Witaj, Kolego średnica żyłki zależy przede wszystkim od twoich umiejętności z otoczenia, jeżeli łowisz w okolicach lilii wodnych proponuje o śr. 0,60mm, a jeżeli stać cię na lepszej firmy i wokoło niema żadnych zaczepów kup sobie 0,40mm z firmy York bardzo świetna firma. Pozdrawiam i życzę połamanego kija LapiePlocie
Wszystko zależy od łowiska, np ja na Wiśle używam 0,35-0,4 i muszę przyznać że w zupełności wystarczy. Mój ojciec jest sumiarzem ale jeszcze nie widziałem żeby miał nawiniętą żyłkę o średnicy 0,6, a wyjmował już sumy ważące ponad 40 kilogramów. Pozdrawiam
chce sie wybrac na zywca do mietkowa i nie wiem jaka zylke wybrac jaka srednica???
Witaj, Kolego średnica żyłki zależy przede wszystkim od twoich umiejętności z otoczenia, jeżeli łowisz w okolicach lilii wodnych proponuje o śr. 0,60mm, a jeżeli stać cię na lepszej firmy i wokoło niema żadnych zaczepów kup sobie 0,40mm z firmy York bardzo świetna firma. Pozdrawiam i życzę połamanego kija LapiePlocie
O litości 0,6 żyłka? - to już linka. Ja nie jestem zwolennikiem cienkich żyłek ale myślę, że 0,3 wystarczy.
Kuba jak mu taką lin kolos zerwał to co sie dziwisz,a na zywca polecam 0,35 ,wystarczy zdecydowanie ;)
0,30 mm to max. (ja bym nawinął 0,25 ale koniecznie 150 m). Na 0,60 to można krowy wypasać. Ludzie opanujcie się.
Wszystko zależy od łowiska, np ja na Wiśle używam 0,35-0,4 i muszę przyznać że w zupełności wystarczy. Mój ojciec jest sumiarzem ale jeszcze nie widziałem żeby miał nawiniętą żyłkę o średnicy 0,6, a wyjmował już sumy ważące ponad 40 kilogramów. Pozdrawiam
to jest duzy zdbiornik i gleboki z zaczepem tam trudno to problemu nie bedzie chyba wezme o,35 bedzie wystarczajaca dzieki i pozdrawiam wedkarzy