Koledzy doradzcie mi jakiej firmy kupić żyłkę na spining o grubości 0.18 , 0.20 miałem żyłkę jaxona o.25 twarda jek drut spadała ze szpuli robiąc gniazdo.Tylko żyłka nie plecionka , będę bardzo wdzięczny potrzebyje ją na lekki spining szczupak ,okoń .
To kup stroft 0.20 jest mocna i dobra na spina mam taka na pstragi,okonie i szczupaczki taka srednica bo w miejscu gdzie lowie jest sporo zielska a jak masz czyste lowisko to nawet 0.18 wystarczy spokojnie
CzęśćJak na lekki spinning to 0,14-0,16 im cieńsza żyłka tym dalej rzucisz lekką przynętą.Osobiście mam yorka golden i jestem z niego bardzo zadowolony i cena dobra ok 8zł :)Połamania
Tak jak któryś z ko. wyżej polecam żyłkę Trabucco t- force super cast i jest śietna jak na tą cene (ok 18zł za 150m). Ma fajny kolor i jest dość wytrzymała. Nikt ze znajomych kto ma żyłkę trabocco ni enarzeka, w tym mój zesatw feederowy :)
Z czystym sumieniem mogę polecić ci żyłkę Mistrall Amundson 0,22mm ale są również cieńsze wersje. Ja używam 0,22 w wersji Feeder ale jest również wersja Spin, pewnie jest ona trochę miej rozciągliwa. Pewnego razu wybrałem się na szczupaka na łowisko gdzie było mnóstwo zaczepów i roślinności. Za którymś rzutem wobler utknął w roślinności jak dywan, myślę że już pożegnam się z nowym wobkiem za 3 dychy, niestety nie miałem odchaczacza przynęt czy jakoś tak. Stopniowo naprężam żyłkę i "walczę" z zielskiem. Powoli, powoli, myślę zaraz strzeli, ale widzę że zielsko powoli się odrywa, jakoś poszło. Wyciągnąłem na brzeg zielsko i była to naprawdę spora kupka. żyłka ta pozytywnie mie zaskoczyła.
Też obecnie jestem na etapie zakupu nowej żyłki do lekkiego spina i również mam zagwozdkę. Od jesieni zeszłego roku używam York Exclusive Golden Line 0,18, która jak na swoją cenę jest rewelacyjna: dobra wytrzymałość, niezbyt sztywna i bez pamięci. Jak większość żyłek jest trochę przegrubiona, tak że 0,18 wychodzi 0,205 (mierzyłem), ale wiele droższych i bardziej uznanych firm ma tak samo. Po prostu trzeba kupować troszkę cieńsze. A co do trwałości, to na rybach jestem 4-5 razy w tygodniu i nie dałem rady jej zbytnio zajechać na zarówno na kamienistej rzece jak i na pełnym zaczepów starorzeczu. Z tańszych żyłek na pewno jest to najlepszy wybór. Chciałbym obecnie wypróbować coś innego, o rzeczywistej średnicy 0,16-0,18 i nie mogę się zdecydować. Pod uwagę brałem Mivardi Royal Spinnig lub Fiume Spinning (akurat u mnie są i cena dosyć rozsądna). Czy ktoś miał może z nimi doświadczenia?
Dragon Maxima Spinn&Cast jest dobra używałem jej i na pewno jeszcze kupię.
Dokladnie tak jak kolega wyzej napisal bardzo fajna zyleczka tez jej uzywam. Mysle jeszcze na ta Maxima Trout & Jig jest niby typowo pod pstraga tylko ten kolor mnie zastanawia ...
to ja dodam cos od siebie odnosnie koloru linki. Lowiac szczupaki i okonie( a tym bardziej nastawiajac sie na sandala) juz od paru lat kupuje tylko zyleczki o kolorze fluo. Jest to niezastapione w dni wietrzne jak i sloneczne. Taka linke poprostu lepiej obserwujemy w technice opadu, kazde branie rybki jest idealnie sygnalizowane i widoczne( dodam jeszcze ze moj szwagier stosuje obecnie jaskrawo czerwona, ktora tez jest ok) Jest to oczywiscie moje zdanie ale musze powiedziec, ze bez fluo nie spinninguje;) pozdrawiam
Dzięki kolegom po kiju za doradztwo w sprawie żyłki na spina faktycznie gama jest bogata ,po zastanowieniu i przeanalizowaniu porad z waszej strony wybiorę Mistrall Amundson 0.20.
Koledzy doradzcie mi jakiej firmy kupić żyłkę na spining o grubości 0.18 , 0.20 miałem żyłkę jaxona o.25 twarda jek drut spadała ze szpuli robiąc gniazdo.Tylko żyłka nie plecionka , będę bardzo wdzięczny potrzebyje ją na lekki spining szczupak ,okoń .
Dzięki Pozdrawiam
To kup stroft 0.20 jest mocna i dobra na spina mam taka na pstragi,okonie i szczupaczki taka srednica bo w miejscu gdzie lowie jest sporo zielska a jak masz czyste lowisko to nawet 0.18 wystarczy spokojnie
Dragon i Sufix mają bogatą ofertę
Dragon Maxima Spinn&Cast jest dobra używałem jej i na pewno jeszcze kupię.
ja uzywam trabucco t force match mimo ze nie jest do spiningu jestem z niej bardzo zadowolony bo jest bardzo mocna jak na 0.18
OWNER BROAD . Używam 0,16 i 0.22 - Naprawdę dają radę !http://extreme-fishing.pl/owner-broad-test/
CzęśćJak na lekki spinning to 0,14-0,16 im cieńsza żyłka tym dalej rzucisz lekką przynętą.Osobiście mam yorka golden i jestem z niego bardzo zadowolony i cena dobra ok 8zł :)Połamania
Tak jak któryś z ko. wyżej polecam żyłkę Trabucco t- force super cast i jest śietna jak na tą cene (ok 18zł za 150m). Ma fajny kolor i jest dość wytrzymała. Nikt ze znajomych kto ma żyłkę trabocco ni enarzeka, w tym mój zesatw feederowy :)
Z czystym sumieniem mogę polecić ci żyłkę Mistrall Amundson 0,22mm ale są również cieńsze wersje. Ja używam 0,22 w wersji Feeder ale jest również wersja Spin, pewnie jest ona trochę miej rozciągliwa. Pewnego razu wybrałem się na szczupaka na łowisko gdzie było mnóstwo zaczepów i roślinności. Za którymś rzutem wobler utknął w roślinności jak dywan, myślę że już pożegnam się z nowym wobkiem za 3 dychy, niestety nie miałem odchaczacza przynęt czy jakoś tak. Stopniowo naprężam żyłkę i "walczę" z zielskiem. Powoli, powoli, myślę zaraz strzeli, ale widzę że zielsko powoli się odrywa, jakoś poszło. Wyciągnąłem na brzeg zielsko i była to naprawdę spora kupka. żyłka ta pozytywnie mie zaskoczyła.
Jak wyżej żyłka ownera 0.18mm lub 0.20mm bardzo dobra żyłka ma słabą pamieć . Sam stosuję ją do przyponów i zestawów :))
ja bym ci polecił dual banda 0.20
Też obecnie jestem na etapie zakupu nowej żyłki do lekkiego spina i również mam zagwozdkę. Od jesieni zeszłego roku używam York Exclusive Golden Line 0,18, która jak na swoją cenę jest rewelacyjna: dobra wytrzymałość, niezbyt sztywna i bez pamięci. Jak większość żyłek jest trochę przegrubiona, tak że 0,18 wychodzi 0,205 (mierzyłem), ale wiele droższych i bardziej uznanych firm ma tak samo. Po prostu trzeba kupować troszkę cieńsze. A co do trwałości, to na rybach jestem 4-5 razy w tygodniu i nie dałem rady jej zbytnio zajechać na zarówno na kamienistej rzece jak i na pełnym zaczepów starorzeczu. Z tańszych żyłek na pewno jest to najlepszy wybór. Chciałbym obecnie wypróbować coś innego, o rzeczywistej średnicy 0,16-0,18 i nie mogę się zdecydować. Pod uwagę brałem Mivardi Royal Spinnig lub Fiume Spinning (akurat u mnie są i cena dosyć rozsądna). Czy ktoś miał może z nimi doświadczenia?
Dragon Maxima Spinn&Cast jest dobra używałem jej i na pewno jeszcze kupię.
Dokladnie tak jak kolega wyzej napisal bardzo fajna zyleczka tez jej uzywam.
Mysle jeszcze na ta Maxima Trout & Jig jest niby typowo pod pstraga tylko ten kolor mnie zastanawia ...
to ja dodam cos od siebie odnosnie koloru linki. Lowiac szczupaki i okonie( a tym bardziej nastawiajac sie na sandala) juz od paru lat kupuje tylko zyleczki o kolorze fluo. Jest to niezastapione w dni wietrzne jak i sloneczne. Taka linke poprostu lepiej obserwujemy w technice opadu, kazde branie rybki jest idealnie sygnalizowane i widoczne( dodam jeszcze ze moj szwagier stosuje obecnie jaskrawo czerwona, ktora tez jest ok) Jest to oczywiscie moje zdanie ale musze powiedziec, ze bez fluo nie spinninguje;) pozdrawiam
Mistrall Amundson
Dzięki kolegom po kiju za doradztwo w sprawie żyłki na spina faktycznie gama jest bogata ,po zastanowieniu i przeanalizowaniu porad z waszej strony wybiorę Mistrall Amundson 0.20.
Dzięki Wszystkim i życzę połamania kija
Dzięki wszystkim kolegom po kiju , wybór żyłek jest spory prawdopodobnie zdecyduje się na żyłkę mistral.
Dzięki jeszcze raz Wszystkim no i połamanie kija Pozdrawiam.
.