tak jak koledzy mowia 0,22-0,25. ja osobiscie wzialbym cosik z trabucco lub stroft. tylko z tego co sie orientuje stroft jest nieco drozszy. ale co niemcy to niemcy;) choc ostatnio wlochy pokazały wyzszosc, takze nie wykluczam trabucco;)
Witam !Mogę zaproponować Tobie kolego ,DRAGON HM 80 0,20 lub żyłki sygnowane przez Boba Nudd,a BLECK MEGIC lub FEEDA także 0,20. Co prawda obie które podałem kosztują nieco ponad 20zł, ale warto,polecam
menofthenight jeśli uważasz że daleko trzeba rzucać gumą ,blachą itp to jesteś w błędzie (a na kołowrotek wejdzie jakieś 100m tylko musi być dobrze nawinięta)
Witam. Na szczupłego do spiningu używam żyłek 0,20-0,28 a jak nie ma przeszkód to i 0,18 . Ale to zależy czym się łowi i na co. Bo np. do woblera ważącego 50g bądź więcej nie użyjesz 0,20 . Po wykonaniu kilkunastu rzutów taka przynętą na cienkiej żyłce pożegnasz się z przynętą. I lepiej raczej kupować żyłki przeznaczone do spiningu są mniej rozciągliwe. Na sandacza wolę plecionkę. To taka moja opinia.
menofthenight jeśli uważasz że daleko trzeba rzucać gumą ,blachą itp to jesteś w błędzie (a na kołowrotek wejdzie jakieś 100m tylko musi być dobrze nawinięta)
Dobrze człowieku, że potrafisz dobrze doradzić :) Żyłka 2,7... co dopiero 3,5... Nie mam pojęcia gdzie taką kupujesz... Sklepów dla wędkarzy łowiących rekiny w Polsce osobiście nie widziałem. Z resztą, nawet nie wiem czy taką żyłkę się produkuje. Druga sprawa, gdzie ja człowieku powiedziałem, że trzeba daleko rzucać i gdzie użyłem jakiejkolwiek nazwy przynęty :o nie mam do Ciebie słów. Kończę na ten temat. Dziękuję, dobranoc :)
Witam !Mogę zaproponować Tobie kolego ,DRAGON HM 80 0,20 lub żyłki sygnowane przez Boba Nudd,a BLECK MEGIC lub FEEDA także 0,20. Co prawda obie które podałem kosztują nieco ponad 20zł, ale warto,polecam
Mam, nie polecam. Posiadam od kwietnia, pozwijała się jak sprężynka. Choć może trafił mi się felerny egzemplarz.
Na żyłkę ciężko rozpoznac branie jak uderzy sandacz w przynętę pod nurt,wiele razy miałem taki przypadek używając żyłki,woblery były "podziobane"(ślady na woblerach) wskazywały na ryby 70-80+zrobione przez ząbki tych ryb,a brania nie wyczułem.Plecionka najtańsza powinna dac radę.Dawno temu kiedy plecionki wchodziły do naszego kraju skorzystałem z tej oferty,i nie żałuję.Teraz najtańsze plecionki są o wiele lepsze.Spróbuj.
Na żyłkę ciężko rozpoznac branie jak uderzy sandacz w przynętę pod nurt,wiele razy miałem taki przypadek używając żyłki,woblery były "podziobane"(ślady na woblerach) wskazywały na ryby 70-80+zrobione przez ząbki tych ryb,a brania nie wyczułem.Plecionka najtańsza powinna dac radę.Dawno temu kiedy plecionki wchodziły do naszego kraju skorzystałem z tej oferty,i nie żałuję.Teraz najtańsze plecionki są o wiele lepsze.Spróbuj.
Ale trzeba też pamiętać, że plecionka nie wybacza błędów w nawijaniu kołowrotka. Do tego żyłka którą poleciłem też nie jest za bardzo rozciągliwa, a do tego idealnie gładka. Na prawdę warto ją kupić.
Na żyłkę ciężko rozpoznac branie jak uderzy sandacz w przynętę pod nurt,wiele razy miałem taki przypadek używając żyłki,woblery były "podziobane"(ślady na woblerach) wskazywały na ryby 70-80+zrobione przez ząbki tych ryb,a brania nie wyczułem.Plecionka najtańsza powinna dac radę.Dawno temu kiedy plecionki wchodziły do naszego kraju skorzystałem z tej oferty,i nie żałuję.Teraz najtańsze plecionki są o wiele lepsze.Spróbuj.
Ale trzeba też pamiętać, że plecionka nie wybacza błędów w nawijaniu kołowrotka. Do tego żyłka którą poleciłem też nie jest za bardzo rozciągliwa, a do tego idealnie gładka. Na prawdę warto ją kupić. Pewnie że warto.Ja też pierwsze sandacze łowiłem na żyłkę,bo nie było plecionki.Na żyłkę też da się łowic te ryby,nawet z opadu,Tylko grubszą,bardziej sztywna.
no siema czytam to i tak sobie mysle ze zylki se nie kupuj jedynie na jakiegos okonia taka 0.18 a jesli chodzi o szczupaka i sandacza to tylko plecionka ja wczoraj kupilem bardzo dobra plecionke 100m 0,18 za 60zl. Przemysl to!!! Mowie tak bo ja mam doswiadczenia troche codziennie spinninguje w jednym roku bo liczylem zlowilem 43szczupaki, 32okonie i 13 sandaczów. wiec co przemysl!!!
Ja spininguje 3-4 razy w tygodniu i używam HM w różnych średnicach i naprawdę moim zdaniem jest godna polecenia, być może kolego trafiłeś na stary egzemplarz,pozdrawiam
Ja spininguje 3-4 razy w tygodniu i używam HM w różnych średnicach i naprawdę moim zdaniem jest godna polecenia, być może kolego trafiłeś na stary egzemplarz,pozdrawiam. Wpis dla kolegi MENOFTHENIGHT,
Poradziłem się wójka..prowadzi sklep wędkarski. Raczej olbrzymów nie będe wyjmował....a nwet jeśli to mam hamulec :) Kupiłem Żyłke Mistralla Amudson Spin 0,18 do 5 kg dałem 10zł
Tak jak w temacie. Chcę kupić żyłkę ponieważ plecionka jest dla mnie za droga. Mysle ze na żyłke wydam ok.20zł.
Podejrzewam ze chodzi Ci na spining nie na grunt? tak
na spining proponuje żyłkę 2,7 ,a na żywca 3,5
na spining proponuje żyłkę 2,7 ,a na żywca 3,5
Kolega nie chce na rekina, tylko na szczupaka i sandacza.
Na szczupaka mogę polecić Strofta, ja łowię na 1/4 mm.
a mi stroft 0,20 wystarcza na szczupaki do 60 cm
Spining spining...chce łowić większe szczupaki a nie stac mnie na plecionke
na spining proponuje żyłkę 2,7 ,a na żywca 3,5
Kolega nie chce na rekina, tylko na szczupaka i sandacza.
Na szczupaka mogę polecić Strofta, ja łowię na 1/4 mm.
na odrze sam takich używam
a mi stroft 0,20 wystarcza na szczupaki do 60 cm
na odrze potrafi nawet 1m uderzyć więc sam wiesz
na spining proponuje żyłkę 2,7 ,a na żywca 3,5
Kolega nie chce na rekina, tylko na szczupaka i sandacza.
Na szczupaka mogę polecić Strofta, ja łowię na 1/4 mm.
na odrze sam takich używam
To kołowrotek masz chyba w rozmiarze pudełka na buty, bo na zwykłą 400 żyłki 2,7 dużo nie nawiniesz :)
0,22-0,25.
Balzer Siglon 022-025
tak jak koledzy mowia 0,22-0,25. ja osobiscie wzialbym cosik z trabucco lub stroft. tylko z tego co sie orientuje stroft jest nieco drozszy. ale co niemcy to niemcy;) choc ostatnio wlochy pokazały wyzszosc, takze nie wykluczam trabucco;)
Witam !Mogę zaproponować Tobie kolego ,DRAGON HM 80 0,20 lub żyłki sygnowane przez Boba Nudd,a BLECK MEGIC lub FEEDA także 0,20. Co prawda obie które podałem kosztują nieco ponad 20zł, ale warto,polecam
menofthenight
jeśli uważasz że daleko trzeba rzucać gumą ,blachą itp to jesteś w błędzie (a na kołowrotek wejdzie jakieś 100m tylko musi być dobrze nawinięta)
Witam. Na szczupłego do spiningu używam żyłek 0,20-0,28 a jak nie ma przeszkód to i 0,18 . Ale to zależy czym się łowi i na co. Bo np. do woblera ważącego 50g bądź więcej nie użyjesz 0,20 . Po wykonaniu kilkunastu rzutów taka przynętą na cienkiej żyłce pożegnasz się z przynętą. I lepiej raczej kupować żyłki przeznaczone do spiningu są mniej rozciągliwe. Na sandacza wolę plecionkę. To taka moja opinia.
Ja używam 0.25 / wytrzymałość do 10kg
Jeżeli zakładam na koniec plecionkę/stalkę to do 5kg
mistrall amundson feeder 0.22 <- będziesz zadowolony.
ja łowie na 0,40 i dobry przyon na końcu
http://allegro.pl/zylka-na-szczupaka-konger-team-pike-0-30-300-i2389175540.html
http://allegro.pl/plecionka-125m-zielona-power-pro-szczupak-sandacz-i2451660972.html
menofthenight
jeśli uważasz że daleko trzeba rzucać gumą ,blachą itp to jesteś w błędzie (a na kołowrotek wejdzie jakieś 100m tylko musi być dobrze nawinięta)
Dobrze człowieku, że potrafisz dobrze doradzić :)
Żyłka 2,7... co dopiero 3,5... Nie mam pojęcia gdzie taką kupujesz... Sklepów dla wędkarzy łowiących rekiny w Polsce osobiście nie widziałem. Z resztą, nawet nie wiem czy taką żyłkę się produkuje.
Druga sprawa, gdzie ja człowieku powiedziałem, że trzeba daleko rzucać i gdzie użyłem jakiejkolwiek nazwy przynęty :o nie mam do Ciebie słów. Kończę na ten temat. Dziękuję, dobranoc :)
Witam !Mogę zaproponować Tobie kolego ,DRAGON HM 80 0,20 lub żyłki sygnowane przez Boba Nudd,a BLECK MEGIC lub FEEDA także 0,20. Co prawda obie które podałem kosztują nieco ponad 20zł, ale warto,polecam
Mam, nie polecam. Posiadam od kwietnia, pozwijała się jak sprężynka. Choć może trafił mi się felerny egzemplarz.
chodzi mi o HM.
ja bym ci polecił mistrall amundson spin 0,22 mnie nigdy nie zawiodła ;]
http://allegro.pl/zylka-mistrall-amundson-spin-0-22mm-150m-promocja-i2391521604.html
Na żyłkę ciężko rozpoznac branie jak uderzy sandacz w przynętę pod nurt,wiele razy miałem taki przypadek używając żyłki,woblery były "podziobane"(ślady na woblerach) wskazywały na ryby 70-80+zrobione przez ząbki tych ryb,a brania nie wyczułem.Plecionka najtańsza powinna dac radę.Dawno temu kiedy plecionki wchodziły do naszego kraju skorzystałem z tej oferty,i nie żałuję.Teraz najtańsze plecionki są o wiele lepsze.Spróbuj.
ja bym ci polecił mistrall amundson spin 0,22 mnie nigdy nie zawiodła ;]
http://allegro.pl/zylka-mistrall-amundson-spin-0-22mm-150m-promocja-i2391521604.html
mam taka tylko ze 0,18 w lzejszym zestawie. kosztuje nie wiecej niz 10 zł a naprawde swietna.
Na żyłkę ciężko rozpoznac branie jak uderzy sandacz w przynętę pod nurt,wiele razy miałem taki przypadek używając żyłki,woblery były "podziobane"(ślady na woblerach) wskazywały na ryby 70-80+zrobione przez ząbki tych ryb,a brania nie wyczułem.Plecionka najtańsza powinna dac radę.Dawno temu kiedy plecionki wchodziły do naszego kraju skorzystałem z tej oferty,i nie żałuję.Teraz najtańsze plecionki są o wiele lepsze.Spróbuj.
Ale trzeba też pamiętać, że plecionka nie wybacza błędów w nawijaniu kołowrotka. Do tego żyłka którą poleciłem też nie jest za bardzo rozciągliwa, a do tego idealnie gładka. Na prawdę warto ją kupić.
Na żyłkę ciężko rozpoznac branie jak uderzy sandacz w przynętę pod nurt,wiele razy miałem taki przypadek używając żyłki,woblery były "podziobane"(ślady na woblerach) wskazywały na ryby 70-80+zrobione przez ząbki tych ryb,a brania nie wyczułem.Plecionka najtańsza powinna dac radę.Dawno temu kiedy plecionki wchodziły do naszego kraju skorzystałem z tej oferty,i nie żałuję.Teraz najtańsze plecionki są o wiele lepsze.Spróbuj.
Ale trzeba też pamiętać, że plecionka nie wybacza błędów w nawijaniu kołowrotka. Do tego żyłka którą poleciłem też nie jest za bardzo rozciągliwa, a do tego idealnie gładka. Na prawdę warto ją kupić.
Pewnie że warto.Ja też pierwsze sandacze łowiłem na żyłkę,bo nie było plecionki.Na żyłkę też da się łowic te ryby,nawet z opadu,Tylko grubszą,bardziej sztywna.
no siema czytam to i tak sobie mysle ze zylki se nie kupuj jedynie na jakiegos okonia taka 0.18 a jesli chodzi o szczupaka i sandacza to tylko plecionka ja wczoraj kupilem bardzo dobra plecionke 100m 0,18 za 60zl. Przemysl to!!! Mowie tak bo ja mam doswiadczenia troche codziennie spinninguje w jednym roku bo liczylem zlowilem 43szczupaki, 32okonie i 13 sandaczów. wiec co przemysl!!!
Ja spininguje 3-4 razy w tygodniu i używam HM w różnych średnicach i naprawdę moim zdaniem jest godna polecenia, być może kolego trafiłeś na stary egzemplarz,pozdrawiam
Ja spininguje 3-4 razy w tygodniu i używam HM w różnych średnicach i naprawdę moim zdaniem jest godna polecenia, być może kolego trafiłeś na stary egzemplarz,pozdrawiam.
Wpis dla kolegi MENOFTHENIGHT,
Poradziłem się wójka..prowadzi sklep wędkarski. Raczej olbrzymów nie będe wyjmował....a nwet jeśli to mam hamulec :) Kupiłem Żyłke Mistralla Amudson Spin 0,18 do 5 kg dałem 10zł
Widzę moja żyłka wygrała, dobry wybór ;]