A mnie się wydaje, że każda nęta będzie dobra, jeśli będziemy przez kilka dni nęcić w tym samym miejscu tą samą nętą. Jeśli wpadamy nad wodę i wrzucamy do koszyka nawet najlepszą nętę to możemy liczyć na fart - albo ryba podejdzie, albo nie podejdzie.Wczoraj od rana do ok.15-tej byłem na Narwi i tylko dwa krąpiki, potem nad Bugiem dołączyłem do znajomych. I mimo,że każdy miał inną nętę ( a było nas czterech ) również tylko same małe krąpiki i brały sporadycznie na różne kije.Takie moje zdanie.
Witam pytanie jak w tytule . I moze co mozna dodac do zanety aby ja wzbogacic i zwiększyci szanse na udany połów .
Nad Narew tak jak nad kazda nasza rzeke, dobre beda biale robaczki, jakas pinka, kukurydza, atraktor waniliowy, zalezy co chcesz złowic
A mnie się wydaje, że każda nęta będzie dobra, jeśli będziemy przez kilka dni nęcić w tym samym miejscu tą samą nętą. Jeśli wpadamy nad wodę i wrzucamy do koszyka nawet najlepszą nętę to możemy liczyć na fart - albo ryba podejdzie, albo nie podejdzie.Wczoraj od rana do ok.15-tej byłem na Narwi i tylko dwa krąpiki, potem nad Bugiem dołączyłem do znajomych. I mimo,że każdy miał inną nętę ( a było nas czterech ) również tylko same małe krąpiki i brały sporadycznie na różne kije.Takie moje zdanie.