał i tyle ,a następnego dnia dziadek pewnie to samo.Całego SSR do jednego worka nie wrzucam ale piętno władzy i wyższości to chyba z otrzymaniem blach co nie którym do głowy za bardzo wrasta.

    Przepraszam założyciela wątku  że odbiegłem od tematu :-)

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-12 22:38:45

    Art. 144. § 1. Kto na terenach przeznaczonych do użytku publicznego niszczy lub uszkadza roślinność albo depcze trawnik lub zieleniec lub też dopuszcza do niszczenia ich przez zwierzęta znajdujące się pod jego nadzorem, podlega karze grzywny do 1.000 złotych albo karze nagany.
    § 2. Kto usuwa, niszczy lub uszkadza drzewa lub krzewy stanowiące zadrzewienie przydrożne lub ochronne albo żywopłot przydrożny, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
    § 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 lub 2 można orzec nawiązkę do wysokości 500 złotych.
     Art. 145. Kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.
    Prezes Rady Ministrów w dniu 24 listopada 2003 roku wydał rozporządzenie w sprawie wysokości mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń:Wysokości kar pieniężnych przewidzianych w taryfikatorze kontrolujących : 200 zł – brak aktualnych opłaconych składek 100 zł – pozostawienie samochodu na: grobli lub wale p- powodziowym50 zł – rzucenie niedopałka na lód lub do wody (zaśmiecanie).  Oprócz tego możemy się spodziewać kar za niszczenie przyrody (wykonanie podpórki pod wędkę ze świeżo ułamanej gałęzi), czy palenie ogniska przy terenie leśnym.

  • glut 2012-01-16 22:23:15

    Witam,ja również miałem spotkanie z tymi obrońcami przyrody ,sprawdzili siatkę,kazali zwinąć zestawy po czym dokładnie obejrzeli okolicę haczyka do dzisiaj nie wiem po co ,a następnie wyrazili ochotę sprawdzenia naszych plecaków,i tu się miarka przebrała zrobiło się nie ciekawie.Na szczęście skończyło się na ostrej wymianie zdań i po moim pytaniu (czy mamy się rozebrać)odpuścili sobie,ale sposób ich rozmowy ,poziom wysławiania się oraz kultura pozostawia wiele do życzenia.Oczywiście zaraz mi zarzucą że jadę wszystkich jedną miarą,ale w końcu są członkami tego organu.

  • macros111 2012-01-28 20:06:05

    Kolego Przemo-77 !

    Brawo,konkretnie i tresciwie.

    Podobala mi sie Twoja wypowiedz.

    Pozdro.

     



Reklama
Reklama